facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Słomniczanka Lex Kancelaria świętuje awans!

Słomniczanka Lex Kancelaria świętuje awans!

Wiosna 2017 roku jest bardzo dobrym czasem dla słomnickiej piłki. Po kwietniowym awansie do Futsal Ekstraklasy LEX Kancelarii Słomniki, w dniu 10 czerwca szansę na wygranie A-Klasy i powrót po dwóch sezonach przerwy do V ligi miała drużyna trawiasta. W meczu przed ostatniej kolejki rozgrywek podejmowała na własnym stadionie Pogoń Wronin.

Spotkanie od początku układało się po myśli gospodarzy, którzy wyraźnie dominowali nad przyjezdnymi. Warto zaznaczyć, że Pogoń miała do dyspozycji tylko jedenastu zawodników. Przewaga została bardzo szybko potwierdzona bramkami, których autorami byli: dwukrotnie Trzeciakiewicz oraz Jaworski. Szybko zdobyte trzy bramki na chwilę uspokoiły mecz. Słomniczanka mając bardzo dobry wynik nie musiała za wszelką cenę zdobywać kolejnych goli, choć okazji do tego miała wiele. Jeszcze przed przerwą swój bardzo pokaźny dorobek bramkowy z tego sezonu powiększył Kozieł zdobywając dwie bramki.

Druga połowa była już tylko „nabijaniem statystyk”. Gole dla gospodarzy zdobywali Kozub z karnego, Bieszczanin dwie, Sarota oraz Kozieł który skompletował hat-tricka. Goście odpowiedzieli trafieniem z rzutu karnego. Około sześćdziesiątej piątej minuty gry sędzia zakończył pojedynek z powodu zdekompletowania składu przez Pogoń. Po zgłoszeniu przez ich zawodników kontuzji, na placu gry pozostało ich mniej niż ośmiu co zmusiło sędziego do użycia gwizdka po raz ostatni.

Słomniczanka LEX Kancelaria Słomniki pewnie pokonała Pogoń Wronin i przypieczętowała mistrzostwo A-klasy grupy pierwszej dzięki czemu po dwóch latach przerwy wraca na boiska piątoligowe.

 
Klasa A (Kraków I), 10.06.2017
Słomniczanka LEX Kancelaria Słomniki - Pogoń Wronin 10:1 (5:1)
Kozieł 3x, Trzeciakiewicz 2x, Bieszczanin 2x, Jaworski, Kozub, Sarota

 

Słomniczanka: Kozub – Łój, Strona, Boczarski, Styczeń, Trzeciakiewicz, Piwowarski, Bieszczanin, Sułko, Jaworski, Kozieł.

 




Reporter: - Jak Pan podsumuje sezon w wykonaniu drużyny? Nie wszystko zawsze układało się po waszej myśli ale ostatecznie udało wam się spełnić cel.

 

Mateusz Miś (trener Słomniczanki): Takie było założenie, taki był główny cel. To jest mój dziesiąty awans w mojej karierze trenerskiej i każdy awans miał swoje wzloty i upadki. Zawsze znajdą się trudne momenty, które trzeba przezwyciężyć. W tym sezonie tak samo. Nie przegraliśmy spotkania przez cały rok, za co wielkie brawa dla chłopaków bo to dzięki ich ciężkiej pracy i sercu włożonemu w każdy trening udało nam się to osiągnąć. Jakieś remisy nam się przydarzały ale to nie było nic wielkiego. Cały czas wiedziałem, że wywalczymy ten awans zresztą sam bilans bramek pokazuje naszą moc. 110 zdobytych goli to jest chyba jeden z najlepszych wyników myślę w całej Polsce.

 

Reporter: - Jaka była wasza największa przewaga nad resztą ligi?

 

Mateusz Miś: Na początku chciałem pogratulować drużynie LKS-u Niedźwiedź tej walki jaką podjęli z nami i tego, że walczyli do końca. Rzucili nam wyzwanie przez co ta liga była bardzo ciekawa bo tak to już byśmy mogli kilka kolejek temu mieć zapewniony awans. Tak naprawdę mieliśmy zdecydowanie najlepszą drużynę pod każdym względem. Dzięki wysokiej frekwencji na treningach mogliśmy naprawdę dobrze pracować. Nasze przygotowanie motoryczne, techniczne oraz taktyczne stało na o wiele wyższym poziomie niż u innych drużyn. Na początku był to też kłopot dla nowych zawodników, musieli dostosować się do wymagań tu postawionych i dlatego na początku obu rund przytrafiły nam się te słabsze mecze, które wynikały z braku zrozumienia w pełni naszej taktyki.

 

 


Reporter: - Co Pan może powiedzieć o tym sezonie? Bilans ponad stu zdobytych bramek robi wrażenie, czy zakładaliście od początku taką dominację?

 

Artur Dydliński (kierownik drużyny Słomniczanki:) - Nie zakładaliśmy. Zakładaliśmy na pewno, że tą ligę wygramy. Nie po to zostały poczynione tak duże inwestycje aby nie wygrać tej ligi. Mamy bardzo szeroką i wyrównaną kadrę. Każdy kto wchodził podczas spotkania z ławki rezerwowych wnosił coś nowego, coś dobrego do gry. Myślę, że wygraliśmy tą ligę zasłużenie choć uważam, że powinniśmy mieć więcej zdobytych punktów. Liga była dla nas bardzo ciężka, wszystkie drużyny z nami się broniły i czasami piłka po prostu nie chciała wpaść do bramki. Wystarczy przypomnieć sobie ile razy rywali ratowały słupki czy też poprzeczki. Mimo tego potrafiliśmy zdobyć 110 bramek co zdarza się bardzo rzadko i pokazuje jaki potencjał jest w tym zespole.

 

Reporter: - Czy to, że Niedźwiedź przez cały sezon walczył z wami o awans wpłynęło mobilizująco na chłopaków? 

Artur Dydliński: - Na pewno tak. Chłopaki byli na siebie bardzo źli, że przez kilka kolejek nie mogli strącić Niedźwiedzia z fotela lidera, szczególnie że to drużyna z pobliskiej miejscowości. Spróbowali nam się przeciwstawić ale jednak na sam koniec widać, że to my byliśmy lepsi i wywalczyliśmy już dziś mistrzostwo A-Klasy.


Reporter: - Patryk, Ty wchodziłeś do drużyny zimą – czy widziałeś że dołączasz do drużyny, którą stać na awans i która przeważa nad resztą stawki?

 

Patryk Strona (kapitan Słomniczanki w meczu z Pogonią): - Po dołączeniu do drużyny od razu zobaczyłem, że w tej drużynie jest jakość. Byłem bardzo pozytywnie zaskoczony, że w A-Klasie można zrobić tak dobrze poukładaną drużynę. Cieszy mnie, że było tu wielu chłopaków ze Słomnik oraz to, że przyjezdni dokładali wiele umiejętności, wiele dobrego dla drużyny. Udało nam się stworzyć bardzo fajnie funkcjonującą ekipę, która w miarę mijania kolejnych kolejek co raz bardziej się rozkręcała.

 

Reporter: - Jaka była wasza największa przewaga nad resztą stawki?

 

Patryk Strona: - Wydaje mi się, że jak na A-Klasę to przerastaliśmy resztę drużyn po pierwsze umiejętnościami a po drugie przygotowaniem motorycznym. Trener wykonał w zimie świetną robotę, byliśmy pod względem fizycznym przygotowani perfekcyjnie. Każdy zawodnik z naszej drużyny spokojnie mógłby grać w wyższych ligach. Tak jak już mówiłem – stworzyliśmy super zespół, który był po prostu najlepszy w lidze co potwierdza tabela. Wyzwanie rzucił nam naprawdę tylko Niedźwiedź i chwała im za to bo dzięki temu kibice mogli obserwować ciekawą rywalizację.

 

Reporter: - Jak myślisz – czy ta drużyna ma szansę powalczyć w piątej lidze?

 

Patryk Strona: - Uważam, że ta drużyna jest jedną z lepszych w jakich grałem nawet wliczając w to te czwartoligowe. Myślę, że w piątej lidze powinniśmy spokojnie walczyć o awans, a uważam również że w czwartej lidze dalibyśmy sobie radę. 


 

 

 

Źródło: Kamil Kopciński

Dodano: 2017-06-12 14:11:28


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Kraków I)

Słomniczanka  Pogoń Wronin 

Komentarze


Ekstraklasa

Sandecja Nowy Sącz
2:2
Lechia Gdańsk
16.12.2017
18:00
Pogoń Szczecin
1:0
Arka Gdynia
16.12.2017
15:30
Legia Warszawa
0:2
Wisła Płock
16.12.2017
20:30
Lech Poznań
3:1
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
17.12.2017
15:30
Wisła Kraków
1:2
Zagłębie Lubin
17.12.2017
18:00
Górnik Zabrze
:
Cracovia Kraków
18.12.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

Słoneczny Stok Białystok
:
FC Toruń
20.12.2017
20:00

Futsal Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków
1:1
Wanda Słomniczanka Słomniki
16.12.2017
19:00
ROW Rybnik
11:2
AZS UŚ Katowice
17.12.2017
17:00
ISD-AJD Częstochowa
2:1
Rolnik Głogówek
17.12.2017
17:00
Rolnik Głogówek
:
ROW Rybnik
20.12.2017
18:00

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Naprzód Sobolów AZS UEK
6:2
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2017
16:00