facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1LJ: Orzeł z Górnikiem bili się na szczycie (foto)

1LJ: Orzeł z Górnikiem bili się na szczycie (foto)

Orzeł Myślenice w hicie jesieni I ligi juniorów wielicko-myślenickiej, odgryzł się Górnikowi za remis w Wieliczce i mocno zacieśnił rywalizację na szczycie tabeli. Emocje w tym pojedynku zaczęły się już w 1 minucie gry...

 

 

Mecz pomiędzy wiceliderem, a liderem myślenickiej I ligi juniorów był ciekawym widowiskiem i dostarczył sporo emocji nielicznym kibicom miejscowych. Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla ekipy Górnika, bowiem w pierwszej akcji meczu błąd popełnił Kurzawiński i szarżującego na bramkę Janię nieprzepisowo powstrzymał Świerczyński, za co obejrzał czerwony kartonik. To wydarzenie ustawiło mecz, a w poczynania ekipy z Wieliczki wdarło się wiele nerwowości. Na domiar złego w 9 minucie nieporozumienie obrońcy i bramkarza wykorzystał Jania i po dograniu z boku przez Święcha, dał miejscowym prowadzenie. Goście próbowali szybko odpowiedzieć, ale po podaniu Kubika, Piątek uderzył nad celem. W 15 minucie Orzeł  wyprowadził szybką kontrę i sam na sam po 40-metrowym rajdzie znalazł się Matejczyk, lecz Hebda instynktownie wybił piłkę na róg. Ta akcja podziałała na gości jak zimny prysznic i do końca pierwszej połowy to oni nadawali ton wydarzeniom na boisku. W 27 minucie kapitalne prostopadłe podanie Krusinowskiego, na bramkę zamienił  Sikora. Niespełna trzy minuty później ten sam zawodnik mógł dać Górnikowi prowadzenie, lecz niepotrzebnie zwlekał ze strzałem po ładnej wrzutce Kubika. Do przerwy wynik spotkania nie uległ już zmianie.

W drugą odsłonę meczu lepiej weszli przyjezdni, ich akcje nabierały rozpędu, a w środku pola królował jak zwykle Piątek, w 51 minucie podał on piłkę do Sikory, którego strzał zablokował obrońca (goście protestowali, że ręką). Dwa razy z dystansu uderzał Piątek, kolejny trzeci z rzutu wolnego, lecz Kurmazenko nie dał się zaskoczyć. W 73 minucie  Kubik z boku wycofał piłkę na szesnastkę, ale mocny strzał Kurzawińskiego stał się łupem bramkarza. Gdy bramka dla gości wisiała w powietrzu, nieoczekiwanie w 77 minucie gola zdobyli gospodarze, lecz w nieco kontroweryjnej sytuacji. Sędzia nie dopatrzył się faulu na Kurzawińskim, natomiast chwilę później podyktował dość wątpliwy rzut wolny dla Orła. Z 18 metrów piłkę uderzył Bartosz, a Hebda nie utrzymał jej w rękach i Topa z bliska trafił do siatki. Osiem minut później było już 3:1. Strzał Grochala z bliska nogą wybił bramkarz, ale przy dobitce głową Babycza był już bezradny. W 87 minucie mocną centrę Kubika z prawej strony, na bramkę zamienił głową Miękina i w końcówce naprawdę zrobiło się nerwowo, w efekcie czego sędzia usunął z boiska Mroza i Kurzawińskiego, obu za dwie żółte kartki. W doliczonym czasie gry goście mieli piłkę na wyrównanie, ale strzał głową Zajadlika po raz kolejny kapitalnie wybronił Kurmazenko, który zdecydowanie zapracował na miano FUTMAL MVP. Jego pewność w interwencjach dawała spokój defensorom, a trzy kapitalne interwencje były ozdobą meczu.

I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice), 07.11.2017
Orzeł Myślenice - Górnik Wieliczka 3:2 (1:1)
Jania 9, Topa 77, Babycz 85 - Sikora 27, Miękina 87

Sędziował: Paweł Romaniak
Żółte kartki: Mróz - Kurzawiński
Czerwone kartki: Świerczyński 1 (faul), Kurzawiński 89 (druga żółta) - Mróz 86 (druga żółta)
Orzeł: urmazenko - Serafin, Bodzioch, Nosal (65 Topa), Pilch (90 Jamrozik) - Bartosz, Święch (54 Grochal), Firek, Matejczyk (85 Pasternak), Mróz, Jania (62 Babycz)
Górnik: Świerczyński - Morawski (78 Kłys), Hrabia, Zajadlik - Wątor (2 Hebda), Kurzawiński, Ptak, Kubik, Piątek, Sikora (62 Miękina) - Krusinowski

Jakub Sikora (pomocnik Górnika): - To był ciężki mecz, rywal postawił nam wysoko poprzeczkę, dodatkowo już w 1 minucie czerwona kartka ustawiła ten mecz. Jeszcze fatalnie przygotowane boisko, piłka przy każdym podaniu skakała. Udało mi się strzelić wyrównującego gola, niemniej mogłem jeszcze dwa razy pokusić się o bramkę. W drugiej połowie po moim strzale wydaje mi się, że obrońca zablokował piłkę ręką. Niestety boisko musiałem opuścić z powodu urazu pachwiny. Na pocieszenie pozostaje to, iż pomimo liczebnego osłabienia atakowaliśmy i do końca walczyliśmy o zwycięstwo.

Jakub Hebda (bramkarz Górnika): - Po szybko pokazanej czerwonej kartce zrobiło się strasznie nerwowo, przy pierwszej straconej bramce nie zrozumieliśmy sie z kolegą, ponadto wydaje mi się, że napastnik pomógł sobie ręką. Dosyć szybko się otrząsnęliśmy i udało sie wyrównać, od tego momentu byliśmy lepsi, przy drugiej bramce moim zdaniem byłem faulowany, przy trzeciej w sumie fajna interwencja, ale zabrakło asekuracji. Szkoda tego meczu niemniej wciąż jesteśmy liderem i myślę, iż tak pozostanie do końca.





Relacja wykonana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (www.futmal.pl/patronat)

Źródło: Piotr Prochownik

Dodano: 2017-11-07 23:01:28


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga juniorów (Wieliczka-Myślenice)

Orzeł Myślenice  Górnik Wieliczka 

Komentarze


Ekstraklasa

Lech Poznań
2:0
Pogoń Szczecin
18.02.2018
18:00
Lechia Gdańsk
0:2
Piast Gliwice
18.02.2018
15:30
Górnik Zabrze
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
19.02.2018
18:00

Futsal Ekstraklasa

Piast Gliwice
2:5
FC Toruń
18.02.2018
16:00
Słoneczny Stok Białystok
:
Clearex Chorzów
19.02.2018
20:00