facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Krakowianin w Werderze Brema!

Krakowianin w Werderze Brema!

Do Niemiec trafił w 2015 roku, wtedy jeszcze jako piłkarz Czarnych Staniątki. Dziś reprezentuje barwy Werderu Brema. Oto krótka historia Kamila Płoskonki, który oczarowany niemieckimi realiami życia codziennego i piłkarskiego także - nie planuje w najbliższym czasie powrotu do ojczyzny.

 

 

Kamil do Niemiec trafił dość spotanicznie. Trafiła się oferta pracy, z której Płoskonka postanowił skorzystać. Od razu jednak wiedział, że będzie próbował swoich sił w jakimkolwiek niemieckim klubie piłkarskim. - Pojawiła się możliwość odbycia testów w czwartoligowym Atlas Delmenhorst i już po kilku treningach zostałem zawodnikiem tego klubu. To bardzo dobrze zorganizowany klub pod względem infrastruktury: boisko główne oraz 5 boisk bocznych utrzymanych w świetnym stanie. Na razie gram w rezerwach kilka klas niżej, ale to głównie ze względu na moją pracę (dwuzmianowa). Trenowałem też z pierwszym zespołem i było zainteresowanie moją osobą ale ze względu na moją słabą dyspozycyjność, do dziś nie zadebiutowałem w czwartoligowej ekipie - opowiada reporterowi Futbol-Małopolska Kamil Płoskonka
 
20
30-latek zmieniał ostatnio pracę i futbol zszedł na dalszy plan. Obecnie piłkarz pracuje nad formą w trzecim zespole Atlasu w ostatniej klasie rozgrywkowej ale błyszczy na tym poziomie zdobywając w trzech meczach aż pięć goli. - Powoli wracam do właściwej dyspozycji, po roku gry w rezerwach i zmianie pracy, teraz muszę powolutku odbudowywać formę i pracuję nad tym, by wrócić na ścieżkę walki o włączenie do kadry pierwszego zespołu - wyjaśnia Płoskonka. - W Niemczech w niższych ligach gra się jeszcze bardziej siłowo niż w Polsce. Mimo to oczywiście trafiają się zawodnicy z fantastyczną techniką użytkową. Na pewno zachwyca oprawa meczowa, a i z frekwencją, sięgającą tysiąca widzów nie jest źle.
 
Kamil nie ograniczył się jednak do występów na trawiastych boiskach. Dzięki rekomendacji kolegi z drużyny, Płoskonka trafił na test-mecze do futsalowej drużyny Werderu Brema. Wypadły na tyle okazale, że 30-letni krakowianin zasilił zespół Werderu i strzela już dziś dla tej drużyny bramki. W Niemczech rozgrywki futsalu są zorganizowane zupełnie inaczej niż w Polsce. Pod koniec sezonu rozgrywany jest finałowy turniej o Mistrzostwo Niemiec z udziałem najlepszych drużyn z czterech lig regionalnych. Początek sezonu dla Werderu nie był najlepszy. Pierwsze cztery mecze zakończyły się porażkami (2:6, 2:8, 5:6 oraz 3:14), a zespół Kamila Płoskonki plasuje się na ostatniej pozycji w tabeli. W ostatnim meczu ze Spartą przegranym 3:14 Płoskonka strzelił jedną z bramek.
 
- Niemiecki futsal jeszcze trochę raczkuje. Powstają nowe drużyny z futsalowymi sekcjami ale organizacyjnie i infrastrukturalnie jest tutaj bardzo dobrze. Sporo klubów z trawiastych boisk ma dobre zaplecze i futsalowe sekcje. Podobnie jest z Werderem. Klub zapewnia wejściówki na mecze pierwszej drużyny w Bundeslidze, tańsze karnety, zniżki na gadżety klubowe itp. Do tego jadąc na wyjazd każdy ma dresy, torby czyli sprzętowo jest bardzo dobrze. Na treningu również trenujemy w takich samych rzeczach. W lidze mamy takie drużyny jak Eintracht Braunschweig, St Pauli, HSV, Hannover 96 a więc naprawdę znane marki - opowiada Kamil.
 
Futsal niemiecki obecnie zdominowany jest przez obcokrajowców. Jak na razie niemieccy piłkarze nie są do końca przekonani do tej odmiany futbolu i w mniejszym stopniu zasilają parkietowe drużyny. 
 
Kamil przygodę z futbolem w Polsce zaczynał od Olimpicu Kraków. Potem podpisał kontrakt z ówczesnym pierwszoligowcem Kmitą Zabierzów, z którego trafił na wypożyczenie do Bruk-Bet Termalica Niecieczy. Potem reprezentował jeszcze barwy Garbarni Kraków, Orła Balin, Mogilan, Tramwaju Kraków oraz Clavii Świątniki Górne. Obecnie kontynuuje przygodę z futbolem w Niemczech i nie specjalnie pali się do powrotu do ojczyzny. 
 
- W Niemczech żyje mi się bardzo dobrze i póki co nie planuje powrotu do Polski, jeśli już miałbym wracać to chcę mieć do czego (czyt. własna działalność, własny dom), więc nie ma co planować bo życie jest bardzo nieprzewidywalne i nauczyło mnie nie raz, że możemy planować coś, a życie i tak wszystko zweryfikuje. Nauczyłem się żyć dniem dzisiejszym i tylko to się liczy dla mnie, jestem zdrowy, mam pracę która zapewnia mi godny byt i sprawia przyjemność oraz kilku przyjaciół o których uwierzcie mi bardzo ciężko żyjąc za granicą - kończy rozmowę Kamil Płoskonka.
 
Redakcja Futbol-Małopolska pozostaje z Kamilem w stałym kontakcie, postaramy się śledzić jego poczynania za naszą zachodnią granicą. A na dziś, życzymy powodzenia!






Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2018-10-18 11:32:19


wywiad  Płoskonka 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

Wanda Słomniczanka Słomniki
:
ROW Rybnik
19.01.2019
18:00
AZS UJ Kraków
:
ISD-AJD Częstochowa
19.01.2019
18:30
Rolnik Głogówek
:
Rekord Bielsko Biała
19.01.2019
17:00

I liga futsalu kobiet (południe)

Gwiazda Prószków
:
Unia Opole
20.01.2019
17:30
AZS UŚ Katowice
:
Plon Błotnica Strzelecka
20.01.2019
18:00

I liga futsalu (południe)

Odra Futsal Opole
:
Maxfarbex Busko Zdrój
19.01.2019
16:30
Futsal Team Brzeg
:
Heiro Rzeszów
19.01.2019
18:00
GST Gliwice
:
Gwiazda Ruda Śląska
20.01.2019
17:00
AZS UMCS Lublin
:
FC Pyskowice
20.01.2019
17:00
Berland OSiR Komprachcice
:
KS Polkowice
20.01.2019
17:00
GKS Futsal Tychy
:
Futsal Nowiny
20.01.2019
15:00

II liga futsalu (Małopolska)

BSF Bochnia
:
AZS UEK Kraków
21.01.2019
20:15

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Grębałowianka Kraków
3:3
Orzeł Piaski Wielkie
18.01.2019