facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Janiczak: Pora powalczyć o wyższe cele

Rozmowa z LESZKIEM JANICZAKIEM, trenerem piłkarzy Hutnika Kraków.

- Czy uzyskany przez Pana zespół wynik w III lidze można uznać za sukces?
- Ludzie oceniają nas przez pryzmat pierwszej rundy, w której graliśmy dobrze, ale też mieliśmy sporo szczęścia, a nasi rywale seryjnie gubili punkty. Statystyki nie kłamią, gdybyśmy zdobyli tyle samo punktów wiosną, co jesienią i tak zajęlibyśmy czwarte miejsce w tabeli. Pierwszy sezon po awansie miał pokazać, na co nas będzie stać w III lidze i pokazał. Jesteśmy zadowoleni, choć podobnie jak kibice chciałbym, by tych zwycięstw wiosną było więcej.

- Hutnik zajął drugie miejsce w klasyfikacji Pro Junior System. To wymierne korzyści finansowe?
- Mamy otrzymać brutto 300 tysięcy złotych. Ta kwota jeszcze do nas nie wpłynęła. Dla nas korzyścią będą te pieniądze, a to co już zyskaliśmy, to ogranie młodych graczy. Kliku z nich musiało odejść, inni odejść chcieli. Pokazaliśmy, że warto stawiać na młodzież.

- Sukcesem jest też awans zespołu do Centralnej Ligi Juniorów?
- Piotrek Gaździcki wykonał kawał dobrej roboty. Przed rokiem nie miał tej drużyny, stworzył ją i wygrał rozgrywki. To prestiż, że trzecioligowy klub rywalizować będzie z młodzieżówkami klubów ekstraklasy. Zyskają na tym chłopcy, zyska klub, bo ogra zawodników na wysokim poziomie, a do tego dotacja na grę w CLJ od PZPN niemal w całości pokryje koszty uczestnictwa tej drużyny w rozgrywkach. Jeśli coś będziemy musieli dopłacić to niewiele.

- Hutnik pozyskał sponsorów, więc z płatnościami nie powinno być kłopotów.
- Od początku pracy obecnego zarządu staramy się być wiarygodnym partnerem. Darek Gawęcki, który zakończył grę u nas, stwierdził, że Hutnik był jedynym klubem w jego karierze, który płacił na czas. Niedawno naszym sponsorem zostało MPO, wcześniej MPEC, miasto zaś przekazało nam jedno boisko do treningów i halę sportową. Wszystko to znaczy, że jesteśmy traktowani poważnie, co przekłada się na nasze plany sportowe.

- Jakie?
- Chcielibyśmy być w ścisłej czołówce tabeli, a jeśli nadarzy się okazja włączyć się do walki o awans. Konkurencja jest spora: Motor Lublin, Wisła Puławy, KSZO, ale musimy powalczyć. Odejście Gawęckiego, wcześniej Makucha i Gui sprawiło, że musieliśmy zaangażować doświadczonych graczy, stąd przyjście Pawła Pyciaka, Arka Garzeła i Tomasza Ogara. Wkrótce dołączy do nas jeszcze jeden gracz z pierwszoligową przeszłością. Resztę zespołu tworzyć będą młodzi piłkarze.

 

 

Źródło: Paweł Panuś

Dodano: 2019-06-30 18:12:35


Zobacz też: III liga, gr. IV

Hutnik  motor lublin 

Komentarze