facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

1L: Termalica w końcu zwycięża

1L: Termalica w końcu zwycięża

1 liga, 20.04.2015 r.
Termalica Bruk-Bet Nieciecza – Miedź Legnica 2:1 (2:0)
Dawid Plizga 23’, Mateusz Kupczak 28’ – Radosław Bartoszewicz 90’+2

Żółte kartki: Czerwiński, Chomiuk, Pleva – Cierpka, Lafrance, Midzierski
Czerwona kartka: Cierpka (50’, za drugą żółtą)
Termalica: Sebastian Nowak – Patryk Fryc, Dawid Sołdecki, Jakub Czerwiński (53’ Bartosz Kopacz), Adrian Chomiuk – Mateusz Janeczko (78’ Dawid Kamiński), Dalibor Pleva (60’ Krzysztof Kaczmarczyk), Mateusz Kupczak, Dariusz Jarecki, Dawid Plizga – Emil Drozdowicz
Miedź: Dominik Budzyński – Adrian Mrowiec (29’ Grzegorz Bartczak), Kevin Lafrance, Tomasz Midzierski, Radosław Bartoszewicz – Adrian Cierpka, Marcin Garuch, Wojciech Łobodziński, Adrian Woźniczka – Jorge Kadu (54’ Mateusz Szczepaniak), Tadas Labukas (78’ Jakub Chrzanowski)


Po trzech kolejnych meczach bez zwycięstwa piłkarze Termaliki Bruk-Bet Nieciecza znaleźli w końcu sposób na zdobycie trzech punktów. Wcześniej, w trakcie trzech ostatnich kolejek zdobyli zaledwie jedno z dziewięciu możliwych do zgarnięcia oczek, co doczekało się serii złośliwych teorii spiskowych, jakoby w Niecieczy chciano uniknąć awansu do Ekstraklasy. Można przypuszczać, że w przypadku straty punktów w niedzielnym meczu zawodnicy Piotra Mandrysza znów „usłyszeliby” swoje od samozwańczych ekspertów. Zwycięstwo w starciu z niżej notowanym, choć wciąż wymagającym rywalem sprawiło, że oprócz trzech istotnych w kontekście walki o Ekstraklasę punktów, piłkarze z Niecieczy zyskali coś równie ważnego – dziś zamknęli usta krytykom, dzięki czemu przynajmniej do następnego meczu ze Stomilem Olsztyn unikną kolejnej porcji dziegciu.

Choć trzeba przyznać, że w pierwszych minutach niedzielnego spotkania trudno było szukać happy-endowych przesłanek i mało co wskazywało, że w późniejszym czasie gospodarze z dużą swobodą będą przedostawać się w okolice miedzianej szesnastki. Dość powiedzieć, że na pierwszą wartą odnotowania sytuację musieliśmy czekać aż do 21 minuty. Z dobrej strony pokazali się wówczas goście, którym udało się celnym strzałem sfinalizować akcję, a uderzenie poprzedziła szybka wymiana piłki i efektowne zgranie futbolówki klatką piersiową na rzecz nadbiegającego strzelca. Słoniki realnie zagroziły przyjezdnym dopiero w 23’, ale decydując się na „groźby” od razu przeszli do ich realizacji. Po zbyt wysoko uniesionej nodze nieopodal próbującego strzelać głową Emila Drozdowicza arbiter podyktował pośredni rzut wolny – 6-7 metrów od bramki Budzyńskiego. W tej sytuacji łatwo było przewidzieć defensywny scenariusz gości, którzy postawili w bramce autobus. Piłkę rozegrał Czerwiński – lukę wykorzystał Dawid Plizga i Pomarańczowi objęli prowadzenie – 1:0.


120 sekund później Termalica Bruk-Bet powinna prowadzić już 2:0. Dobre podanie od Drozdowicza do wybiegającego Plizgi, który na kilku metrach odskoczył od goniących go rywali. Po jego strzale piłka odkręcała się w kierunku dalszego słupka, ale wydawało się, że niechybnie wyląduje w siatce. Niestety zabrakło centymetrów, by atakujący niecieczan ponownie wpisał się na listę strzelców. Mimo tego niepowodzenia gospodarze nie odpuścili i już trzy minuty później (28’) prowadzili 2:0. Po strzale głową Czerwińskiego futbolówka odbiła się od poprzeczki, ale na szczęście miejscowych poleciała w stronę Mateusza Kupczaka, który szczupakiem umieścił ją w siatce. Po tej sytuacji piłkarze z podtarnowskiej miejscowości nieco spuścili z tonu pozwalając, by na murawie znów zapanował chaos i „kopanina”. W efekcie w tej odsłonie meczu doczekaliśmy się jeszcze tylko dwóch obiecujących sytuacji. W 35’ rzut wolny z prawej strony boiska wykonywał Wojciech Łobodziński – piłka trafiła do Grzegorza Bartczaka, ale jego uderzenie pewnie wyłapał Sebastian Nowak. Gospodarze odpowiedzieli od razu. W tej samej minucie kontrę z własnej połowy wyprowadził Mateusz Janeczko – efektownie minął dwóch rywali i posłał prostopadły pass w stronę Plizgi, ale odważne zapędy gospodarzy ubiegł interweniujący poza szesnastką Budzyński.

Od pierwszego gwizdka sędziego w drugiej połowie odważniej zaatakowali goście, którzy najwyraźniej po odprawie w przerwie, uwierzyli jeszcze, że losy spotkania nie zostały rozstrzygnięte. Ich zdecydowaną inicjatywę przerwał jednak faul Adriana Cierpki – druga żółta, w konsekwencji czerwona kartka i -1 do planu na drugą połowę. Zaistniałą okoliczność gospodarze wykorzystywali z każdą kolejną minutą. Już w 52’ do akcji podłączył się Dalibor Pleva, ale jego rajd skończył się pośród nóg rywali, ale defensywny pomocnik gospodarzy ambitnie walczył o odzyskanie piłki i już leżąc na murawie kopnął futbolówkę w stronę Plizgi – okazja co najmniej dobra, ale uderzenie pomarańczowej „26” nie znalazło drogi do bramki. W 63’ na lewej flance Emil Drozdowicz ograł Lafrance’a i podał w stronę Dawida Plizgi. Strzelec pierwszej z dzisiejszych bramek źle przyjął futbolówkę, która wyraźnie mu odskoczyła – udało mu się jednak do niej dopaść, ale nie miał już z czego uderzyć i jedynie lekko trącił piłkę – rzut rożny.

W 79 minucie kolejny kontratak miejscowych wyprowadzał środkiem Dariusz Jarecki (w przekroju całego spotkania jak zawsze energiczny i żywiołowy na lewej flance), podciągnął dobrych naście metrów mając cały czas dwa scenariusze na dalszą akcję – po prawej stronie biegł Plizga, po lewej Drozdowicz. Ostatecznie podanie do drugiego z nich, ale mimo ilościowej przewagi po stronie niecieczan, gościom udało się zablokować strzał napastnika. Goście mimo niesprzyjających okoliczności walczyli o jak najkorzystniejszy rezultat do samego końca, ale realnie zagrozili Nowakowi dopiero w doliczonym czasie gry. Najpierw, w 91 minucie meczu tuż nad poprzeczką głową uderzył Łobodziński. W drugiej z dodanych minut znaleźli już jednak drogę do bramki. Na lewej flance o futbolówkę powalczył Marcin Garuch – udane przejęcie i wyłożenie wślizgiem na środek. Do piłki jako pierwszy doszedł Radosław Bartoszewicz – konkretne, soczyste uderzenie z okolic 20 metra… 2:1. Kilkanaście sekund później rozbrzmiał ostatni gwizdek arbitra.

Podopieczni trenera Piotra Mandrysza zdobyli bardzo cenne trzy punkty, dzięki którym zbliżyli się do drugiej w tabeli Wisły Płock i pierwszego Zagłębia na odpowiednio – trzy i cztery oczka. I to właśnie te trzy zespoły rozstrzygną między sobą losy tegorocznego awansu do Ekstraklasy. Dlatego też na najbliższe spotkanie piłkarze z Niecieczy mają tylko plan minimum – komplet punktów w meczu ze Stomilem Olsztyn. To spotkanie już za tydzień – w Niecieczy o 16:30. Być może również tamto spotkanie będzie oglądać były selekcjoner polskiej reprezentacji i eks szkoleniowiec krakowskiej Wisły w jednej osobie - Franciszek Smuda, który dziś przyglądał się poczynaniom obu drużyn (nie pierwszy raz w tym sezonie).

 

 

Źródło: 3d-sport.pl, Michał Bielecki

Dodano: 2015-04-20 08:52:21


Zobacz też: I liga polska

Miedź  Termalica 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
0:1
Górnik Zabrze
26.10.2020
18:00
Wisła Kraków
:
Lechia Gdańsk
28.10.2020
18:00
przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego
Pogoń Szczecin
:
Jagiellonia Białystok
30.10.2020
20:30
przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego

Fortuna I liga

Puszcza Niepołomice
:
Górnik Łęczna
29.10.2020
 
Radomiak Radom
:
GKS Tychy
29.10.2020
 
Chrobry Głogów
:
Odra Opole
30.10.2020
17:00
w pierwotnym terminie (25 października, 16:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego

II liga

Lech II Poznań
:
Olimpia Elbląg
29.10.2020
13:00
Pierwotnie 17 października, przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego.

Centralna Liga Juniorów U-18

Górnik Zabrze
:
Korona
27.10.2020
14:00
w pierwotnym terminie (4 października, 15:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego

Małopolska Liga Juniorów

Orkan Raba Wyżna
0:2
Profi Zielonki
27.10.2020
14:00
Sandecja Nowy Sącz
4:1
Dunajec Nowy Sącz
27.10.2020
14:30
Tarnovia Tarnów
:
Sokół Stary Sącz
28.10.2020
14:00

II Małopolska Liga Trampkarzy

Raba Dobczyce
:
Wisła Kraków
28.10.2020
17:00

I Małopolska Liga Młodzików

Wisła Kraków
:
Dunajec Nowy Sącz
29.10.2020
16:00

II Małopolska Liga Młodzików

Limanovia Limanowa
:
Podhale Nowy Targ
28.10.2020
15:00

I liga oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Grębałowianka Kraków
26.10.2020
21:00

II liga oldbojów (Kraków)

Zwierzyniecki Kraków
5:3
Prądniczanka Kraków
26.10.2020
18:30