facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Łach: Dbamy o rodzinną atmosferę

Łach: Dbamy o rodzinną atmosferę

Zapraszam do rozmowy z Bernardem Łachem, opiekunem zespołu Oldbojów Grębałowianki. Zespół ten od dawna zalicza się do ścisłej I ligowej czołówki ligi, zarówno w rozgrywkach halowych jak też tych na trawiastych boiskach. Jak funkcjonują zespoły oldbojów, jaka atmosfera panuje w Grębałowie.. o to zapytaliśmy Bernarda.

 

 

- Drużyna z Grębałowa jest licząca się siłą w krakowskiej I lidze oldbojów, poza zasięgiem są zespoły Wisły, Hutnika i Cracovii, które co rok walczą o najwyższe cele. Jednakże w tej rundzie umieliście powalczyć z tymi zespołami jak równy z równym.

- Naszym celem głównym gry w oldbojach jest kontynuowanie przygody piłkarskiej, tej pasji, której wiele lat poświęcaliśmy się w czasie wolnym. Myślę, że dotyczy to wszystkich drużyn oldbojów. Te mecze i spotkania dają nam wiele radości, relaksują nas i pozwalają nadal doświadczać adrenaliny meczowej czy szatni piłkarskiej. Zawsze sobie mówimy, że tworzymy kolektyw i chcemy w fajnej atmosferze rywalizować o meczowe punkty. W sensie sportowym celem jest zawsze utrzymanie. W tym sezonie rzeczywiście udało nam się z najlepszymi drużynami Hutnikiem, Wisłą i Cracovią rozegrać dobre mecze (m.in.  remis 1-1 z Cracovią, minimalne porażki z Wisłą 0-1 i 2-3). W ostatecznym kształcie tabeli zajęliśmy szóste miejsce, zdobywając tyle samo punktów co czwarta Garbarnia i piąta Opatkowianka. 

- Na jakiej zasadzie funkcjonuje zespół oldbojów Grębałowianki, jak wyglądają finanse na jego funkcjonowanie?

-  Nasza drużyna oldbojów funkcjonuje już od sześciu sezonów na boisku i cztery lata w rozgrywkach halowych. Cztery ostatnie na boisku w I lidze. Na wszystkie koszty związane z funkcjonowaniem zespołu składamy się sami, czasami niektórzy zawodnicy wrzucą większą składkę. Na koszty funkcjonowania drużyny składa się opłata sędziów, poczęstunek pomeczowy oraz wynajęcie po kosztach boiska. Stroje każdy pierze sobie w domu sam. 

- Czy zawodnikiem oldbojów Grębałowianki może zostać tylko osoba powiązana z klubem, czy też jest tak jak podczas zmian kadrowych w seniorskich drużynach?

- Przeważnie jest to połączenie. Drużynę tworzą zarówno byli zawodnicy i wychowankowie, a także zawodnicy, którzy nie grali w klubie. Tu tylko jest ważny przepis ukończenia 35.roku życia.

- Czy Twoi zawodnicy są typowymi amatorami, czy też prócz meczów oldbojów grają na codzień w ligach małopolskich?

- W zdecydowanej większości nie grają już nigdzie. Na kadrę 22 zawodników, pięciu reprezentuje barwy jeszcze B i A klasowych drużyn (choć nie grają we wszystkich meczach tych drużyn; G. Luty, M. Wójcik – Trątnowianka, P. Gawęcki – Orlęta Rudawa, Ł. Korcala – Ekler Baranówka, K. Poplatek – Paszkówka).

- Jak wyglądają pozaboiskowe relacje pomiędzy zawodnikami? Słychać często, że w Grębałowie jest ciepła rodzinna atmosfera, która przekłada się często na boiskowe wydarzenia.

- Grębałowianka jest klubem, gdzie dbamy o dobrą, rodzinną atmosferę. Często przecież w zespołach Grębałowianki grali bracia czy szwagrowie, a na trybunach ojcowie i dziadkowie kibicowali swoim synom i wnukom i byli często działaczami klubu. W drużynie oldbojów organizujemy trzy razy zakończenia – radosne imprezy podsumowujące rundę wiosenną, jesienną oraz edycję halową. W tym roku obchodziliśmy 5-lecie istnienia naszego zespołu i z tej okazji zorganizowaliśmy sobie turbo (oldboj) kozaka. Była świetna zabawa. W tym roku na zakończenie sezonu zorganizowaliśmy przyjęcie dla naszych żon w podziękowaniu dla nich, że dzielnie znoszą nasze całoroczne poniedziałkowe wypady na piłkę nożną w oldbojach. Od czterech lat wspieramy również osoby niepełnosprawne organizując czerwcowe mecze charytatywne dla nich. W tym miejscu, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim zawodnikom za tworzenie naszej drużyny. Dziękuję zarządowi na czele z Prezesem Ryszardem Chmielem, za możliwość grania na pięknej płycie w Grębałowie. Dziękuję serdecznie za wykonywaną pracę kierownikowi drużyny Wojtkowi Sendorowi i za wszelkie wsparcie drużyny przez jej kapitana Piotra Kokoszę i Łukasza Zawadę! Dziękuję również dwóm legendom Grębałowskiej piłki – Jerzemu Ostrowskiemu i Piotrowi Ziębie, którzy grając dla Grębałowianki Oldboje, mimo upływającego czasu swą formą i zaangażowaniem mogą być wzorem dla wielu adeptów futbolu nie tylko w Grębałowie. 

- Dziękuje za rozmowe życząc zadowalającego wyniku w zbliżającym sie sezonie halowym.

- Dziękuję również za zainteresowanie i zapraszam wszystkie osoby, które kiedyś miały kontakt z piłką i są na siłach podjąć wyzwanie by spróbować swych sił u nas w drużynie! Dzięki Seba za wywiad!


Źródło: Rozmawiał: Sebastian Gratkowski (Gradinho)

Dodano: 2018-11-28 15:32:15


Grębałowianka  wywiad 

Komentarze


Ekstraklasa

Cracovia Kraków
2:1
Pogoń Szczecin
15.12.2018
15:30
Legia Warszawa
2:0
Piast Gliwice
15.12.2018
20:30
Górnik Zabrze
1:1
Arka Gdynia
15.12.2018
18:00
Śląsk Wrocław
1:1
Korona Kielce
16.12.2018
15:30
Zagłębie Sosnowiec
0:6
Lech Poznań
16.12.2018
18:00
Miedź Legnica
:
Lechia Gdańsk
17.12.2018
18:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

AZS UJ Kraków
3:0
ROW Rybnik
16.12.2018
18:00
Rekord Bielsko Biała
:
ISD-AJD Częstochowa
18.12.2018
18:30

I liga futsalu kobiet (południe)

Unia Opole
1:3
AZS UŚ Katowice
16.12.2018
18:00
Gwiazda Prószków
5:3
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2018
17:00

I liga futsalu (południe)

GST Gliwice
4:0
Odra Futsal Opole
16.12.2018
16:00