facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Historia zatacza koło. Wisła na skraju bankructwa

Historia zatacza koło. Wisła na skraju bankructwa

Moje pierwsze skojarzenia, gdy słyszę: "Wisła Kraków"? Hmm... marka, historia, 13 Mistrzostw Polski, tyle samo wicemistrzostw, ale IV liga? Piąty poziom rozgrywkowy? No nie, za cholerę mi to zestawienie z Białą Gwiazdą nie pasuje...
 
Niestety, choć kibice Wisły Kraków przywykli do tego, że opinia publiczna wysyła ich drużynę do 4. ligi za problemy finansowe mniej więcej z tą samą regularnością, co Korona Kielce jest głównym kadydatem do spadku z Ekstraklasy, to tym razem wizja upadłości i bankructwa wydaje się jak najbardziej realna.
 
Trzeba przyznać, że już przed sezonem było krucho i gdyby nie olbrzymie wsparcie fanatyków (akcje w mediach społecznościowych, symboliczne plakaty) oraz pomoc Kuby Błaszczykowskiego (pożyczka 1 mln zł), to Wisły na Reymonta w tej rundzie, a być może już nigdy byśmy nie zobaczyli.
 
A w tej rundzie widzieliśmy na R22 naprawdę kawał dobrego futbolu. Lanie Górnika 3:0, Lechii 5:2 czy wyszarpana w ostatnich minutach wygrana z "Miedziowymi" 3:2 po bramce, a jakże inaczej - Pawła Brożka. Doszły do tego wygrane w Poznaniu, Wrocławiu oraz zawsze trudnych derbach. Nie da się ukryć, że praca jaką wykonuje Maciej Stolarczyk oraz pokora zawodników od kilku miesięcy czekających na pensje, zasługuje na szacunek. Słuszne było stwierdzenie Michała Treli, że postawa Wisły w tym sezonie dowodzi jednej tezie związanej z Ekstraklasą: "Im gorzej, tym lepiej".
 
Wróćmy do 15 maja 2011 roku...
 
Wisła gra z Cracovią, pojedynek derbowy, który zadecydował o ostatnim dotychczas Mistrzostwie dla Białej Gwiazdy. Na ławce trenerskiej Robert Maaskant; w składzie: Genkov, Pareiko oraz obecny II trener - Radosław Sobolewski.
 
Zwycięski gol w derbach Krakowa padł w 17. minucie spotkania. Z rzutu rożnego dośrodkował Patryk Małecki, a Maor Melikson wybiegł przed pierwszy słupek i świetnym strzałem głową pokonał Wojciecha Kaczmarka. Wisła Kraków Mistrzem Polski 2011... i to by było właściwie na tyle.
 
"Za mocni na Polskę, za słabi na Europę" pisali dziennikarze, ale w Krakowie chcieli Champions League za wszelką cenę, postawili wszystko na jedną kartę, a właściwie to postawił jeden człowiek: Bogusław Cupiał.
 
Kibic, który do Cupiała nie ma szacunku jest albo idiotą, albo debilem. To dzięki niemu Wisła wróciła do ligowej czołówki po wielu latach przeciętności. Jednak, jak czas pokazał, w pewnym momencie prezes zaczął stawiać zbyt wygórowane cele, niemożliwe do zrealizowania przy ówczesnej sytuacji finansowej oraz kadrowej klubu - zaryzykował zbyt wiele.
 
Plan wydawał się prosty - ściągamy dobrych piłarzy za grube pieniądze, później łatamy budżet za premię z Ligi Mistrzów i wszystko cacy. Wyglądało na to, że plan się uda, odprawienie z kwitkiem Skonto Ryga i Liteksu Łowecz oraz wygrana 1:0 u siebie z Apoelem Nikozja napawały optymizmem. Czar prysł w rewanżu...
 
Prawie 22 tysiące ludzi na trybunach, temeperatura bliska 30-stopniom Celsjusza, ale to i tak nic w porównaniu z tym, co działo się na boisku. Zaczęło się fatalnie. Najpierw samobój Sergieja Pareiko, po przerwie Jose Ailton podwyższa na 2:0. Jednym słowem - dramat. Krakowianie mieli jednak zaliczkę z pierwszego spotkania i Wisła musiała strzelić tylko tę jedną upragnioną bramkę, mieli również Cezarego Wilka, kto by się spodziewał, że to 25-letni wówczas defensywny pomocnik strzeli gola, którego z pewnością zapamięta do końca życia. Euforia w krakowskich domach, mamy polską drużynę w Lidze Mistrzów po 15 latach przerwy. I wtedy nadszedł ten cios, który Wisła odczuwa boleśnie do dzisiaj i będzie go czuć jeszcze długo. 88 minuta - Jose Ailton strzela swoją drugą bramkę w tym spotkaniu i okrada Wisłę Kraków z marzeń...
 
Olbrzymie kontrakty Lameya, Meliksona, Genkova itd. były spłacane w ratach przez kilka następnych lat, a Biała Gwiazda ponownie przepadła w ligowej przeciętności, z której nie może się wydostać do dzisiaj. Cupiał zagrał va banque i przegrał.
 
Wisła uczy się na błedach po tych 7 latach? NIE.
 
Prezes Sarapata powieliła błędy poprzednika. Hiszpański zaciąg trenerów i piłkarzy nie dał rady budowanemu w niskim budżecie Górnikowi Zabrze. W ostatnim meczu sezonu 17/18 zespół Carillo przegrał w Zabrzu 0:2 i nie awansował do Ligi Europy.
 
Po sezonie z drużyny odeszli za marne pieniądze Cuesta, Fran Velez, Carlitos, Pol Llonch, Ivan Gonzalez i inni.
 
Problemem Wisły w ostatnich latach było przede wszystkim ogromne parcie na sukces. Na szybko, na już, bez żadnych podwalin dobrego zespołu.
 
Teraz gdy coś ruszyło w dobrą stronę: mądre transfery, dobre wyniki akademii oraz pierwszego zespołu, nie jestem w stanie sobie wyobrazić, że Wisła upadnie. To zbyt duża i dobra marka. Większa niż Widzew, Zawisza i Polonia razem wzięci.
 
W ostatnich latach ciągłe kłody pod nogi, wycofanie Tele-foniki ze sponsoringu, milionowe długi, właściciel oszust - Jakub Meresiński (znany aktulnie jako Jakub M.). Teraz program Szymona Jadczaka uwydatniający wszystkie mafijne powiązania i przestępstwa. Wiśle nie było lekko ostatnimi czasy, ale przetrwała, przetrwa i tym razem. Dopóki piłka w grze...

 

 

Źródło: Konrad Jędrzejek / futbomaniak2001.blox.pl

Dodano: 2018-12-03 14:41:04


Wisła Krakow 

Komentarze


Ekstraklasa

Cracovia Kraków
2:1
Pogoń Szczecin
15.12.2018
15:30
Legia Warszawa
2:0
Piast Gliwice
15.12.2018
20:30
Górnik Zabrze
1:1
Arka Gdynia
15.12.2018
18:00
Śląsk Wrocław
1:1
Korona Kielce
16.12.2018
15:30
Zagłębie Sosnowiec
0:6
Lech Poznań
16.12.2018
18:00
Miedź Legnica
:
Lechia Gdańsk
17.12.2018
18:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

AZS UJ Kraków
3:0
ROW Rybnik
16.12.2018
18:00
Rekord Bielsko Biała
:
ISD-AJD Częstochowa
18.12.2018
18:30

I liga futsalu kobiet (południe)

Unia Opole
1:3
AZS UŚ Katowice
16.12.2018
18:00
Gwiazda Prószków
5:3
Wierzbowianka Wierzbno
16.12.2018
17:00

I liga futsalu (południe)

GST Gliwice
4:0
Odra Futsal Opole
16.12.2018
16:00