facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Zyguła: Czuję się przywiązany do miejsca i osób w tym klubie

Zyguła: Czuję się przywiązany do miejsca i osób w tym klubie

Błyskawica Wyciąże to klub grający na codzień w wielkickiej klasie B. Obecnie w klubie nie dzieje się dobrze i zamyka on tabelę z zerowym dorobkiem punktowym oraz sporą ilością straconych goli. Klub posiadający ładną płytę boiska, zaplecze sportowe, jest czerwoną latarnią ligi i nic nie wskazuje na to, że będzie lepiej.

 

 

 O obecną sytuację sportową, jakie są tego przyczyny, zapytaliśmy Łukasza Zygułę, zawodnika który z małymi przerwami występuje w klubie przez prawie dwadzieścia lat.
 
 
- Cześć Łukasz. W ubiegłym sezonie do końca walczyliście o utrzymanie na tym poziomie rozgrywkowym, w tym sezonie nie idzie już tak dobrze i zamykacie tabelę z zerowym dorobkiem punktowym. Skąd tak słaba forma w tej rundzie?
 
- Witaj, już poprzedni sezon był dla nas bardzo ciężki. Coraz niższa frekwencja na treningach przekładała się na kiepskie nastroje. W przerwie letniej dołączyło do nas kilku chłopaków z rezerw Złomexu Branice. Wydawało się, że pożar został ugaszony. Niestety na niewiele się to zdało. Przez zawirowania ze składem brakło przedsezonowych przygotowań. Późniejsze próby treningów również nie doszły do skutku. Nasza drużyna to obecnie zlepek dwóch grup, nie trenujących w ogóle. Na dodatek nie mamy bramkarza. A przecież to kluczowa pozycja. Praktycznie co mecz to inna osoba stojąca na bramce. To musiało się tak skończyć. Mimo wielkich chęci, mamy zero punktów i masę straconych bramek.
 
- Czy po nieudanej rundzie, spotkaliście się z kolegami, działaczami by omówić co było złe i co zrobić by było lepiej?
 
- Plan naprawczy oczywiście jest. Wraz z zarządem podjęliśmy kroki już przed zakończeniem rundy. Na 4 kolejki przed końcem nastąpiła zmiana trenera. Jest plan przygotowań przed rundą rewanżową. Od nas zawodników zależy czy uda się je zrealizować. Niestety nadal mamy wielkie problemy kadrowe. Ciężko namówić jedenaście osób żeby potrenować. Siłą nikogo na trening nie będziemy ciągnąć.
 
- Na jakiej zasadzie funkcjonuje drużyna, kto w niej gra, czy są to tylko chłopaki z okolic Wyciąż, którzy łączą codzienną pracę z przyjemnością jaką jest gra w piłkę?
 
- Jak chyba w wiekszości klubów na tym poziomie gramy dla przyjemności. Nie czerpiemy z tego korzyści finansowych. Ale nikomu to nie przeszkadza. Z tego powodu ciężko się zebrać by potrenować bo każdy ma jakieś pozaboiskowe zajęcia. Co do składu osobowego to na ten moment jesteśmy zlepkiem tego co zostało z Błyskawicy i nowych chłopaków z rezerw Złomexu. Dużo jest osób miejscowych bądź związanych z klubem od nastu lat. Jestem tego najlepszym przykładem. Przyszedłem do klubu 18 lat temu. Czuję się przywiązany do miejsca i osób w tym klubie. Dodam, że nie jestem odosobnionym przypadkiem. Pozostali również są tu już od dobrych kilku, a nawet kilkunastu lat. Zawsze panowała tu koleżeńska atmosfera. Niestety czas leci, jesteśmy coraz starsi. Brakuje młodzieży, która mogłaby nas zastąpić.
 
- Czy w drużynie macie trenera, a może jest osoba wśród was, której słucha szatnia i daje wskazówki?
 
- Tak jak wspomniałem wcześniej, w trakcie rundy nastąpiła zmiana na stanowisku trenera. Obecny Piotr Kwartnik wydaje się właściwą osobą na właściwym stanowisku. Ale nawet on nie jest w stanie zagwarantować wyników, gdy wśród zawodników nie ma chęci do treningów. Jeśli nic się nie zmieni, to różnie może być. 
 
- W klubie funkcjonują grupy młodzieżowe, o których w samych superlatywach wypowiadają się ludzie nawet spoza otoczenia. Jak to przekłada się na przyszłość kiedy dzieci dorastają? Czy w drużynie są osoby, które wyszły z grup młodzieżowych?
 
 - W ostatnich meczach mogliśmy liczyć na wzmocnienie kadry dzięki kilku chłopakom z drużyny juniorów. Na wiosnę spróbujemy lepiej ułożyć terminarze nasz i juniorów, tak by nasze mecze się nie pokrywały. W ten sposób chcemy trochę częściej skorzystać z młodzieży, która w piłkę potrafi grać. 
 
 - Dziękuję za rozmowę, życząc utrzymania w lidze, bo to pewnie cel priorytetowy!
 
 - Dziękuję bardzo za zainteresowanie. Może dzięki tej krótkiej wzmiance ktoś z czytelników do nas dołączy. Mamy fajne boisko, dobre warunki. Będziemy walczyć do ostatniej kolejki. Mam nadzieję, że uda nam się utrzymać. Pozdrawiam.


 

Źródło: Rozmawiał: Sebastian Gratkowski (Gradinho)

Dodano: 2019-01-02 19:23:11


Zobacz też: Klasa B (Wieliczka)

Błyskawica Wyciąże  wywiad  Zyguła 

Komentarze


Ekstraliga Futsalu Kobiet (południe)

Wanda Słomniczanka Słomniki
4:3
ROW Rybnik
19.01.2019
18:00
AZS UJ Kraków
6:3
ISD-AJD Częstochowa
19.01.2019
18:30
Rolnik Głogówek
3:1
Rekord Bielsko Biała
19.01.2019
17:00
Wanda Słomniczanka Słomniki
:
Rolnik Głogówek
23.01.2019
20:00

I liga futsalu kobiet (południe)

Gwiazda Prószków
3:4
Unia Opole
20.01.2019
17:30
AZS UŚ Katowice
7:4
Plon Błotnica Strzelecka
20.01.2019
18:00

I liga futsalu (południe)

Odra Futsal Opole
:
Maxfarbex Busko Zdrój
19.01.2019
16:30
Futsal Team Brzeg
2:5
Heiro Rzeszów
19.01.2019
18:00
GST Gliwice
6:3
Gwiazda Ruda Śląska
20.01.2019
17:00
AZS UMCS Lublin
3:0
FC Pyskowice
20.01.2019
17:00
Berland OSiR Komprachcice
4:5
KS Polkowice
20.01.2019
17:00
GKS Futsal Tychy
8:4
Futsal Nowiny
20.01.2019
15:00

II liga futsalu (Małopolska)

BSF Bochnia
:
AZS UEK Kraków
21.01.2019
20:15