facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1L: Arka pozbawiona złudzeń (foto)

1L: Arka pozbawiona złudzeń (foto)

Niezwykle cenne i istotne dla układu tabeli zwycięstwo nad Arką Gdynia odniósł wczoraj Kolejarz Stróże. Małopolanie zrobili mały kroczek ku pozostaniu na zapleczu Ekstraklasy pozbawiając tym samym Arkowców realnych szans na awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.

 

 

I liga polska, 18.05.2014
Kolejarz Stróże - Arka Gdynia 3:2 (1:1)
Wolański 45, Smuczyński 50, Chałas 79 - Juraszek 23, Oleksy 67

Żółte kartki: Niane, Smuczyński, Radliński, Leszczak - Szwoch, Tomasik, Budka
Kolejarz: Radliński - Gryźlak, Markowski, Cichy, Smuczyński, Walęciak, Niane, Stefanik, Trochim (80 Bocian), Wolański (86 Leszczak), Adamek (72 Chałas)
Arka: Szromnik - Budka, Sobieraj, Juraszek, Radzewicz, Tomasik (77 Tyschenko), Pruchnik (65 Jarzębowski), Szwoch, Wojowski (55 Oleksy), Aleksander, Ślusarski

Statystyki:
Strzały celne (w tym gole): 4-6
Strzały niecelne: 4-5
Strzały zablokowane: 1-3
Strzały w poprzeczkę: 2-1
Faule: 20-14
Spalone:  3-2
Rzuty rożne: 4-8
Żółte kartki: 4-3

Dość niespodziewanie, po ostatnich dniach pod znakiem deszczowej pogody w Stróżach przywitała nas piękna, słoneczna pogoda. Ślady deszczowej aury można było jedynie zobaczyć na murawie, która była mocno nasiąknięta i grząska. Trzeba jednak przyznać, że jak na panujące wcześniej warunki atmosferyczne była przygotowana bardzo dobrze. Niech świadczy o tym fakt, że w drodze z Krakowa mijaliśmy chociażby boisko Ciężkowianki Ciężkowice, na którym dosłownie stały połacie wody. W Stróżach warunki były zdecydowanie lepsze - jakie by jednak nie były to wciąż były jednakowe dla obu zespołów, a zarówno Kolejarz jak i Arka miały powody by we wczorajszym spotkaniu postarać się o zwycięstwo i komplet punktów. Gospodarze potrzebowali punktów, by bezpośrednio za swoimi plecami nie czuć oddechu potencjalnych spadkowiczów. Z kolei Arka w trzech ostatnich meczach zdobyła tylko 2 punkty i by przedłużyć swoje nadzieje na awans musiała wywieźć ze Stróż trzy punkty. Mała zdobycz punktowa w tych meczach pociągnęła za sobą zwiększenie straty do przewodzącej tabeli dwójki, a także zmianę na stanowisku szkoleniowca. Spotkanie z Kolejarzem było dla Arkowców pierwszym pod wodzą nowego trenera - Piotra Rzepki. Efektów nowej "miotły" jednak nie było i w meczu obifującym w emocje, walkę, sytuacje i bramki Kolejarz wygrał z Arką 3:2. Decyzji o wyborze tego meczu z pewnością nie żałowała stacja Orange Sport, która transmitowała to spotkanie na swojej antenie. Była to druga w historii Kolejarza transmisja telewizyjna ze Stróż.

Początek spotkania nie zapowiadał późniejszych emocji, a także końcowego wyniku. W mecz lepiej weszli goście, którzy od początku spotkania utrzymywali się przy piłce i starali się nią operować. Kolejarz starał się odgryzać długimi podaniami na wolne pole w kierunku Kamila Adamka. Nie przynosiło to jednak realnych efektów. Z biegiem minut Arkowcom udawało się przedostawać pod bramkę gospodarzy i co najważniejsze stwarzać sytuację. W 8 minucie celny strzał oddał Pruchnik, 4 minuty później celnie uderzał Szwoch. W 13 minucie po wrzutce Ślusarskiego w piłkę nie trafił czysto głową Aleksander. Były napastnik Sandecji próbował znów w 17 minucie. Efekt tej próby był taki sam jak wcześniej - niecelny strzał głową. Gospodarze pierwszą groźną sytuację stworzyli dopiero w 18 minucie, gdy na uderzenie z dystansu zdecydował się Smuczyński. Po mocnym strzale piłka nieznacznie przeleciała nad poprzeczką bramki Szromnika. Minutę później gospodarze wypracowali sytuację Stefanikowi, ale jego strzał minął bramkę w znacznej odległości. W 20 minucie w polu karnym Kolejarza błysnął Szwoch, o którym mówi się w kontekście transferu do Legii Warszawa. Na trybunach byli nawet wysłannicy stołecznego klubu, a wśród nich doskonale znany wszystkim sympatykom futbolu Michał Żewłakow. Wracając jednak do sytuacji z 20 minuty - Szwoch otrzymał piłkę w polu karnym, nabrał jednym zwodem dwóch defensorów i strzelił w długi róg bramki Radlińskiego. Piłka trafiła jednak w poprzeczkę. 3 minuty później było już jednak 1:0 dla gości. Dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamienił Juraszek, który strzałem głową nie dał szans Radlińskiemu. Bramka zdobyta przez Arkę nieco uśpiła czujność jej piłkarzy. W 28 minucie próbował Adamek, który oddał niecelny strzał. Napastnik gospodarzy mógł inaczej rozegrać tą akcję, bowiem miał możliwość swobodnego rozegrania piłki przed polem karnym Szromnika. Zdecydował się jednak na strzał i patrząc na rezultat tej akcji nie była to dobra decyzja. W 32 minucie znów pokazał się Adamek, który z 30 metrów starał się przelobować niepotrzebnie wychodzącego z bramki Szromnika. Po tych dwóch ostrzeżeniach Arce znów udało się stworzyć zagrożenie w drugim polu karnym. Strzał głową Ślusarskiego sparował na rzut rożny Radliński. Po wznowieniu mocne uderzenie Pruchnika - bramkarz Kolejarza nie musiał interweniować. W odpowiedzi zaatakowali gospodarze. W 37 minucie płaski strzał Trochima na rzut rożny wybił Szromnik. W 42 minucie do bramkarza Arki usmiechnęło się szczęście. Wolański uruchomił na prawym skrzydle Gryźlaka, który dośrodkował w pole karne. Strzał Stefanika zatrzymał się jednak na poprzeczce. 3 minuty później - w 45 minucie gospodarze cieszyli się już z remisu. Po dośrodkowaniu Trochima z rzutu rożnego do piłki przy krótkim słupku dobiegł Wolański. Rzucił się w jej kierunku i szczupakiem skierował w stronę bramki. Szromnik zdążył z interwencją, ale odbił piłkę tak niefortunnie, że ta najpierw odbiła się od poprzeczki, po czym spadła na słupek - w taki sposób, że po chwili przekroczyła linię bramkową. Strzelona bramka była typowym golem do szatni - po trafieniu gospodarzy sędzia gry już nie wznowił. Do przerwy 1:1.

Kolejarz mocnym akcentem zakończył pierwszą odsłonę i równie efektownie rozpoczął drugą. W 50 minucie do dośrodkowania z prawej strony wyskoczył Stefanik, ale już drugi raz w tym meczu trafił głową w poprzeczkę. Do futbolówki dobiegł jednak Smuczyński, który strzałem głową z najbliższej odległości dał gospodarzom prowadzenie. W 56 minucie młody zawodnik Kolejarza znów błysnął - tym razem jako typowy angielski b2b - box to box. Przejął piłkę na szesnastce przed własnym polem karnym i pognał w stronę bramki rywali. Będąc na wysokości pola karnego rywali oddał piłkę na lewo do Trochima, który bardzo mocno się napracował, by zdążyć za akcją. Sił zabrakło na wykończenie - pomocnik Kolejarza zdecydował się na uderzenie lewą nogą z pierwszej piłki. Obok bramki. W 62 minucie w końcu groźną sytuację stworzyli sobie goście. Po podaniu Szwocha niecelny strzał oddał jednak Ślusarski. Arkowcom udało się wkrótce wyrównać. W 67 minucie dośrodkowanie Szwocha z rzutu rożnego przedłużył głową jeden z zawodników gości. Stworzyło to okazję wprowadzonemu chwilę wcześniej Olkowskiemu, który strzałem głową z bliskiej odległości zapewnił gościom wyrównanie. Podopieczni trenera Rzepki poszli za ciosem. Dwie okazje pod rząd miał Tomasik. Najpierw, w 68 minucie uderzył niecelnie z dystansu, minutę później zbyt długo czekał z oddaniem strzału i defensor Kolejarza zdążył go zablokować. Jednak to gospodarzom udało się wyjść na prowadzenie - w dość niespodziewanej sytuacji. W 79 minucie piłkę na lewej stronie dostał Chałas. Naciskany przez dwóch obrońców cofał się z piłką wzdłuż linii pola karnego. Defensor Arki zgubił na moment krycie i napastnik Kolejarza od razu to wykorzystał. Złamał do środka i strzałem w długi róg z 20 metrów nie dał żadnych szans Szromnikowi, który był bezsilny wobec mocnego i odchodzącego od bramki strzału. Gospodarze kolejny raz po objęciu prowadzenia nieco za bardzo cofnęli się na własną połowę, dzięki czemu goście mieli miejsce i możliwości by stworzyć sobie okazje na wyrównanie. W 85 minucie meczu głową strzelał Ślusarski, ale na drodze futbolówce stanęli obrońcy. Nie była to ostatnia szansa Arki w tym meczu. Już w doliczonym czasie gry piłkę w polu karnym gospodarzy otrzymał Tyschenko, ale w doskonałej sytuacji strzelił obok bramki. Niedługo po tej próbie sędzia zakończył mecz. Kolejarz - Arka 3:2.

Taki wynik mocno skomplikował życie gościom, którzy w obliczu porażki tracą już 7 punktów do miejsca premiowanego awansem do Ekstraklasy. Mając na uwadze, że do końca rozgrywek pozostały już tylko cztery kolejki tegoroczny awans Arki jest bardzo wątpliwy. Zwłaszcza, że w grze oprócz liderujących GKS Bełchatów oraz Górnika Łęczna (obie drużyny po 54 punkty) pozostają jeszcze Olimpia Grudziądz (49 punktów) i Dolcan Ząbki (48 punktów). Piłkarze z Ząbek w ostatniej kolejce nie poradzili sobie z rewelacją ostatnich tygodni, pogromcami "faworytów" - Energetykiem Rybnik. Beniaminek, który jeszcze kilka tygodni był typowany jako pewniak do spadku w ostatnich czterecg meczach mierzył się z czteroma drużynami zainteresowanymi grą w Ekstraklasie (GKS Bełchatów, Górnik Łęczna, Arka Gdynia, Dolcan) i zdobył w tych meczach aż 10 punktów i w tym momencie przewodzi stawce spadkowiczów ustępując bilansem Puszczy Niepołomice i tracąc 3 punkty do innej małopolskiej drużyny - Kolejarza Stróże. Właśnie zwycięstwo z Arką Gdynia pozwoliło podopiecznym trenera Cecherza złapać oddech i osiągnąć trzypunktową przewagę nad pierwszym ze spadkowiczów. Ciężko jest przewidzieć przyszłość klubu ze Stróż. Spekuluje się, że w przypadku utrzymania w I lidze Kolejarz sprzeda licencję zainteresowanym klubom. Zwycięstwa takie jak wczoraj z pewnością nie ułatwią decyzji decydentom.

Źródło: michał bielecki; zdjęcia: marcin strzyżewski

Dodano: 2014-05-19 18:37:17


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: I liga

Arka  Kolejarz Stróże 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

ŁKS Łódź
:
Wisła Kraków
03.07.2020
18:00
Korona Kielce
:
Arka Gdynia
03.07.2020
20:30
Raków Częstochowa
:
Zagłębie Lubin
04.07.2020
15:00
Lech Poznań
:
Legia Warszawa
04.07.2020
17:30
Lechia Gdańsk
:
Cracovia Kraków
04.07.2020
20:00

Fortuna I Liga

GKS Jastrzębie
1:2
Stal Mielec
30.06.2020
20:40
Warta Poznań
1:2
Chrobry Głogów
30.06.2020
17:40
Puszcza Niepołomice
0:1
Miedź Legnica
01.07.2020
17:40
Odra Opole
0:0
Chojniczanka Chojnice
01.07.2020
15:00
Sandecja Nowy Sącz
1:1
Zagłębie Sosnowiec
01.07.2020
16:00
GKS Tychy
1:0
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
01.07.2020
20:40
Radomiak Radom
:
Wigry Suwałki
02.07.2020
15:00
GKS Bełchatów
:
Podbeskidzie Bielsko Biała
02.07.2020
18:10
Stomil Olsztyn
:
Olimpia Grudziądz
02.07.2020
20:40
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Stomil Olsztyn
04.07.2020
 
Chojniczanka Chojnice
:
Sandecja Nowy Sącz
04.07.2020
 
Olimpia Grudziądz
:
GKS Bełchatów
04.07.2020
 
Podbeskidzie Bielsko Biała
:
Radomiak Radom
04.07.2020
 
Wigry Suwałki
:
GKS Jastrzębie
04.07.2020
 
Miedź Legnica
:
GKS Tychy
04.07.2020
 
Warta Poznań
:
Puszcza Niepołomice
04.07.2020
 
Zagłębie Sosnowiec
:
Chrobry Głogów
04.07.2020
 

II liga

Olimpia Elbląg
1:0
Pogoń Siedlce
01.07.2020
16:00
Gryf Wejherowo
0:2
Stal Rzeszów
01.07.2020
17:00
Bytovia Bytów
1:1
Skra Częstochowa
01.07.2020
18:00
Znicz Pruszków
4:0
Legionovia Legionowo
01.07.2020
17:00
GKS Katowice
1:2
Górnik Polkowice
01.07.2020
18:00
Resovia Rzeszów
1:2
Garbarnia Kraków
01.07.2020
17:00
Błękitni Stargard
1:2
Górnik Łęczna
01.07.2020
17:00
Widzew Łódź
1:1
Elana Toruń
01.07.2020
19:10
Stal Stalowa Wola
2:1
Lech II Poznań
01.07.2020
17:00
Legionovia Legionowo
:
Gryf Wejherowo
04.07.2020
14:00
Stal Stalowa Wola
:
Górnik Polkowice
04.07.2020
 
Lech II Poznań
:
Resovia Rzeszów
04.07.2020
 
Górnik Łęczna
:
Olimpia Elbląg
04.07.2020
 
Garbarnia Kraków
:
Znicz Pruszków
04.07.2020
 

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny