facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Z pamiętnika groundhoppera (58) – Trątnowice

Z pamiętnika groundhoppera (58) – Trątnowice

Gdzie jedziesz w weekend? Trątnowice. A to tam jeszcze nie byłem, jadę. Krótka piłka, szybka decyzja i spokojny wyjazd – tak można podsumować tę wycieczkę.

 

 

B klasa (Kraków I), 21.05.2017
Trątnowianka Trątnowice – Spartak Wielkanoc-Gołcza 1:3 (1:2)
Oleś 26 – Kornobis 19, 29, Surma 90+3

Wyspany, wypoczęty po obiedzie - takie wyjazdy to naprawdę rzadkość. Miła odmiana, choć nie ma tego czegoś, gdy człowiek gna na złamanie karku, zmęczony, przy fatalnej pogodzie. Wtedy się czuje, że żyje. Zbiórka, podjeżdża samochód, plecak do bagażnika i w drogę. Mija chwila i jesteśmy na miejscu. Jedyna przygoda wydarzała się już w Trątnowicach, gdzie nie mogliśmy znaleźć boiska.
Nie byliśmy pewni czy w prawo czy w lewo - pada decyzja: jedziemy za nimi, oni też jadę na mecz (piłkarze drużyny przyjezdnej). Mój komentarz: A jak oni też szukają i nie wiedzą dokąd jechać? – to był strzał w dziesiątkę, bo po jakimś kilometrze nieliczne zabudowania zamieniły się w szczere pola i trzeba było zawracać.

Trątnowice – to niewielka wieś położona w powiecie krakowskim, w gminie Słomniki. Encyklopedia podaje że w 2006 roku zamieszkiwało ją 260 osób. Wystarczy rzut oka na mapę google, by zorientować się, że są to typowo rolnicze tereny. Ku mojej uciesze pogoda tego dnia dopisała i miałem okazję zrobić trochę zdjęć, które ukazują piękno polskiej ziemi. A kto wie, czy ta ziemia, która przez wieki żywiła miejscową ludność nie skrywa jakichś skarbów… Wszak niejeden cenny artefakt został znaleziony tam, gdzie nikt się tego nie spodziewał.

Trątnowianka założona została w 1946 roku. W ostatnich latach drużyna nie osiągała żadnych większych sukcesów. Jedyny, to zajęcie II miejsca w C klasie w sezonie 2010/2011, dzięki czemu klub awansował do B klasy i na tym poziomie występuje nieprzerwanie od 6 sezonów.

Za specyficzne należy uznać boisko w Trątnowicach. Jest to stadion, który powinien być obowiązkowy na liście obiektów do zobaczenia, każdego grundhoppera. Pierwsze, co rzuca się w oczy to wielkość płyty do gry, która jest jedną z najmniejszych jakie kiedykolwiek widziałem. Dodatkowo jest niemiłosiernie wciśnięta pomiędzy pola uprawne a biegnącą przez wieś drogę. W efekcie czego nie ma trybun! Tu miejscowi wykazują się pomysłowością i na czas meczu zajmują biegnącą wzdłuż prostej drogę przynosząc na nią ławki z budynku klubowego. Rozwiązanie niezwykle oryginalne. Podobnie rzecz ma się z ławkami dla rezerwowych. Jest to pierwszy stadion jaki widziałem w mojej karierze, gdzie ławki te umieszczono… za bramkami.
Wszystko to razem daje bardzo specyficzny klimat. Myli się jednak ten, który sądzi, że w takim razie budynek klubowy to pewnie jakiś bunkier czy inna ziemianka. Nic z tych rzeczy. Klub ma budynek z prawdziwego zdarzenia. No może nadszarpnięty nieco zębem czasu i też miejsca w nim nie za wiele, ale piłkarze mają się gdzie przebrać, podobnie jak i sędziowie. Ba, można nawet skorzystać z toalety czy wziąć prysznic.
Cóż, taki już los klubów z małych wiosek, że egzystować muszą w takich a nie innych warunkach. Brak środków finansowych, brak sponsorów daje takie a nie inne efekty. Wiocha? Śmieszny stadion? A jakież to ma znaczenie jeżeli są ludzie, którzy tworzą klimat. Którym chce się „kopać po czołach w buraczanej lidze”. Którzy grają nie dla kasy a dla przyjemności. Ileż widziałem napompowanych pieniędzmi klubów, w których nastąpił przerost formy nad treścią. Tam nikt piwem po meczu mnie nie poczęstuje a stać by ich było i na browar. A tu? Zaraz po meczu słyszę miłe dla ucha zdanie: Pan się napije piwa?, tylko tego już proszę nie fotografować…

Jedno jest pewne: Trątnowice i piłkarze Trątnowianki zyskali bardzo dużo w moich oczach. Za to, że im się po prostu chce grać w takich warunkach. Innych nie mamy? A co tam, gramy!
I pewnie, że śmiesznie wyglądają piłkarze, których ledwo widać z pola zza bramki, gdy szukają piłek. Śmiesznie jest, gdy miejscowy kot, nie robiąc sobie nic z obecności zawodników na murawie, urządza sobie spacer przez pół boiska. Każda wycieczka w takie miejsce, utwierdza mnie w przekonaniu, że duch sportu wciąż żyje. Trzeba go tylko dobrze poszukać.

Pracowicie wykorzystałem  przerwę w tym spotkaniu. Była okazja sfotografować polską wieś, widok jaki rozciągają się tam z każdej możliwej strony. Po przerwie ominął mnie catering. Załapałem się co prawda na napój, ale pięknie pachnąca kiełbaska tym razem przeszła mi koło nosa. Nie była to bynajmniej wina miejscowych, którzy pewnie bardzo chętnie by mnie nią poczęstowali, ale wina pewnego prezesa, który przez dobre 20 minut zapraszał mnie na fetę z okazji awansu. Zatem koledzy z Eklera, pamiętajcie, że jesteście mi jedną kiełbaskę winni!
Powrót bez przygód i emocji. Niemal pod sam dom.
Kolejny stadion zaliczony i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że było warto!

Tradycyjne pomeczowe PKB:
Piwo:  dostałem
Kiełbaski: pięknie pachniały na grillu, będzie nauczka na przyszłość, że jak się smażą kiełbaski to się nie odbiera telefonu
Bilety: niestety takowych tu nie mają
________________________________________
Przygotował: Dariusz Grochal (Futbol-Małopolska)
 
Chcesz aby Twój klub znalazł się w Pamiętniku Groundhoppera?
Pisz na adres grochal@futmal.pl

;

Źródło: Dariusz Grochal

Dodano: 2017-06-14 16:47:00


Galeria zdjęć

 

Trątnowianka Trątnowice 

Komentarze


Ekstraklasa

Sandecja Nowy Sącz
2:2
Lechia Gdańsk
16.12.2017
18:00
Pogoń Szczecin
1:0
Arka Gdynia
16.12.2017
15:30
Legia Warszawa
0:2
Wisła Płock
16.12.2017
20:30
Lech Poznań
3:1
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
17.12.2017
15:30
Wisła Kraków
1:2
Zagłębie Lubin
17.12.2017
18:00
Górnik Zabrze
:
Cracovia Kraków
18.12.2017
18:00

Futsal Ekstraklasa

Słoneczny Stok Białystok
:
FC Toruń
20.12.2017
20:00

Futsal Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków
1:1
Wanda Słomniczanka Słomniki
16.12.2017
19:00
ROW Rybnik
11:2
AZS UŚ Katowice
17.12.2017
17:00
ISD-AJD Częstochowa
2:1
Rolnik Głogówek
17.12.2017
17:00
Rolnik Głogówek
:
ROW Rybnik
20.12.2017
18:00

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Naprzód Sobolów AZS UEK
6:2
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2017
16:00