facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

KO: Kmita zaskoczył lidera (foto/video)

KO: Kmita zaskoczył lidera (foto/video)

Klasa Okręgowa (Kraków II), 08.04.2017
Clepardia Kraków - AP Kmita Zabierzów 2:2 (1:2)
Barczuk 14, Skotnicki 25 - D.Mączyński 44, Wojniak 55
 
Clepardia: Sajdak – Bąk, Kania (60’ Karpij), D. Mączyński, J. Mączyński, Marek (46’ Bosak), Miczek (46’ Iglar), Mierzwa, Próchno, Wojniak (85’ Błasiak), Ziemba.
Kmita: Mucha – Barczuk, Burzyński, Kominiak, Kuźma, Ławrowski (68’ Mazur), Popowicz, Ramut, Skotnicki, Więckowski, Wo0źniak (87’ Tyrała).

Pierwsze minuty meczu były dość spokojne. Oba zespoły starały się narzucić swój styl gry, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe. Pierwszy sygnał dał Burzyński, który próbował uderzenia z dystansu jednak bez powodzenia. W odpowiedzi strzelał Mierzwa, ale i ta próba okazała się niecelna. Po dziesięciu minutach meczu inicjatywę przejęli goście którzy zdominowali krakowian. Efektem dobrej gry podopiecznych trenera Jałochy była bramka zdobyta przez Barczuka w 12 minucie po dobrze wykonanym rzucie rożnym. W 18 minucie meczu Miczek uratował Clepardię przed utratą drugiego gola blokując uderzenie zmierzające do bramki. Kmita z minuty na minute był coraz groźniejszy i podwyższył prowadzenie po zespołowej składnej akcji, a ze zdobycia gola cieszył się Skotnicki. Clepardia oszołomiona wydarzeniami na boisku próbowała się odgryźć, ale zarówno strzał D.Mączyńskiego jak i Wojniaka daleki był od ideału. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się pewnym i zasłużonym prowadzeniem piłkarzy z Zabierzowa, bramkę kontaktową zdobyła Clepardia. Z prawej strony dośrodkowywał Mierzwa a zamykający akcję  D. Mączyński huknął nie do obrony. Minutę później to drużyna Kmity powinna strzelić trzecią bramkę,ale Mytych nie dał się zaskoczyć w sytuacji sam na sam.

Na drugą połowę gospodarze wyszli w zupełnie innym ustawieniu. W miejsce środkowych obrońców Miczka i Marka pojawili się bardziej ofensywnie usposobieni Bosak i Iglar. Gospodarze przeszli na grę trójką obrońców chcąc odwrócić losy tego pojedynku.  Pierwszą groźną okazję mieli jednak gracze Kmity lecz strzał Kominiaka minął bramkę Mytycha. Gospodarze ruszyli do odrabiania strat prezentując się znacznie lepiej niż w pierwszej połowie. W 50 minucie strzału z czternastu metrów próbował Próchno, ale piłka minęła prawy słupek. Cztery minuty później zespół z Krakowa wyrównał. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Wojniak który z bliskiej odległości pokonał Muchę. Wyrównująca bramka dodała skrzydeł gospodarzom, którzy przejęli inicjatywę w meczu stwarzając kilka bardzo groźnych sytuacji bramkowych. Najlepszą miał Karpij, ale nie potrafił pokonać bramkarza w sytuacji jeden na jeden. Swoje próby mieli także Wojniak, Iglar i Bosak, ale za każdym razem brakowało zimnej krwi. Zespół Kmity szukał swoich okazji w kontrataku i trzeba przyznać, że właśnie po jednej z takich akcji wypracował sobie piłkę meczową. Futbolówkę zmierzającą do bramki Clepardii wybił jednak z lini bramkowej Iglar ratując w ten sposób swoją drużynę od utraty gola. Zawodnicy z Zabierzowa w ostatnich fragmentach meczu mieli problemy z opanowaniem emocji co wyrażali w krytykowaniu orzeczeń arbitra. Najgłośniej swoje poglądy wyraził Kominiak za co zobaczył czerwoną kartkę. Mimo gry w przewadze przez około 6 minut gospodarzom nie udało się już rozmontować szczelnego bloku defensywnego gości i zawody zakończyły się podziałem punktów.

W pierwszej połowie zespołem dominującym był Kmita, który chyba jednak zbyt szybko uwierzył w wygraną. Druga odsłona to bezdyskusyjna przewaga drużyny Clepardii, która dzięki swej determinacji doprowadziła do remisu zamazując tym samym swoją bardzo słabą postawę w pierwszej połowie. Zatem oba zespoły powinny raczej patrzeć na ten wynik przez pryzmat zdobytego punktu niż utraty dwóch.

Dominik Mączyński (strzelec bramki dla Clepardii): - Jestem bardzo zadowolony ze zdobytego punktu. Niedosyt co prawda pozostaje, ale ten remis może się okazać najważniejszym w całej rundzie. Początek meczu przespaliśmy, straciliśmy dwie bramki po tym jak Zabierzów zdominował boisko a to przecież my mieliśmy plan pokazać kto rządzi na Fieldorfa Nila. Natomiast reakcja zespołu na dwubramkową stratę była wzorowa. Sądzę że każdy z nas czuł, że nie przegramy tego meczu a może uda się wygrać. Strzelona bramka dodała nam wiary a kolejna utwierdziła w przekonaniu, że jesteśmy lepsi. Pokusiłbym się o stwierdzenie, że jakby mecz trwał o pięć minut dłużej to zrealizowalibyśmy przedmeczowe założenie. Dziś zrobiliśmy krok w przód,jutro zasłużony odpoczynek a od poniedziałku skupimy się na kolejnym spotkaniu.


-[FOTOGALERIA ADAMA MURZAŃSKIEGO



 

 

Źródło: Adam Murzański

Dodano: 2017-04-11 22:22:16


Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków II)

Kmita  Clepardia 

Komentarze


Klasa A (Wieliczka)

Wilga Koźmice Wielkie
:
Piłkarz Podłęże
30.06.2017
17:30

Klasa B (Myślenice II)

Raba II Dobczyce
2:4
Gościbia II Sułkowice
30.06.2017
18:00

I liga oldbojów (Kraków)

Wisła Kraków
6:4
Hutnik Kraków
26.06.2017
18:00
Prokocim Kraków
2:3
Cracovia Kraków
26.06.2017
18:00
Clepardia Kraków
3:0
Borek Kraków
26.06.2017
18:00
Prądniczanka Kraków
2:2
Orzeł Piaski Wielkie
26.06.2017
18:00
Grębałowianka Kraków
2:0
Garbarnia Kraków
26.06.2017
18:00

II liga oldbojów (Kraków)

Krakus Swoszowice
1:3
Opatkowianka Opatkowice
26.06.2017
18:00
Tyniec Kraków
3:4
Zwierzyniecki Kraków
26.06.2017
18:00
Victoria Kobierzyn
2:0
Armatura Kraków
26.06.2017
18:00
Strzelcy
2:6
Wieczysta Kraków
26.06.2017
18:00
Wanda Kraków
1:6
Dąbski
26.06.2017
18:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny