facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Polscy trenerzy w Swindon Town

Dwójka trenerów Orła Myślenice przebywała na stażu szkoleniowym w angielskim Swindon Town FC.

 

 

Dwójka trenerów Orła Myślenice - Marek Dragosz i Kamil Ostrowski przebywała na stażu szkoleniowym w angielskim Swindon Town FC, klubie grającym obecnie w League One. Nasi trenerzy spędzili tydzień podpatrując realia tamtejszego futbolu.

W barwach Swindon grało wielu znakomitych zawodników, również tych, którzy występowali w swoich reprezentacjach na mistrzostwach świata. Choćby Jan Åage Fjørtoft z Norwegii, Irlandczyk Alan McLoughlin, Argentyńczycy Osvaldo Ardiles i Nestor Lorenzo, Fitzroy Simpson – reprezentant Jamajki, czy Rory Falkon grający w ostatnim czempionacie w barwach Nowej Zelandii. Dziś także nie brak w nim reprezentantów kraju. Scott Cuthbert jest w kadrze Szkocji a Thomas Dossevi regularnie występuje w barwach Togo. Jednak niekwestionowaną gwiazdą zespołu jest nieprawdopodobnie szybki skrzydłowy Alan O'Brien, Irlandczyk który przybył do Swindon z Newcastle. W poprzednich sezonach Swindon FC był zawsze w czołówce League One. Przed rozpoczęciem bieżących rozgrywek był typowany jako jeden z głównych kandydatów do awansu. Niestety wyniki nijak nie zadowalają oczekiwań – „The Robins” aktualnie wyraźnie dołują.

"Wybór tego miejsca był świadomą decyzją" – mówi Marek Dragosz. "W sztabie szkoleniowym Swindon pracują znakomici fachowcy, którzy gotowi byli poświęcić nam tyle czasu ile chcieliśmy i doskonale znający realia angielskiego futbolu. Poszukiwaliśmy odpowiedzi na pytania dotyczące fenomenu brytyjskich drużyn od pierwszej do ostatniej minuty meczu grających w tempie nieosiągalnym dla większości polskich zespołów. Danny Wilson i jego współpracownicy byli dla nas gwarantem uzyskania tych informacji. Nie interesował nas wyjazd do klubu, w którym bylibyśmy ograniczani do obejrzenia zajęć treningowych „zza płota”.

Trenerzy oglądali wszystkie zajęcia w oddalonym o kilka kilometrów od centrum miasta ośrodku szkoleniowym i na głównym stadionie County Ground. Główna arena rozgrywek to stary, typowy angielski stadion. Jednak w pełni funkcjonalny, zapewniający pełen komfort pracy zarówno piłkarzom, jak i trenerom i pracownikom klubu. Z kolei podmiejski kompleks treningowy ma dziewięć boisk! "Nie trudno sobie wyobrazić, że zrobił na nas spore wrażenie" – mówi Kamil Ostrowski. "Można powiedzieć, że to zaledwie trzeci poziom rozgrywek w Anglii ale w polskich realiach zupełnie niespotykany. Podobnie jak sama organizacja klubu, jego administracja, podział kompetencji i fachowość ludzi tam pracujących. Są profesjonalistami a jednocześnie ogromnie sympatycznymi ludźmi. Zostaliśmy znakomicie przyjęci przez sztab szkoleniowy. Uzyskaliśmy od nich ogrom informacji. Zwłaszcza tych, które interesowały nas najbardziej – dotyczących przygotowania fizycznego."

Trenerzy zgodnie podkreślili, że oprócz oglądania samych zajęć gospodarze poświęcili im także wiele czasu na analizę treningów, dyskusje o prowadzonych zajęciach. "Szukamy cały czas wiedzy i kierunków, które staramy się dopasować do własnych wizji" – mówili. "Oczywiście mamy realne odniesienie do warunków w jakich my funkcjonujemy, ale uczyć się i dążyć trzeba do najlepszych! Taki wyjazd to ogromne doświadczenie i na pewno wykorzystamy je w naszej codziennej pracy i dla własnego rozwoju w przyszłości."

Dragosz i Ostrowski poznali inne realia, zobaczyć inną jakość treningu. Przekonali się dobitnie, że na Wyspach futbol to prawdziwa religia. Oglądali mecz miejscowych z Exeter, który zgromadził na trybunach blisko 10 tysięcy widzów. Ulice miasta – nie tylko w dniu meczu – pełne są ludzi w różnym wieku, którzy ubrani są w klubowe kurtki, szaliki i czapki. Przed meczem na kibica czekają sklepy, bary, punkty gastronomiczne, programy meczowe i mnóstwo innych atrakcji o skali, której próżno szukać w wielu polskich klubach. Podobne wrażenia nasi trenerzy znaleźli w Londynie. W drodze do Swindon odwiedzili bowiem obiekty Chelsea i Arsenalu.

Jakie wnioski wyciągnęli nasi trenerzy z pobytu w Swindon? Jeśli chodzi o dobór środków treningowych polscy trenerzy nie muszą mieć kompleksów. Generalnie struktura treningu jest podobna. Nieco inaczej jednak dozuje się ćwiczenia. Intensywność zajęć i ich obciążenia są dużo wyższe niż w Polsce. Istotna, wręcz decydująca jest jakość wykonania. To decyduje o różnicy między piłkarskim światem najlepszych klubów europejskich, a naszym rodzimym futbolem.

Szczególnie rzuciła się w oczy również dbałość o młodzież. Drużyny juniorskie i dziecięce są w Swindon tak samo ważne jak pierwsza drużyna. Inwestowanie w wychowanków, w monitoring najbardziej utalentowanych zawodników w okolicznych klubach jest idealnie wyważone w stosunku do ruchów transferowych. W zespołach młodzieżowych również nie brak reprezentantów w swoich kategoriach wiekowych. Furorę robi w ostatnich miesiącach Conor Thompson, bramkarz który trafił do reprezentacji Irlandii Północnej U-16 i jest obiektem zainteresowań wielu możnych klubów brytyjskich. Z kolei drużyna dwunastolatków była w ubiegłym roku w… Korei Południowej na turnieju Gyeongju International Youth Football Tournament. To tylko dwa przykłady z codziennej pracy z adeptami piłki nożnej w Swindon. Jeśli dodać do tego, że w klubie funkcjonuje również sekcja piłki nożnej kobiet to jawi się obraz przedsiębiorstwa funkcjonującego na naprawdę dużą skalę.

Kilka słów o ludziach, którzy wprowadzali naszych szkoleniowców w tajniki angielskich metod pracy… Główny trener Danny Wilson jako zawodnik grał w takich zespołach jak Bury, Chesterfield, Nottingham Forest, Brighton & Hove Albion, Luton Town, Sheffield Wednesday i Barnsley. W swojej karierze rozegrał ponad 600 meczy. Dwukrotnie – z Sheffield i Luton – zdobywał Puchar Ligi. 24 razy wystąpił w reprezentacji Irlandii Północnej. Trenerskie szlify zdobywał w Barnsley. Po dwóch latach pracy jego zespół – po raz pierwszy w historii – awansował do Premier League. W pierwszym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej Barnsley dokonał także innej sztuki – awansował do ćwierćfinału FA Cup po pokonaniu słynnego Manchester United. Później Wilson był trenerem Sheffield Wednesday, Bristol City, Swindon i Hartlepool. Od grudnia 2008 jest znów managerem w Swindon FC.

Dragosz i Ostrowski dużo czasu spędzili z asystentem Wilsona. Peter Shirtliff grał jako obrońca w Sheffield Wednesday, Charlton Athletic, Wolverhampton Wanderers i Barnsley. Jako trener jest w Swindon Town od czerwca 2009. Wcześniej pracował w Barnsley, Leicester City i Tranmere Rovers. Na County Ground odpowiada także za zespół rezerw.

Szalenie barwną postacią jest trener bramkarzy George Wood, który przyszedł do Swindon niemal w tym samym czasie co Shirtliff . Wcześniej pracował w Hartlepool United. Wood to były bramkarz Arsenalu i Evertonu, ma za sobą bogatą, trwającą 27 lat karierę, podczas której rozegrał 750 mistrzowskich spotkań, był reprezentantem Szkocji, z którą pojechał na mistrzostwa świata do Hiszpanii w 1982 roku. Prywatnie jest niesamowicie wesołym człowiekiem. Jego opowieści o wyjazdach na mecze pucharowe do Polski to długie minuty śmiechu w gabinetach trenerskich stadionu County Ground.

Ogromną dawkę wiedzy przekazał naszym trenerom Dave Morrison, trener odpowiadający za przygotowanie fizyczne. Jako piłkarz grał w irlandzkim Bohemians i angielskich Peterborough United i Leyton Orient. Po zakończeniu kariery uzyskał z wyróżnieniem dyplom magisterski w Wolverhampton i podjął pracę w Walsall. Stamtąd trafił do Swindon. Trenerom z Myślenic sporo pomógł także fizjoterapeuta Dick Mackey, który „przeżył” w Swindon już 11 trenerów i jako jedyny ze sztabu pamięta słynne zwycięstwo z Leicester City w finale play-off na Wembley w maju 1993 roku, które dało awans do Premier League. To spotkane oglądało wtedy ponad 73 tysiące widzów!

Marek Dragosz i Kamil Ostrowski chcą serdecznie podziękować zarządowi Orła za wydatną pomoc w sfinansowaniu tego wyjazdu i życzliwość przy jego organizacji. Dziękują także Jakubowi Jesionkowskiemu, bramkarzowi Swindon i jego rodzinie za wspaniałą gościnę i wszelką pomoc w czasie pobytu w Anglii.


Źródło: źródło: lksorzel.prv.pl

Dodano: 2011-03-01 16:40:24


Galeria zdjęć

 

Komentarze


I liga oldbojów (Kraków)

Garbarnia Kraków
1:1
Prądniczanka Kraków
24.06.2019
19:30
Cracovia Kraków
3:3
Dąbski
24.06.2019
18:00
Opatkowianka Opatkowice
3:1
Wanda Kraków
24.06.2019
18:00
Orzeł Piaski Wielkie
1:1
Grębałowianka Kraków
24.06.2019
18:00
Wanda Kraków
2:3
Dąbski
25.06.2019
 

II liga oldbojów (Kraków)

Victoria Kobierzyn
1:4
Borek Kraków
24.06.2019
18:00
Armatura Kraków
1:2
Krakus Swoszowice
24.06.2019
18:00
Strzelcy
2:2
Prokocim Kraków
24.06.2019
18:00
Wieczysta Kraków
3:1
Clepardia Kraków
24.06.2019
18:00