facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Puchar Wójta znów zostaje w Kaszowie (foto)

Puchar Wójta znów zostaje w Kaszowie (foto)

Kolejna edycja Pucharu Wójta Gminy Liszki za nami. Kolejna, zdominowana przez faworyta i najwyżej w gminie notowany zespół Kaszowianki. Świeżo upieczony beniaminek czwartej ligi, mimo że w decydującej fazie turnieju nie dysponował najbardziej optymalnym składem, podołał wyzwaniu i wzorem lat ubiegłych zgarnął pełną pulę zarówno drużynowo jak i indywidualnie.

 

 

Królem strzelców imprezy, co prawda dopiero po dodatkowej serii rzutów karnych został Damian Pabiś z 3 golami (w fazie pucharowej) na koncie (wygrał konkurs karnych z Piotrem Sikorą z Wisły Jeziorzany, który także zdobył 3 bramki), MVP turnieju wybrano Krzysztofa Pachacza, a najlepszym bramkarzem - także zawodnika Kaszowianki - Jakuba Kozłowskiego.
 
Podopieczni Roberta Stanuli małe problemy mieli jedynie w ćwierćfinale, w którym mierzyli się z ubiegłorocznym finalistą - Tęczą Piekary. Mimo, że do 86 minuty utrzymywał się wynik remisowy, gole T.Grzesiaka i Kaima w końcówce przechyliły szalę awansu do strefy medalowej na korzyść kaszowian. Na papierze, jedyną ekipą która miała napsuć krwi faworytom, była Wisła Jeziorzany grająca w tym sezonie razem z Kaszowianką w Klasie Okręgowej. Wiślacy bez większych ceregieli pokonali Liszczankę 2:0 i zameldowali się w półfinałach. Tam, także obaj faworyci nie zawiedli, a wręcz rozbili swoich przeciwników. Kaszowianka ograła 6:0 najniżej notowaną ekipę Iskry Czułów, wiślacy zaś zdemolowani zdekompletowanego Strażaka Rączna 5:0 zniechęcając rywali do wyjścia na drugą połowę meczu. 
 
Pewnego rodzaju niespodzianką na pewno był awans czułowian właśnie do strefy medalowej. Z trudem utrzymany w B klasie zespół Iskry sprawił nie lada sensację pokonując w ćwierćfinale Lotnika Kryspinów. Uczynił to co prawda dopiero po serii rzutów karnych ale to wynik idzie w świat i zawodnikom Iskry przyszło mierzyć się z głównym faworytem imprezy w meczu którego stawką był ścisły finał turnieju. Tyle jeśli chodzi o zmagania przedfinałowe, których losy śledzić można było już od środy. 
 
W niedzielę, a więc w finałowym dniu imprezy obejrzeliśmy trzy pojedynki. W pierwszej kolejności pokazowy mecz z udziałem oldbojów Kaszowianki i reprezentacji Kaszowa. Patrząc w metryki, za faworyta uznać można było tych drugich ale boisko pokazało, że lepsze zgranie i większa determinacja wciąż może górować nad młodością. Oldbojów Kaszowianki do okazałego triumfu poprowadził Marek Skowronek, zdecydowanie najbardziej wartościowy gracz tego pojedynku. Jego intuicja i fenomenalne prostopadłe podania z głębi pola z zadziwiającą skutecznością otwierały drogę do bramki jego partnerom, a w szczególności Danielowi Goczałowi, który marnował wyśmienite okazje na potęgę. Goczał pudłował minimalnie i z bliska i lobując bramkarza na 15 metrze, a i z 2 metrów potrafił ostemplować jedynie słupek. Dla oldbojów dobrze, że rozdający genialne piłki Skowronek, tuż po przerwie sam wziął się za strzelanie i precyzyjnym uderzeniem z prawej strony pola karnego otworzył wynik meczu. Rywale mimo że dużo (mało tego dnia produktywnej) pracy w środku pola wykonywał Sławomir Kuśmierczyk oraz na lewej obronie wyprowadzający większość akcji Przemysław Kamiński, tylko raz na dobrą sprawę byli w stanie poważniej zagrozić bramce oldbojów. W 18 minucie po świetnym podaniu Przemysława Misia, zwiódł przytomnie obrońców Bartosz Klimas ale pocelował w dalszy narożnik minimalnie niecelnie. Dopiero w samej końcówce, oldboje przypieczętowali przewagę zdobywając trzy kolejne bramki. Dwie okazje (wreszcie) wykorzystał Goczał, a z karnego rywala dobił Jan Trojan.
 
Pokazowy mecz był znakomitym wprowadzeniem w dalszy etap atrakcji niedzielnej fazy turnieju. Tradycyjnie nie zawiodła grupa taneczna ze Szkoły Podstawowej nr.1 w Kaszowie pod przewodnictwem Pani Renaty Mądry, Doroty Urbaniec oraz Katarzyny Klimas, a także oraz Dyrektor Szkoły Pani Jolanty Karcz. Dziewczęta i chłopcy zapewniali wypełaniącej obiekt widowni liczne atrakcje taneczno-muzyczne dodając imprezie luzu i atmosfery sielanki. Bohaterowie pojedynku oldbojów mieli po zakończeniu meczu przy grillu i suto zastawionych stołach okazję powspominać najlepsze czasy przygody z piłką, powymieniać się bardziej lub... jeszcze bardziej zabawnymi anegdotami toteż przerwy między meczami spędzano pod hasłem "Przy muzyce o sporcie". 
 
Nie zawiodła też grupa kibiców Ultras "Niebiesko-Biało-Czerwonej". Grupa "Młody Kaszów" zapewniała gromki doping, ze wsparciem bębniarza, rac świetlnych i innych efektów wizualnych. Zaprezentowano także "sektorówkę" dedykowaną Alanowi Suchanowi, na rzecz którego tydzień wcześniej podczas specjalnie zorganizowanego festynu prowadzono aukcje charytatywne. 
 
Imprezę, tradycyjnie "nadzorował" gospodarz Gminy i współorganizator oraz fundator ogromnego przechodniego Pucharu dla triumfatorów - Wójt Paweł Miś, który dumny z poziomu organizacyjno-sportowego imprezy na koniec gratulował uczestnikom zapału, sportowej rywalizacji i wręczał rzecz jasna puchary, statuetki, nagrody rzeczowe ufundowane m.in przez Select MG-Sport oraz Kraksport. Wśród sponsorów imprezy nie zabrakło tradycyjnie Piekarni Łysa Góra czy firmy Wolarek - Specjały Lisieckie. Statuetki otrzymali także sędziowie turnieju: Michał Gurgul, Łukasz Szymczyk, Wojciech Curyło oraz Zbigniew Marszałek. Wyróżniono też Andrzeja Mądrego - konferansjera imprezy.
 
Zanim jednak rozdano nagrody, dokonano przydziału miejsc na podium. O poszczególne miejsca na pudle walczyły Kaszowianka z Wisłą Jeziorzany oraz Iskra Czułów ze Strażakiem Rączna. O g.15:30 rozległ się pierwszy gwizdek boju o trzecie miejsce. Ten mecz miał jednego bohatera: Wojciecha Wsołka. Playmaker Strażaka rozegrał genialne zawody. Jego praca w środku pola, przy kapitalnym wsparciu grającego trenera Michała Steczko zasługuje na specjalne wyróżnienie. Wsołek dorzucał partnerom tak pomysłowe i nieprzwidywalne dla rywali piłki, że wielokrotnie nasuwały się porównania jego zagrań do tych oglądanych w telewizji z największych światowych imprez piłkarskich. To Wsołek właśnie w 11 minucie sprokurował karnego po znakomitym podaniu Steczko i dzięki temu duetowi, z 11 metrów prowadzenie Strażakowi zapewnił Stolarski. Wkrótce było już 0:2 ale po akcji, która na długo zapadnie w pamięci kibicom. Rącznianie rozegrali książkową akcję od własnego pola karnego serią podań na jeden kontakt i padł gol kończący emocje w tym spotkaniu. Kluczowe podania wymienili w decydującej fazie Twaróg i W.Wsołek. Ten ostatni fenomenalnie wyczuł intencje Wlazły i posłał w tzw uliczkę między czterech obrońców piłkę idealnie w tempo, co znacznie ułatwiło adresatowi ulokowanie piłki w siatce. O Twarogu także warto słów kilka napisać. Był bowiem świetnym uzupełnieniem rządzącego w środku pola duetu Wsołek - Steczko. Dodać jednak trzeba, że i Twaróg i wspomniany wcześniej Wlazło zmarnowali w drugiej połowie kilka okazji, które do pogromu mogły doprowadzić znacznie wcześniej niż dopiero w ostatnich 7 minutach gry. Z drugiej jednak strony, to właśnie Twaróg popisał się w 90 minucie solową akcją i kapitalną bombą w same widły bramki Nęcka. Czułowianie grali twardo, po męsku i niezwykle ambitnie. Niestety piłkarsko ustępowali rywalom. Na pewno w oczy rzucały się indywidualne umiejętności piłkarskie, szybkość i niestety... nadmierna nerwowość Krystiana Korczka, ale wynikała chyba trochę ze zbyt słabego wsparcia ze strony jego kolegów z drużyny. Strażak zatem wybił czułowianom z głowy marzenia o brązowych medalach i wszyscy zacierali ręce na wielki bój finałowy.
 
Mecz o pierwsze miejsce okazał się jednak bojem bardziej dla koneserów. Owszem, obejrzeliśmy trochę przetrzebioną kadrowo Kaszowiankę oraz Wisłę Jeziorzany prezentujące naprawdę zbliżony i co ważne techniczny poziom piłkarski. Być może z tego też powodu brakowało finałowej potyczce trochę polotu, nieobliczalności i poniekąd też emocji. Pewnie te braki nie wystąpiłyby gdyby w 16 minucie po dośrodkowaniu D.Korcela z wolnego, dokładniej głowę do piłki dostawił na piątym metrze Przebinda, a tak - grająca także dość statycznie Kaszowianka w 22 minucie odpowiedziała skutecznie. Gol padł jednak trochę z niczego. Mięciutko co prawda z końcowej linii piłkę dorzucał Kaim ale wprost na głowę jednego z obrońców. Ten jednak zagrał wprost pod nogi Pabisia i ten okazji nie zmarnował. I gdy wydawało się, że skromne prowadzenie do przerwy, jeszcze poderwie wiślaków do walki po zmianie stron, ofiarność Arynina w ostatniej akcji przed pauzą opłaciła się na tyle, że wiślacy stracili wiarę w zwycięstwo. Walka do ostatniej chwili o piłkę zmierzającą poza końcową linię boiska zwieńczona została przez Arynina przechwytem piłki, dośrodkowaniem do stojącego tyłem do bramki Sobóla, który zrobił z piłki należyty pożytek. Po przerwie niestety z utęsknieniem oczekiwano na kolejne bramkowe okacje. Był co prawda niecelny strzał Arynina po podaniu Pachacza, czy odpowiedź Sotwina w ramach której Kozłowski musiał interweniować na raty ale to zdecydowanie zbyt mało, by finał zasłużył na miano wielkiego widowiska. 
 
Mimo to, walorów czysto piłkarskich nie brakowało. Podopieczni Marcina Królika zaprezentowali spokój w rozegraniu akcji, umiejętną grę w ataku pozycyjnym choć nie pozbawioną wad bo przedostać się w pole karne kaszowian raczej się nie udawało. Dobre wrażenie w środku pola pozostawił po sobie waleczny i szukający gry Maciej Nowak. Jego walka o dominację wokół środkowej linii była jednak niezwykle trudna wobec jego rywala na tej pozycji - Krzysztofa Pachacza. Ten doświadczony zawodnik gospodarzy pracował jak wół, co przy stoickim spokoju Konrada Tyrpuły oraz polotowi Damiana Pabisia pozwoliło stłamsić Wiślaków jako drużynę w drugiej linii.
 
Kaszowianie szaleńczej radości po triumfie nie zaprezentowali. Podopieczni Roberta Stanuli od kilku lat zdecydowanie dominują w gminie i przyzwyczaili swoich fanów do zdobywania najwyższych laurów w tym turnieju. Niemniej nie zabrakło uroczystego wręczenia pucharu oraz oficjalnej dekoracji i wzniesienia trofeum na balkonie klubowego budynku.
 
 
 
Ćwierćfinały:
 
Lotnik Kryspinów - Iskra Czułów 1:1 (0:1), k.1-4
Nogieć 60 - Kołacz 11
Żółte kartki: Michalczyk - Steczko, Bierzało, Stachak, Korczek.
Lotnik: Olszewski - Kuchasz, Zygmunt, Karoń, Grzesiak, Musiał, Malimevhkyi, Michalczyk, Wąsowicz, Witanowski (46 Skóra), Nogieć.
Iskra: Lipiarz (30 Szewczyk), Faron, Dukała, Kołacz, Baster, Ostrowski, Cygan (58 Stachak), Korczek, Madir, Siwek (58 Bierzało), Steczko.
 
Liszczanka Liszki - Wisła Jeziorzany 0:2 (0:2)
Sikora 38, Nowak 43
Żółte kartki: K.Koczwara, K.Bąk, Tyrała, Ł.Sotwin.
Liszczanka: Dukała - K.Kędzierski, Ł.Koczwara, Kopeć, K.Koczwara, Sobesto (39 Gołębiowski), Ł.Szewczyk, Bąk, Kowalik, Haber, P.Kędzierski (61 Delimia).
Wisła: Gruca - P.Korcel, K.Korcel (66 D.Korcel), Ł.Sotwin, Nowak (85 Przebinda), Śladowski, Galos, Tyrała, Sikora, Mlostek (61 D.Sotwin).
 
Gwiazda Ściejowice - Strażak Rączna (2:8)
Ugotek 30 (k), Gruca 34 - Stolarski 1, 24, Rosek 11, 13, 18, 36, 45, Stopa 41
Gwiazda: Gdula - Ugorek, G.Taborski, Królik, A.Taborski, Kumerski, Nowak, A.Gruca, G.Gruca, Żak, Czekaj.
Strażak: Brzostkiewicz - M.Wsołek, Piwowarczyk, Wąsiołek, Grzesiak, Stolarski, Steczko, W.Wsołek, Pawłowski, Rosek, Stopa.
 
Tęcza Piekary - Kaszowianka Kaszów 2:4 (0:1)
Kozioł 56, Żyła 68 - T.Grzesiak 3, 62, 86, Kaim 89
Żółte kartki: Pyla, Kozioł
Tęcza: Bojda - Pyla, Królik, Warzecha, Kozioł, Steczko, Jasiołek, Żyła, Soból, Ludwikowski (79 Palonek), Florian.
Kaszowianka: Kozłowski - Fijak, Koczwara, Pikuła, Misiewicz (70 M.Grzesiak), Pabiś, Pamuła (84 Ciuba), Pachacz, T.Grzesiak, Bereta (56 D.Mądry), Kaim.
 

Półfinały:
 
Iskra Czułów - Kaszowianka Kaszów 0:6 (0:2)
Soból 13, Pabiś 34, 64, Misiewicz 53, 62, Baster 56 (s)
Iskra: Nęcek - Faron, Baster (65 D.Dukała), Waśniak, Steczko, Stachak, Kołacz, Lewczuk, Ostrowski (65 Karcz), Siwek (46 Sz.Dukała), Korczek (68 Bierzało).
Kaszowianka: Bereta - Pikuła (58 M.Grzesiak), Koczwara, Klima, Kaim (46 Mądry), Pachacz, Pabiś, Misiewicz (64 Ciuba), Soból, Arynin, Tyrpuła.
 
Wisła Jeziorzany - Strażak Rączna (5:0)
Sikora 8, 15, D.Sotwin 30, Ł.Sotwin 41
Wisła: Gruca - K.Korcel, D.Korcel, P.Korcel, Gaweł, Śladowski, K.Nowak, Sotwin, Tyrała, Galos, Sikora.
Strażak: Kozłowski - Wsołek, Grzesiak, Wąsiołek, Żaczek, Piwowarski, Stolarski, Steczko, Twaróg, Pawłowski.
 

Mecz pokazowy: (2x30 minut):

Kaszowianka Oldboje - Reprezentacja Kaszowa 4:0 (0:0)
Skowronek 35, Goczał 52, 59, Trojan 54
Sędziował: Michał Gurgul (Kraków)
Kaszowianka Old: Płatek, Kromka - A.Mądry, S.Miś, Klimas, Goczał, Sieradzki, Moniak, Para, Trojan, Hajduga, Skowronek, Kapusta.
Reprezentacja Kaszowa: B.Mądry - Klimas, Mastek, Bujak, Żak, Kędzierski, Kamiński, Przemysław Miś, Kuśmierczyk, Mitana, K.Płatek, Piotr Miś, Łatak.

 
Mecz o III miejsce:
 
Iskra Czułów - Strażak Rączna 0:5 (0:2)
Stolarski 11 (k), 88, Wlazło 18, Grzesiak 86, Twaróg 90
Sędziował: Łukasz Szymczyk (Kraków)
Żółte kartki: Korczek - W.Wsołek
Iskra: Nęcek - Baster (46 Dukała), Ostrowski, Stachak, Lewczuk (56 Bieżało) - Faron (46 Wiecheć), Konik, Karcz, Kołacz - Steczko, Korczek.
Strażak: Kozłowski - M.Wsołek, Ł.Wsołek, Wąsiołek, Piwowarczyk - Twaróg, W.Wsołek, Steczko, Stolarski, Wlazło - Pawłowski (79 Grzesiak).

 
Mecz o I miejsce:
 
Kaszowianka Kaszów - Wisła Jerziorzany 2:0 (2:0)
Pabiś 22, Soból 45
Sędziował: Wojciech Curyło (Kraków)
Kaszowianka: Kozłowski - Kaim (79 Mądry), Koczwara, Klima, Pikuła - Soból, Pabiś, Tyrpuła, Pachacz, Misiewicz - Arynin (86 Ciuba)
Wisła: Gruca - D.Korcel, K.Korcel, Gaweł, P.Korcel - Sotwin, Przebinda (74 Kapusta), Nowak, Tyrała, Galos (85 Sobesto) - Sikora.
 

Król strzelców: Damian Pabiś (Kaszowianka)
Najlepszy Bramkarz: Jakub Kozłowski (Kaszowianka)
MVP Turnieju: Krzysztof Pachacz (Kaszowianka) 

KOŃCÓWA KLASYFIKACJA:
1. Kaszowianka Kaszów (KO)
2. Wisła Jeziorzany (KO)
3. Strażak Rączna (A)
4. Iskra Czułów (B)
5-8. Lotnik Kryspinów (A)
. Tęcza Piekary (A)
. Liszczanka Liszki (A)
. Gwiazda Ściejowice (B)

Paweł Miś (Wójt Gminy Liszki): - Ten rok był szczególny dla naszej gminy bo przecież Kaszowianka awansowała do czwartej ligi, pozostałe drużyny kończyły sezon z różnym skutkiem ale wciąż widać ogromny zapał i zaangażowanie ludzi z naszej gminy w sport i tak naprawdę widać wciąż, że to futbolem nasza gmina stoi. Po raz kolejny nie zawiodła nasza społeczność, która licznie zgromadzona świetnie się bawiła podczas całej imprezy, a olbrzymia w tym zasługa klubu sportowego Kaszowianka, który ponownie perfekcyjnie zorganizował ten turniej. Chciałbym serdecznie podziękować za tak wysoki poziom organizacyjny całego przedsięwzięcia. Co do triumfu Kaszowianki. Nie przyszedł on tak naprawdę łatwo bo już w ćwierćfinale los przydzielił tej drużynie ubiegłorocznego finalistę Tęczę Piekary i ten eliminacyjny mecz pokazał, że nie będzie gospodarzom łatwo. Odniesionone rzutem na taśmę w końcówce zwycięstwo poniosło miejscowych do obrony mistrzowskiego tytułu. Trzeba jednak też pamiętać o tym że tegoroczny Puchar Wójta grany był świeżo po zakończeniu ciężkiego sezonu piłkarskiego więc nie wszystkie ekipy dysponowały optymalnymi składami. Czego spodziewać możemy się za rok? Trudno powiedzieć coś więcej poza tym, że na pewno znów nie zabraknie twardej walki i zaangażowania, a także to że triumfując w tym roku, Kaszowianka znów zapewniła sobie prawo organizacji turnieju w 2019 roku. Niektórzy z przymróżeniem oka uznają już, że Kaszowianka ma pewnego rodzaju abonament na organizację turniejów. Ja jednak nie miałbym nic przeciwko, aby doszło kiedyś do detronizacji Kaszowianki i by turniej mogły organizować inne ekipy. O wszystkim jednak wciąż decyduje boisko piłkarskie. Póki co tu w Kaszowie mamy do czynienia z czymś wyjątkowym. Poziom sportowy niesie za sobą coraz większe zainteresowanie lokalnej społeczności, a co najbardziej cieszy - młodzieży i dzieci. Niesamowitą przyjemność sprawia uczestnictwo w imprezie, której towarzyszy tak efektowna i aktywna oprawa czy to dzieci ze Szkoły Podstawowej nr.1 w Kaszowie czy młodej grupy wsparcia prowadzącej profesjonalny doping. To pokazuje, że warto w naszej gminie inwestować w sport choćby po to by aktywizować i integrować ze sobą naszą lokalną społeczność. Specjalne podziękowania należą się oczywiście tym dzieciom, które zaangażowały się w doping swojej drużynie ale i dyrekcji Szkoły Podstawowej w Kaszowie, paniom nauczycielkom oraz rodzicom, którzy także angażowali się w organizację turnieju oraz przyprowadzili swoje pociechy na nasz turniej.
 
Robert Stanula (trener Kaszowianki): - Na temat poziomu turnieju chciałbym wypowiedzieć się na dwóch płaszczyznach. Organizacyjnie? Pierwsza klasa. Życzyłbym sobie prowadzić zespół w turniejach z tak wysokiej półki organizacyjnej jak ten. Sportowo jednak bywało już różnie. Niestety nie wszystkie ekipy poważnie podchodzą do tej jakże ważnej dla całej gminy imprezy. Niedopuszczalne jest by wobec ogromu pracy wielu ludzi przy organizacji turnieju, jakiś zespół przyjeżdżał zdekompletowany i rezygnował z gry po pierwszej połowie. Przykre jest to, że nie wszyscy szanują pracę przy organizacji turnieju tym bardziej, że nie są to odosobnione przypadki. Jeśli chodzi o nasz występ. Z różnych przyczyn graliśmy w nieco przetrzebionym składzie, co faktycznie skutkowało tym, że nasza gra specjalnie widowiskowa nie była. Ale turniej udowodnił też, że dysponujemy na tyle wyrównaną kadrą, że bez kilku podstawowych graczy wciąż jesteśmy w stanie wygrywać. Nie będę też ukrywał, że kluczowym pojedynkiem w drodze do mistrzostwa był piątkowy ćwierćfinał z Tęczą Piekary. Tam zagraliśmy na wysokim poziomie i po ciężkiej walce pokonaliśmy ubiegłorocznego finalistę. W sobotę, półfinał to lżejszy już mecz, a dziś w wielkim finale decydowały detale, pojedyncze błędy. Dobry zespół charakteryzuje się tym, że potrafi takie elementy gry wykorzystać i wypunktować przeciwnika. Czy dysponujuemy kadrą na czwartą ligę? Na pewno przyda nam się trzech, czterech nowych graczy przede wszystkim po to by zwiększyć rywaizację. Poza tym, uważam że mamy drużynę która przede wszystkim powinna dostać szansę pokazania czy prezentuje adekwatny dla czwartej ligi poziom. Ten zespół wywalczył sobie awans i bazując na drużynie w obecnym składzie zamierzamy walczyć w wyższej klasie rozgrywkowej.


RELACJA WYKONANA W RAMACH USLUGI PREMIUM:
WWW.FUTMAL.PL/PATRONAT

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-06-19 10:06:46


Galeria zdjęć

 

Wisła Jeziorzany  Kaszowianka  Puchar Wójta 

Komentarze


Ekstraklasa

Jagiellonia Białystok
2:2
Lech Poznań
11.11.2018
18:00
Miedź Legnica
0:4
Arka Gdynia
11.11.2018
15:30
Korona Kielce
1:0
Piast Gliwice
11.11.2018
15:30

I liga

Puszcza Niepołomice
1:3
Raków Częstochowa
11.11.2018
18:00

II liga

Górnik Łęczna
2:1
Gryf Wejherowo
11.11.2018
19:15

III liga, gr. IV

Wisła Sandomierz
0:1
Podlasie Biała Podlaska
11.11.2018
13:00

IV liga (Kraków-Wadowice)

Pcimianka Pcim
1:0
MKS Trzebinia
11.11.2018
13:00

IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Sandecja II Nowy Sącz
3:2
Dunajec Zakliczyn
11.11.2018
11:00
GKS Drwinia
2:1
LKS Szaflary
11.11.2018
13:00
Olimpia Pisarzowa
0:1
Okocimski Brzesko
11.11.2018
13:00
Barciczanka Barcice
:
Limanovia Limanowa
12.11.2018
13:00

Klasa Okręgowa (Tarnów I)

Sokół Maszkienice
6:2
Radłovia Radłów
11.11.2018
14:00

Klasa Okręgowa (Tarnów II)

GLKS Gromnik
2:1
Wola Radłowska
11.11.2018
13:00
Dunajec Zbylitowska Góra
2:3
Pogórze
11.11.2018
13:00
Olimpia Wojnicz
2:4
Polan Żabno
11.11.2018
13:00
Dąbrovia Dąbrowa Tarnowska
4:0
LKS Ładna
11.11.2018
13:00
Wolania Wola Rzędzińska
4:1
Ciężkowianka Ciężkowice
11.11.2018
13:00

Klasa Okręgowa (Nowy Sącz)

Zalesianka
1:6
Sokół Słopnice
11.11.2018
13:30
KS Tymbark
1:5
Laskovia
11.11.2018
11:00
Sokół Stary Sącz
1:4
Gród Podegrodzie
11.11.2018
11:00
Ogniwo Piwniczna Zdrój
1:2
Wierchy Rabka Zdrój
11.11.2018
13:00
LKS Rupniów
2:3
Huragan Waksmund
11.11.2018
13:30

Klasa A (Kraków I)

Jastrzębiec Książ Wielki
5:1
Czarni 03 Grzegorzowice
11.11.2018
13:30
Orzeł Bębło
1:3
Partyzant Dojazdów
11.11.2018
14:00
Galicja Raciborowice
3:4
Szreniawa Koszyce
11.11.2018
14:00
Wierzbowianka Wierzbno
4:5
LKS Niedźwiedź
11.11.2018
14:00

Klasa A (Kraków II)

Lotnik Kryspinów
1:3
Kmita Zabierzów
11.11.2018
11:00

Klasa A (Kraków III)

Strzelcy Kraków
3:2
Cedronka Wola Radziszowska
11.11.2018
13:00

Klasa A (Olkusz)

Trzy Korony Żarnowiec
1:0
Legion Bydlin
11.11.2018
13:00
Promień Przeginia
2:3
Orzeł K.
11.11.2018
13:30

Klasa B (Kraków I)

Iskra Pałecznica
0:4
Novi Narama
11.11.2018
14:00
Milenium Radziemice
0:6
Orzeł II Iwanowice
11.11.2018
14:00
Słomniczanka II Słomniki
3:0
Agricola Klimontów
11.11.2018
13:00

Klasa B (Kraków II)

Sparta Przeginia Duchowna
4:2
Topór Aleksandrowice
11.11.2018
14:00

Klasa B (Kraków III)

Fairant Kraków
3:1
Zawisza Sulechów
11.11.2018
14:00

Klasa B (Kraków IV)

Pozowianka Pozowice
3:1
Universum Kraków
11.11.2018
14:00
Trzebol Wielkie Drogi
5:2
TKKF Kliny Kraków
11.11.2018
11:00
Gajowianka II Gaj
3:2
Grom Kraków
11.11.2018
14:00
Piast Skawina
:
Pogoń Skotniki
12.11.2018
13:30

Klasa B (Olkusz II)

Cobra Wężerów
2:8
Victoria Smroków
11.11.2018
13:00
Czapla Czaple Male
0:5
Dłubnia Trzyciąż
11.11.2018
13:00

Centralna Liga Juniorów

Ruch Chorzów
1:2
Escola Varsovia Warszawa
11.11.2018
11:30
Arka G.
2:3
Śląsk Wrocław
11.11.2018
13:00
Cracovia Kraków
2:1
Wisła Kraków
11.11.2018
14:30

Małopolska Liga Juniorów

Puszcza Niepołomice
5:3
Profi Zielonki
11.11.2018
11:00
Dalin Myślenice
3:1
BKS Bochnia
11.11.2018
10:00
Podhale Nowy Targ
0:2
Garbarnia Kraków
11.11.2018
10:00
Dunajec Nowy Sącz
:
Zatorzanka Zator
12.11.2018
11:00

I liga kobiet (południe)

Rysy Bukowina Tatrzańska
1:4
Rekord Bielsko Biała
11.11.2018
12:00
Czwórka Radom
0:1
Dargfil Tomaszów Mazowiecki
11.11.2018
13:00

II liga małopolska kobiet

Prądniczanka Kraków
1:2
Sparta Daleszyce
11.11.2018
11:00

III liga małopolska kobiet

Górnik Wieliczka
:
Pogorzanka Pogorzyce
14.11.2018
18:00