facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1LJ: Górnik skuteczny dopiero po przerwie (foto)

1LJ: Górnik skuteczny dopiero po przerwie (foto)

W poprzednim sezonie Górnik do Gdowa przyjechał szykować formę na dokończenie pojedynku z Prokocimiem - bezpośrednim rywalem wieliczan w walce o awans. Wówczas, Górnicy za cel stawiali sobie jak najszybsze ogranie rywala aplikując mu jak najwięcej goli. Tym razem pojedynek w Gdowie wyglądał nieco inaczej bo podopieczni Piotra Pasternaka mozolnie wypracowywali przewagę na boisku, a w konsekwencji i bramkową zaliczkę. Różnica polegała także na tym, że miejscowi w 17 minucie niespodziewanie wyszli na prowadzenie i droga gości po triumf stała się wyboista. Małe nieporozumienie Hrabiego z Józefkiem zrodziło duży problem, bo moment zagapienia wykorzystał Stasiak, który mimo pościgu obu defensorów, wykorzystał pewnie sytuację sam na sam ze Świerczyńskim.
 
Wieliczanie zwiększyli tempo i dynamikę gry, pokazali kilka efektownych akcji na jeden kontakt, nie brakowało okazji do pokonania Matuszyka ale w pierwszej połowie stanowiło to dla Górników wyzwanie nie do zaliczenia. Z minuty na minutę, atmosfera w polu karnym gdowian gęstniała, roiło się tam od fruwających podań, nie brakowało uderzeń z dystansu (bardzo groźne uderzenia Piątka i Rutkiewicza) ale gościom ciągle brakowało kropki nad i. A to kluczowe podania były niecelne, a to strzały z dystansu o włos mijały cel, a to wreszcie Matuszyk grał Górnikom na nosie znakomitą grą na przedpolu. Filigranowy golkiper Gdovii notował niezbyt pewne interwencje ale wszystkie były niezwykle mądre i co ważne - skuteczne. Matuszyk przed przerwą i tak jednak zmuszony został do kapitulacji, bo w 24 minucie (ledwo co) pokonał go z rzutu karnego Rembecki. Jedenastkę wywalczył Kubik odważnym wejściem przed biegnącego w polu karnym Chwajoła. Pierwsza połowa, mimo wielu prób gości - zakończyła się ostatecznie remisem, a wysokie noty zbierał m.in Zajadlik (za bezbłędną grę na lewej obronie, włączanie się do akcji ofensywnych i rozważne rozgrywanie piłki, a także kapitalną wrzutkę zewnętrzą częścią stopy w 36 minucie, po której efektowną główką popisał się Kubik (Matuszyk znów nie dał się pokonać). Zajadlik zresztą świetnym podaniem błysnął i z 45 minucie gdy posłał diagonalną, 40-metrową piłkę idealnie na klatkę piersiową Rutkiewicza, a całość minimalnie niecelnym strzałem wieńczył Sikora.
 
Górnik po pauzie konsekwentnie robił swoje. Gospodarze dużo pracy wkładali w defensywę i dopóki mieli w garści remis, faktycznie pojawiały się wątpliwości, czy podopieczni Piotra Pasternaka zdołają przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posucha ofensywna miejscowych oraz mnóstwo czasu do końca pojedynku pozwalało przyjezdnym spokojnie myśleć o osiągnięciu celu tym bardziej, że od pierwszych minut drugiej odsłony na bramkę Matuszyka sypały się kolejne akcje. Już po pięciu minutach gry wzdłuż linii bramkowej fruwały niedomknięte dośrodkowania Rembeckiego i Piątka, a po 10 minutach padł i gol otwierający Górnikowi drogę do pogromu. Znów lwi pazur pokazał lewy obrońca Zajadlik, który dogrywał precyzyjnie piłkę z końcowej linii boiska i zamykający akcję Rutkiewicz, po rykoszecie co prawda - ale pokonał Matuszyka dając pierwsze w tym spotkaniu prowadzenie Górnikowi. Wieliczanie szli potem już za ciosem i niemal każda kolejna groźna akcja kończyła się golem. W 67 minucie rozdający niezliczoną ilość znakomitych piłek Piątek, poczęstował mięciutką podcinką za plecy obrońcy Rembeckiego. Ten umiejętnie uniknął pułapki ofsajdowej i szczupakiem podwyższył na 1:3. Czwarty gol to z kolei efekt nieporozumienia dwóch środkowych obrońców Gdovii oraz przytomności umysłu Kubika. Ten wywalczył najpierw na 15 metrze piłkę, a potem z zimną krwią podcinką pokonał Matuszyka. Wynik w 81 minucie ustalił Rembecki, który dzięki świetnemu prostopadłemu podaniu Zajadlika wzdłuż bocznej linii boiska, wpadł w pole karne i zaskoczył golkipera uderzeniem w krótki róg.
 
Swoje pięć minut mieli też podopieczni Stanisława Wydrycha. W samej końcówce wyprowadzili dwie kontry, które śmiało mogli zamienić na gola. Najpierw Hebdę potężnym uderzeniem nękał Ochoński, a chwilę później po solowej akcji Tulei, który po drodze rozprawił się z trzema rywalami, skiksował nieco ostatecznie i posłał piłkę tuż obok bramki.
 
FUTMAL MVP przyznaliśmy Wiktorowi Zajadlikowi. To piłkarz, który nie dość że zaliczył dwie asysty, to zagrał jako jedyny bez najmniejszego błędu mimo, że na brak pracy wcale nie narzekał. Oczywiście można spierać się czy MVP nie należy się Marcinowi Piątkowi, który znów był liderem środka pola i posyłał znakomite prostopadłe podania ale uniwersalność, bezbłędność i rozwaga w grze Zajadlika urzekła reportera Futmal.pl najbardziej.

I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice), 26.08.2017
Gdovia Gdów - Górnik Wieliczka 1:5 (1:1)
Stasiak 17 - Rembecki 24 (k), 67, 81, Rutkiewicz 54, Kubik 74
 
Sędziował: Kamil Grochal (Wieliczka)
Żółte kartki: Jastrzębski - Kubik
Widzów: 40
Gdovia: Matuszyk - Chwajoł (56 M.Pilch), Grzesiak, Tańcula, Ochoński - Jastrzębski (67 Śliwiński), Małek, Tuleja, Strojny (46 Marciniak, 67 K.Pilch) - Kaleta, Stasiak.
Górnik: Świerczyński (46 Hebda) - Zajadlik, Hrabia, Józefek, Urbańczyk (46 Morawski) - Sikora (68 Steinhoff), Kurzawiński, Piątek, Rutkiewicz, Kubik - Rembecki.
FUTMAL MVP: Woktor Zajadlik (Górnik)
 
Andrzej Rutkiewicz (pomocnik Górnika): - Gdovia w pierwszej połowie jeszcze atakowała co powodowało, że trudniej było napocząć przeciwnika. Później jednak miejscowym zaczęło brakować sił i pozwoliło nam to rozwinąć skrzydła. Nie da się ukryć, że z biegiem czasu i my nieco spuściliśmy z tonu, różnica polegała jednak na tym, że my byliśmy w stanie ciągle atakować, a Gdovia od pewnego momentu już tylko się broniła. Kwestią czasu było to kiedy uda nam się wyjść na prowadzenie. Czy trener cały tercet środkowych pomocników ma pod specjalnym nadzorem? Powiem tak, że na pewno wiele w grze naszej drużyny zależy od środkowych pomocników, stąd też bez względu na wynik, trener ciągle kieruje pod naszym adresem uwagi i wskazówki nie pozwalając nam na utratę koncentracji i grę asekuracyjną. To jak najbardziej słuszne podejście bo przecież zawsze nasza gra może wyglądać lepiej więc tym bardziej cieszę się, że wciąż jesteśmy monitorowani i otrzymujemy informacje co i jak należy poprawić. Jak oceniam aktualne ustawienie taktyczne drużyny? Zdecydowanie na plus. O wiele spokojniej i bezpieczniej mi się gra mając za sobą dwóch defensywnych pomocników. Zapewnia to większą swobodę w ofensywie tym bardziej, że jeden z nich zawsze podłącza się do akcji.
 
Wiktor Zajadlik (obrońca Górnika): - Na pewno na minus trzeba zapisać nam pierwszą połowę meczu. Mimo sporej przewagi optycznej pozwoliliśmy sobie na błędy, które doprowadziły do utraty gola. Nie przystoi to drużynie walczącej o najwyższe lokaty w lidze tym bardziej, że przed przerwą kulało też wykańczanie wypracowanych okazji strzeleckich. Oczywiście pamiętam też o tym, że dużo napsuł nam dziś krwi golkiper Gdovii. Jak mi się gra czwórką w obronie? Zdecydowanie lepiej. Możemy sobie pozwolić na obustronne podłączanie się do ataku, wzajemnie się asekurować, generalnie znacznie powiększyło nam się pole manewru tam w tyle, w obronie. Czy Zajadlik jest w wysokiej formie? Zdecydowanie to nie jest ta formą, którą prezentowałem dawniej. Niemniej nie jest źle i dąże do tego by forma ciągla rosła. 


Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2017-08-27 00:25:28


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice)

Górnik W.  Gdovia 

Komentarze


II Liga Futsalu (Małopolsko-Świętokrzyska)

AZS UEK Kraków
:
Marfarbex Busko Zdrój
21.01.2018
13:00

Futsal Ekstraliga Kobiet

ROW Rybnik
:
Wanda Słomniczanka Słomniki
21.01.2018
17:00
ISD-AJD Częstochowa
:
AZS UŚ Katowice
21.01.2018
16:00
AZS UJ Kraków
:
Rolnik Głogówek
21.01.2018
18:00

I Liga Futsalu Kobiet (gr. południowa)

Wierzbowianka Wierzbno
:
Jedynka Krzeszowice
20.01.2018
18:00
AZS UP Kraków
:
Prądniczanka Kraków
21.01.2018
13:00

Halowe Mistrzostwa Krakowa Juniorów

Garbarnia Kraków
:
Krakus Nowa Huta
20.01.2018
08:00
Prokocim Kraków
:
Tramwaj Kraków
20.01.2018
08:50
Hutnik Kraków
:
Puszcza Niepołomice
20.01.2018
09:40
Dalin Myślenice
:
SMS Kraków
20.01.2018
10:30

Halowe Mistrzostwa Krakowa Juniorów Młodszych

Wisła Kraków
:
Krakus
20.01.2018
11:20
Garbarnia Kraków
:
AP 21 Kraków
20.01.2018
12:10
Prokocim Kraków
:
Jadwiga Kraków
20.01.2018
13:00
Hutnik Kraków
:
Borek Kraków
20.01.2018
13:50

Halowe Mistrzostwa Krakowa Trampkarzy

Wisła Kraków
:
Bronowianka Kraków
21.01.2018
08:00
Garbarnia Kraków
:
Krakus Nowa Huta
21.01.2018
08:50
Cracovia Kraków
:
Puszcza
21.01.2018
09:40
AS Progres Kraków
:
AP 21 Kraków
21.01.2018
10:30

Halowe Mistrzostwa Krakowa Młodzików

AS Progres Kraków
:
Bronowianka
21.01.2018
11:20
Wisła Kraków
:
Krakus Nowa Huta
21.01.2018
12:10
Piast S.
:
Pcimianka
21.01.2018
13:00
AP 21 Kraków
:
Garbarnia Kraków
21.01.2018
13:50

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Wanda Kraków
:
Prokocim Kraków
19.01.2018
19:00
Clepardia Kraków
:
Wieczysta Kraków
19.01.2018
19:00
Hutnik Kraków
9:2
Grębałowianka Kraków
19.01.2018
20:00
Orzeł Piaski Wielkie
:
Dąbski
19.01.2018
20:00
Wisła Kraków
:
Cracovia Kraków
19.01.2018
21:00