facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

KLF: Mistrzostwo na wyciągnięcie ręki! (foto)

KLF: Mistrzostwo na wyciągnięcie ręki! (foto)

Ogromny ciężar gatunkowy towarzyszył temu pojedynkowi. Zresztą śmiało można było mianować go wielkim finałem rozgrywek Krakowskiej Ligi Futsalu, finałem który mógł albo zaognić walkę o mistrzostwo albo zmniejszyć do poziomu matematycznych - szasne Unihutu na obronienie tytułu.

 

 

Lex Kancelaria w bieżących rozgrywkach, mimo dwóch podejść, nie była w stanie ugrać z Unihutem choćby punktu, mało tego - w obu próbach tracąc po pięć goli! Faworytem potyczki w ostatnim, mistrzowskim starciu byli więc aktualni wciąż mistrzowie KLF.
 
Od początku czuć było unoszącą się nad parkietem aurę olbrzymiej presji ciążącej na obu ekipach. Dość długo też, defenswa oby drużyn spisywała się na tyle solidnie, że ciężko było wypracować klarowną sytuację strzelecką.

Pierwsi dokonali tego dopiero w 4 minucie gospodarze ale i tak dopiero po błędzie Filipczaka. Okazja była przednia bo Czech z Wędzonym i Przeniosło ruszyli na osamotnionego Kupca ale wszystko skończyło się szczęśliwie dla Unihutu bo Czecha dopadł kiks przy oddawaniu strzału. 
 
Kilka minut później zrewanżowali się nowohucianie i tym razem także maczał w tym palce Filipczak. Tym razem świetnym prostopadłym podaniem uruchomił Rysia, który huknął z dużego palca zmuszając Machlowskiego do dużego wysiłku. 
 
W ramach małej wymiany pojedynczych ciosów, odpowiedzieli w 9 minucie podopieczni Miłosza Kocota i otworzyli już wynik meczu. Do akcji wkroczył najlepszy duet tego pojedynku. Czech znakomicie zagrał "klepkę" z Wędzonym i ten ostatni stanął oko w oko z Mytychem. Miał dość dużo czasu i miejsca, z czego wyraźnie korzystał do ostatniej chwili. A że Wędzony dysponuje ponadprzeciętną dynamiką, zdążył w ostatniej dosłownie chwili dziubnąć futbolówkę ponad rzucającym mu się pod nogi golkiperem. 
 
Słomniczanie poszli za ciosem i szybko mogli nawet potroić stan posiadania. Przeniosło jednak zmarnował dwie znakomite okazje. Swoją szansę miał też i Podgórski ale Unihutowi wciąż nie szło tak, jak w poprzednich pojedynkach z Lex Kancelarią. Dodatkowo gra stawała się coraz odważniejsza i twardsza. Atmosfera momentami gęstniała i w 16 minucie mieliśmy pierwsze plony tego stanu. Po otrzejszym wejściu w Leszczaka, żółtą kartką ukarany miał zostać Kupiec. Ten jednak szybko uciekł na ławkę rezerwowych i dodatkowo odmówił powrotu w celu umożliwienia arbitrowi wlepienia 
oficjalnie kartki. Po kilku prośbach, arbiter pofatygował się do Kupca ale także i z drugą karą indywidualną. Ostatecznie za faul oraz niesportowe zachowanie, Kupiec obejrzał od razu dwie żółte kartki i Unihut zmuszony był grać 120 sekund w osłabieniu.
 
Gry w przewadze słomniczanie nie wykorzystali choć w zasadzie na własne życzenie. W 17 minucie bowiem po podaniu Musiała z końcowej linii boiska, Nocoń w tylko sobie znany sposób przeniósł piłkę nad poprzeczkę i to z linii bramkowej!
 
Gospodarze zmarnowali zatem wymarzoną okazję na 2:0 i w samej końcówce pierwszej połowy mogli zostać za to srodze ukarani. Najpierw bowiem po błędzie Czecha, Podgórski przegrał pojedynek sam na sam z Machlowskim, a na 5 sekund przed przerwą po podaniu Filipczaka, Armatys spudłował na pustą bramkę z najbliższej odległości! Gdyby to była akcja kończąca drugą, a nie pierwszą połowę - byłaby niezwykle bolesna dla nowohucian w perspektywie walki o mistrzostwo. 
 
Ale i tak chyba odbiła się na dalszej rywalizacji. Zresztą nie tylko ta okazja bo wkrótce po zmianie stron, Unihut miał kolejną tzw. piłkę meczową. Tym razem z błędu Leszczaka skorzystał Filipczak, wyprowadził kontrę dla Grzesiaka i ten nawet skierował obok Machlowskiego piłkę w kierunku bramki ale Nocoń w ostatniej chwili wybił ją z linii bramkowej. 
 
Te trzy zmarnowane "setki" okazały się brzemienne w skutkach. Lex przyspieszył grę i szybko odpowiedział niezwykle skutecznie. Co prawda na początek słupek bramki Mytycha ostemplował Leszczak ale potem dwie kolejne okazje zakończyły się już golami. Najpierw Wędzony wyprowadził piękną solową akcję, w której znakomite wsparcie dostał od Korzeniowskiego i ostatecznie trafił do niemal pustej bramki na 2:0. Chwilę później losy meczu rozstrzygnął Nocoń wykańczając akcję Czecha. 
 
Obrońcy tytułu tracili grunt pod nogami. Sytuację pogorszył jeszcze Filipczak uderzając Musiała w twarz w ferworze walki, za co wzorem Kupca także wyleciał z boiska. Drugiej gry w przewadze słomniczanie także nie wykorzystali, a wkrótce potem nawet i sami stracili gola. Podgórski sprytnie wykorzystał złe ustawienie rywali i z rzutu wolnego trafił na 3:1. Ostatnie słowo i tak należało jednak do gospodarzy, a konkretnie do najlepszego na parkiecie Wędzonego i po asyście Machlowskiego, ustalił wynik zawodów na 4:1.
 
Lex Kancelaria ledwie raz (na trzy próby) ograła mistrza KLF i prawdopodobnie uczyniła to w najważniejszym momencie. Na 3 kolejki przed końcem sezonu, zespół Miłosza Kocota wypracował sobie pięciopunktową przewagę nad Unihutem i jeśli faktycznie zasługuje na zdetronizowanie nowohucian, takiej przewagi nie może już roztrwonić.

Miano FUTMAL MVP tym razem trafia do Adama Wędzonego, przez wielu uznawanego za najbardziej utalentowanego gracza Lex Kancelarii. To zawodnik, który nietuzinkowymi drublingami, w połączeniu z niezwykłą szybkością każdego ruchu powoduje, że bywa dla wielu rywalem nie do zatrzymania. Wędzony w najważniejszym meczu sezonu, pokazał klasę i z zimną krwią wypunktował mistrza KLF.

Krakowska Liga Futsalu - Ekstraklasa, 03.04.2017
Lex Kancelaria Słomniki - Unihut 4:1 (1:0)
Wędzony 9, 27, 40, Nocoń 29 - Podgórski 36
 
Sędziowali: Marcin Ciechanowicz i Janusz Krupnik
Żółte kartki: Kupiec, Filipczak, Grzesiak
Czerwone kartki: Kupiec 16 (druga żółta), Filipczak 31 (druga żółta)
Lex Kancelaria: Machlowski, Zachariasz - Czech, Nocoń, Wędzony, Przeniosło, Korzeniowski, Ząbek, Podobiński, Leszczak, Musiał, Porębski.
Unihut: Mytych, Szewczyk - Filipczak, Kupiec, Anton, Grzesiak, Świder, Podobiński, Armatys, Sierakowski, Ryś.

FUTMAL MVP: Adam Wędzony (Lex Kancelaria)


Relacja wykonana w ramach uslugi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2017-04-04 10:12:03


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Krakowska Liga Futsalu (gr. mistrzowska)

Unihut  lex kancelaria 

Komentarze