facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

A: Wielka feta w Rzeszotarach! (foto)

A: Wielka feta w Rzeszotarach! (foto)

W Rzeszotarach wszystko związane z fetą z okazji awansu do Okręgówki dopięte było na ostatni guzik już długo przed ostatnim meczem sezonu. Stosowna oprawa przygotowana przez kibiców, race i mrożące się szampany. 

 

 

Brakowało już tylko jednego, a mianowicie trzech punktów w meczu z przedostanią w tabeli Opatkowianką, bo przecież tylko wygrana dawała gospodarzom upragniony awans. Zwycięstwa wszyscy byli jednak pewni bo rywalem była jedna z najsłabszych w tym sezonie drużyn w myślenickiej A-Klasie. 
 
Na dobra sprawę całe spotkanie było wyczekiwaniem na pierwszą bramkę Tempa, po której miało być już z górki. Dlatego też od samego początku meczu gospodarze rzucili się do ataku aby jak najszybciej zapewnić sobie spokój. Tymczasem, dość niespodziewanie w pierwszej połowie miejscowi nie zdołali ani razu sforsować muru obronnego Opatkowianki i po gwizdku arbitra kończącym pierwszą połowę dało się wyczuć lekką konsternacje wśród kibiców gospodarzy. Mierzący w awans zawodnicy Tempa stworzyli sobie co prawda masę okazji do zdobycia gola w pierwszych 45 minutach, ale piłka tylko raz wylądowała w bramce gości. Sęk w tym, że bramki Łukasza Kozioła arbiter nie uznał odgwizdując spalonego. Natomiast zawodnkiem, który najczęściej próbował zaskoczyć bramarza Opatkowianki był grający trener Tempa Marcin Pasionek. Zawodnik ten kilkukrotnie próbował swoich sił uderzając z rzutów wolnych jednak tego dnia, piłka zdecydowanie go nie słuchała i z czterech prób, tylko jeden strzał można zapisać po stronie celnych. Przewaga gospodarzy w pierwszej połowie nie podlegała dyskusji. Goście ograniczali się wyłącznie do obrony własnej bramki i trzeba przyznać, że skutecznie utrudniali miejscowym zadanie.
 
Gospodarze, którzy mogli czuć się rozczarowani wynikiem po 45 minutach, chcieli chyba jak najszybciej zmienić ten wynik, bo z szatni wyszli już po niespełna 10 minutach i dość długo czekali na boisku na rywali i arbitrów. Głodni gry i bramek zawodnicy z Rzeszotar ruszli z jeszcze większym animuszem niż w pierwszej połowie. Nie minęły dwie minuty gry, a bramkarza Opatkowianki zdążyli sprawdzić już Pamuła i Kaczor. Obaj jednak oddali zbyt słabe strzały, aby golkiper gości dał się zaskoczyć. I wreszcie w 51 minucie nadszedł długo wyczekiwany moment. Dośrodkowanie z prawej strony boiska, piłka dotarła do Pawła Stryszowskiego, a ten mocnym strzałem po długim rogu otworzył wynik meczu. Później stało się to, czego chyba wszyscy się spodziewali. Pierwszy gol dla Tempa rozwiązał worek z bramkami, bo po kolejnych 7 minutach było już 3:0. Najpierw Marcin Pasionek zrezygnował z wykonywania rzutów wolnych na rzecz Mirosława Gawędy. Ten natomiast odpłacił się cudownym uderzeniem z około 20 metrów. Kilka minut później idealnie wymierzone dośrodkowanie Pawła Kornia, głową wykończył Pamuła. Wynik spotkania na 4:0 ustalił natomiast w 70 minucie, wprowadzony na boisko z ławki rezerwowych Łukasz Kotaś, który otrzymał piłkę od Marka Kuca i wpakował ją do praktycznie pustej bramki. 4:0 i w Rzeszotarah można było rozpocząć świętowanie. Oczywiście gospodarze stworzyli sobie jeszcze mnóstwo sytucji do podwyższenia tego wyniku, ale czy przy takim zwycięstwie jest sens o tym wspominać? Tempo w Lidze Okręgowej!

- Pomimo remisu 0:0 do przerwy, w szatni nie było nerwowo. Mu już graliśmy dużo takich meczów, w kórych do przerwy remisowaliśmy. Mieliśmy w pierwszej połowie ogromną przewagę i kwestią czasu było aż trafimy w prostokąt, który choć jest dosyć duży to jakoś w pierwszej połowie nie mogliśmy w niego wycelować - żartował grający trener Tempa, Marcin Pasionek. - Wiedzieliśmy, że po pierwszej bramce worek się rozwiąże. My zawsze gramy swoje, niezależnie od tego czy wygrywamy, czy przegrywamy, chcemy grać po swojemu. Staramy się grać piłką i wydaje mi się, że przez cały rok udowodniliśmy, że nawet w tych niższych ligach da się to robić i da się grać ładnie dla oka. Oczywiście wynik 0:0 jest niebezpieczny, ale wierzyliśmy w swoje umiejętności i nie dopuszczliśmy możliwości żeby coś zepsuć w ostatniej kolejce. Szybko wyszliśmy z szatni na drugą połowę, ale to była kwestia tego, że w szatniach jest gorąco, duszno, nie ma klimatyzacji. Wchodzimy tam na trzy, cztery słowa i wychodzimy. Szkoleniowiec Tempa odniósł się również do bramki zdobytej przez Mirosława Gawęde z rzutu wolnego - Czasami jest tak, że długo nie daje się nikomu innemu uderzać wolnych licząc na przełamanie, ale dzisiaj ewidentnie te rzuty wolne mi nie wychodziły. Dałem więc uderzyć koledze i udało się.
 
- Po pierwszej połowie była oczywiście jakaś niepewność, ale do końca wierzyłem w zwycięstwo. We wcześniejszych meczach też te pierwsze połowy były ciężkie, a potem się udawało. Wiedziałem, że jak padnie pierwsza bramka to będzie już łatwiej. Trzeba, jednak przyznać, że drużyna Opatkowianki dzielnie się broniła, nawet po stracie tej pierwszej bramki. Jeśli chodzi o przyszły sezon to planujemy grać tak, jak graliśmy do tej pory. Chciałbym aby trzon tej drużyny został. Na pewno nie będzie jakiegoś zaciągu "obcych" zawodników. Chcemy aby grali tu zawodnicy z Rzeszotar lub okolic. Chcemy się wzmocnić naszymi młodzieżowcami z drużyny juniorów. Ta drużyna wywalczyła awans i chciałbym aby ta drużyna grała w Okręgówce. Taki zaciąg zawodników nie zawsze wychodzi zespołom na dobre - powiedział po meczu prezes Tempa, Zbigniew Malec.

Klasa A (Myślenice), 20.06.2015
Tempo Rzeszotary - Opatkowianka Opatkowice 4:0 (0:0)
Stryszowski 51, Gawęda 53, Pamuła 58, Kotaś 70
 
Sędziowali: Michał Motyka - Marian Banowski, Kamil Janas
Żółte kartki: Latocha, Janiszyn
Widzów: 200
Tempo: Chlistała - Burda, Gawęda, Pasionek, Kornio - Pamuła (68 Lasek), Stryszowski, Kozioł (72 Bitka), Kaczor, Kuc - Staśko (60 Kotaś)
Opatkowianka: Mazur - Latocha (75 Szczurek), Zalas, Syrek, Zagórski - Bartos, Deńczyk, Zajma (53 Miodoński), Stochel - Dulemba, Janiszyn

Źródło: dawid moskal

Dodano: 2015-06-21 18:34:41


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Myślenice)

Opatkowianka  Tempo 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Arka Gdynia
3:2
ŁKS Łódź
11.07.2020
15:00
Legia Warszawa
2:0
Cracovia Kraków
11.07.2020
17:30
Wisła Kraków
1:1
Korona Kielce
11.07.2020
20:00
Śląsk Wrocław
2:2
Pogoń Szczecin
12.07.2020
12:30
Piast Gliwice
2:0
Jagiellonia Białystok
12.07.2020
15:00
Lech Poznań
3:2
Lechia Gdańsk
12.07.2020
17:30
Arka Gdynia
:
Górnik Zabrze
14.07.2020
20:30
Zagłębie Lubin
:
Wisła Kraków
14.07.2020
20:30
ŁKS Łódź
:
Raków Częstochowa
14.07.2020
20:30
Wisła Płock
:
Korona Kielce
14.07.2020
20:30
Lechia Gdańsk
:
Legia Warszawa
15.07.2020
20:30
Cracovia Kraków
:
Lech Poznań
15.07.2020
20:30
Pogoń Szczecin
:
Piast Gliwice
15.07.2020
20:30
Jagiellonia Białystok
:
Śląsk Wrocław
15.07.2020
20:30

Fortuna I Liga

GKS Tychy
0:1
Puszcza Niepołomice
11.07.2020
15:10
Stomil Olsztyn
1:2
Miedź Legnica
11.07.2020
17:40
GKS Jastrzębie
0:3
Podbeskidzie Bielsko Biała
11.07.2020
12:40
Radomiak Radom
2:0
Olimpia Grudziądz
12.07.2020
12:40
GKS Bełchatów
0:2
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
12.07.2020
15:10
Miedź Legnica
:
GKS Bełchatów
15.07.2020
 
Puszcza Niepołomice
:
Stomil Olsztyn
15.07.2020
 
Wigry Suwałki
:
Sandecja Nowy Sącz
15.07.2020
 
Olimpia Grudziądz
:
GKS Jastrzębie
15.07.2020
 
Warta Poznań
:
GKS Tychy
15.07.2020
 
Chojniczanka Chojnice
:
Zagłębie Sosnowiec
15.07.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Radomiak Radom
15.07.2020
 
Podbeskidzie Bielsko Biała
:
Odra Opole
15.07.2020
 
Stal Mielec
:
Chrobry Głogów
15.07.2020
 

II liga

Olimpia Elbląg
1:2
Skra Częstochowa
11.07.2020
16:00
Błękitni Stargard
0:1
Stal Rzeszów
11.07.2020
17:00
Bytovia Bytów
4:3
Legionovia Legionowo
11.07.2020
18:00
Resovia Rzeszów
1:1
Górnik Polkowice
11.07.2020
17:00
Gryf Wejherowo
0:4
Garbarnia Kraków
11.07.2020
17:00
Górnik Łęczna
2:3
Pogoń Siedlce
11.07.2020
17:00
Znicz Pruszków
1:2
Lech II Poznań
11.07.2020
19:00
GKS Katowice
1:1
Widzew Łódź
12.07.2020
13:05
Garbarnia Kraków
:
Bytovia Bytów
15.07.2020
 
Górnik Polkowice
:
Znicz Pruszków
15.07.2020
 
Legionovia Legionowo
:
Błękitni Stargard
15.07.2020
14:00
Lech II Poznań
:
Gryf Wejherowo
15.07.2020
 
Skra Częstochowa
:
Górnik Łęczna
15.07.2020
18:00
Pogoń Siedlce
:
GKS Katowice
15.07.2020
17:00
Widzew Łódź
:
Stal Stalowa Wola
15.07.2020
19:10
Elana Toruń
:
Resovia Rzeszów
15.07.2020
18:00
Stal Rzeszów
:
Olimpia Elbląg
15.07.2020
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny