facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Wypunktowani na Starcie (foto)

Wypunktowani na Starcie (foto)

Znakomita pierwsza połowa wystarczyła by pewnie i wysoko ograć Promyk Bolęcin. Drużyna Startu, tym razem bez swojego szkoleniowca Pawła Bogdanowicza (sprawy osobiste) rozegrała koncertową pierwszą odsłonę i zapewniła sobie trzy punkty. O drugiej jednak, miejscowi woleliby jak najszybciej zapomnieć. Niespodziewana niemoc, brak ikry i składności akcji spowodował, że po zmianie stron Promyk swobodnie mógł jeszcze nawiązać pościg za wynikiem. Taki obrót spraw to także efekt bardziej ofensywnej taktyki gości, którzy postawili na dwóch napastników. To zwiększyło siłę ognia podopiecznych Jacka Kocota ale po raz kolejny świetną partię w bramce rozegrał Białecki i tym razem zapewnił swojej ekipie czyste konto.
 
Zespół Promyka na pewno zaskoczył wysokimi umiejętnościami piłkarskimi. Szybko jednak wyszły na jaw wady które zapewne decydują o tym, że zespół Jacka Kocota nie bije się o wyższe cele. Dyscyplina taktyczna, to kulało tego (i pewnie nie tylko tego) dnia i choć goście potrafili sklecić kilka naprawdę ładnych akcji, to albo brakowało im kropki nad i albo sypały się błędy w grze obronnej. I choć przyznać trzeba, że przeciwdziałać stałym fragmentom gry wykonywanym przez Start Kamień, z racji rosłych i przebojowych graczy nie jest łatwo ale faktem jest to że to właśnie po stałych fragmentach gry przyjezdni mieli najwięcej kłopotów. Szybko też przynosiły one straty bramkowe.
 
W 14 minucie znakomicie na dalszy słupek z wolnego dośrodkował Paweł Panek, Grzegorz Panek świetnie zgrał ją wzdłuż bramki, a nadbiegający tam Tomasz Panek wepchnął piłkę do siatki. Na 2:0 rychło podwyższył Paweł Panek, który w miarę pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką Datonia, a w 33 minucie było już 3:0 za sprawą ponownie Pawła Panka, który kapitalnie wykorzystał niezdecydowanie obrońców, pobrał od nich piłkę i zrobił z nią co do niego należało.
 
Start grał jak z nut. Szybkie, krótkie wymiany piłki na jeden kontakt zarówno w obronie jak i w środku pola powodowały, że pod polem karnym szybko i często robiło się groźnie. Świetnie w ataku Czechowskiego wspierali zespołowym presinigiem Paweł i Tomasz Panek, miejscowi szybko doskakiwali do rywala i nie dali mu rozwinąć skrzydeł.
 
Wszystko układało się po myśli miejscowych dopóki nie trzeba było wyjść na drugą połowę. Wysokie prowadzenie, drugi napastnik w ekipie gości oraz zwyczajne rozluźnienie doprowadziło do tego, że ekipę Startu trudno było poznać.
 
Goście poczuli krew i momentami dominowali wręcz na boisku. Mogło to doprowadzić jeszcze do nerwowych chwil na boisku bo w 55 minucie rezerwowy Wichrowski o włos uprzedził Białeckiego i gdyby nie ofiarna interwencja S.Kozioła z Koszyckim na linii bramkowej, Promyk nawiązałby pościg za wynikiem. Groźnie też kilkakrotnie uderzał z dystansu dysponujący niezwykle precyzyjną nogą Głuszko, szukał okazji dla swoich partnerów grający trener Jacek Kocot ale mimo optycznej przewagi i kilku groźniejszych sytuacji, Białeckiego nie udało się pokonać. Start przetrwał cięższe chwile i na kwadrans przed końcem mógł nawet podwyższyć prowadzenie po kontrataku Pawła Panka z Tomaszem Pankiem ale ostatecznie na wyniku 3:0 się skończyło.
 
FUTMAL MVP trafia do Tomasza Panka ze Startu Kamień. Gol oraz sprokurowanie karnego, a także bardzo intuicyjne strofowanie defensywy rywala przy zakładaniu presingu pozwala przyznać to subiektywne miano właśnie temu graczowi.

Klasa A (Chrzanów), 13.04.2019
Start Kamień - Promyk Bolęcin 3:0 (3:0)
T.Panek 14, P.Panek 29 (k), 33
 
Sędziował: Sebastian Clearek (Chrzanów)
Żółta kartka: Głuszko
Widzów: 50
Start: Białecki - Bulanda (70 Gorliński), Koszycki, G.Panek, S.Kozioł (88 Stolarczyk) - P.Panek (79 Celej), Bidas, J.Kozioł (72 Wołek), T.Panek (84 Paszkowski), Pytka - Czechowski.
Promyk: Kosek - Datoń, Wacławek, Ząbkowski, Dobranowski - Bigaj (46 Wichrowski), Głuszko, Krakowiak (84 Pietraszek), Kocot, Bębenek - Kowalski.

Jacek Kocot (trener Promyka): - Zabrakło nam dziś przede wszystkim koncentracji w kluczowych momentach. Start to ekipa bardzo doświadczona na tym poziomie rozgrywek. Od kilku sezonów nie notuje się tu w Kamieniu większych roszad kadrowych więc jest to zespół znakomicie ze sobą zgranych zawodników i wykorzystywali oni nasze kardynalne błędy zwłaszcza przy stałych fragmentach gry. Pewnie też nie pomógł nam ten przypadkowy karny, który nieco podłamał nasze morale. Nie ukrywam, że mieliśmy pewien plan na to spotkanie ale już po pierwszej połowie było wiadomo, że legł on w gruzach. Staraliśmy się grać bardziej defensywnie, utrzymać korzystny wynik do przerwy. Po pauzie miał być drugi napastnik, miała być większa siła ognia ale na skuteczność takich manewrów było już po prostu za późno. Przespaliśmy tą pierwszą połowę, nie byliśmy w stanie ani utrzymać się przy piłce, ani wyprowadzić kontry. Brakowało nam dziś czterech zawodników, z którymi może nasze taktyczne plany miałyby większe szanse powodzenia. Walczymy dalej. Naszym celem jest uniknięcie walki o ligowy byt w końcówce sezonu.
 
Jacek Kozioł (pomocnik Startu Kamień): - Przyznam szczerze, że należy nam się nagana za tą drugą połowę bo wyraźnie stanęliśmy, chyba wyszliśmy po przerwie na boisku zbyt rozluźnieni. Nie udało się utrzymać wysokiego tempa gry z pierwszej połowy i zamiast kontynuować dominację, pozwoliliśmy rywalowi na zdecydowanie zbyt dużo. Czy to efekt braku sił? Być może u niektórych zawodników faktycznie miało to jakiś wpływ ale większość z nas solidnie przepracowała zimę i z wytrzymałością nie ma problemów. Ja osobiście miałem luki w okresie przygotowawczym i trochę pary w końcówkach meczów faktycznie mi brakuje. Czemu Celej zaczął mecz na ławce? To poniekąd efekt zwykłej rotacji w drużynie ale też i zabieg taktyczny. To nasz czołowy snajper więc gdyby wynik nie był tak klarowny, pewnie pełniłby dziś rolę dżokera.
 
Paweł Białecki (bramkarz Startu): - Druga połowa meczu pokazała, że w przekroju 90 minut ten mecz był wręcz trudny. Trudne były też warunki do gry zwłaszcza w polu karnym gdzie było bardzo grząsko. No ale poradziliśmy sobie z przeciwnościami losu i zrobiliśmy to co do nas należało: zgarnęliśmy trzy punkty. Na pewno musimy się wystrzegać takich przestojów jak ten dzisiejszy tym bardziej, że Promyk wykorzystywał niespodziewane luki w naszej obronie i naprawdę kilka razy poważnie nam zagroził. Ważne że dopisało nam dzisiaj szczęście, mi udawało się ustawiać tam gdzie trzeba było i rywale nie zdołali rozpocząć pościgu za wynikiem. Mnie osobiście cieszy pierwsze w tej rundzie czyste konto. Starałem się maksymalnie wykorzystać okres przygotowawczy i teraz także rzetelnie pracuje na to by zasłużyć na miano bramkarza numer jeden w drużynie. Dzięki temu, że chwilowo nie mamy zmiennika w bramce, gram więcej i zyskuje pewność siebie, liczę że i moje notowania także rosną.


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI FUTMAL PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-04-14 02:10:50


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Start Kamień  Promyk Bolęcin 

Komentarze


Ekstraklasa

Wisła Kraków
2:3
Wisła Płock
22.04.2019
15:30
Korona Kielce
2:0
Śląsk Wrocław
22.04.2019
18:00
Miedź Legnica
2:2
Zagłębie Sosnowiec
22.04.2019
15:30
Górnik Zabrze
1:0
Arka Gdynia
22.04.2019
18:00
Piast Gliwice
1:0
Zagłębie Lubin
23.04.2019
18:00
Cracovia Kraków
0:1
Jagiellonia Białystok
23.04.2019
20:30
Pogoń Szczecin
:
Lechia Gdańsk
24.04.2019
18:00
Lech Poznań
:
Legia Warszawa
24.04.2019
20:30
Zagłębie Sosnowiec
:
Wisła Kraków
25.04.2019
20:30
Śląsk Wrocław
:
Górnik Zabrze
25.04.2019
20:30
Wisła Płock
:
Korona Kielce
25.04.2019
18:00
Arka Gdynia
:
Miedź Legnica
25.04.2019
18:00
Piast Gliwice
:
Cracovia Kraków
26.04.2019
20:30
Zagłębie Lubin
:
Jagiellonia Białystok
26.04.2019
18:00

I liga

Odra Opole
:
Stal Mielec
24.04.2019
19:00
Wigry Suwałki
:
ŁKS Łódź
24.04.2019
17:00
GKS Jastrzębie
:
Bytovia Bytów
24.04.2019
18:00
Puszcza Niepołomice
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
24.04.2019
19:00
Sandecja Nowy Sącz
:
GKS Tychy
24.04.2019
19:10
Raków Częstochowa
:
Podbeskidzie Bielsko Biała
24.04.2019
17:30
GKS Katowice
:
Stomil Olsztyn
24.04.2019
20:00
Chojniczanka Chojnice
:
Warta Poznań
24.04.2019
20:00
Chrobry Głogów
:
Garbarnia Kraków
24.04.2019
18:00

II liga

Znicz Pruszków
:
Rozwój Katowice
24.04.2019
19:00
Błękitni Stargard
:
Siarka Tarnobrzeg
24.04.2019
17:00
Widzew Łódź
:
Radomiak Radom
24.04.2019
19:05
Górnik Łęczna
:
Pogoń Siedlce
24.04.2019
17:00
ROW Rybnik
:
GKS Bełchatów
24.04.2019
17:00
Stal Stalowa Wola
:
Olimpia Elbląg
24.04.2019
17:00
Elana Toruń
:
Skra Częstochowa
24.04.2019
17:00
Resovia Rzeszów
:
Ruch Chorzów
24.04.2019
17:00
Gryf Wejherowo
:
Olimpia Grudziądz
24.04.2019
17:00

IV liga (Kraków-Wadowice)

Górnik Wieliczka
:
Pcimianka Pcim
24.04.2019
17:00

IV liga (Tarnów-Nowy Sącz)

Watra Białka Tatrzańska
:
Unia Tarnów
24.04.2019
17:00
Limanovia Limanowa
:
Poprad Muszyna
26.04.2019
17:30

Klasa A (Myślenice)

Rokita Kornatka
1:3
Górki Myślenice
22.04.2019
14:00

Klasa B (Kraków III)

Fairant Kraków
:
Kabel
24.04.2019
18:00

Klasa B (Myślenice I)

Karpaty II Siepraw
:
Sokół Borzęta
22.04.2019
16:00

I Małopolska Liga Juniorów Młd - wiosna

Soła Oświęcim
:
Pcimianka
23.04.2019
16:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Hutnik Kraków
24.04.2019
17:00

II Małopolska Liga Juniorów Młd - wiosna

Sandecja II Nowy Sącz
:
Dunajec Nowy Sącz
23.04.2019
16:00

Ekstraliga Kobiet

AZS UJ Kraków
:
SMS Łódź
24.04.2019
16:00
AZS PWSZ Wałbrzych
:
Górnik Łęczna
24.04.2019
16:00
Medyk Konin
:
AZS Wrocław
24.04.2019
16:00
Mitech Żywiec
:
Olimpia Szczecin
24.04.2019
16:00
Czarni Sosnowiec
:
Polonia Poznań
24.04.2019
16:00
AZS PSW Biała Podlaska
:
GKS Katowice
24.04.2019
14:00

Myślenicka Liga Firm

Mako
:
Maan
26.04.2019
20:00
Nembud
:
Polplast
26.04.2019
20:00
Netfox
:
ZISiBO
26.04.2019
21:00
Pod Blachą
:
Arch VR
26.04.2019
21:00