facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

KO: Borek lepszy od Liszczanki (foto)

KO: Borek lepszy od Liszczanki (foto)

Liga Okręgowa: 06.07.2014 r. - Kraków
Borek Kraków - Liszczanka Liszki 3:1 (1:0)
Adrian Filipek 34, Rafał Łatka 73, Konrad Hajto 77 - Dariusz Wojciechowski 86

Żółte kartki: Piwowarski, Szewczyk.
Widzów: 50.

Borek: Ropek - Pachacz (78 W. Piwowarczyk), Kozień, Szopa, Juras - Filipek (76 Hajto), Łatka, Grzesiak (46 Fryda), Dąbrowski, M. Piwowarczyk (61 Zając) - Borowski.
Liszczanka: Cholewa - Irzyk (58 Szewczyk), Podsiadło, Szymula, Piwowarski - Jurecki (58 Chciuk), Steczko, Kosmal (79 Pełka), Wojciechowski, Dzikowski - Wyroba.

 

 

Na stadionie w Krakowie, przy ulicy Żywieckiej zmierzyły się zespoły, które w obecnym sezonie jeszcze nie odniosły zwycięstwa. Spotkanie to było dla obu drużyn znakomitą okazją na przełamanie niefortunnej passy. Ostatecznie na zwycięską scieżkę powrócli gospodarze, którzy pokonali Liszczankę 3:1.

Pierwszy strzał w tym meczu oddali miejscowi. Do wystawionej piłki na dwudziestym metrze dopadł Jarosław Juras, ale trafił prosto w Cholewę. W odpowiedzi na bramkę Ropka uderzał Patryk Kosmal, lecz bramkarz Borku był na posterunku. Chwilę później na prowadzenie powinien wyjść Borek. Po błędzie gości, sam na sam z Cholewą znalazł się Michał Dąbrowski, jednak nieznacznie się pomylił. W 23. minucie wprost pod nogi Konrada Wyroby piłkę wybił Ropek. Napastnik przyjezdnych zamiast od razu strzelać to wdał się w niepotrzebny drybling, przez co cała akcja spełzła na niczym. Dziesięć minut potem Borek zdobył gola. Rzut wolny z okolic dwudziestego metra wykonywał gracz gospodarzy. Piłka do strzale przeszła przez mur, a tam do niej dopadł Adrian Filipek i skierował ją obok interweniującego golkipera Liszczanki. Przed przerwą szansę na wyrównanie zmarnowali zawodnicy z Liszek. Kosmal ładnie dograł do wychodzącego na czystą pozycję Wojciechowskiego, a ten ku zaskoczeniu chyba wszystkich podawał zamiast uderzać.

O ile w pierwszej połowie byliśmy świadkami wyrównanego spotkania to w drugiej podopieczni Rafał Krupy byli zdecydowanie lepszą drużyną. Jednak jako pierwsi w tej odsłonie groźnie uderzali goście, a konkretnie Wojciechowski, ale futbolówka po jego uderzeniu wylądowała na górnej części siatki. Po drugiej stronie placu gry w 65. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, szansę na bramkę wypracował sobie Adrian Szopa, lecz końcami palców Cholewa sparował piłkę nad poprzeczką. W grze przyjezdnych można było zaobserwować bardzo dużo niedokładności. Śmiało możemy pokusić się o stwierdzenie, że dwa gole dla Borku wypracowali sami gracze Liszczanki. Najpierw w 73. minucie do zbyt krótkiego podania do bramkarza doszedł Łatka. Pomocnik miejscowych minął golkipera, następnie jeszcze wymanewrował obrońcę, by wpakować futbolówkę do bramki, a cztery minuty później oko w oko z Cholewą znalazł się Zając. Uderzenie zawodnika wprowadzonego w drugiej odsłonie zostało obronione, ale z dobitką problemów już nie miał inny rezerwowy, Konrad Hajto. Warto dodać, że Hajto pojawił się na boisku ledwie minutę wcześniej. Przyjezdnych tego dnia było stać jedynie na honorowego gola. Na cztery minuty przed końcowym gwizdkiem w pole karne wpadł Dariusz Wojciechowski i mocno posłał piłkę do bramki. Borek na przestrzeni całego meczu był ekipą zdecydowanie lepszą i zasłużenie podopieczni Rafała Krupy odnieśli dzisiaj zwycięstwo.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z dzisiejszego spotkania. To jest chyba pierwsza nasza wygrana od roku czasu. Do tej pory drużynie za dobrze sie nie układało. Wydaję mi się, że w meczach, które przegraliśmy w tym sezonie nie powinniśmy przegrać, tylko zdobyć przynajmniej dwa punkty. To jest drużyna, która powinna grać spokojnie w środku tabeli. Będziemy wprowadzać młodzież do zespołu, więc z każdym meczem powinno być lepiej. Klub jest amatorski, chłopcy trenują systematycznie, sumiennie i nie dostają za to żadnych pieniążków. Jak na te warunki to mamy naprawdę bardzo fajny zespół i oby tak dalej - powiedział po meczu szkoleniowiec Borku Kraków, Rafał Krupa - Naszym głównym celem na ten sezon jest spokojne utrzymanie się w lidze i robienie miejsca młodzieży, ponieważ mamy bardzo dobrych juniorów, którzy w wiek seniora wkroczą za dwa lata i chcielibyśmy ich wprowadzać powolutku do seniorów. Teraz jedziemy do Kryspinowa. Każdy punkt dla nas jest bardzo cenny. Jeżeli zdobędziemy tam jeden punkt to też będzie fajnie. Obyśmy na wyjazdach zaczęli punktować i żebyśmy nie byli czerwoną latarnią ligi, jak do tej pory. Chcemy zdobywać punkty i być przynajmniej w środku tabeli.

Źródło: jakub dybał

Dodano: 2014-09-06 22:02:01


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków II)

Liszczanka Liszki  Borek Kraków 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00
Stal Mielec
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
10.12.2021
18:00
Raków Częstochowa
:
Piast Gliwice
10.12.2021
20:30

Fortuna I Liga

Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

Centralna Liga Juniorów U-18

Legia Warszawa
:
Stal Rzeszów
08.12.2021
12:00
Jagiellonia
:
Lech Poznań
10.12.2021
12:00

Ekstraliga Kobiet

Rekord Bielsko Biała
:
Czarni Sosnowiec
08.12.2021
12:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
10.12.2021
19:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
10.12.2021
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
10.12.2021
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
10.12.2021
20:30
Hutnik Kraków
:
Wanda Kraków
10.12.2021
21:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
10.12.2021
21:30