facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Oskrzydlony Start (foto)

Oskrzydlony Start (foto)

Prawdziwą demolkę na Victorii Zalas przeprowadzili podopieczni Piotra Skwarka, piłkarze Startu Kamień. Gospodarze, już drugi mecz domowy z rzędu odprawiają rywala z pogromem i zanosi się na to, że i tym razem Start podejmie walkę o najwyższe cele w lidze. Tym razem smakiem obejść musieli się gracze Victorii, którzy do Kamienia przyjechali oprominieni wysokim zwycięstwem w środowym pojedynku. I w zasadzie już od pierwszej minuty widać było dominację miejscowych. Jeszcze w pierwszych 30-40 minutach nie była to diametralna różnica ale już sam styl gry miejscowych wskazywał na nadchodzące problemy rywala. 
 
Start grał niezwykle oskrzydlony. Dysponując tak walecznymi i fizycznie niezniszczalnymi graczami jak Paweł Panek czy Pytka, miejscowi mieli całą masę argumentów by napocząć rywala. I widać to było już od pierwszych minut. Akcje obu skrzydłowych kreowały kolejne zagrożenia pod bramką Skotnicznego. Już w 5 minucie po dośrodkowaniu Pytki, bardzo groźnie główkował Czechowski. Pytka nakręcił kilka minut potem i kolejną akcję, którą tym razem wieńczyć próbował Celej. Uprzedził bramkarza, musnął piłkę ale Skotniczny jeszcze tym razem połapał się w intencjach snajpera gospodarzy. Chwilę potem wymarzoną okazję miał T.Panek ale piłka po jego uderzeniu szczupakiem odbiła się jedynie od poprzeczki. Gol wisiał ewidentnie w powietrzu i w 20 minucie worek z bramkami otworzył się. I jakże efektownie. Pytka sklecił z partnerami książkową akcję w narożniku szesnastki i wyśmienicie przerzucił piłkę na dalszy słupek, gdzie frunął już w powietrzu Paweł Panek i efektownym ciosem nogą cisnął futbolówką do siatki. Ilość okazji strzeleckich wypracowywanych przez Start dawała do zrozumienia, że tylko od skuteczności miejscowych zależeć będą rozmiary zwycięstwa. Na 2:0 powinien podwyższyć T.Panek ale choć obsłużony świetną wrzutką przez Pawła Panka, spudłował główkując z najbliższej odległości. Dorobek bramkowy podopiecznych Piotra Skwarka skromny nie dotrwał do przerwy. W samej końcówce obejrzeliśmy jeszcze małą kanonadę. Najpierw na 2:0 niesamowitym uderzeniem z 35 metrów trafił Bidas. Chwilę potem na 3:0 podwyższył Celej dobijając strzał Pawła Panka. I choć dwie minuty później, po nieudanej pułapce ofsajdowej, na 3:1 strzelił Płatek, to miejscowi i tak nakręcani przez swojego szkoleniowca zdołali jeszcze dołożyć jedną cegiełkę. W 42 minucie po dośrodkowaniu Stolarczyka i strzale głową Celeja, formalności dopełnił Pytka.
 
Wiele drużyn, prowadząc do przerwy 4:1 pilnowałoby już wyniku i starało się dograć mecz z taką zaliczką. Nie chciał o takim scenariuszu słyszeć trener Skwarek i miejscowi po przerwie kontynuowali dzieło zniszczenia. Co ciekawe, jeszcze kilka minut czasu dostał Czechowski i tuż przed zmianą zaliczył efektownego gola. Wyskoczył najwyżej w polu karnym po dośrodkowaniu Pawła Panka z kornera, wpakował piłkę do siatki i spokojnie mógł opuścić plac gry. Wysoki wynik oraz świetna gra skrzydłowych, nakręcała i Celeja. Ten ożywił się znacznie w końcówce pierwszej połowy, a w drugiej dołączył do grona pierwszoplanowych postaci. To on w 54 minucie wykończył akcję Pawła Panka z lewej strony boiska, to on także dobijał strzał Pawła Panka w 66 minucie i ani się obejrzeliśmy, a było już 7:1. Najbardziej wartościowym graczem bez wątpienia pozostawał jednak Paweł Panek. Nie dał się nikomu doścignąć, strzelał, dośrodkowywał, uciekał obrońcom. W 78 minucie po faulu D.Ślusarczyka na nim samym, Paweł Panek z karnego podwyższył na 8:1 i w głowach kibiców rozpoczęło się odliczanie do dwucyfrówki. Miejscowi spokojnie mogli ten cel osiągnąć, bo w 86 minucie Paweł Panek dorzucił piłkę na głowę T.Panka i zrobiło się 9:1, a 89 minucie kolejnego karnego dla miejscowych egzekwował Paszkowski faulowany przez Ł.Wyrwika ale tym razem Skotniczny nie dał się pokonać. Później jeszcze wymarzoną szansę miał i Celej ale ostatecznie licznik goli zatrzymał się na dziewięciu.
 
Niecodzienny mamy start sezonu w chrzanowskiej A klasie. Kolejne zespoły na znak protestu oddają punkty walkowerem MKS Libiąż. Mamy więc lidera z kompletem punktów, który nie pojawił się jeszcze na murawie. Sporo pada wysokich wyników, a już sam Start w dwóch pojedynkach u siebie zaaplikował rywalom 14 goli! Ale Start ma wreszcie szerszą ławkę rezerwowych, solidnie i profesjonalnie przeprowadzony okres przygotowawczy i póki co imponuje skutecznością i siłą ognia. Victoria zaś, po oddaniu punktów walkowerem libiążanom, wygrała pewnie i wysoko w drugiej kolejce i pierwsze minuty w meczu ze Startem nie były wcale najgorsze. Gdyby błyskawiczna kontra Pawlaka, została zwieńczona skuteczniej przez zamykającego akcję Płatka w 12 minucie, czy Pawlak tuż przed przerwą lepiej spożytkował pojedynek sam na sam ze Śliwą, może do tak bolesnego pogromu by nie doszło. Faktem jest, że małe bombardowanie na gościach przeprowadzone w ostatnich minutach pierwszej odsłony, skutecznie odebrało mu wolę walki i nadzieję na punkty w Kamieniu.
 
FUTMAL MVP mimo, że kilku graczy Startu zagrało niemal koncertowo, wędruje do Pawła Panka. To zawodnik, który nękał rywali od pierwszej do ostatniej minuty pobytu na murawie. Korzystał ze swojej szybkości i precyzyjnej lewej nogi, w efekcie miał bodaj największy wpływ na kolejno zdobywane bramki. Świetną partię rozegrał i Celej w ofensywie. Intuicja strzelecka w połączeniu z umiejętnością utrzymania się przy piłkę w polu karnym pozwoliło mu dziś wyjść na pierwszy plan. A przecież nie można zapomnieć o mozolnej pracy Tomasza Panka w środku pola. Największy twardziel w ekipie Startu i tym razem był w zasadzie nie do zatrzymania. Gdyby tylko miał lepiej ustawiony celownik... Noi wreszcie Piotr Pytka. To zdecydowanie najlepszy gracz pierwszej odsłony tego spotkania. Walczył za dwóch, asystował i strzelił gola.

Klasa A (Chrzanów), 25.08.2018
Start Kamień - Victoria Zalas 9:1 (4:1)
Paweł Panek 20, 78 (k), Bidas 36, Celej 38, 54, 66, Pytka 42, Czechowski 47, T.Panek 86 - Płatek 40
 
Sędziował: Dariusz Feliksik (Chrzanów)
Żółte kartki: Cyganik, K.Ślusarczyk, Bień, Ł.Wyrwik
Widzów: 50
Start: Śliwa - Stolarczyk (46 G.Panek), Gorliński, Kozioł - Paweł Panek (82 Kuglin), Bidas (74 Wawro), Gara, T.Panek, Pytka (64 Paszkowski) - Czechowski (51 Wołek), Celej.
Victoria: Skotniczny - Bachowski, Dudek, Motyl, Wosik (46 Ł.Wyrwik) - K.Ślusarczyk, Cyganik (62 D.Ślusarczyk), J.Wyrwik, Pawlak (55 Bień), Pigulski - Płatek.
 
- Jestem bardzo zadowolony z tego spotkania. Chłopcy wykonali w zasadzie sto procent założeń taktycznych sprzed meczu. Generalnie bardzo dużo graliśmy piłką, unikaliśmy tych słynnych w A klasie długich podań, na co zresztą kładę duży nacisk w pracy z tym zespołem. Cóż można więcej powiedzieć po meczu zakończonym wynikiem 9:1. Jestem bardzo zadowolony z wyniku oraz gry choć dla mnie jako trenera, rozmiary zwycięstwa tak naprawdę schodzą na plan dalszy. Ważny jest styl, który udało się wypracować i oby był naszą wizytówką w kolejnych meczach. Jakie są nasze ambicje? No cóż, po to mnie prezes ściągnął do Startu, by podjąć walkę o najwyższe cele. Nie będę ukrywał, że naszym celem jest walka o wygranie tej ligi, choć nie wiadomo tak naprawdę jak ta walka będzie wyglądała w perspektywie protestu i oddawania punktów walkowerem ekipie MKS Libiąż. Ale owszem, gdyby zapomnieć o tym środowym meczu w Myślachowicach, to faktycznie wysyłamy do reszty ligi sygnał, że ambicje mamy wysokie. Wracając do meczu w Myślachowicach to mimo że po pierwszej połowie kontrolowaliśmy grę, to w drugiej popełniłem błąd nie reagując odpowiednio wcześnie na zmianę ustawienia przeciwnika, który na naszą trójkę obróńców wystawił drugiego napastnika. Inna kwestia to brak dwóch podstawowych obrońców w tamtym pojedynku. Jak mi się pracuje w Kamieniu? No cóż, prezes wspominał że ma w drużynie kilku fajnych do gry chłopaków, a tu okazuje się, że w zasadzie wszyscy prezentują naprawdę wysoki poziom i tak naprawdę nasi zmiennicy nie odbiegają sportowo od piłkarzy wystawianych do jedenastki. Jest to pewnego rodzaju komfort pracy i nie będę owijał w bawełnę, że z takim składem i zaangażowaniem, powinniśmy walczyć o najwyższe cele. 


RELACJA WYKONANA W RAMACH USŁUGI: WWW.FUTMAL.PL/PATRONAT
 
 

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-08-25 22:55:06


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Victoria  Start Kamień 

Komentarze