facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

A: Pierwsza wiosenna porażka Złomexu (foto)

A: Pierwsza wiosenna porażka Złomexu (foto)

Klasa A (Wieliczka), 15.04.2017
Strażak Kokotów - Złomex Branice 2:1 (2:1)
Kucharski, Kubusiak - Kulesza

Strażak: Woźniak, Migas, J.Zawila, Wojdyła, Bilorukavyi (Guzikowski, 65), Janik, R.Zawila, Mitka, Janiszyn, Kucharski (Stachel, 70), Kubusiak (Jastrzębski, 80)
Złomex: Stanecki, Rura (Krupa, 26), Chorążki, Kempa, Kulesza, Cichoń (Kociński, 46), Dudek, Marut, Panek (Zając, 46), Włodarczyk (Ćmak, 80), Sikora

Dwie szybkie bramki pozwoliły Strażakowi zwyziężyć w tym meczu. Gracze Złomexu pomimo tego że dobrze rozgrywali piłkę od tyłu, nie potrafili pokonać Woźniaka. Z ciekawostek tego meczu można wyodrębnić starcie dwóch dwudziestoletnich Ukraińców Rury i Bilorukavyi`ego na boku boiska, jednak Rura zagrał w tym meczu tylko 26 minut, po czym z powodu kontuzji boisko opuścił.
 
-[GALERIA ZŁOMEX BRANICE


RELACJA ZŁOMEX BRANICE:


W początkowej fazie meczu gra toczyła się głównie w środku pola i żadna z drużyn nie wypracowała sobie dogodnych sytuacji. Dopiero w 12 minucie po centrze z rzutu rożnego dobrze w polu karnym odnalazł się Kulesza, jednak nieczysto trafił w piłkę posyłając ją obok słupka. 
 
Złomex w pierwszej odsłonie grał chaotycznie, mało aktywnie w odbiorze piłki, a na dodatek defensorzy popełniali proste błędy, za które słono zapłacili. W 20 minucie futbolówka trafiła do niepilnowanego napastnika, który z okolicy szesnastki ze stoickim spokojem pokonał Staneckiego. Pięć minut później Strażak mógł podwyższyć prowadzenie, jednak po uderzeniu głową piłka nieznacznie powędrowała nad poprzeczką.
 
W odpowiedzi Dudek uderzył z rzutu wolnego, ale zwycięsko z tego starcia wyszedł bramkarz. Złomex popełniał rażące błędy w grze obronnej, czego skutkiem była druga bramka dla Strażaka. Dośrodkowanie z prawej strony trafiło do środka pola, gdzie napastnik z łatwością ominął Chorązkiego i płaskim strzałem w "długi" róg bramki podwyższył prowadzenie swojej drużyny. 
 
Zjednoczeni zdołali nawiązać kontakt jeszcze przed przerwą. W 43 minucie bardzo dobre podanie od Dudka otrzymał Kulesza, który wbiegł w pole karne i silnym uderzeniem z lewej nogi zdobył swojego trzeciego gola w tym sezonie. 
 
Po zmianie stron gra Złomexu uległa zmianie i Zjednoczeni całkowicie zdominowali grę. Podopieczni Pawła Nowaka dużo lepiej prezentowali się w ataku pozycyjnym, jednak nie mieli łatwego zadania, aby przebić się przez "zaparkowany" na szesnastce "autobus". Gracze z Kokotowa ograniczali się jedynie do wybijania piłki po okolicznych łąkach lub ewentualnie do osamotnionego przy ostatnim obrońcy Złomexu napastnika. 
 
Jednak nie przeszkodziło to Zjednoczonym w wypracowaniu sobie kilku dogodnych sytuacji. Już w 50 minucie dobrą okazję zmarnował wprowadzony po przerwie Kociński, który przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Strażaka. Swoją drogą to dzięki ekipa z Kokotowa zawdzięcza zdobycie kompletu punktów. 
 
W 80 minucie bliski szczęścia był Sikora, lecz jego uderzenie z bliskiej odległości o centymetry minęło światło bramki. W końcowych minutach próbę pokonania bramkarz podjął Ćmak, ale jego strzał głową nie przyniósł wyrównania. 
 
Złomex gonił wynik przez większą część meczu, jednak nie zdołał doprowadzić, choćby do wyrównania. Dla ekipy z Branic jest to pierwsza porażka w rundzie rewanżowej.

 

 

Źródło: złomex

Dodano: 2017-04-16 13:03:49


Zobacz też: Klasa A (Wieliczka)

Strażak  Złomex 

Komentarze