facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Skandal w TOZPN! Ciężkowianka w IV lidze dzięki układom?

Skandal w TOZPN! Ciężkowianka w IV lidze dzięki układom?

Nie tak dawno na łamach naszego portalu informowaliśmy o awansie na czwartoligowy szczebel drużyny Ciężkowianki Ciężkowice. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że klub z Ciężkowic uzyskał promocję z pomocą władz TOZPN. Sprawie postanowiliśmy się przyjrzeć bliżej na prośbę kilku naszych czytelników. 

 

 

Zgodnie z §19 ust. 2 pkt 3 regulaminu rozgrywek piłkarskich o mistrzostwo IV ligi i niższych klas Małopolskiego Związku Piłki Nożnej na sezon 2014/2015 awans z tarnowskich okręgówek na czwarty szczebel uzyskują tylko mistrzowie lig - "Z każdej grupy klasy okręgowej Tarnów awansują do IV ligi wschodniej zespoły, które zajmą w swoich grupach I miejsce, w sumie 2". Pierwszą lokatę w grupie I zajęły rezerwy Okocimskiego KS-u Brzesko, a II grupę wygrała pewnie Tuchovia Tuchów, wyprzedzając drugą Ciężkowiankę. Jednak z prawa gry w IV lidze zrezygnował klub z Brzeska. Wtedy wydawało się, że wolne miejsce zajmie najwyżej sklasyfikowana drużyna, której w poprzednim sezonie nie udało się utrzymać statusu czwartoligowca. W tym wypadku powinna to być Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska. 
 
Żeby lepiej zarysować sprawę, podajmy kilka przykładów. Nie szukając daleko, będziemy się odwoływać do sytuacji która miała/ma miejsce w III lidze małopolsko-świętokrzyskiej. Po zakończeniu rozgrywek wycofał się Granat Skarżysko-Kamienna, w związku z tym dodatkowo utrzymała się Wolania Wola Rzędzińska. Tak, Wolania była najwyżej sklasyfikowanym spadkowiczem. Tydzień temu mieliśmy podobną historię, bowiem z gry na trzecim froncie zrezygnowała Limanovia, przez co do III ligi mógł powrócić Poprad Muszyna, czyli następny w kolejności spadkowicz. 
 
Nasuwa się zatem jedno pytanie. Dlaczego zatem władze Tarnowskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej podjęły decyzję, że miejsce po rezerwach drugoligowego Okocimskiego zajmie Ciężkowianka Cięzkowice? Na internetowej stronie Ciężkowianki można przeczytać, że z awansu zrezygnowały dwa kolejne zespoły, które w lidze były niżej od klubu z Brzeska, czyli Pagen Gnojnik i Olimpia Wojnicz, ale w dalszym ciągu wydaje się to wielce niezrozumiałe. Czy wpływ na taki obrót spraw miała osoba Zbigniewa Jurkiewicza? Dodajmy, że Pan Jurkiewicz jest prezesem TOZPN i jednocześnie burmistrzem Gminy...Ciężkowice. Żeby się dowiedzieć więcej zdecydowaliśmy się wykonać telefon do siedziby związku. Jednak wcześniej postanowiliśmy wykręcić numer do Pana Piotra Zająca, prezesa Dąbrovii Dąbrowa Tarnowska. Po rozmowie dowiedzieliśmy się, że nawet Pan Piotr nie poznał prawdy, dlaczego to Ciężkowianka znalazła się w gronie czwartoligowców. 
 
- Walczyłem o utrzymanie Dąbrovii w IV lidze dopóki mogłem. Niestety z tym systemem, który panuje w okręgowych związkach po prostu wygrać się nie da. Brak chęci z ich strony, zła wola. Tej sytuacji po prostu nie da się opisać. Na zebraniu klubów chciałem poznać prawdę dlaczego awansowała Ciężkowianka. Już nie chodziło mi o to, dlaczego my spadliśmy, tylko chciałem poznać prawdę na temat awansu Ciężkowianki. Niestety nie dostałem odpowiedzi. Z tego co mi wiadomo to klub z Ciężkowic dostał warunkową licencję na grę w klasie okręgowej, więc jakim sposobem klub ten mógł uzyskać pozwolenie na grę w IV lidze? Podczas przyznawania licencji Dąbrovii, związek czepiał się nas dosłownie o wszystko, o najmniejsze szczegóły - mowi Piotr Zając. - Tym sposobem zniszczono moją drużynę. Większość zawodników odeszła, ponieważ nie chcieli grać w okręgówce. Na koniec dodam, że Dąbrovia była przygotowana na IV ligę - powiedział w rozmowie z Futbol-Małopolska prezes Dąbrovii. 
 
Niestety ze Związkiem nie udało nam się skontaktować, jednak już na podstawie powyższej wypowiedzi można śmiało stwierdzić, że w całej sytuacji (i nie bójmy się tego napisać) zaważyły układy. - Prezes Jurkiewicz na wszelkie, niewygodnie pytania odwracał wzrok i patrzył w sufit, nie usłyszałem żadnych konkretnych odpowiedzi - dodaje Piotr Zając. Niestety uzasadnienia, dlaczego to Ciężkowianka będzie grała w IV lidze, chyba już nie poznamy. TOZPN z prezesem Jurkiewiczem na czele nabrał wody w usta, a nie przytaczajac żadnych argumentów, sami skazali się na przegraną. 
 
Niestety opisana historia to tylko jedna z kilku kontrowersyjnych decyzji, jakie w ostatnim czasie podjął Tarnowski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. W trakcie zbierania danych do tego materiału, poznaliśmy jeszcze parę ustaleń związku, które tylko pozostawiły niesmak. O tym postaramy się napisać odrębny artykuł.

Źródło: Jakub Dybał

Dodano: 2015-07-29 17:09:02


Zobacz też: IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Dąbrovia  IV liga  Ciężkowianka  TOZPN 

Komentarze