facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Krakowianie Mistrzami Polski TEB Edukacja (foto)

Krakowianie Mistrzami Polski TEB Edukacja (foto)

Z dużym rozmachem i na szeroką skalę turnieju byliśmy świadkami przez ostatnie trzy dni w hali sportowej Kolna 2 w Krakowie. Krakowski oddział TEB Edukacja z dyrektorem Radosławem Targoszem na czele, był organizatorem tegorocznych trzecich już w historii Mistrzostw Polski TEB Edukacja.

 

 

Po raz pierwszy na parkiecie boje o triumf toczyli przedstawiciele wszystkich piętnastu oddziałów w Polsce. Dzięki temu, rywalizacja toczyła się aż trzy dni, a organizatorzy przygotowali liczne atrakcje także poza boiskowe. Wszystkie szesnaście ekip zakwaterowano w hotelu Kolna 2, w którym odbywali wspólne posiłki, oglądali mecze Ligi Mistrzów oraz uczestniczyli w wieczornych mini-galach wręczania nagród dla Man Of The Day każdego dnia mistrzostw. 
 
Na parkiecie piłkarską wrzawę rozpoczęto w poniedziałek popołudniu. Rozpoczęły wówczas walkę ekipy z grupy A, w której znalazły się ze cztery zepoły, które miały chrapkę na pierwsze dwa, premiowane awansem do półfinałów miejsca. W gronie głównych faworytów grupy wymieniać należało mimo wszystko Kraków i Częstochowę A, zespoły które już w ubiegłych edycjach prezentowały po prostu wysoki poziom. Niespodzianki w walce o dwa pierwsze miejsca szukali gracze Tychów i Nowego Sącza. Ci pierwsi rozpoczęli wględnie obiecująco, bo z Częstochową przegrali na inaugurację tylko 0:1 więc w rywalizacji z ekipami z dalszych lokat zachowali spore szanse by długo pozostawać w grze o czołowe miejsca. Tyszanie jednak mimo, że skrupulatnie gromadzili potem punkty to wciąż ocierali się o remisy, wciąż wygrywali różnicą ledwie jedne bramki. Łatwo więc było o wpadkę, a w zasadzie każda kolejna po porażce na inaugurację skreślała tyszan z walki i awans. W czwartej kolejce czar prysł. Nadeszła bowiem porażka 0:2 z bezpośrednim rywalem z Nowego Sącza i już w zasadzie tylko nowosądeczanie właśnie pozostawali w grze o wskoczenie o drugie miejsce. Wcale nie przekonująco radzili sobie i częstochowianie. Podobnie jak ekipa z Tych, wygrywali skromnie z tą różnicą, że poza wysoką porażką z gospodarzami, nie dali się zaskoczyć do samego końca fazy grupowej. To dało im znakomity bilans 6 wygranych i 1 porażki oraz awans do półfinałów z drugiego miejsca. Częstochowianie swoją grę opierali głównie na wyraźnie doświadczonym piłkarsko Dorianie Matyi, który pewnie i zdecydowanie dyrygował całą ekipą, trzymał w ryzach defensywę, a i w ataku gdy trzeba było narobił zamętu. 
 
Królami polowania w grupie A okazali się krakowianie. Podopieczni trenera Grzegorza Bizonia bezlitośnie rozprawiali się w zasadzie z każdym. Kluczowe dla siły ognia zespołu Krakowa była pewność siebie, świadomość swoich umiejętności, znakomite zgranie, duża dynamika poszczególnych graczy oraz znakomite wyszkolenie techniczne. Nie brakowało też w ekipie gospodarzy indywidualności. Dominik Duszyk czy Norbert Leśniak to gracze, którzy z zimną krwią i rozległym przeglądem pola wprowadzali dużo spokoju ale i polotu zarazem w grę "pomarańczowych". Liderem zespołu pozostawał jednak niezwruszony Marcin Kołton gracz, który błyszczał nie tylko instynktem strzeleckim ale naprawdę wyborną techniką użytkową oraz umiejętnością gry zespołowej. To dzięki tym elementom oraz świetnemu zgraniu z kolegami z zespołu, dało mu suma summarum koronę króla strzelców w zasługach za ustrzelenie aż 20 goli w turnieju. 
 
Ostatecznie więc nowosądeczanie przegrali walkę o awans z Krakowem i Częstochową. Dzielnie dotrzymywali tym dwóm zespołom kroku nawet mimo porażki z Krakowem. Chwilą prawdy okazał się pojedynek w przedostatniej serii gier, minimalnie przegrany z Częstochową. To w zasadzie przekreśliło cały misterny plan "górali".
 
W grupie B także wyklarował się murowany faworyt do finału. Mowa oczywiście o Gdańsku. Obrońcy tytułu nie patyczkowali się z nikim i w fazie grupowej nastrzelali w 7 meczach aż 48 goli! O sile tego zespołu świadczył już choćby inauguracyjny bój z Wrocławiem, który gdańszanie wygrali w cuglach 6:0, a wrocławianie przecież do ostatniej serii gier bili się o awans do strefy medalowej. Aktualni jeszcze wówczas mistrzowie, mimo że bombardowali kolejnych rywali, nie grali tak efektownie jak krakowianie. Prezentowali się po prostu solidnie, robili swoje od pierwszej do ostatniej syreny, a mając w swoich szeregach Szymona Tyszkę czy podejmującego rywalizację z Kołtonem o koronę króla strzelców Jakuba Malinowskiego - nie natknęli się ani razu na poważniejsze problemy. Dopiero częstochowianie, którzy i w grupie B mieli swoją drużynę, napsuli nieco krwi i przegrali tylko 2:3. 
 
Drużyna Częstochowy B, wzorem swojej pierwszej ekipy w Grupie A, także wygrywała nieprzekonująco, skromnie, ledwo-ledwo ale skrupulatnie. Pewnie znacznie wcześniej zapewniliby sobie awans do półfinałów, gdyby już w drugiej kolejce nie zremisowali z Wrocławiem, który dzięki temu deptał im po piętach do ostatniej serii gier. Wrocławianie także jednak sami sobie utrudnili zadanie remisując bezbramkowo z Toruniem w połowie fazy grupowej. I dzięki temu, że Częstochowa wygrywała skromnie, a Wrocław był pod ogromną presją wyników, do samego końca głośno dopingujący swoje ekipy kibice Częstochowy, drżeli o losy wyjścia z grupy swoich pupili.
 
Grupa A:
Kraków - Bielsko Biała 5:0
Częstochowa A - Tychy 1:0
Nowy Sącz - Rzeszów 6:0
Grudziądz - Bełchatów 2:2
Częstochowa A - Bielsko Biała 1:0
Nowy Sącz - Kraków 0:3
Grudziądz - Tychy 0:1
Bełchatów - Rzeszów 1:0
Nowy Sącz - Bielsko Biała 4:1
Grudziądz - Częstochowa A 0:3
Bełchatów - Kraków 0:5
Rzeszów - Tychy 0:7
Bielsko Biała - Bełchatów 0:0
Rzeszów - Grudziądz 1:2
Tychy - Nowy Sącz 0:2
Kraków - Częstochowa A 3:0
Bielsko Biała - Rzeszów 6:0
Tychy - Bełchatów 2:1
Kraków - Grudziądz 5:1
Częstochowa A - Nowy Sącz 1:0
Bielsko Biała - Tychy 0:1
Kraków - Rzeszów 10:0
Częstochowa A - Bełchatów 1:0
Nowy Sącz - Grudziądz 1:1
Rzeszów - Częstochowa A 1:11
Bełchatów - Nowy Sącz 0:2
Grudziądz - Bielsko Biała 2:2
 
Tabela:
1. Kraków 7 21 36-2
2. Częstochowa A 7 18 18-4
3. Nowy Sącz 7 13 15-6
4. Tychy 7 12 12-9
5. Grudziądz 7  6  8-15
6. Bielsko Biała 7  5  9-13
7. Bełchatów 7  5  4-12
8. Rzeszów 7  0  2-43
 
 
Grupa B
Gdańsk - Wrocław 6:0
Częstochowa B - Poznań 2:1
Olsztyn - Toruń 0:4
Bydgoszcz - Piotrków Tryb. 0:2
Częstochowa B - Wrocław 1:1
Olsztyn - Gdańsk 0:13
Bydgoszcz - Poznań 2:0
Piotrków Tryb. - Toruń 0:2
Olsztyn - Wrocław 1:3
Bydgoszcz - Częstochowa B 0:1
Piotrków Tryb. - Gdańsk 0:4
Toruń - Poznań 1:3
Wrocław - Piotrków Tryb. 1:0
Toruń - Bydgoszcz 0:1
Poznań - Olsztyn 16:0
Gdańsk - Częstochowa B 3:2
Wrocław - Toruń 0:0
Poznań - Piotrków Tryb. 3:0
Gdańsk - Bydgoszcz 4:1
Częstochowa B - Olsztyn 4:2
Wrocław - Poznań 2:1
Gdańsk - Toruń 6:0
Częstochowa B - Piotrków Tryb. 2:1
Olsztyn - Bydgoszcz 0:1
Toruń - Częstochowa B 0:1
Poznań - Gdańsk 1:2
Piotrków Tryb. - Olsztyn 2:1
Bydgoszcz - Wrocław 0:3

Tabela:
1. Gdańsk 7 21 48-4
2. Częstochowa B 7 16 13-8
3. Wrocław 7 14 10-9
4. Bydgoszcz 7  9  5-10
5. Poznań 7  9 25-9
6. Toruń 7  7  7-11
7. Piotrków Tryb. 7  6  5-13
8. Olsztyn 7  0  4-43

Prime-time turnieju nastąpił w godzinach południowych we środę. Dobiegły końca zmagania grupowe i wielkimi krokami zbliżały się półfinały, czyli ostatnia faza całej imprezy. Wraz ze wzrostem emocji, piłkarskiego poziomu, rosła też ranga poszczególnych spotkań. Organizatorzy zadbali o odpowiednią oprawę poszczególnych widowisk. Uroczysta prezentacja wszystkich graczy, transmisja live w internecie, znamienici goście z Członkiem Zarządu Województwa Małopolskiego Grzegorzem Lipcem czy Dyrektorem Ośrodka Kolna 2 Zbigniewem Miązkiem na czele. Nie zabrakło na trybunach także dyrektorów poszczególnych oddziałów TEB Edukacja. Noi licznie zgromadzonej publiczności rzecz jasna. Piłkarskiej uczcie regularnie towrzyszyły także efektowne występy grupy cheerleaders Loading Stars z Krakowa. 
 
Pierwszy półfinał to walka Krakowa z Częstochową B. Mimo, że częstochowianie do półfinałów wprowadzili aż dwie ekipy, nie byli w nich faworytami. Kraków nie miał większych problemów z wywalczeniem awansu do finału. Szybko strzelone dwa gole przez niezawodnego Marcina Kołtona w zasadzie zakończyły emocje w tym spotkaniu. Kilka solowych akcji i sporo strzałów Kołtona, oraz kilka efektownych "solówek" Arkadiusza Grzybowskiego ozdabiało drogę krakowian do ostatniego boju w turnieju. Po przerwie "dwa grosze" dołożyli jeszcze Leśniak oraz Duszyk i na spokojnym 4:0 się skończyło. A mogło i znacznie wyżej gdyby choćby Duszyk nie marnował seryjnie okazji strzeleckich. 
 
O wiele bardziej emocjonujący, choć trudniejszy w oglądaniu był drugi półfinał. Obrońcy tytułu rozpoczęli mecz koszmarnie, bo od straty dwóch goli i co ciekawe, mimo większej ilości okazji strzeleckich, na przerwę schodzili z wynikiem 0:2. Zanosiło się powoli więc na to, że gole Socika i Kurzalewskiego mogą doprowadzić do prawdziwej sensacji. Nadzieją gdańszczan było to, że okazji bramkowych im nie brakowało. Pozostało jedynie poprawić skuteczność. Zadanie gdańszczanom ułatwili też i sami częstochowianie, którzy wyraźnie z sensacyjnym prowadzeniem sobie nie poradzili. Po przerwie stracili pewność siebie, mnożyły się błędy i banalne straty piłek, w efekcie po pięciu minutach gry po pauzie, mieliśmy już remis. Malinowski i Ciarka zadali dwa szybkie ciosy, a ten bolesny odwracający ostatecznie losy pojedynku, na 3 minuty przed końcem zadał Jędrzejczak, który notabene popisał się nie tylko piękną solową akcja ale i kapitalną bombą w samo okienko bramki Drożdża. Gdańszczanie wrócili więc z dalekiej podróży i choć po upływie 80% czasu gry przegrywali 0:2, zdołali rzutem na taśmę pozbawić częstochowian upragnionego awansu.
 
Mecz o trzecie miejsce był zatem bratobójczym widowiskiem. Oba zespoły Częstochowy zaprezentowały istny festiwal strzelecki który odpowiednio nastroił kibiców na wielki finał.
 
Starcie o pierwsze miejsce to wprowadzenie obu ekip na parkiet przy hymnie Champions League, swój popis przedmeczowy dały też cheerleaderki, ogólnie wielki finał okazał się wielkim widowiskiem nie tylko w trakcie ale i przed rozpoczęciem piłkarskiej bitwy. Dodatkowego smaku finałowej potyczki dodawało bezpośrednie starcie dwóch najlepszych strzelców turnieju: Jakuba Malinowskiego (15 goli przed finałem) oraz Marcina Kołtona (18 goli przed finałem). 
 
Krakowianie rozegrali ten mecz taktycznie. Nie forsowali tempa, nie chcieli powtórzyć błędów z zeszłorocznego finału. Nie chcieli wdawać się w wymianę ciosów. Spokojnie rozgrywali piłkę, momentami nawet oddając gdańszczanom inicjatywę na parkiecie. Sęk w tym, że małopolanie znów znakomicie rozpoczęli zawody. Już w 2 minucie po kapitalnej akcji Duszyka, piłkę do siatki skierował Kołton. Po kolejnych 8 minutach gdańszczanie wypracowali rzut wolny z niewielkiej odległości. Rosły więc szanse na poważne zagrożenie dla bramki Kozaka. Szybko jednak odwróciło się ono przeciwko pomorzanom. Źle rozegrany stały fragment gry, szybka kontra Leśniaka, który mimo asysty obrońcy i obecności lepiej ustawionego Kołtona, z zimną krwią samodzielnie podwyższył wynik na 2:0. Gdańszczanie jakiś rytm gry łapać zaczęli powolutku po zmianie stron. Doczekaliśmy się groźnego strzału Malinowskiego w poprzeczkę, z ulgą po dwóch akcjach i strzałach Szymona Tyszki odetchnął Mateusz Kozak. I właśnie wtedy, w kluczowym być może momencie dla obrońców tytułu, bezmyślny faul popełnił Lubiński, za co obejrzał czerwoną kartkę dodatkowo osłabiając liczebnie swój zespół na kolejne dwie minuty. Z rosnącej delikatnie przewagi gdańszczan nagle nie zostało nic i krakowianie spokojnie pracowali na gola numer trzy. Mimo, że nie zanosiło się ostatecznie by w końcu padł, prezent Kołtonowi złożył Daniel Argulewicz i krakowianie podwyższyli na 3:0 pieczętując raz mistrzostwo Polski, a dwa koronę króla strzelców dla Marcina Kołtona z Krakowa.
 
Po zakończeniu meczu nie brakowało cieszynek, radości i świętowania. Ufundowane przez organizatora TEB Edukacja, firmę fitnessową Phoenix, firmę Kraksport oraz Tiger and Bear nagrody wręczali: Członek Zarządu Województwa Małopolskiego Grzegorz Lipiec, dyrektor ośrodka Kolna 2 w Krakowie Zbigniew Miązek oraz dyrektorzy placówek TEB Edukacja z całej Polski. Największą niespodziankę organizatorzy przygotowali dla MVP turnieju. Norbert Leśniak otrzymał ufundowany przez biuro podróży Jaworzyna Tour voucher na 11-dniowy obóz młodzieżowy w Hiszpanii, połączony m.in ze zwiedzaniem Barcelony i stadionu Camp Nou.

Jak poinformowali organizatorzy kilka godzin po zakończeniu turnieju. Kolejne Mistrzostwa Polski TEB Edukacja odbędą się w Częstochowie.
 
Półfinały:
Kraków - Częstochowa B 4:0 (2:0)
Kołton 1, 5, Leśniak 25, Duszyk 26
 
Gdańsk - Częstochowa A 3:2 (0:2)
Malinowski 22, Ciarka 25, Jędrzejczak 27 - Socik 5, Kurzalewski 6
 
Mecz o III miejsce:
Częstochowa A - Częstochowa B 8:3 (3:2)
Bogus 3, Matyja 6, 10, Socik 12, Ścisłowski 14, Kowalik 15, Kurzalewski 18, 20 - Łukaszek 3, 20, Pasieka 7
 
FINAŁ:
Kraków - Gdańsk 3:0 (2:0)
Kołton 2, 28, Leśniak 10

Sędziowali: Jakub Chajdecki, Tomasz Biela, Karolina Bojar, Tomasz Biela, Łukasz Szymczyk.
 

 
MAN OF THE DAY - DZIEŃ I: Szymon Tyszka (Gdańsk)
 
MAN OF THE DAY - DZIEŃ II: Dominik Duszyk (Kraków)
 
KRÓL STRZELCÓW: Marcin Kołton (20 goli - Kraków)
 
MVP Turnieju: Norbert Leśniak (Kraków)
 
NAJLEPSZY BRAMKARZ: Szymon Drożdż (Częstochowa A)
 
DREAM TEAM TURNIEJU: Szymon Drożdż (Częstochowa A) - Szymon Tyszka (Gdańsk), Norbert Leśniak (Kraków), Marcin Kołton (Kraków), Jakub Malinowski (Gdańsk)


 
Radosław Targosz (dyrektor oddziału TEB Edukacja w Krakowie): - Udało nam się w pełni zrewanżować za zeszłoroczny finał w Gdańsku, w którym przegraliśmy z gospodarzami i obrońcami tytułu po zaciętym boju 2:3. Tym razem wygraliśmy pewnie 3:0 i to my za rok przystępować będziemy do mistrzostw w roli obrońcy tytułu. Fajnie, że udało się pokonać Gdańsk bo okazuje się że drużyna z województwa Pomorskiego nie ma monopolu na wygrywanie. Po dwóch triumfach gdańszczan, tym razem to Kraków przez minimum rok będzie wiódł prym wśród ekip TEB Edukacja w Polsce. Bardzo liczę na to, że z roku na rok będzie podnosić się także poziom rozgrywek. W tym roku, w grupie A mieliśmy na wysokim poziomie rywalizację pomiędzy pierwszymi czterema ekipami, w grupie B natomiast istniał w zasadzie tylko Gdańsk. Pozostałe ekipy już znacząco odstępowały obrońcom tytułu. Ale różnorodność poziomu musi występować. Dużo przecież zależy od ilości klas technikum w danym mieście. Jeśli mówimy np o Olsztynie czy Bełchatowie gdzie jest jak na razie tylko jedna klasa, trenerzy mają naprawdę niewielki wybór. Jak rozpoczął się cykl mistrzostw Polski? Na pomysł wpadliśmy wspólnie z dyrektorem oddziału poznańskiego. Uznaliśmy, że przydałaby się jakaś forma integracji całego środowiska TEB Edukacja w Polsce. Prowadzimy wszak klasy zarówno policealne jak i technikum. O ile ludzi z klas policealnych trudno namówić do uprawiania sportu bo są to zazwyczaj ludzie już nieco starsi, pracujący na codzień. Natomiast znakomicie nasz pomysł sprawdził się wśród uczniów technikum. Tu mamy do czynienia z chłopcami po gimnazjum, jeszcze nie do końca ukształowanymi emocjonalnie, sportowo czy edukacyjnie. Są więc chętni do pracy, do gry w piłkę i do własnego rozwoju na wielu płaszczyznach. Turniej rozrasta się z roku na rok. O ile pierwsza edycja w Poznaniu to rywzlizacja tylko czterech drużyn, to zeszłoroczna w Gdańsku zgromadziła już dwanaście ekip, a w tym roku w Krakowie mieliśmy już komplet 16 drużyn z 15 miast. Gościliśmy więc ponad 200 osób, która świetnie się ze sobą przez te trzy dni ze sobą integrowały. Mieliśmy wspólne oglądanie meczu Premiership w poniedziałek oraz Ligi Mistrzów we wtorek. Kilkadziesiąt osób w jednej sali konferencyjnej i sportowe emocje naprawdę znakomicie wpływają na atmosferę naszych mistrzostw tym bardziej, że mówimy tu także o wspólnych posiłkach i ogólnym "zakoszarowaniu" całej społeczności w hali Kolna 2 w Krakowie, znacznie oddalonej od centrum miasta. Wszyscy więc spędziliśmy na terenie tego ośrodka pełne trzy dni. Gdzie odbędą się kolejne mistrzostwa? Trudno na tą chwilę powiedzieć. Krąży opinia, że dobrze byłoby powtórzyć je w Krakowie ale pewnie szansę dostaną kolejne ośrodki. Niby funkcjonowała zasada, że mistrzostwa organizuje obrońca tytułu ale już w tym roku jej nie dotrzymaliśmy bo Gdańsk jako organizator rok temu zgarnął puchar, więc w tym roku mistrzostw już nie organizował. Pewnie podobnie stanie się z Krakowem. Jako obrońcy tytułu pewnie za rok pojedziemy gdzieś w Polskę.
 
I jeszcze kilka słów Radosława Targosza na temat działalności TEB Edukacja: TEB Edukacja to szkoły policealne, głównie medyczne ale także szkoły dla młodzieży na poziomie technikum. Szkolimy młodzież do różnych zawodów. Są to szkoły co prawda prywatne ale z pełnymi uprawieniami, zniżkami i promocjami dotyczącymi szkół publicznych. Nad szkołami publicznymi przewagę mamy już choćby na pozimie zaplecza, jakości sprzętu oraz przede wszystkim atmosfery. Ciekawostką jest także to, że TEB Edukacja to szkoły poniekąd na wzór amerykański. Nie ma u nas dzwonków i młodzież już w wieku 16 lat musi współpracować z nauczycielami i mieć na uwadze to kiedy kończy się jedna, a kiedy zaczyna kolejna lekcja. 

SPONSORZY TURNIEJU: TEB Edukacja Sp. z o.o., fundator nagród, wyżywienia i ogólnie całych mistrzostw, Jaworzyna Tour - biuro turystyczne które ufundowało MVP turnieju 11-dniowy pobyt w Hiszpanii ze zwiedzaniem Barcelony i słynnego Camp Nou wśród licznych atrakcji całej wycieczki, firma fitnessowa Phoenix Wojciecha Ankowskiego, która ufundowała sprzęt fitnessowy, Oshee - energetyczny partner mistrzostw, zapewniający niezliczoną ilość wody dla zawodników. Firma Kraksport ufundowała medale i puchary, Tiger&Bear zaś perfumy jako nagrody dla uczestników imprezy.
 


KOŃCOWA KLASYFIKACJA:

1. TEB Kraków:
1.Mateusz Kozak, 5.Arkadiusz Grzybowski, 4.Grzegorz Adamczyk, 17.Norbert Leśniak, 10.Marcin Kołton, 6.Mateusz Jajkiewicz, 7.Grzegorz Radziszewski, 27.Dominik Duszyk, 19.Mikołaj Maj, 15.Adam Dudek, 26.Bartosz Pawelczyk.
 
2. TEB Gdańsk: 1.Daniel Argulewicz, 2.Radosław Tłuścik, 3.Błażej Lubiński, 4.Maciej Jędrzejczak, 5.Mateusz Pylak, 6.Szymon Tyszka, 7.Paweł Ciarka, 8.Adam Wachulewicz, 9.Jakub Jaśkiewicz, 10.Jakub Malinowski.
 
3. TEB Częstochowa A:  18.Szymon Drożdż, 2.Kamil Ścisłowski, 3.Mateusz Kurzalewski, 4.Tomasz Socik, 7.Bartłomiej Bogus, 8.Damian Szewczyk, 10.Krzysztof Grobelak, 11.Michał Kowalik, 16.Dorian Matyja, 18.Szymon Drożdż.
 
4. TEB Częstochowa B: 1.Dawid Kaptur, 5.Antoni Pochopień, 6.Kacper Kaczmarczyk, 9.Krzysztof Wochal, 12.Emil Janik, 13.Dawid Łukaszek, 14.Edward Kowalik, 15.Kamil Pasieka, 18.Patryk Smus.
 
5. TEB Wrocław: 4.Michał Wójcik, 6.Tomasz Zalega, 7.Daniel Końka, 8.Konrad Jędraszczyk, 9.Dawid Shahumyan, 10.Volodymir Palazanov, 11.Dorian Siciński, 12.Jakub Guziak, 16.Sebastian Siarczyński, 19.Ivan Skliarenko.
 
6. TEB Nowy Sącz: 1.Przemysław Kuczowicz, 5.Kacper Samek, 6. Maciej Kłębczyk, 7.Dominik Siedlarz, 8.Adam Homoncik, 9.Tomasz Lelito, 10.Bartosz Sarata, 11.Kamil Kłębczyk, 3.Jakub Nosal, 14.Krzysztof Pierzchała.
 
7. TEB Tychy: 2.Mateusz Bajda, 4.Daniel Rachocki, 5.Dawid Druzd, 6.Jakub Wyczewski, 7.Paweł Zienkiewicz, 11.Radosław Guzik, 8.Dawid Ryś, 13.Kamil Grabysa.
 
8. TEB Poznań: 1.Adam Grzelczak, 2.Bartosz Walczak, 8.Dawid Dodat, 12.Dominik Gryka, 11.Dawid Lisiak, 9.Michał Olczak, 17.Jakub Paluszkiewicz, 19.Adrian Włodarczyk, 24.Wojciech Frankiewicz, 16.Krzysztof Mucha.
 
9. TEB Bydgoszcz: 1.Szymon Wawrzyniak, 2.Ernest Krępic, 3.Kacper Świniarski, 4.Patryk Kempiński, 5.Adrian Kwiatkowski, 6.Kamil Kozłowski, 0.Dominik Krasiński, 8.Norbert Zakrzewski, 9.Norbert Kaczmarek, 10.Jakub Nowak.
 
10. TEB Toruń: 1.Krzysztof Ziajko, 5.Adrian Makowski, 14.Przemysław Arnista, 7.Dawid Szuman, 9.Damian Woźny, 11.Dominik Biernacki, 10.Jakub Bugajski, 12.Mirosław Szubiński, 8.Kacper Olszewski, 69.Bartosz Dzięciołowski.
 
11. TEB Grudziądz: 1.Radosław Jagielski, 7.Jakub Klebs, 8.Damian Andrearczyk, 9.Jakub Rybandt, 10.Oskar Sitarz, 11.Igor Piotrowski, 33.Sebastian Kępiński, 68.Mateusz Weisberger, 69.Radosław Pełka.
 
12. TEB Piotrków Trybunalski: 11.Patryk Grzejszczak, 2.Szymon Marciniak, 9.Michał Szukalski, 8.Paweł Mamrot, 1.Kamil Woźniak, 12.Kacper Pachulski, 10.Daniel Motylski, 0.Bartłomiej Adamski, 6. Kacper Gliszczyński, 10.Konrad Pieczyński.
 
13. TEB Bielsko Biała: 1.Mateusz Omyła,  12.Igor Borowiec, 2.Sandro Loranc, 3.Jakub Bobija, 4.Robert Pudełko, 5.Dawid Nikiel, 6.Kamil Sztafiński, 7.Kamil Smyczek, 8.Dawid Marcinkowski, 9.Sebastian Wygaś.

14. TEB Bełchatów: 1.Kacper Wojnowski, 2.Marcin Woźniak, 3.Seweryn Grabarczyk, 4.Kamil Piotrowski, 5.Bartosz Mastalerz, 6.Łukasz Kacperski, 7.Piotr Sztajgla, 8.Dominik Kaczmarek, 9.Mateusz Jędryka.

15. TEB Olsztyn: 1.Jakub Dąbrowski, 6.Łukasz Kurpiel, 8.Błażej Czajkowski, 5.Marceli Bińkowski, 2.Michał Gogolewski, 10.Bartosz Cygan, 7.Patryk Okoń, 4.Mateusz Halik, 9.Marcin Ślesicki, 3.Marceli Zdonek.
 
16. TEB Rzeszów: 5.Jakub Hołub, 2.Maksym Samolewicz, 8.Roland Kaplita, 4.Kacper Jagielski, 5.Remigiusz Ślęzak, 6.Patryk Oczkoś, 7.Alan Kowalik, 8.Daniel Dudek, 9.Wojciech Drabik, 10.Piotr Łuczyk.
 
  

Relacja zrealizowana w ramach usługi:
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/partronat)

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-03-08 00:08:36


Galeria zdjęć

 

TEB Edukacja 

Komentarze


Ekstraklasa

Jagiellonia Białystok
0:1
Lechia Gdańsk
20.07.2018
20:30
Miedź Legnica
1:0
Pogoń Szczecin
20.07.2018
18:00
Legia Warszawa
1:3
Zagłębie Lubin
21.07.2018
20:30
Śląsk Wrocław
3:1
Cracovia Kraków
21.07.2018
15:30
Wisła Kraków
0:0
Arka Gdynia
21.07.2018
18:00
Górnik Zabrze
:
Korona Kielce
22.07.2018
15:30
Wisła Płock
:
Lech Poznań
22.07.2018
18:00
Zagłębie Sosnowiec
:
Piast Gliwice
23.07.2018
18:00

I liga

Chojniczanka Chojnice
3:3
Sandecja Nowy Sącz
20.07.2018
20:00
Garbarnia Kraków
0:2
Stal Mielec
20.07.2018
17:45
Raków Częstochowa
3:0
Puszcza Niepołomice
21.07.2018
20:00
GKS Jastrzębie
1:2
Wigry Suwałki
21.07.2018
20:30
Odra Opole
2:1
GKS Tychy
21.07.2018
18:00
Chrobry Głogów
0:1
ŁKS Łódź
21.07.2018
17:45
GKS Katowice
0:1
Podbeskidzie Bielsko Biała
21.07.2018
18:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
1:2
Bytovia Bytów
21.07.2018
17:00

II liga

ROW Rybnik
0:1
Stal Stalowa Wola
20.07.2018
18:00
Gryf Wejherowo
2:2
Górnik Łęczna
21.07.2018
17:00
Resovia Rzeszów
1:3
Znicz Pruszków
21.07.2018
17:30
Widzew Łódź
1:0
Olimpia Elbląg
21.07.2018
19:10
Błękitni Stargard
1:2
Olimpia Grudziądz
21.07.2018
16:00
Pogoń Siedlce
0:0
GKS Bełchatów
21.07.2018
17:00
Siarka Tarnobrzeg
1:0
Ruch Chorzów
21.07.2018
17:00
Radomiak Radom
1:0
Skra Bełchatów
21.07.2018
18:00
Elana Toruń
:
Rozwój Katowice
22.07.2018
15:00