facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1LJ: Punktowana inauguracja Górnika (foto)

1LJ: Punktowana inauguracja Górnika (foto)

Na inaugurację rozgrywek wielicko-myślenickiej I ligi juniorów, Górnik Wieliczka uporał się z Gościbią Sułkowice aplikując rywalowi trzy bramki.

 

 

Górnik i Gościbia wyszły przed szereg. Ich bezpośredni pojedynek rozegrano w środę - awansem z pierwszej kolejki, którą zaplanowano na najbliższy weekend. Z przedpremierowego pokazu futbolu, zadowoleni wyszli miejscowi, którzy mimo sporej przewagi, musieli sporo się napracować by wystrzelać przekonujące zwycięstwo.
 
Podopieczni Piotra Pasternaka, którzy w ubiegłym sezonie jedną nogą byli już w lidze wojewódzkiej (przegrany mecz barażowy), taktykę na ten mecz mieli bardzo prostą: zrównoważony ale ciągły atak na bramkę przeciwnika. Taktyka ta powodowała, że przewaga wieliczan w posiadaniu piłki była znacząca, a to grając przy męczącym upale, bywa niezwykle istotne bliżej końca spotkania. 
 
Pierwsze skrzypce w ofensywnych poczynaniach, bez wątpienia odgrywał tego dnia Piątek, który umiejętnie rozdawał piłki i wzdłuż i wszerz boiska, dogrywał i krótkie i diagonalne podania, był bezdyskusyjnie motorem napędowym zespołu. Ważne jest to, że w ofensywie pracowali dosłownie wszyscy. Niejedna akcja rozpoczynała się od najpewniejszego punktu formacji defensywnej - Józefka, włączali się do akcji sporadycznie Płonka oraz Urbańczyk. Solidną pracę w defensywie wykonywał Ptak, który lubuje się w prostych i precyzyjnych podaniach. Nutkę szaleństwa w drugiej linii odgrywali Piątek i Kurzawiński. Ten drugi swoją efektywność budował na markowaniu podań, elemencie jakże rzadkim u polskich piłkarzy. Adresatami podań, poza Sikorą oczywiście, byli często mocno dający się we znaki skrzydłowi (Kubik, Kłys). 

Charakterystyka gry Gościbii jest znacznie uboższa. Sułkowiczanie imponowali spokojem i konsekwencją w realizacji swojego stylu gry. Przez ponad 30 minut przyjezdni całkiem skutecznie odpierali ataki rywala, a znaczny udział w wysokich notach formacji obronnej Gościbii miał Stokłosa. Zawodnik dysponujący bardzo soczystym i dokładnym podaniem, a także twardością i zdecydowaniem. W środku pola w oczy miejscowym rzucał się często D.Ulman, który potrafił utrzymać się dłużej przy piłce, pociągnąć kilka akcji solowymi rajdami - tyle tylko, że na ich finiszu brakowało mu już odpowiedniego wsparcia. 
 
Bilans atutów w grze wyraźnie korzystny był dla Górnika. Tak też wygladał ten mecz. Od pierwszej minuty większy ciąg na bramkę mieli wieliczanie. Oglądaliśmy początkowo próby Piątka z dystansu czy Kubika z najbliższej odległości. Piątek rozdawał w międzyczasie mnóstwo piłek rozpoczynających akcje, a po 30 minutach znów zajął się ich finalizacją. W 26 minucie kąśliwie przymierzył nad murem z rzutu wolnego (Światłoń stanął na wysokości zadania). Kilka minut potem wyłożył idealną, prostopadłą piłkę Kubikowi ale odważna interwencja Światłonia znów uratowała przyjezdnych. Sternik bramki Gościbii poległ dopiero w 34 minucie gdy zmagał się z atomowym strzałem Piątka. Sparował piłkę niby prawidłowo, do boku ale wprost pod nogi Sikory, który po przytomnym zwodzie, dopełnił formalności. Piątek wciąż jednak dawał się we znaki. W 43 minucie wieńczył o włos niecelnym strzałem znakomitą akcję Józefka z Urbańczykiem, a chwilę później po akcji Kłysa postraszył Światłonia strzałem z 15 metrów.
 
Podopiecznym Mirosława Sroki sił i determinacji wystarczyło do 58 minuty gdy stracili drugiego gola. Ale zanosiło się na to już wcześniej, bo po przerwie zaczęły mnożyć się błędy zwłaszcza w defensywie. Znakomitym przykładem była akcja Rutkiewicza z 51 minuty, bo całkiem bezkarnie i to w otoczeniu przynajmniej trzech graczy, przygotował i wymierzył strzał z 16 metrów. Osobna kwestia, że z tak dogodnej okazji, Rutkiewicz nie zdołał wycisnąć gola. Kilkadziesiąt sekund później, Rutkiewicz tym razem z Rembeckim dosłownie dwoma krótkimi podaniami całkowicie rozmonotowali obronę ale znów Światłoń zdążył z interwencją. Serię fatalnych błędów obrońców, w 58 minucie wykorzystał dopiero za trzecim razem Rembecki. Wykorzystał on nieporadność rywala w wyprowadzeniu akcji i wypracował sobie kolejny pojedynek ze Światłoniem, tym razem zakończony skutecznym strzałem w dalszy narożnik bramki.
 
Kolejne akcje już tylko zwiastowały wyższe rozmiary zwycięstwa. Mimo to, do 90 minuty nie doczekaliśmy się już żadnej bramki. Próbował Rutkiewicz (po rykoszecie trafił w słupek), Piątek (główkował tuż nad poprzeczką), Kubik (sam na sam z bramkarzem, strzał nad bramką) czy Kłys, który po minięciu czterech graczy w polu karnym, ostemplował poprzeczkę. Warto wspomnieć o solowym rajdzie Rembeckiego z 89 minuty, podczas którego zgubił krycie dwóch obrońców, a nawet minął bramkarza ale zostawiając za sobą piłkę, nie zdołał już wykończyć akcji. Gol padł dopiero w 91 minucie gdy po precyzyjnej wrzutce Piątka, Kubik ustalił wynik pojedynku na 3:0.
 
Goście mimo usilnych starań, rzadko docierali pod bramkę Hebdy. Niemniej, nie pozostawał on całkiem bezrobotny. W 20 minucie po idealnym, prostopadłym podaniu D.Ulmana, zmagał się z groźnym uderzeniem Golonki. Tuż po zmianie stron, Hebda ratował swój zespół po solowej akcji Piwowarskiego lewym skrzydłem, w 68 minucie na raty interweniował po zaskakującym i atomowym przy okazji uderzeniu Stokłosy.
 
FUTMAL MVP wędruje do Marcina Piątka, za kreatywność w środku pola, świetną współpracę zwłaszcza z Kurzawińskim i Ptakiem, a także za sprokurowanie gola na 1:0 oraz asysystę przy bramce na 3:0.


I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice), 16.08.2017
Górnik Wieliczka - Gościbia Sułkowice 3:0 (1:0)
Sikora 34, Rembecki 58, M.Kubik 90
 
Sędziował: Wojciech Potańczyk (Wieliczka)
Bez kartek
Widzów: 40
Górnik: Hebda - Płonka (46 Rutkiewicz), Józefek, Hrabia, Urbańczyk (46 Morawski) - Kłys, Ptak, Piątek, Kurzawiński, M.Kubik - Sikora (46 Rembecki).
Gościbia: Światłoń - Sroka (63 Radoń), Krawczyński, Stokłosa, Duch (82 Nowak) - Golonka, Kiebzak, D.Ulman, Malina - Betlej, Piwowarski (55 Kowalcze).
FUTMAL MVP: Marcin Piątek (Górnik)

Piotr Pasternak (trener Górnika): - Zwycięstwo w miarę okazałe, to fakt ale ja skupiłbym się bardziej na czystym koncie w obronie. Dziś najsolidniejszą formacją w mojej drużynie była bez wątpienia defensywa. To dzięki niej w dużej mierze, tak niewiele pracy miał dziś Hebda. Wygrana jest, trzy punkty także więc z inauguracji należy się cieszyć. Zagraliśmy na zero z tyłu, a i z przodu obejrzeliśmy kilka ciekawych akcji. Może brakowało jeszcze lepszej skuteczności ale myślę, że z meczu na mecz będziemy się i w tym elemencie rozkręcać. Na dziś, zadowolony jestem z postawy moich zawodników, z walki, ambicji i przygotowania fizycznego. Pracowaliśmy na to naprawdę sporo i ciesze się, że w tym upale udało nam się utrzymywać niezłe tempo gry i odnieść pewne zwycięstwo. Wracając jeszcze do formacji defensywnej. Warto wspomnieć, że z gry wypadł nam Kamil Polus, który na zgrupowaniu w Hiszpanii złamał nogę. Dziś jednak naprawdę obiecująco zagrali i Urbańczyk na prawej stronie i Hrabia z Józefkiem w środku. Szczególnie występ Józefka oceniam wysoko, miał spory udział w kasowianiu akcji rywala i dyrygował całą formacją należycie. Czy z przygotowań do seoznu jestem zadowolony? Zdecydowanie tak. W tym roku na zgrupowanie wybraliśmy się do Hiszpanii. Wykonaliśmy tam wszystko to, co z trenerem przygotowania motorycznego sobie założyliśmy. Buduje także rzetelność i podejście do pracy samych zawodników, którzy wszystkie elementy treningu traktowali poważnie. Może narzekali jedynie na zbyt mało akcentów czysto piłkarskich na zgrupowaniu, ale tam założenia były nieco inne, a kontaktu z piłką na pewno nie będzie im brakowało teraz, gdy czas rozpocząć ligowe zmagania. Czemu Górnik trafił do wielicko-myślenickiej I ligi? Nie rozwodzę się nad tym w tej chwili. Zostaliśmy do tej ligi przydzieleni i taki stan rzeczy akceptujemy. Będziemy walczyć z tymi zespołami, które występują w tej grupie i nie pokuszę się o porównanie, w której grupie łatwiej o zwycięstwa. Mi zależy najbardziej na tym, aby moi podopieczni ciągle podnosili swoje umiejętności, aby wychować takich graczy, którzy będą pełnowartościowi wkraczając do rywalizacji o skład choćby w czwartoligowej drużynie seniorów Górnika. 

Marcin Piątek (pomocnik Górnika): - Czy przełknęliśmy już gorycz porażki w walce o Małopolską Ligę Juniorów w poprzednim sezonie? Naturalnie. Nie było to łatwe ani wcale szybko nie minęło, ale udało się z tym uporać. Trzeba wyjść z założenia, że w tym sezonie trzeba dołożyć jeszcze więcej determinacji i pokazywać w każdym meczu, że na tą MLJ zasługujemy. Jesteśmy po ciężkim zgrupowaniu w Hiszpanii i jestem przekonany, że praca tam wykonana przyniesie nam dużo korzyści w ligowych zmaganiach. Inaugurację sezonu oceniam oczywiście pozytywnie choć wydaje mi się że momentami brakowało nam dynamiki rozgrywania akcji i być może zbyt dużo graliśmy piłek wszerz boiska. Naszą siłą w tym sezonie mam nadzieję, będzie także fakt, że mamy niemal ten sam skład co w poprzednich rozgrywkach. Dodatkowo zmodyfikowaliśmy nieco nasze ustawienie na boisku. Podczas zgrupowania w Hiszpanii zapadła decyzja, by powrócić do gry czwórką obrońców, co miało i chyba pozwoliło nam wygenerować więcej przestrzeni do rozgrywania piłki w środku pola, do bardziej ofensywnej gry i większego spokoju w defensywie.


Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2017-08-17 10:58:09


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice)

Gościbia  Górnik W. 

Komentarze


II Liga Futsalu (Małopolsko-Świętokrzyska)

AZS UEK Kraków
1:4
Marfarbex Busko Zdrój
21.01.2018
13:00

Futsal Ekstraliga Kobiet

ROW Rybnik
5:5
Wanda Słomniczanka Słomniki
21.01.2018
17:00
ISD-AJD Częstochowa
8:2
AZS UŚ Katowice
21.01.2018
16:00
AZS UJ Kraków
3:0
Rolnik Głogówek
21.01.2018
18:00

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

AZS UP Kraków
4:0
Prądniczanka Kraków
21.01.2018
13:00

Halowe Mistrzostwa Krakowa Trampkarzy

Wisła Kraków
5:1
Bronowianka Kraków
21.01.2018
08:00
Garbarnia Kraków
2:7
Krakus Nowa Huta
21.01.2018
08:50
Cracovia Kraków
5:6
Puszcza
21.01.2018
09:40
AS Progres Kraków
2:8
AP 21 Kraków
21.01.2018
10:30

Halowe Mistrzostwa Krakowa Młodzików

AS Progres Kraków
12:0
Bronowianka
21.01.2018
11:20
Wisła Kraków
2:6
Krakus Nowa Huta
21.01.2018
12:10
Piast S.
4:1
Pcimianka
21.01.2018
13:00
AP 21 Kraków
4:3
Garbarnia Kraków
21.01.2018
13:50