facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

CLJ: Resovia - Wisła 1:4 (foto/video)

CLJ: Resovia - Wisła 1:4 (foto/video)

Efekt "nowej miotły" i piękny rajd Porębskiego
Na początku tygodnia stanowisko trenera drużyny juniorów Wisły objął Mariusz Jop, zastępując dotychczasowego szkoleniowca Kazimierza Kmiecika.
Zawodnicy Wisły niesieni nową motywacją, bardzo ciężko przepracowali cały tydzień i niezwykle zdeterminowani udali się na mecz z bardzo dobrze spisującym się beniaminkiem z Rzeszowa.

 

 

Początek meczu należał jednak do Resovii, która starała się jako pierwsza objąć prowadzenie stwarzając kilka razy zagrożenie pod bramką Wisły. Ty razem Wisła na początku spotkania zagrała bardzo czuje w obronie, przyglądając się uważnie poczynaniom gospodarzy. Pierwsze ostrzeżenie ze strony Wisły nastąpiło w 15 minucie, kiedy to odważnie lewą stroną zaatakowali Kociołek, odegrał piłkę do Stawowego, a ten wrzucił piłkę w pole karne gdzie niewiele pomylił się Świętek. W kolejnych minutach Resovia próbowała zaskoczyć bramkarza Wisły Polaka strzałami z dystansu, ale albo szybowały one wysoko nad bramką albo wpadały w ręce bramkarza.
Kolejne koronkowa akacja Kociołka i Wydry mogła zakończyć się bramką, ale ten ostatni za słabo uderzył piłkę i poradził sobie z nią dobrze ustawiony bramkarz gospodarzy.
W 23 minucie idealnym podaniem obsłużył Porębskiego Ernest Świętek, a ten pierwszy dołożył nogę idealnie posyłając piłkę pomiędzy interweniującymi bramkarzem i obrońcą. Cztery minuty później Porębski wypuścił prawą stronę szybkiego Świętka, ten precyzyjnie dograł do Krzysztofa Wydry, który ostatni popisał się sztuczką techniczną zaskakując bramkarza Resovii Raczka. Od tego momentu Wiślacy byli stroną dominującą. W samej końcówce pierwszej połowy bramkę do szatni z rzutu karnego zdobył Ernest Świętek.
Po przerwie Wisła kontrolowała przebieg gry i cały czas dążąc do podwyższenia wyniku. Pomimo kilku znakomitych okazji czwarta bramka padła dopiero w 85 minucie po filmowym rajdzie Przemysława Porębskiego, który mijając jak slalomowe tyczki 5 obrońców i bramkarza wpakował piłkę do bramki Resovii. 
Gospodarze również kila razy próbowali zdobyć honorową bramkę, ale udało się to dopiero w pierwszej minucie doliczonego czasu gry.
W drużynie Wisły zadziałał efekt "nowej miotły". Teraz przez trenerem Jopem nowe wyzwanie, jakim będzie zdobycie pierwszych punktów na własnym terenie.

Centralna Liga Juniorów (Grupa Wschodnia) 17.09.2016 r. g.16:00
Resovia Rzeszów - Wisła Kraków 1:4 (0:3) 
Socha 90+1 - Porębski 23,85, Wydra 27, Świętek 45-k
 
Sędziował: Mateusz Bielawski Asystenci: Grzegorz Szymanek i Dawid Gringer
Żółte kartki: Skrzypniak, Peterka
Widzów: 150

Resovia: Raczek – Guzek, Socha, Pikuła, Salwach, Pikiel (75 Mokrzycki), Kowal (80 Gralec), Smoleń (39 Michalik), Kądziołka (26 Gogola) – Rokita, Feret.
Wisła: Polak - Peterka, Ptak, Świątko, Stawowy (80 Martuszewski), Laskoś, Wydra (60 Jaworski), Kociołek, Porębski, Skrzypniak (67 Banik), Świętek (87 Tracz)


FOTOGALERIA WOJCIECHA TRACZA

Relacja filmowa z meczu WUTE TV



Reportaż filmowy "Wokół meczu" WUTE TV

Źródło: wojciech tracz

Dodano: 2016-09-19 00:29:12


Zobacz też: Centralna Liga Juniorów - wschód

Wisła Kraków  Mariusz Jop 

Komentarze