facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

PP: Kmita długo regulował celownik (foto)

PP: Kmita długo regulował celownik (foto)

Puchar Polski (III runda Kraków), 13.08.2014 – Ochojno
Krakus Swoszowice – Kmita Zabierzów 1:5 (1:0)
Lewandowski 15 – Domański 52, 83, Kowalik 56, Popowicz 63, Skotnicki 77
 
Sędziował: Piotr Turcza
Żółte kartki: Zdanowski (Krakus)
Widzów: 10
 
Krakus: Pamuła – Stefianik, Pabian, Nowak (85 Góral), Zdanowski – Szczurek, Gądek, Łętowski, Wierzbicki (80 Laszczyk) – Kameczura, Lewandowski 
Kmita: Herdzik – Skotnicki, Gortyczka, Popowicz, Kuźma – Skwarczyński, Jandura (46 Świerku), Stygar (46 Siuda), Matacz (65 Wysokiński) – Kowalik (65 Motyka), Domański 

 

 

Krakus Swoszowice wygrał pierwszą połowę w meczu III rundy Pucharu Polski z Kmitą Zabierzów. W drugiej spotkania, górę wzięła różnica klas i sensacji nie było. Kmita pokazał gospodarzom swoje miejsce w szeregu i pewnie awansował do następnej rundy.
 
Mecz rozegrano na boisku w Ochojnie. Stadion Krakusa Swoszowice jest obecnie w remoncie i drużyna póki co swoje mecze zmuszona jest rozgrywać na wyjazdach. Przy bardzo skromnej publice, nominalni gospodarze pokusili się o niespodziankę wygrywając pierwsze 45 minut ze znacznie wyżej notowaną drużyną Kmity. W pierwszej połowie na dobrą sprawę piłkarzom ze Swoszowic udało się stworzyć tylko jedną dobrą akcję, ale to wystarczyło by Lewandowski otworzył wynik meczu. Krakus zaatakował raz ale skutecznie, Kmita atakował od pierwszych minut, ale akcjom gości brakowało dobrego wykończenia. Trzeba przyznać, że bardzo dobrze w tym okresie gry spisywała się linia defensywy Krakusa, która często łapała zawodników Kmity na spalonym, pewnym punktem zespołu był również stojący między słupkami Krakusa, Pamuła. Wszytko to jednak byłoby i tak za mało, gdyby zawodnicy Kmity od początku meczu mieli lepiej ustawione celowniki. Od 17 do 28 minuty, drużyna z Zabierzowa nie wykorzystała co najmniej 6 dobrych okazji do zdobycia bramki. Kolejno pudłowali: Kowalik, który w 17 minucie z bliskiej odległości uderzył nad bramką, Matacz, który dwie minuty później strzelił obok bramki, Skwarczyński, który dwukrotnie  główkował nad poprzeczką bramki gospodarzy, Stygar, któremu w dobrej pozycji nie udało się trafić w światło bramki i ponownie Kowalik, którego strzał zdołał obronić Pamuła. Krakusowi, na akcje Kmity udało się odpowiedzieć minimalnie niecelnym uderzeniem Kameczury. Gospodarze zdołali na chwilę uspokoić grę, ale w końcówce piłkarze Kmity znów zaatakowali. Najpierw w 41 minucie Pamuła zdołał wypiąstkować na róg bardzo mocne uderzenie Kuźmy, a chwilę później bramkarza gospodarzy przed stratą bramki, po uderzeniu Kowalika uratował słupek. Minutę później, nad bramką Krakusa główkował jeszcze Domański, a popis nieskuteczności zakończył w 45 minucie meczu Matacz, który akcję w wykonaniu Popowicza i Skwarczyńskiego zakończył niecelnym strzałem. W ten oto sposób, dość niespodziewanie po pierwszej połowie prowadzili gospodarze. 
 
Po zmianie stron, Krakus miał szansę podwyższyć na 2:0 ale będący w sytuacji sam na sam z Herdzikiem Kameczura, trafił w bramkarza gości. Odbita przez golkipera piłka, trafiła pod nogi Gądka, a ten posłał ją obok słupka. W 52 minucie w końcu skutecznie zaatakowali goście. Bramkę wyrównującą stan zawodów zdobył Domański. Gdy wydawało się, że Krakus ponownie wyjdzie na prowadzenie, na prowadzenie wyszedł Kmita. W 56 minucie Kamczeura nie zdołał będąc w dobrej pozycji pokonać Herdzika, zespół Kmity wyszedł z kontrą, którą celnym strzałem na bramkę Pamuły zakończył Kowalik. W tym momencie dobrze spisujący się do tej pory zespół gospodarzy jakby opadł z sił i zaczął popełniać coraz więcej błędów, które Kmita wykorzystywał bezlitośnie. W 63 minucie, Popowicz zdobył trzecią bramkę dla drużyny z Zabierzowa i tym samym rozwiał wszelkie nadzieje Krakusa na awans do następnej rundy. Gospodarze zdołali co prawda zaatakować, ale ich akcja z 67 minuty w wyniku nieporozumienia nie zakończyła się uderzeniem na bramkę. Było to już wszystko co tego dnia zaprezentowali zawodnicy z Swoszowic. Od tego momentu na boisku rządził i dzielił zespół gości. W 75 minucie wprowadzony w drugiej części gry Wysokiński trafił w słupek. Dwie minuty później, bramkę będącą ozdobą meczu, mocnym strzałem z dystansu zdobył Skotnicki. Chwilę potem szans  na kolejne bramki dla Kmity nie wykorzystali Siuda i Wysokński. Za to w 83 minucie drużynę Krakusa dobił Domański, zdobywając tym samy swoją drugą bramkę w meczu. 
 
Kmita pokazał się z dobrej strony, choć w pierwszej połowie wyraźnie rozregulowane celowniki drużyny z Zabierzowa, dały cień szansy na awans drużynie Krakusa. W drugiej części zawodów, skuteczność gości była znacznie wyższa i sensacji nie było. W następnej rundzie zobaczymy zespół Kmity.

Źródło: dariusz grochal

Dodano: 2014-08-15 16:29:26


Galeria zdjęć

 

Puchar Polski  Kmita Zabierzów  Krakus Swoszowice 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Jagiellonia Białystok
5:2
Wisła Płock
23.11.2020
20:30
Piast Gliwice
2:0
Lechia Gdańsk
23.11.2020
18:00
Podbeskidzie Bielsko Biała
:
Zagłębie Lubin
24.11.2020
18:00

Fortuna I liga

Puszcza Niepołomice
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
25.11.2020
12:30
Puszcza Niepołomice
:
Stomil Olsztyn
27.11.2020
17:00

III liga, gr. 4

Hetman Zamość
2:7
Chełmianka Chełm
25.11.2020
13:00
Podlasie Biała Podlaska
:
KS Wiązownica
25.11.2020
13:00
Cracovia II Kraków
1:2
Sokół Sieniawa
25.11.2020
13:00
KSZO Ostrowiec Św.
1:0
Stal Kraśnik
25.11.2020
13:00

Klasa Okręgowa (Tarnów II)

Błyskawica Proszówki
:
Strażak Mokrzyska
25.11.2020
19:30

II liga oldbojów (Kraków)

Wieczysta Kraków
4:5
Clepardia Kraków
23.11.2020
20:00
sztuczne boisko ul.Koletek w Krakowie