facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Wynik, który przejdzie do historii klubu

W wyjątkowym meczu towarzyskim, w którym rywalem Białej Gwiazdy był wicemistrz Francji, AS Monaco, a stawką był Puchar Henryka Reymana krakowianie pokonali ekipę z Księstwa po rzutach karnych! W regulaminowym czasie gry mecz zakończył się remisem 1:1 po golach Pietrzaka i Isidora, a niewykorzystany karny Almamy'ego Toure zdecydował o ostatecznym triumfie Wisły. 

Drużyna AS Monaco wczoraj zameldowała się w Krakowie, a dziś rozgrywała swój pierwszy mecz podczas przedsezonowych przygotowań. Dla Białej Gwiazdy starcie z ośmiokrotnym mistrzem Francji było z kolei piątym spotkaniem testowym. Jednak bez wątpienia starcie to było szczególnym - nie zawsze można się mierzyć z gwiazdami pokroju Diego Benaglio, Jemersona, czy odkrycia poprzednich rozgrywek Ligue 1, Rony Lopes. Wszyscy trzej wyżej wymienieni gracze wybiegli w podstawowym składzie ekipy Leonardo Jardima, a oprócz nich znaleźli się w niej także m.in. uczestnik półfinałów Ligi Mistrzów z sezonu 2016/2017, Andrea Raggi, podstawowy zawodnik Czerwono-Białych, Rachid Ghezzal, czy najdroższy 16-latek w historii - Willem Geubbels, dla którego był to debiut po transferze z Olympique Lyon. Cena za piłkarza urodzonego w sierpniu 2001 roku wyniosła, bagatela, 20 milionów euro!

W składzie Wisły od pierwszych minut wybiegli między innymi testowany Adam Kokoszka oraz kapitan Patryk Małecki, który już po sześciu minutach popisał się asystą przy bramce, która zaskoczyła piłkarzy z Księstwa. Prostopadłe podanie w pole karne trafiło do Rafała Pietrzaka, ten poprawił sobie futbolówkę i uderzył prawą nogą tak, że piłka trafiła do siatki między nogami 61-krotnego reprezentanta Szwajcarii, Diego Benaglio. Podrażnieni szybko straconą bramką goście rzucili się do ataku, czego efektem było pięć rzutów rożnych wywalczonych w kilka minut. Cały czas akcje toczyły się pod polem karnym Wisły, ale defensorzy wygrywali pojedynki powietrzne z Andreą Raggim i spółką.  Krakowianie ograniczali się do kontr, a po jednej z nich i wywalczonym kornerze do strzału z woleja złożył się Marcin Wasilewski. Gdyby tor lotu futbolówki przeciął Kolar, moglibyśmy być świadkami gola na 2:0. 

Na konkretną odpowiedź AS Monaco musieliśmy czekać do 24. minuty. Ghezzal zagrywał centrę do Lopesa, ten zgrał piłkę wzdłuż linii pola bramkowego, ale Bongiovanniego w pięknym stylu ubiegł Wasilewski, który wślizgiem wybił piłkę na róg. Skrzydłami szarpali aktywni Ghezzal i Rony Lopes, ale próby piłkarzy z Księstwa nie przynosiły powodzenia. Dobrą szansę mógłby mieć właśnie Ghezzal, lecz Buchalik w 45. minucie zdjął piłkę tuż sprzed jego głowy. 

Na drugą część spotkania oba zespoły wyszły w zupełnie zmienionych składach - a na boisku w barwach Monaco pojawili się młodzi gniewni - najstarszy Kevin N’Doram miał 22 lata. Nie znaczy to, że na murawie przebywali gracz anonimowi - kilku z nich zostało ściągniętych do Monaco za kilka milionów euro z różnych akademii, w tym choćby akademii Barcelony, jak było to w przypadku Jordiego Mbouli. W barwach Wisły pojawili się m.in. Maciej Sadlok i Rafał Boguski, ale to Monaco napierało. Tuż po wznowieniu mocno uderzył 17-letni Wilson Isidor, ale Mateusz Lis był na posterunku. Chwilę później potężnie kropnął wspomniany Mboula, lecz futbolówka nieznacznie minęła bramkę. 

Na swoją kolejną okazję Wisła czekała do 58. minuty - wtedy to po centrze Dawida Korta z rożnego celnie główkował Ondrašek, ale Seydou Sy odbił piłkę kolanami. Chwilę później przy R22 zrobiło nam się 1:1. Z dystansu uderzał Boschilia, piłka odbiła się od jednego z Wiślaków tak, że idealnie mógł do niej dołożyć głowę Wilson Isidor. Niekryty 17-latek uderzeniem główką nie dał szans Mateuszowi Lisowi. W 64. minucie wprowadzony chwilę wcześniej Maciej Śliwa pognał przez całe boisko i mijał rywali jak tyczki, po czym zagrał do Ondraška. Czech przedłużył podanie do Boguskiego, a uderzenie kapitana Wisły było jednak nieudane i poszybowało ponad bramką.

W końcówce przycisnęli młodzi piłkarze Monaco, a sam Isidor miał okazję do ustrzelenia dubletu - ale jego strzały zatrzymał Mateusz Lis. Jeszcze lepszą okazję w samej końcówce miał Gabriel Boschilia, ale i z jego strzałem uporał się nowy bramkarz Białej Gwiazdy. A skoro po 90 minutach byliśmy świadkami remisu, o losach Pucharu Henryka Reymana musiały decydować rzuty karne. Te lepiej wykonywali Wiślacy, którzy strzelili wszystkie pięć jedenastek. Pewnymi egzekutorami byli Zdenek Ondrašek, Dawid Kort, Rafał Boguski, Maciej Sadlok i Kacper Laskoś. W piątej serii pomylił się Almamy Touré i puchar został w Krakowie!

Wisła Kraków - AS Monaco 1:1 (1:0), karne 5:4

Pietrzak 7 - Isidor 60 
 
Wisła: Buchalik (46 Lis) - Bartkowski (46 Bartosz), Wasilewski (46 Sadlok), Kokoszka, Pietrzak (46 Grabowski) - Plewka (46 Laskoś), Basha (62 Grym) - Košt’ál (46 Boguski), Wojtkowski (46 Kort), Małecki (59 Śliwa) - Kolar (46 Ondrašek).
 
Monaco: Benaglio (46 Sy) - Grandsir (46 N’Gakoutou), Jemerson (46 Badiashile), Raggi (46 Touré), Serrano (46 Diakhaby) - Ghezzal (46 Mboula), Faivre (46 Boschilla), N’Doram (72 Faivre), Lopes (46 Diop) - Bongiovanni (46 Isidor), Geubbels (46 Navarro).
 
 

 

 

Źródło: Biuro prasowe Wisły

Dodano: 2018-07-08 10:03:21


Zobacz też: Ekstraklasa

Puchar Henryka Reymana 

Komentarze


IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Barciczanka Barcice
2:1
Limanovia Limanowa
12.11.2018
13:00

Klasa B (Kraków IV)

Piast Skawina
0:7
Pogoń Skotniki
12.11.2018
13:30

Małopolska Liga Juniorów

Dunajec Nowy Sącz
4:1
Zatorzanka Zator
12.11.2018
11:00

III liga małopolska kobiet

Górnik Wieliczka
:
Pogorzanka Pogorzyce
14.11.2018
18:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Wieczysta Kraków
:
Wanda Kraków
16.11.2018
19:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
16.11.2018
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
16.11.2018
20:30
Dąbski
:
Wisła Kraków
16.11.2018
20:30
Hutnik Kraków
:
Garbarnia Kraków
16.11.2018
21:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
16.11.2018
21:30