facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Były momenty lepszej gry

MKF Solne Miasto Wieliczka przegrało 2:5 z FC Toruń i zajmuje pezdostatnie, spadkowe, miejsce w futsalowej ekstraklasie. W roli trenera wielickiej drużyny zadebiutował były selekcjoner reprezentacji Polski w futsalu Andrea Bucciol.

 

 

Włoch po meczu nie miał wesołej miny. Pewnie dlatego, że zdał sobie sprawę, iż czeka go ogrom pracy. Gospodarze zaczęli mecz odważnie, grali agresywnie w obronie, ale mierząca w tym sezonie w medal ekipa z Torunia miała więcej szczęścia. W kuriozalnych okolicznościach Mikołajewicz zdobył pierwszą bramkę, druga padła po strzale Krieżela i niefortunnej interwencji Cebuli. O ile Solne Miasto w obronie względnie sobie radziło, to w ataku panowała w jego poczynaniu kompletna niemoc. Przełamał ją dopiero w 31 minucie Przybył. To był pierwszy celny strzał w światło bramki rywala! I tu Bucciol ma prawdziwe pole do popisu, bo jeśli Solne Miasto ma się utrzymać, to musi wygrywać mecze, a więc strzelać gole. Nowy trener zrobił na razie, to co mógł, wymusił na swoich podopiecznych agresywną grę przez cały mecz. Nie było zwieszonych głów po stracie bramek, kłótni podczas gry. To ważne, ale na razie za mało, by myśleć o sportowych sukcesach na tym szczeblu.

Solne Miasto Wieliczka - FC Toruń 2:5 (0:3)
Bramki: Przybył 31, 33 - Cyman 19, 35, Mikołajewicz 7, Mrówczyński 21, Cebula 14 (samobójcza).
Solne Miasto: Zachariasz - Bieda, Ślaski, Cebula, Skórski oraz Gąsior, Przybył, Mroczka, Szczepański, Hady, Daniluik.






Źródło: Paweł Panuś

Dodano: 2018-03-10 22:35:05


Zobacz też: Futsal Ekstraklasa

futsal 

Komentarze


Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny