facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Górnik vs Prokocim: Cisza przed burzą! (foto)

Górnik vs Prokocim: Cisza przed burzą! (foto)

Wielu obserwatorów, w rywalizacji Prokocimia z Górnikiem upatruje hity grupy mistrzowskiej I ligi juniorów i w niej właśnie wyłonienie uczestnika baraży o awans do Małopolskiej Ligi Juniorów.

 

 

Oba zespoły bezdyskusyjnie wygrały swoje grupy w rundzie jesiennej i do udziału w mistrzowskiej przystępowały w roli faworytów do pierwszego miejsca. Dlatego środowa bezpośrednia potyczka (pierwsza z dwóch na wiosnę) obu ekip zapowiadała się niesłychanie emocjonująco. 
 
Widowisko rozkręcało się jednak dość długo. Pierwszy zaatakował Prokocim, który kilkakrotnie prostopadłymi podaniami prawą stroną boiska stworzył zagrożenie pod bramką Świerczyńskiego. Najgroźniejszą z nich bez wątpienia była ta w 12 minucie kiedy Kruszec urwał się obrońcom prawą flanką i choć oblężony przez dwóch defensorów, w zasadzie tylko pozornie atakowany wpadł w pole karne i gdy wszystko wskazywało na to, że z niewielkiej odległości podejmie próbę pokonania Świerczyńskiego, postanowił poszukać wbiegającego w pole karne Aksamita. Efekt niezwykle groźnej akcji pozostawił w ekipie gości tylko ogromny niedosyt, a na ławce trenerskiej Górnika sporo niezadowolenia. Już w 18 minucie Piotr Pasternak postanowił wzmocnić nieco opór na prawej flance Prokocimia i desygnował do gry Książka w miejsce Miękiny. Ataki Prokocimia nieco ustały ale to także efekt solidniejszej gry miejscowych w ofensywie. Tam także w końcu zaczęło się coś dziać. Efektowne było choćby górne podanie Rutkiewicza z głębi pola, które jeszcze efektowniejszym wolejem na gola próbował zamienić Rembecki ale uderzył zbyt słabo by napsuć krwi Czajce. Swoją szansę zwęszył też Piątek, który najpierw dorzucił piłkę z kornera, a następnie dopadł jej raz jeszcze po niezbyt udanym wybiciu rywala z własnej szesnastki i huknął z 20 metrów sprawiając nie lada kłopot golkiperowi gości. Czajce zresztą poziom adrenaliny podniósł w 28 minucie także Kurzawiński, po strzale którego piłka odbiła się rykoszetem od obrońcy i omal nie wpadła do sieci. Wszystkie te akcje (poza tą Rutkiewicz - Rembecki) kreowały się głównie po błędach rywala. Na pierwszą, taką solidną piłkarską akcję czekać musieliśmy aż do 35 minuty. Wtedy to właśnie Józefek sklecił z Piątkiem koronkową akcję na jeden kontakt (przebrnęli tak wymieniając podania przeszło 40 metrów) zakończoną minimalnie chybionym strzałem tego drugiego. 
 
Pierwsze 35 minut meczu nie zachwycało choć dało kibicom trzy warte uwagi akcje. Okazało się jednak, że była to przysłowiowa ale i dosłowna "cisza przed burzą". To, co z wielicką ekipą piłkarze Prokocimia zrobili w ostatnie pięć minut pierwszej połowy, na długo pozostanie w pamięci gospodarzy. Podopieczni Roberta Oczkosia zaaplikowali miejscowym trzy gole w pięć minut i prawdopodobnie rozstrzygnęli losy hitu pierwszej rundy grupy mistrzowskiej. Prawdopodobnie dlatego, że Prokocim rozpętał burzę nie tylko na murawie ale i nad stadionem Górnika. W przerwie nad obiektem KSG rozpętała się burza, która jak się później okazało nie pozwoliła na dokończenie zawodów w pierwotnym terminie.
 
Obie jedenastki stawiły się na drugą odsłonę i zdołały nawet rozegrać dwie minuty ale kilka potężnych piorunów "lądujących" tuż obok murawy zmusiło uczestników meczu do powrotu do szatni. Sędziowie podjęli próbę dokończenia meczu po około kwadransie ale burza znów powróciła i po konsultacji z trenerami uznano, że pozostałe 43 minuty meczu rozegrane zostaną w innym terminie. 
 
Czy Górnik zdoła jeszcze podnieść się po trzech knockdownach? Czy jest w stanie wykaraskać się z tak ogromnych kłopotów? Czy Prokocim pozwoli sobie odebrać zwycięstwo? Dowiemy się wkrótce choć jeśli na murawie w drugiej połowie nie dojdzie do rewolucji, krakowianie mogą śmiało liczyć na komplet punktów. W zespole Roberta Oczkosia dobrze funkcjonowały w pierwszej połowie skrzydła. Ruchliwy i filigranowy na prawej stronie Tomczuk sporo namieszał w szeregach Górnika zwłaszcza na początku meczu. Dysponujący nietuzinkową techniką i wysokimi umiejętnościami piłkarskimi Łabuński po lewej stronie także kilkakrotnie pokazał plecy swoim rywalom. Górnicy jak to zwykle bywa, więcej do powiedzenia mieli w środku pola i stamtąd też rodziło się zagrożenie dla bramki Prokocimia. Miejscowi dali się jednak kilka razy zaskoczyć zwłaszcza w obronie i choć chyba nikt nie spodziewał się gradu goli to fakt, że Prokocim ukłuł rywala nie jest w przekroju całej pierwszej połowy wielką niespodzianką.
 
Co będzie dalej? Czas pokaże...


I liga juniorów (Kraków - mistrzowska), 05.04.2017
Górnik Wieliczka - Prokocim Kraków -:- (0:3) przerwany w 47 minucie z powodu burzy
Aksamit 41, Łabuński 43, Kruszec 45
 
Sędziował: Paweł Sikora (Kraków)
Żółta kartka: Kurzawiński
Widzów: 50
Górnik: Świerczyński - Miękina (18 Książek), Czyżowski, Zajadlik, Józefek (46 Frydecki) - Kubik, Piątek (46 Przybyłek), Kurzawiński, Ptak, Rutkiewicz - Rembecki.
Prokocim: Czajka - Filarski, Skałka, Haxijaj, Sasak - Łabuński, Nowak, Marciniec, Aksamit, Tomczuk - Kruszec.


Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2017-04-05 22:26:30


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów (Kraków - mistrzowska)

Górnik  Prokocim 

Komentarze


Klasa A (Wieliczka)

Wilga Koźmice Wielkie
:
Piłkarz Podłęże
30.06.2017
17:30

Klasa B (Myślenice II)

Raba II Dobczyce
2:4
Gościbia II Sułkowice
30.06.2017
18:00

I liga oldbojów (Kraków)

Wisła Kraków
6:4
Hutnik Kraków
26.06.2017
18:00
Prokocim Kraków
2:3
Cracovia Kraków
26.06.2017
18:00
Clepardia Kraków
3:0
Borek Kraków
26.06.2017
18:00
Prądniczanka Kraków
2:2
Orzeł Piaski Wielkie
26.06.2017
18:00
Grębałowianka Kraków
2:0
Garbarnia Kraków
26.06.2017
18:00

II liga oldbojów (Kraków)

Krakus Swoszowice
1:3
Opatkowianka Opatkowice
26.06.2017
18:00
Tyniec Kraków
3:4
Zwierzyniecki Kraków
26.06.2017
18:00
Victoria Kobierzyn
2:0
Armatura Kraków
26.06.2017
18:00
Strzelcy
2:6
Wieczysta Kraków
26.06.2017
18:00
Wanda Kraków
1:6
Dąbski
26.06.2017
18:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny