facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

MLT: Cracovia pięknym golem pieczętuje zwycięstwo (foto)

MLT: Cracovia pięknym golem pieczętuje zwycięstwo (foto)

Pasom nie było w tym meczu wcale łatwo. Od początku, niemal każdego zagrania swoich podopiecznych pilnował szkolenowiec gości. Dzięki temu, limanowianie bardzo skrupulatnie bronili dostępu do własnej bramki co znacznie uszczupliło liczbę podbramkowych okazji.

 

 

Dla widowiska dobrze, że i goście byli zdolni do wyprowadzenia kilku groźnych kontr bo gra nieco otwierała się. Tak było w 25 minucie gdy w wyniku szybkiej rekontry, Włoch pognał środkiem boiska i znalazł na połowie rywala Podymę, który znakomicie wypracował czystą pozycję Boćkowi. Ten na spokoju i z zimną krwią mógł po kilku sekundach zameldować wykonanie zadania. Limanowianie błyskawicznie mogli się odwdzięczyć. Prawą stroną boiska urwał się Piaskowy i kapitalnie obsłużył zupełnie zapomnianego przez defensywę Pasów Kowalika ale ten uderzył Panu Bogu w okno. Pasy nie pozostały dłużne i natychmiast odpowiedziały kolejną akcją. W polu karnym Wohlmana faulował Kołodziej i Włoch z karnego podwyższył na 2:0.

Po przerwie Pasy kilkakrotnie zagroziły bramce rywala ale mimo trzech dogodnych okazji, nie udało się ani razu pokonać Wiktora. Najpierw po centrze Wojewody z kornera, z bliska główkował Bociek ale udanie interweniował golkiper. Chwilę później znów dawał się we znaki Bociek który tym razem minimalnie przeniósł piłkę nad poprzeczką po strzale z 20 metrów. Niebezpiecznie było też w 50 minucie gdy z końcowej linii boiska przytomnie wycofywał piłkę Buczek, a na strzał z pierwszej piłki zdecydował się Frączek. Piłka po rykoszecie mocno namieszała w planach Wiktora ale ten ostatecznie sparował piłkę na kornera.

W 55 minucie limanowianie pokazali lwi pazur. Kwadrans wcześniej wysłali pierwsze ostrzeżenie ale Sikora wygrał (a w zasadzie uprzedził rywala) pojedynek sam na sam z Kuligiem. W 55 minucie w dość prozaiczny sposób, Pasy dały się zaskoczyć. Wiktor dalekim wykopem uruchomił jak się okazało groźną akcję bramkową. Stojący tyłem do bramki Piaskowy sprytnie przedłużył lot piłki głową i Czaja znalazł się osamotniony w okolicy narożnika szesnastki. Uderzył mocno i precyzyjnie zdobywając gola kontaktowego.

Krakowianie grali wciąż jednak konsekwentnie swój futbol. Długo rozrgywali piłkę, wymieniali dużo podań zmuszając limanowian do biegania za piłką. Goście jednak nie robili tego też bezmyślnie. Podopieczni Zbigniewa Twaroga skrupulatnie przegrupowywali się podążając za ciężarem gry, często też i błyskawicznie doskakując do gospodarzy nieco ograniczając im czas i pole manewru. Podopieczni Piotra Pasternaka generalnie kontrolowali wydarzenia na boisku ale gol kontaktowy na pewno determinował miejscowych do poszukiwania kolejnego ciosu. Zadał go i to w pięknym stylu Podyma, który kropnął z wolnego z 25 metrów w same widły bramki Wiktora. Gol pierwsza klasa i gol zamykający losy tego pojedynku.

FUTMAL MVP wędruje tym razem do Adriana Podymy. Piłkarz ten pokazuje po raz kolejny, że dysponuje atomowym uderzeniem i waha się tej broni stosować. Zdobył w tym meczu niezwykłej urody gola z rzutu wolnego, a nie była to jego jedyna próba bombardowania bramki Limanovii z dystansu. Podyma wykazywał się w tym meczu dużą dynamiką i ofensywną grą. Zdołał zaliczyć także asystę przy golu Boćka. W jednej z groźnych kontr Limanovii nie zdążył za akcją co w przypadku utraty gola obciążyłoby jego konto ale suma summarum, zarówno w ofensywie jak i w obronie, zawodnik okazał się bardzo pożyteczny.

Warto wspomnieć o dobrej zmianie jaką dał tego dnia Pałkowski. Było go pełno w środku pola w drugiej odsłonie, kreował grę, notował odbiory - ot solidna praca gracza od czarnej roboty.


Małopolska Liga Trampkarzy, 08.04.2017
Cracovia Kraków - Limanovia Limanowa 3:1 (2:0)
Bociek 25, Włoch 29 (k), Podyma 68 - Czaja 55

 

Sędziował: Bartosz Pałetko (Kraków)
Cracovia: Wąsiewski - Płaza, Barański, Michura, Podyma - Przybyło, Strózik, Włoch, Wohlman, Wojewoda - Bociek oraz Sikora, Pandyra, Frączek, Zdziarski, Buczek, Nawrot, Pałkowski.
Limanovia: Wiktor - Pałka, Kołodziej, Garcarz, Rączkowski - Kowalik, Twaróg, Kaleta, Wąchała, Czaja - Piaskowy oraz Mrówka, Palacz, Witteczek, Śliwa, Woźniak, Badyla, Kulig.
FUTMAL MVP: Adrian Podyma (Cracovia)

Krzysztof Bociek (napastnik Cracovii): - Limanovia postawiła nam dziś trudne warunki do gry ale ważne było to, że jeszcze przed przerwą udało się strzelić gola. I nie zgadzam się z Panem, że to był najważniejszy gol w meczu. Uważam, że bardziej istotne było trafienie Włocha. Dzięki niemu grało nam się w drugiej połowie znacznie łatwiej. Na nasze nieszczęście, dość niespodziewanie bo po wybiciu piłki przez bramkarza, rywal zrobił kontrę którą zamienił na gola kontaktowego i zrobiło się ciepło. Na szczęście w pełni kontrolowaliśmy to co działo się na boisku, długo utrzymywaliśmy się przy piłce i wydaje się, że tak ostatecznie - to wygraliśmy bez większych kłopotów. Czy nie męczy nas ciągły atak pozycyjny? Raczej nie, to bardzo skuteczny styl gry. Długie wymiany podań powodują, że rywal musi dużo biegać i szybciej się męczy. W efekcie przychodzi taki moment, że popełnia błędy i pozostaje to wykorzystać.

Piotr Pasternak (trener Cracovii): - Grając w piłkę, trzeba zmieniać tempo rozgrywania. Stwarzaliśmy sytuacje i osiągnęliśmy korzystny wynik. Mając ten komfort, w drugiej połowie dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, to rywal miał za nią biegać, tracić siły, my cierpliwie szukaliśmy swoich okazji. W końcówce się udało i pewnie wygraliśmy 3:1. Co do kłopotu bogactwa, to mamy wartościowych zawodników. Rywalizacja jest bardzo mocna i wyrównana. Na każdą pozycję aspiruje kliku zawodników. Każdy walczy, aby znaleźć się w osiemnastce. Ostateczna decyzja należy do trenera. Rotacja daje bodziec do pracy. Kolejną piękną bramkę zdobył Adrian Podyma – gratuluję mu z całego serca, to zdolny i pracowity chłopak, jego gra w obronie poprawia się, dodatkowo ma wielki atut, w postaci celnego i mocnego uderzenia. Zrobił postęp i potrafi to wykorzystać. W każdym meczu koncentrujemy się na swojej grze, korygujemy błędy i stawiamy na ofensywę. Dążymy do zachowania równowagi i spokojnie realizujemy małe cele. Skuteczność jest kluczem. Nikogo nie lekceważymy. Mamy swoje ambicje i z szacunkiem dążymy do zwycięstw w każdym meczu. Nie mając pokory, łatwo zgubić grunt pod nogami. My znamy swoje miejsce i ciężko na nie pracujemy.



Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2017-04-08 23:24:41


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Małopolska Liga Trampkarzy (I)

Cracovia  Limanovia 

Komentarze


I liga oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
2:4
Wisła Kraków
16.10.2017
18:00
Cracovia Kraków
6:2
Prokocim Kraków
16.10.2017
18:30
Borek Kraków
1:1
Clepardia Kraków
16.10.2017
16:15
Orzeł Piaski Wielkie
5:1
Prądniczanka Kraków
16.10.2017
16:15
Garbarnia Kraków
2:0
Grębałowianka Kraków
16.10.2017
19:00

II liga oldbojów (Kraków)

Opatkowianka Opatkowice
5:2
Krakus Swoszowice
16.10.2017
16:15
Zwierzyniecki Kraków
1:3
Tyniec Kraków
16.10.2017
16:15
Armatura Kraków
5:0
Victoria Kobierzyn
16.10.2017
16:15
Wieczysta Kraków
2:3
Strzelcy
16.10.2017
16:15
Dąbski
4:2
Wanda Kraków
16.10.2017
16:15

Ekstraklasa

Cracovia Kraków
3:0
Pogoń Szczecin
16.10.2017
18:00

I liga polska

Puszcza Niepołomice
2:1
Ruch Chorzów
18.10.2017
15:00
Raków Częstochowa
1:1
Podbeskidzie Bielsko Biała
18.10.2017
15:00
Pogoń Siedlce
:
Olimpia Grudziądz
18.10.2017
19:00
Zagłębie Sosnowiec
:
Chrobry Głogów
18.10.2017
19:00
GKS Katowice
:
Stomil Olsztyn
18.10.2017
20:00

II liga polska

Gryf Wejherowo
1:1
Legionovia Legionowo
18.10.2017
15:00
GKS Bełchatów
2:2
Gwardia Koszalin
18.10.2017
18:00

IV liga (Kraków-Wadowice)

Pcimianka Pcim
1:2
Wiślanka Grabie
18.10.2017
15:30
Dalin Myślenice
0:1
Hutnik Kraków
18.10.2017
15:00

Centralna Liga Juniorów (Wschód)

AS Progres Kraków
3:0
Wisła Płock
18.10.2017
11:00

Małopolska Liga Trampkarzy

Sokół Stary Sącz
2:1
Beskid A.
17.10.2017
16:00
Karol Wadowice
1:2
Puszcza
18.10.2017
15:30

I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice)

Contra Sułków
:
Górnik Wieliczka
18.10.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

Red Dragons Pniewy
1:2
FC Toruń
16.10.2017
20:00