facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Miłe złego początki

Co prawda zdecydowanym faworytem konfrontacji była „Ciężkowianka”, ale jesienna jedyna porażka , jaką doznał ciężkowicki team w wyjazdowym spotkaniu w Regulicach nakazywała daleko idącą ostrożność. I rzeczywiście łatwo nie było, zaś publiczność była świadkami zaciętego meczu w którym nie brakowało ostrych spięć i fauli.

Co prawda podopieczni Wojciecha Tomasiewicza od początku przejęli inicjatywę i zdecydowanie dominowali w posiadaniu piłki, ale to ambitni zawodnicy SPRiN-u Regulice po błyskotliwych kontratakach stanęli trzykrotnie „oko oko” z Maciejem Ciołczykiem, Na szczęście ciężkowicki golkiper potwierdził solidną formę wychodząc z tych pojedynków obronną ręką, Z przewagi optycznej w polu  miejscowych nie wynikły żadne efekty, gdyż albo bronił doskonale w pierwszej połowie usposobiony regulicki bramkarz, albo piłka zatrzymała się na poprzeczce jak przy strzale Adriana Prażmowskiego, bądź też arbiter chyba słusznie uznał, iż strzelec bramki dla „Ciężkowianki” Mariusz Biel był w 15 minucie na minimalnym ofsajdzie. Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym rezultatem, goście przeprowadzili kolejną kontrę, którą tym razem zakończył celnym trafieniem Sikora. Reprymenda ze strony trenera w szatni oraz dokonane zmiany sprawiły, iż od początku „ciężkowicki walec” zamknął w hokejowym zamku drużynę przyjezdną. Tym razem jednak  miażdżąca przewaga optyczna przyniosła efekty bramkowe. Co ciekawe uzyskane w przeciągu zabójczych 9 minut. Najpierw w 50 minucie Mariusz Biel przytomnie  wykorzystał  sytuację „sam na sam” z bramkarzem gości doprowadzając do wyrównania. 4 minuty później popularny „Bielu” zamienił się w asystenta. Po jego precyzyjnym dośrodkowaniu z lewej strony ze stałego fragmentu gry Mateusz Bulga doskonałym uderzeniem głową po raz drugi znalazł sposób na golkipera przyjezdnych. Wreszcie końcowy akcent uwertury nastąpił w 59 minucie, gdy Szymon Pieczka jak na kapitana zespołu przystało posłał bilardowe dośrodkowanie z prawej strony również z rzutu wolnego zaś Piotr Woronowicz piękną główką podwyższył rezultat. Dwubramkowe prowadzenie sprawiło, że „Ciężkowianka” nieco spuściła z tonu, zaś trener Tomasiewicz wykorzystał okazję, aby wpuścić zmienników. Mimo okazji z obydwu stron rezultat nie uległ zmianie. Tym samym  „ciężkowicki team”  zrewanżował się drużynie z Regulic za jesienną porażkę 2-4 i zainkasował kolejne jakże cenne 3 punkty.

Ciężkowianka Jaworzno - Regulice 3:1 (0-1)

Bramki dla Ciężkowianki: Biel 50, Bulga 54, Woronowicz 59.
Ciężkowianka: M.Ciołczyk M – Woźniak( Chrząścik), Prażmowski, Bulga, Damian Radomski (Jochymek) - Woronowicz, T.Warzecha, Pieczka (Dziurowicz), Rzeszutko - Biel, K.Warzecha (Koziarz).

 

 

Źródło: Ciężkowianka

Dodano: 2019-04-15 09:17:45


Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Ciężkowianka  Regulice 

Komentarze