facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Michalczyk: Duchem cały czas będę z klubem

Michalczyk: Duchem cały czas będę z klubem

W minioną sobotę swoją przygodę z futbolem zakończył Krzysztof Michalczyk. Zawodnik LKS-u Śledziejowice spędził w tym klubie aż 21 lat, przez co stał się prawdziwą ikoną tego klubu. O tym jaki był to dla niego czas, co najmilej wspomina, powiedział naszemu reporterowi tuż po spotkaniu z Wieliczanką. 

 

 

Jakub Dybał (www.futmal.pl): Tak się złożyło, że zakończył Pan przygodę z futbolem dzień po Arturze Borucu, umówiliście się Panowie na taki termin?
 
Krzysztof Michalczyk: (śmiech) Chciałem zakończyć przygodę meczem w Śledziejowicach, przed własnymi kibicami. Zostałem bardzo mile zaskoczony przez członków zarządu, trenera, kolegów z drużyny. Fajnie było pojawić się na boisku nawet na dwie minuty. Nie chciałem ryzykować dłuższego występu, bo głównie chodziło mi o zdrowie. Jestem po trzech artroskopiach kolana, a do tego wylatuję do pracy za granicę. Cieszę się, że opuszczam drużynę w momencie, kiedy jest poukładana. Znajdujemy się na pierwszym miejscu tabeli. Prawdopodobnie zostaniemy na pozycji lidera po ostatnim jesiennym meczu z Piastem Łapanów.
 
JD: 21 lat, kawał czasu. Niezwykle rzadko można spotkać zawodnika, który tak długi okres spędził w jednym zespole. Wydaje mi się, że w okolicy nie ma drugiego takiego gracza jak Pan.
 
KM: Zgadza się, spędziłem w klubie ze Śledziejowic blisko 22 lata. Szczerze mówiąc nie orientuje się czy w innych klubach znajdują zawodnicy z tak długim stażem gry dla jednego zespołu. Plusem jest to, że u nas w klubie jest to wszystko udokumentowane, a kto wie, być może w innych drużynach również grają tacy piłkarze. 

michal
 
JD: Były jakieś propozycje transferów do innych zespołów?
 
KM: Tak, ale ja nigdy nie chciałem opuścić Śledziejowic. Tutaj się wychowałem, stąd pochodzę, zawsze tutaj chciałem grać i zakończyć swoją przygodę z futbolem. Aktualnie mieszkam poza Śledziejowicami, ale przyjazdy tutaj to była dla mnie odskocznia. Tutaj mam dom rodzinny i gdybym tutaj nie grał to rzadko kiedy bym tu bywał, dlatego zawsze chętnie tu przyjeżdżałem.
 
JD: Jakiś szczególny moment zapadł Panu w pamięci przez te prawie 22 lata?
 
KM: Oczywiście były awanse, ale tak naprawdę to każdy moment spędzony w tym klubie był dla mnie niezwykły. Wszystkie treningi, spotkania z kolegami, z Prezesem dawały mi olbrzymią satysfakcję. 
 
JD: Widziałem, że łezka się Panu zakręciła przed spotkaniem.
 
KM: Na pewno i z pewnością jeszcze nie raz się zakręci. 
 
JD: Nie żal Panu zostawiać klubu, kolegów?
 
KM: Ja ich wcale nie opuszczam. Cały czas z nimi będę duchem. Teraz wszystko poszło do przodu, jest mnóstwo portali sportowych informujących o tym co się dzieje w niższych ligach. Sam Pan widzi, nawet ja udzielam wywiadu po meczu A klasy. Kiedyś tak nie było. Bardzo cieszę się z dzisiejszego występu i z tego co przygotował dla mnie klub. 
 
JD: Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę powodzenia!
 
KM: Również dziękuję. 

Źródło: Jakub Dybał

Dodano: 2017-11-14 12:44:54


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Wieliczka)

LKS Śledziejowice  wywiad  Krzysztof Michalczyk 

Komentarze


I liga oldbojów (Kraków)

Garbarnia Kraków
2:1
Grębałowianka Kraków
15.10.2018
19:30
Cracovia Kraków
6:1
Clepardia Kraków
15.10.2018
19:00
Orzeł Piaski Wielkie
7:1
Prokocim Kraków
15.10.2018
16:15
Hutnik Kraków
2:2
Wisła Kraków
15.10.2018
16:15
Opatkowianka Opatkowice
3:4
Dąbski
15.10.2018
16:15

II liga oldbojów (Kraków)

Prądniczanka Kraków
3:1
Strzelcy
15.10.2018
16:15
Armatura Kraków
1:0
Borek Kraków
15.10.2018
16:15
Zwierzyniecki Kraków
2:4
Wanda Kraków
15.10.2018
16:15
Krakus Swoszowice
3:0 v.o.
Wieczysta Kraków
15.10.2018
16:15
Victoria Kobierzyn
2:5
Tyniec Kraków
15.10.2018
16:15

Centralna Liga Juniorów

Korona Kielce
:
Wisła Kraków
17.10.2018
12:00

I liga futsalu (południe)

Berland OSiR Komprachcice
:
Maxfarbex Buskowianka Busko Zdrój
17.10.2018
19:30