facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Prądniczanki bezlitosne dla kolejnych rywalek (foto/video)

Prądniczanka podchodziła do tego spotkania z mianem niepokonanej w lidze a przy szczęśliwym dla niej splocie wydarzeń (zwycięstwo i jednoczesna porażka głównego rywala do awansu - Iskry Brzezinka) mogła już na nieco ponad miesiąc przed końcem ligi świętować awans. Krakowianki wobec osłabionej kadrowo Tuchovii były dodatkowo absolutnym faworytem spotkania. Ich zwycięstwo nie podlegało dyskusji ani przez chwilę. Już w pierwszej akcji Porosło mogła otworzyć wynik ale zbyt długo zwlekała ze strzałem. Zanim padł pierwszy gol swoje okazje marnowały Kuciel, Howińska czy Buczek. Wynik otworzyła wreszcie Kuciel finalizujac świetne podanie Podżus. Tuż przed przerwą bramkę dołożyła Buczek ale wcześniej powinny to zrobić jej koleżanki. I to nie raz. Ostatecznie brakowało szczęścia lub dokładności. Po przerwie obraz gry nie zmienił się i choć Prądniczanka przeważała to nie kwapiła się do jakichś szaleńczych ataków. To odbiło się na jakości widowiska ale wystarczyło i tak na gładkie zwycięstwo 4-0. Bramki w drugiej połowie dołożyły Howińska po pięknym strzale z pola karnego oraz Kuciel która „przecięła” strzał Tataruch i zanotowała drugie trafienie. Pradniczanka świętowanie musi jednak odłożyć na przynajmniej kolejny mecz bo Iskra również wygrała swoje spotkanie. Jeśli jednak krakowianki zdobędą komplet punktów w meczu z Rysami w najbliższa sobotę wówczas będą mogły świętować historyczny awans na 5 kolejek przed końcem sezonu.

III liga kobiet, 12.05.2018 – 17 kolejka
Prądniczanka Kraków - Tuchovia Tuchów 4-0 (2-0)
Kuciel 8, 71, Buczek 39, Howińska 75

 

Prądniczanka Kraków: Małysa – Buczek (41 Żak), Kuś, Podżus, Howińska, Popławska(41 Tataruch), Porosło (55 Sobierajska), Marszałek, Kuciel, Kubicz, Kaczmarczyk
Tuchovia Tuchów: Jamka – Hołda, Janura, Rogozińska (70 Wojtoń), Gawron, Barnaś, Pacana, Łątka, Jeleń, Nowak, Kurczab

Piotr Sędor (trener Prądniczanki): - Mecz bez historii. Tuchovia to niewygodny dla nas przeciwnik ale po wykartkowaniu się w ostatnim meczu, przyjechał do nas cień tej drużyny. Moje zawodniczki też nie grały „swojej” piłki ale to wystarczyło na Tuchovię. Owszem patrzymy w tabelę ale robimy co tydzień swoje i staramy się nie myśleć o finale rozgrywek. Nas interesuje każdy kolejny mecz i dlatego mamy 15 kolejnych zwycięstw. Plan na najbliższy weekend jest zawsze taki sam. Zagrać swoje i zanotować komplet. Reszta będzie tylko przyjemną konsekwencją naszej pracy.


-[FOTOGALERIA ADAMA MURZAŃSKIEGO



 

 

Źródło: Adam Murzański

Dodano: 2018-05-16 21:48:11


Tuchovia  Prądniczanka 

Komentarze


Ekstraklasa

Lechia Gdańsk
0:0
Legia Warszawa
09.12.2018
18:00
Górnik Zabrze
1:3
Miedź Legnica
09.12.2018
15:30
Arka Gdynia
:
Cracovia Kraków
10.12.2018
18:00

I liga

Wigry Suwałki
:
Odra Opole
09.12.2018
14:00

I liga futsalu (południe)

Futsal Team Brzeg
:
FC Pyskowice
09.12.2018
17:00
AZS UMCS Lublin
:
Odra Futsal Opole
09.12.2018
16:30
KS Polkowice
:
GST Gliwice
09.12.2018
17:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet (Południe)

ROW Rybnik
1:8
Wanda Słomniczanka Słomniki
09.12.2018
16:00
ISD-AJD Częstochowa
1:9
AZS UJ Kraków
09.12.2018
16:00
Rekord Bielsko Biała
3:8
Rolnik Głogówek
09.12.2018
12:00