facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

KO: A jednak! Prokocim rusza w pościg!

KO: A jednak! Prokocim rusza w pościg!

Mecz niezwykłej wagi rozegrał się w weekend w Klasie Okręgowej (Kraków II). Clepardia w hicie całej rundy wiosennej uległa ekipie Prokocimia pozwalając rywalowi na powrót do walki o awans do IV ligi!

 

 

Seniorzy Clepardii ulegli drużynie Prokocimia Kraków 1-2. Była to pierwsza porażka gospodarzy na własnym boisku w tym sezonie. Początek rywalizacji był anemiczny. Obie drużyny badały na co mogą sobie pozwolić w tym meczu. Pierwszy jasny sygnał do ataku dali przyjezdni ale mocny strzał z dystansu minął poprzeczkę bramki Sajdaka. Clepardia w 8 minucie przeprowadziła akcję lewą strona boiska lecz nikt nie zamknął skutecznie dośrodkowania Iglara. W 10 minucie rzut rożny wykonywali gracze Prokocimia. Błąd przy wyjściu do piłki popełnił Sajdak a zamykający dośrodkowanie Sierant zdobył pierwszego gola dla Prokocimia. Minutę później w odpowiedzi strzelał Wojniak, ale niecelnie. W 20 minucie stały fragment wykonywał Marek, piłkę głową uderzał Czekaj lecz Sołtys był na posterunku. Goście w 23 minucie prowadzili już 2-0 bowiem mocnym i precyzyjnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się ponownie Sierant. Gospodarze starali się odgryźć rywalowi, ale tego dnia zagrania ofensywne piłkarzy Clepardii były zbyt wolne i czytelne by mogły sprawić problemy pewnie grającym w defensywnie graczom Prokocimia. W 43 minucie meczu rzut rożny wykonywał Jglar, który mocno dośrodkował w pole bramkowe a tam najwyżej wyskoczył Kania zdobywając kontaktową bramkę.

 

Po przerwie zdecydowanie lepiej i odważniej zagrali podopieczni Krzysztofa Króla. Rzucili się do odrabiania strat przejmując inicjatywę w tym meczu. Po kwadransie gry doskonałymi interwencjami popisał się Sołtys broniąc strzał Czecha i dobitkę Kani. Napór gospodarzy ustał w 63 minucie meczu. Wtedy to czerwoną kartkę za faul ujrzał Próchno i drugi raz w przeciągu trzech dni Clepardia musiała radzić sobie w osłabieniu. W 65 minucie na bramkę Sołtysa strzelał Kania, ale ponownie bramkarz gości spisał się bez zarzutu. Mecz z minuty na minutę stawał się co raz  bardziej ciekawy i emocjonujący gdyż oba zespoły postawiły na ofensywę. Taka postawa w przypadku Clepardii dawała nadzieję na zdobycie choć punktu a zespół Prokocimia liczył na zadanie ostatecznego ciosu, który pewnie zakończył by rywalizację w meczu. W 79 minucie stan personalny na boisku się wyrównał gdyż w konsekwencji dwóch żółtych kartek plac gry musiał opuścić Wojdyła. Ostatnie 10 minut  to dwie doskonałe sytuacje obu zespołów. Najpierw Błasiakowi głową nie udało się skierować piłki do bramki z odległości jednego metra a w odpowiedzi Sierant przegrał pojedynek sam na sam z Sajdakiem. W doliczonym czasie gry jeszcze groźny strzał oddali goście,ale i tym razem Sajdak nie dał się pokonać.

Prokocim wygrał zasłużenie bo w tym meczu był po prostu drużyną dojrzalszą. W ekipie Clepardii widoczny był brak świeżości spowodowany niedawnym arcy trudnym meczem z Kaszowianką. Choć gospodarze grali bardzo ofensywnie i ofiarnie zwłaszcza w drugiej połowie to nie wystarczyło to na zdobycie wyrównującej bramki. Mądra, konsekwentna i zdyscyplinowana gra podopiecznych trenera Grzegorza Kmity pozwoliła na utrzymanie wyniku z pierwszej połowy a tym samym zgarnięcia pełnej puli punktów.

Klasa Okręgowa (Kraków II), 14.05.2017
Clepardia Kraków - Prokocim Kraków 1:2 (1:2)
Kania 45 - Sierant 11, 23

Clepardia:  Sajdak – Bąk, Bosak (Czech), Czekaj (70 Mączyński), Gumula, Iglar, Kania, Marek (46 Błasiak), Próchno, Wojniak (65 Karpij), Ziemba.
Prokocim: Sołtys – Kaczorowski (85 Kuklewicz), Łobodziński, Olszański, K. Sierant, P. Sierant, Stankiewicz, Wąsik (60 Fornalczyk), Wójcik, Wojdyła, Wolanin (90 Barcik).



Krzysztof Król (trener Clepardii): -
Gratuluję trenerowi Kmicie wygrania ważnego meczu. Myślę, że na naszą porażkę wpływ miało wiele rzeczy.  Spokojnie to przeanalizujemy w tygodniu i postaramy się wyciągnąć wnioski z tego pojedynku. Na pewno nie jestem zadowolony z gry swoich zawodników w pierwszej połowie. Zostawiliśmy zbyt wiele pola do gry przeciwnikowi. To my mieliśmy dłużej utrzymywać się przy piłce i szukać właściwych momentów do zdobycia goli. Bramki jakie straciliśmy też nie były wynikiem dobrej gry rywala a efektem naszych indywidualnych błędów. Druga połowa była już na właściwym poziomie. Zespół podjął rękawice i do końca walczył o korzystny wynik. Dziękuje chłopakom za trud włożony w ten mecz. Nie jest sztuką być razem jak się wygrywa. Sztuką jest umieć się wesprzeć kiedy coś pójdzie nie tak. Nie składamy broni,nadal do końca będziemy walczyć o zwycięstwo w każdym meczu.

-[FOTOGALERIA ADAMA MURZAŃSKIEGO



Źródło: Adam Murzański (foto, video); clepardia.com (tekst)

Dodano: 2017-05-17 12:03:09


Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków II)

Prokocim  Clepardia 

Komentarze


I liga oldbojów (Kraków)

Wisła Kraków
6:4
Hutnik Kraków
26.06.2017
18:00
Prokocim Kraków
2:3
Cracovia Kraków
26.06.2017
18:00
Clepardia Kraków
3:0
Borek Kraków
26.06.2017
18:00
Prądniczanka Kraków
2:2
Orzeł Piaski Wielkie
26.06.2017
18:00
Grębałowianka Kraków
2:0
Garbarnia Kraków
26.06.2017
18:00

II liga oldbojów (Kraków)

Krakus Swoszowice
1:3
Opatkowianka Opatkowice
26.06.2017
18:00
Tyniec Kraków
3:4
Zwierzyniecki Kraków
26.06.2017
18:00
Victoria Kobierzyn
2:0
Armatura Kraków
26.06.2017
18:00
Strzelcy
2:6
Wieczysta Kraków
26.06.2017
18:00
Wanda Kraków
1:6
Dąbski
26.06.2017
18:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny