facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1L: Trener Kolejarza wbiegł na boisko (foto)

1L: Trener Kolejarza wbiegł na boisko (foto)

I liga polska
Kolejarz Stróże – Miedź Legnica 1:0 (0:0)
Trochim 72

Żółte kartki: Gryźlak, Bocian – Midzierski, Cierpka, Szymański, Woźniczka
Kolejarz: Radliński – Smuczyński, Stefanik, Chałas (70 Adamek), Markowski, Bocian, Cichy, Gryźlak, Trochim, Walęciak (80 Nitkiewicz), Wolański (76 Leszczak)
Miedź: Bledzewski – Wołczek, Midzierski, Woźniczka, Zasada, Bartoszewicz, Cierpka (81 Zakrzewski), Łobodziński, Madejski (69 Chrzanowski), Szczepaniak (90+2 Nowak), Szymański

 

 

Strzały celne: 4-4
Strzały niecelne: 6-3
Strzały zablokowane: 2-2
Faule: 14-13
Spalone: 2-0
Rzuty rożne: 7-3

Na konferencji po meczu GKS Katowice oraz Kolejarza, trener drużyny ze Stróż – Przemysław Cecherz był pewien, że w następnych meczach jego podopieczni będą grać jeszcze lepiej. Kolejarz we wczorajszym meczu pokonał u siebie Miedź Legnica 1:0 i z trener gospodarzy z pewnością mógł być zadowolony – zarówno z wyniku jak i gry swoich piłkarzy. Cecherz -  znany z ognistego temperamentu i  nieskrępowanej osobowości dał  temu wyraz w 72 minucie meczu, tuż po tym jak Wojciech Trochim zdobył jedyną bramkę w tym meczu. Trener Kolejarza wbiegł na boisko, by wspólnie ze swoimi piłkarzami cieszyć się z trafienia, które dawało gospodarzom bezcenne trzy punkty, a ostateczny triumf pozwolił im opuścić strefę spadkową.

Zanim to jednak nastąpiło gospodarze musieli się sporo napracować.  Już  w 1 minucie spotkania gospodarze stworzyli sobie groźną sytuację. W powietrznej walce o górną piłkę posłaną z własnej połowy lepszy okazał się jeden z Kolejarzy, który poniekąd wystawił futbolówkę samemu sobie na lewym skrzydle. Dopadł do niej przy lewym narożniku i wycofał do nadbiegającego Walęciaka. Jego dośrodkowanie wyłapał jednak Bledzewski. Na odpowiedź Miedzi nie czekaliśmy długo. W 2 minucie groźny strzał z dalszej odległości oddał jeden z Miedziowych i stojący w bramce Radliński musiał się mocno wyciągnąć, by sparować to uderzenie na rzut rożny. Na następną sytuację piłkarze obu drużyn kazali czekać do 9 minuty. Piłka po długim crossie wylądowała na prawym skrzydle, po chwili otrzymał ją Wolański, który wrzucił ją w pole karne. Najwyżej do futbolówki wyskoczył Chałas, ale po jego strzale piłka zatrzymała się na poprzeczce, zaś dobitkę udało się Miedziowym zablokować. W następnej akcji pokazał się Wojciech Trochim. W 10 minucie dostał piłkę na lewym skrzydle, pociągnął z nią kilkanaście metrów aż wpadł w pole karne i kilkakrotnie kręcił obrońcą – zawodnik Kolejarza zdecydował się w końcu na uderzenie z lewej nogi. Zabrakło mu jednak dokładności i piłka przeleciała nad poprzeczką. Po okresie optycznej i faktycznej przewagi Kolejarza gościom udało się w końcu stworzyć bramkową okazję. W 16 minucie na strzał zdecydował się Cierpka, piłka po drodze odbiła się od jednego z obrońców Kolejarza, ale nie na tyle by zmylić interweniującego Radlińskiego. W 24 minucie błysnął dobrze znany z ekstraklasowych boisk Wojciech Łobodziński. W indywidualnej akcji wypracował sobie pozycję, ale jego strzał nie zagroził Kolejarzowi. W 25 minucie rzut wolny z okolic środka boiska wykonywał Trochim, ale po bardzo dobrej wrzutce żadnemu z gospodarzy nie udało przeciąć się tego dośrodkowania i na trybunach rozległ się jęk zawodu. W 31 minucie Wojciech Trochim wykonywał rzut wolny z lewej strony na wysokości pola karnego. Zdecydował się na uderzenie, ale piłkę zdołali zablokować obrońcy Miedzi. Po chwili, w polu karnym Bledzewskiego znów zrobiło się groźnie. Zagrywana z rzutu rożnego piłka po strzale głową z bliskiej odległości trafiła w słupek, zawodnik Kolejarza niezwłocznie chciał ją wrzucić na środek – nie udało mu się. Futbolówka zatrzymała się na obrońcy Miedzi. Gospodarze domagali się w tej sytuacji wskazania na 11 metr, ale gwizdek sędziego milczał. W 38 minucie ponownie pokazał się Radliński, który zatrzymał kolejne groźne uderzenie Miedziowych. Kilkanaście sekund później akcja błyskawicznie przeniosła się pod drugie pole karne. Wojciech Trochim wyprowadził kontruderzenie, ale strzał Chałasa obronił Bledzewski. Tymczasem to Miedziowi mieli okazję, by zejść na przerwę z prowadzeniem. W 45 minucie przed polem karnym piłka trafiła do Madejskiego – strzelił mocno po ziemi, ale piłka minęła bramkę.

Na drugą połowę Kolejarze wyszli wyraźnie zmotywowani i już w 47 minucie stworzyli sobie strzelecką okazję. Po uderzeniu Chałasa piłka minęła bramkę. Goście obudzili się w 55 minucie kiedy to udało im się oddać niecelny strzał. Od tego momentu na boisku niewiele się działo. Aż do 72 minuty. Wtedy przed polem karnym Miedzi piłkę przejął jeden z Kolejarzy i podał ją na prawo do Trochima. Ten w swoim stylu musiał przełożyć ją sobie na lewą nogę – obrońca nie zdążył z interwencją i uderzenie po ziemi znalazło drogę do bramki gości. W 80 minucie gospodarze stworzyli sobie doskonałą okazję na podwyższenie prowadzenia – za sprawą dwóch zmienników. Na lewym skrzydle siłową walkę z obrońcą wygrał Adamek, który miał sporo miejsca i czasu by przemyśleć swoje następne zagranie. Wpadł w pole karne i wyłożył futbolówkę na piąty metr do nadbiegającego Leszczaka, który miał przed sobą niemal pustą bramkę. Rezerwowy Kolejarza przeniósł piłkę nad poprzeczką. Na trybunach opinie co do tej sytuacji były podzielone – jedni uważali, że w tej sytuacji nie dało się nie strzelić (jak pokazał zawodnik Kolejarza – dało się), ale byli też tacy, którzy bronili miejscowego atakującego, tłumacząc go tym, że sytuacja wcale nie była tak prosta jakby się wydawało. Nie mniej jednak wciąż było tylko 1:0. Więcej tak klarownych okazji nie było. I choć do końca meczu oba zespoły starały się o strzelenie bramki to jego wynik już się nie zmienił. Trzy punkty dla Kolejarza – co istotne dzięki nim piłkarze ze Stróż opuścili strefę spadkową i na moment mogą złapać oddech. Mają jednak tylko dwa punkty przewagi nad otwierającym listę spadkowiczów GKSem Tychy i by mieć możliwie spokojną końcówkę sezonu, bez konieczności oglądania się na rywali będą musieli w następnych spotkaniach walczyć o pełne pule. Nie będzie o to łatwo, bowiem w następnym spotkaniu Kolejarz pojedzie do Łęcznej, gdzie zmierzy się z pretendującym do gry w Ekstraklasie Górnikiem Łęczna.

Źródło: michał bielecki; zdjęcia: marcin strzyżewski

Dodano: 2014-05-05 23:11:12


Galeria zdjęć

 

Kolejarz  Miedź 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Górnik Zabrze
26.10.2020
18:00
Wisła Kraków
:
Lechia Gdańsk
28.10.2020
18:00
przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego
Pogoń Szczecin
:
Jagiellonia Białystok
30.10.2020
20:30
przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego

Fortuna I liga

Puszcza Niepołomice
:
Górnik Łęczna
29.10.2020
 
Radomiak Radom
:
GKS Tychy
29.10.2020
 
Chrobry Głogów
:
Odra Opole
30.10.2020
17:00
w pierwotnym terminie (25 października, 16:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego

II liga

Lech II Poznań
:
Olimpia Elbląg
29.10.2020
13:00
Pierwotnie 17 października, przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego.

Centralna Liga Juniorów U-18

Górnik Zabrze
:
Korona
27.10.2020
14:00
w pierwotnym terminie (4 października, 15:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego

Małopolska Liga Juniorów

Orkan Raba Wyżna
:
Profi Zielonki
27.10.2020
14:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Dunajec Nowy Sącz
27.10.2020
14:30

II Małopolska Liga Trampkarzy

Raba Dobczyce
:
Wisła Kraków
28.10.2020
17:00

I Małopolska Liga Młodzików

Wisła Kraków
:
Dunajec Nowy Sącz
29.10.2020
16:00

II Małopolska Liga Młodzików

Limanovia Limanowa
:
Podhale Nowy Targ
28.10.2020
15:00

I liga oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Grębałowianka Kraków
26.10.2020
21:00