facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Hiszpański podbój twierdzy Wrocław!

Hiszpański podbój twierdzy Wrocław!

Stadion Śląska Wrocław po raz ostatni był świadkiem porażki gospodarzy w dniu 29 kwietnia 2017 roku. Od tamtej pory żadnej z drużyn nie udało się wywieźć z Dolnego Śląska kompletu punktów. Czoło wyzwaniu postawiła krakowska Wisła, jadąc do Wrocławia z zamiarem zdobycia trzech oczek do ligowej tabeli. Zadanie nie było proste, a utrudniała je dodatkowo absencja Patryka Małeckiego, który przechodzi rehabilitację po zabiegu operacyjnym.

Podopieczni Kiko Ramireza zaczęli to spotkanie z zaangażowaniem i chęcia jak najszybszego zdobycia gola. Pierwsze skrzypce grał niezmordowany Carlos Lopez. Akcja Hiszpana raz za razem siały spustoszenie w szeregach rywala. W 9 minucie ograł on dwóch wrocławian, zagrał do Brożka, a ten posłał piłkę tuż obok słupka. W 20 minucie Lopez stanął oko w oko z Wrąblem i tylko znakomita interwencja młodego Polaka sprawiła, że nadal był remis. Po chwili Sadlok posłał dobre dośrodkowanie w pole karne, piłka trafiła na głowę Carlitosa i po jego uderzeniu poszybowała tuż nad poprzeczką. Gospodarze odpowiedzili groźnymi strzałami Piecha i Chrapka, które jednak nie przyniosły efektu bramkowego. Bezbramkowym remisem zakończyła się pierwsza część spotkania. 
Po przerwie optyczną przewagę miał Śląsk, ale to goście kreowali groźniejsze akcje. W 50 minucie Lopez znakomicie zagrał w pole karne, lot piłki przeciął dobrze ustawiony Imaz i krakowianie wyszli na zasłużone prowadzenie. W 60 minucie powinno być 0:2. Brożek znakomicie zagrał w pole karne, do piłki biegł Imaz, ale uderzył minimalnie obok słupka. W 67 minucie wiślacy egzekwowali rzut rożny. W walce o górną piłkę Celeban sfaulował Arsenicia i sędzia Raczkowski, po skorzystaniu z pomocy systemu VAR, podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem jedenastki został Carlitos. W 77 minucie Hiszpan miał kolejną wyborną sytuację na podwyższenie prowadzenia, ale przegrał pojedynek z Wrąblem. Dwubramkowa strata nie zniechęciła gospodarzy do walki do lepszy rezultat. W 80 minucie świetną okazję na zdobycie gola kontaktowego zmarnował Robak. W 88 minucie Buchalik kapitalnie wybronił strzał Koseckiego, zaś chwilę później tuż nad poprzeczką główkował Robak. 
Wisła odczarowuje stadion we Wrocławiu. Wisła wygrywa niezwykle ważny mecz, co pozwoli utrzymać jej miejsce w czołówce ligowej tabeli. Wisła za tydzień podejmuje odwiecznego rywala, aktualnego mistrza Polski Legię Warszawa. 

Lotto Ekstraklasa, 14.10.2017
Śląsk Wrocław - Wisła Kraków 0:2 (0:0)

Bramki:
Imaz 50' Carlos Lopez 70' (k)

żółte kartki: Chrapek, Tarasovs, Kosecki, Celeban, Sito Riera - Głowacki

Sędziował: Paweł Raczkowski
Widzów: 21 503

Śląsk: Jakub Wrąbel – Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Igors Tarasovs, Djordje Cotra – Jakub Kosecki, Sito Riera, Michał Chrapek (71 Kamil Vacek), Arkadiusz Piech (71 Łukasz Madej), Robert Pich – Marcin Robak

Wisła:
 Michał Buchalik – Zoran Arsenić, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok – Rafał Boguski (75 Jakub Bartosz), Vullnet Basha, Pol Llonch, Jesus Imaz (84 Kamil Wojtkowski) – Carlitos, Paweł Brożek (73 Victor Perez).

 

 

 

Źródło: własne

Dodano: 2017-10-15 16:32:03


Zobacz też: Ekstraklasa

Wisła Kraków  Śląsk Wrocław 

Komentarze