facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

E: Fajerwerki tylko na trybunach (foto)

E: Fajerwerki tylko na trybunach (foto)

Cztery grudniowe mecze miały przynieść Wiśle Kraków trzy domowe zwycięstwa. Liczono się z porażką w Derbach Krakowa na stadionie Cracovii, wszak te mecze rządzą się swoimi prawami. Jednak po porażce z Górnikiem Zabrze i przegranej z Wisłą Płock, niedzielne spotkanie z Zagłębiem Lubin było ostatnią okazją na zdobycie jakichkolwiek punktów u siebie w tym miesiącu. 

Mecz rozpoczęty punktualnie o godzinie 18.00 już o godzinie 18.02 został przerwany. Kibice Wisły pozazdrościli racowiska na trybunach podczas meczu derbowego i sami postanowili urządzić przedwczesnego Sylwestra przy R22. Dym z odpalonych rac uniósł się nad całym stadionem, uniemożliwiając kontynuowanie gry. Sędziowi i piłkarze zeszli na kilkanaście minut do sztani. Po powrocie na plac gry, pozytywnie zareagowało Zagłębie. W 4 minucie Guldan niemal z lini końcowej wpakował piłkę do bramki po zamieszaniu w polu bramkowym Wisły. Chwilę później powinno być 2:0, na szczęście dla gospodarzy Pawłowski obił słupek. Wiślacy dążyli do wyrównania, niezwykle aktywny był Arsenić. I w 39 minucie ich starania zostały nagrodzone. Prawy obrońca Białej Gwiazdy zagrał w pole karne, a tam pieknie z woleja uderzył Carlos Lopez i doprowadził do remisu. Hiszpańskiemu snajperowi krakowian było mało. W 43 minucie uderzył ponownie na bramkę Polacka, ale tym razem bramkarz Zagłębia nie dał się zaskoczyć. Zaskoczona została za to totalnie obrona Wisły. Czerwiński zagrał ze skrzydła do kompletnie niepokrytego w polu karnym Świerczoka, a najlepszy strzelec gości nie zwykł marnować takich sytuacji i na oczach śledzącego to spotkanie Adama Nawałki, dał swojej drużynie prowadzenie. 

Mimo niekorzystanego wyniku do przerwy, wiślacy wierzyli, że uda im się odwrócić losy spotkania w drugiej połowie. Najlepszą okazję na wyrównanie miał Imaz, ale jego uderzenie obronił Polacek. Goście mogli podwyższyć na 3:1 w 80 minucie, ale fantastycznie spisał się Cuesta. Wynik z pierwszej połowy nie uległ zmianie i wiślacy ponieśli trzecią porażkę z rzędu na swoim stadionie. 

W mroźny, grudniowy wieczór fajerwerków było co nie miara, szkoda, że jednak tylko na trybunach na początku meczu. Samo spotkanie nie rozgrzało ponad 10 tysięcy wiernych kibiców Wisły. Krakowianom pozostaje mieć nadzieję, że runda wiosenna będzie dla nich o wiele bardziej pomyślna niż zakończenie jesiennej. Na ligowe boiska Wisłą wróci 10 lutego, gdy o godzinie 20.30 zmierzy się na wyjeździe z Lechią Gdańsk.


Lotto Ekstraklasa, 17.12.2017  
Wisła Kraków - Zagłębie Lubin 1:2 (1:2)
Carlos Lopez 39' - Guldan 4'; Świerczok 45'
Sędziował: Tomasz Kwiatkowski 
Żółta kartka:
 Wojtkowski
Widzów: 10 515 
Wisła: Cuesta - Aresnić (46 Bartkowski), Głowacki, Wasilewski, Sadlok - Boguski (78 Bartosz), Halilović, Basha (78 Wojtkowski), Imaz - Brożek, Lopez 
Zagłębie:  Polacek - Czerwiński, Guldan, Kopacz, Jach - Kubicki, Matuszczyk, Pawłowski (86 Tuszyński) Jagiełło (90+4 Tosik), Janoszka (69 Woźniak) - Świerczok  

 

 

 
 

 

 

Źródło: Grzegorz Saj

Dodano: 2017-12-17 21:41:16


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Ekstraklasa

Wisła Kraków  Zagłębie L. 

Komentarze