facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1LJM: Kmita poddał się w przerwie (foto)

1LJM: Kmita poddał się w przerwie (foto)

Przed meczem mieli komplet porażek na koncie, a na mecz do Wieliczki przyjechali w dziesięcioosobowym składzie. Te dwa czynniki sprawiały, że Górnik Wieliczka przed pierwszym gwizdkiem był zdecydowanym faworytem. Sporo zdobytych bramek w pierwszej połowie sprawiło, że rywale w drugiej nie podjęli już rękawicy.
 
Górnicy od początkowych minut, jak na lidera przystało, nadawali ton grze. Bardzo dobra postawa gospodarzy została nagrodzona już w piątej minucie. Najpierw z próbą Kubika poradził sobie bramkarz gości, ale przy dobitce Marcina Piątka był już bezradny. Podopieczni Piotra Pasternaka przeprowadzili sporo oskrzydlających akcji. Wiele dośrodkowań docierało w pole karne po zagraniach Piątka, Kubika czy Góralczyka. Swoje trzy grosze dorzucali również środkowi pomocnicy, bowiem w późniejszej fazie meczu to właśnie po ich podaniach padło kilka goli dla Górnika.
 
Drugie trafienie miejscowi zaliczyli w 10. minucie. Fantastycznym zagraniem, między obrońców, został obsłużony Przemysław Głowacki. Napastnik Górnika znalazł się sam na sam ze Szczepańskim i ze spokojem skierował piłkę do siatki. Później Manaseryan z lewej flanki dośrodkował prosto na głowę Głowackiego. Wydawało się, że snajper Górnika podwyższy rezultat, ale nieczysto trafił w futbolówkę i cała akcja spaliła na panewce. Po chwili szansę miał Kubik, lecz ostemplował tylko słupek. Głowacki znacznie więcej zimnej krwi zachował w 20. minucie. Wówczas dobrze w polu karnym opanował piłkę, następnie balansem ciała ograł obrońcę i oddał skuteczny strzał po dalszym słupku - Szczepański był bez szans. Po kolejnych trzech minutach gracze z Wieliczki prowadzili już różnicą czterech bramek. Maksymilian Kubik z prawego skrzydła chciał zacentorwać w kierunku bramki. Jednak zrobił to w taki sposób, że zamiast w pole bramkowe trafił do bramki, przypadkowo lobując zaskoczonego golkipera. 
 
W środku pola tego dnia rządzili Jakub Sikora i Kamil Kurzawiński, którzy raz po raz inicjowali zagrożenie pod bramką rywala. Pierwszy z nich na sześć minut przed przerwą sam miał okazję pokonać bramkarza Kmity i w pełni mu się to udało. Sikora uderzał z okolic piętnastu metrów, futbolówka po drodze otarła się o defensora gości i zmyliła bezradnego Szczepańskiego. Następnie Górnik na przestrzeni trzech minut zdobył kolejne trzy bramki. Dwukrotnie Kubik dobrze podał do Głowackiego, a ten dwukrotnie będąc oko w oko z bramkarzem nie pomylił się. Wynik na 8:0 ustalił Marcin Piątek ze spokojem pakując piłkę do siatki.
 
Jak już wcześniej wspominaliśmy Kmita do Wieliczki przyjechał jedynie w dziesięć osób. Do tego w kadrze przyjezdnych znajdowało się kilku graczy, ktorzy zwykli grać w zespole trampkarzy i najzwyklej w świecie nie sprostli wymaganiom. W przerwie meczu delegacja z Zabierzowa zgłosiła sędziom kontuzje trzech piłkarzy. Zawodów kontynuować nie mogli Filip Węgiel, Mateusz Afonin oraz Stefan Rostworowski. W takim wypadku arbiter był zmuszony zakończyć przedwcześnie mecz. Zatem piłkarza meczu musieliśmy wybrać niestety tylko na podstawie pierwszych 40 minut. Niewątpliwie tego dnia na tą nominację zasłużył Przemysław Głowacki. Napastnik Górnika cztery raz pokonał bramkarza rywali, a do tego dorzucił jedną asystę. 
 
I liga juniorów młodszych (Kraków-mistrzowska), 07.05.2017 - Wieliczka
Górnik Wieliczka - Kmita Zabierzów 8:0 
Marcin Piątek 5, 39, Przemysław Głowacki 10, 20, 36, 38 Maksymilian Kubik 23, Jakub Sikora 34

Mecz przerwy po pierwszej połowie, Kmita zrezygnował z dalszej gry.
 
Sędziował: Radosław Wilk (Kraków).
Widzów: 20.
 
Górnik: Świerczyński - Kapusta, Książek, Hrabia, Góralczyk (36 Żychowicz) , Kurzawiński, Kubik, Piątek, Sikora, Manaseryan - Głowacki.
Kmita: Szczepański - Pałka, Węgiel, Żbik, Fatuta, Afonin, Chrzanowski, Rostworowski, Filipek, Kukiełka.
Futmal MVP: Przemysław Głowacki (Górnik). 

glowacki_przemyslawPrzemysław Głowacki (napastnik Górnika): - Spodziewaliśmy się znacznie trudniejszego meczu. Myśleliśmy, że Kmita przyjedzie w pełnym składzie i jakoś się nam przeciwstawi. Przyjechali w dziesiątkę i chyba nie wzięli nas na poważnie. My za to od pierwszego gwizdka nadawaliśmy ton grze i sprawiliśmy rywalom szybką i bolesną lekcję. To prawda, że posyłaliśmy ze środka boiska bardzo dużo prostopadłych w kierunku napastników. Tak ustaliliśmy przed spotkaniem. Na placu gry mieliśmy sporo wolnego miejsca, przeciwnik nie sprawiał większych problemów, przez co niemal każde podanie docierało tam gdzie było zamierzone. Dzięki temu mieliśmy kilka sytuacji sam na sam, zdobyliśmy tak kilka goli i odnieśliśmy pewne zwycięstwo. 
 

manaseryanLeon Manaseryan (pomocnik Górnika): - Byliśmy zdecydowanym faworytem tego meczu, ale spodziewaliśmy lepszej postawy Kmity. Spotkanie już na samym początku bardzo dobrze się dla nas ułożyło. Szybko zdobyliśmy bramkę, kotrolowaliśmy grę, bardzo długo utrzymywaliśmy się przy piłce, wymienialiśmy bardzo dużo podań. Zadania nie ułatwiało boisko, którego stan pozostawia wiele do życzenia. Założenia mieliśmy takie, że Marcin Piątek i Kamil Kurzawiński mieli posyłać dużo prostopadłych podań w pole karne. Rywale pozostawiali wiele miejsca i wiedzieliśmy, że piłka często będzie docierała do celu, a w rezultacie zdobyliśmy dzisiaj w ten sposób kilka bramek. 


Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)
 

 

 

Źródło: Jakub Dybał

Dodano: 2017-05-07 12:45:55


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów młodszych (Kraków - mistrzowska)

Górnik Wieliczka  Kmita Zabierzów 

Komentarze


Ekstraklasa

Śląsk Wrocław
1:0
Jagiellonia Białystok
15.12.2017
20:30
Korona Kielce
1:1
Piast Gliwice
15.12.2017
18:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Lechia Gdańsk
16.12.2017
18:00
Pogoń Szczecin
:
Arka Gdynia
16.12.2017
15:30
Legia Warszawa
:
Wisła Płock
16.12.2017
20:30
Lech Poznań
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
17.12.2017
15:30
Wisła Kraków
:
Zagłębie Lubin
17.12.2017
18:00
Górnik Zabrze
:
Cracovia Kraków
18.12.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

MKF Sole Miasto Wieliczka
3:3
Clearex Chorzów
14.12.2017
18:00
Lex Kancelaria Słomniki
3:6
FC Toruń
15.12.2017
20:30

Futsal Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków
:
Wanda Słomniczanka Słomniki
16.12.2017
19:00
ROW Rybnik
:
AZS UŚ Katowice
17.12.2017
17:00
ISD-AJD Częstochowa
:
Rolnik Głogówek
17.12.2017
17:00

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Naprzód Sobolów AZS UEK
:
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2017
16:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Dąbski
15.12.2017
19:00
Clepardia Kraków
3:20
Wisła Kraków
15.12.2017
19:00
Orzeł Piaski Wielkie
:
Wieczysta Kraków
15.12.2017
20:00
Wanda Kraków
0:5
Cracovia Kraków
15.12.2017
20:00
walkower
Grębałowianka Kraków
:
Prokocim Kraków
15.12.2017
21:00