facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Koniec pucharowej przygody Brązowych (video, foto)

Koniec pucharowej przygody Brązowych (video, foto)

Możecie być dumni ze swojej drużyny – takie słowa już po zakończeniu konferencji prasowej wypowiedział w kierunku działaczy Garbarni, trener Miedzi Legnica – Ryszard Kuźma. I jest to szczera prawda, bo Garbarze mogą być bardzo zadowoleni ze swoich występów w Pucharze Polski.

 

 

Puchar Polski, 26.07.2015
Garbarnia Kraków – Miedź Legnica 0:2 (0:1)
Labukas 25, Łobodziński 81

Sędziowali: Krzysztof Korycki – Adam Jakubczyk, Wojciech Szurek
Czerwona kartka: Kalemba (Garbarnia)
Żółte kartki: Ogar – Telichowski
Widzów: 500

Garbarnia: Drzewiecki – Borovicanin (46 Szymonik), Kalemba, Kosturbała, Pawłowicz – Stokłosa (46 Moskal), Pietras, Masiuda, Liput – Siedlarz, Ogar (77 Górecki)
Miedź: Lis – Bartczak, Stasiak, Telichowski, Trifonov – Łuszczykiewicz, Kokoko, Garguła (71 Feruga), Łobodziński, Gancarczyk (83 Ilków-Gołąb) – Lubukas (80 Ślusarski)


Możecie być dumni ze swojej drużyny
– takie słowa już po zakończeniu konferencji prasowej wypowiedział w kierunku działaczy Garbarni, trener Miedzi Legnica – Ryszard Kuźma. I jest to szczera prawda, bo Garbarze mogą być bardzo zadowoleni ze swoich występów w Pucharze Polski. Naszpikowana głośnymi nazwiskami Miedź (Garguła, Łobodziński, Ślusarski), była zbyt silnym przeciwnikiem, aby Brązowi mogli pokusić się o sprawienie kolejnej niespodzianki. Tak wyglądało to w teorii, przed meczem. Po 90 minutach gry, można zaryzykować tezę, że gdyby nie czerwona kartka dla Kalemby, mogło być różnie…

Pierwsze 20 minut meczu, nie obfitowało w nadmiar emocji. Goście stworzyli sobie trzy okazje, ale obroną ręką, pokazując przy tym spore umiejętności, wychodził z nich stojący między słupkami bramki Brązowych – Drzewiecki. W 25 minucie spotkania Garguła, znakomitym podaniem obsłużył Labukasa, ten znalazł się sam na sam z Drzewieckim i w tym wypadku, bramkarz Garbarni nie miał nic do powiedzenia. Strata bramki nie podłamała gospodarzy. Ambitnie grający gospodarze (patrząc na dwa tegoroczne mecze Garbarni, można dojść do wniosku, że ambicja to znak firmowy drużyny z Ludwinowa), ruszyli do odrabiania strat. Końcówka pierwszej połowy należała do Brązowych, którzy momentami zdołali wręcz zamknąć gości z Legnicy w ich polu karnym. Garbarzom zabrakło jedynie skuteczności i odrobiny szczęścia, bo wszystkie uderzenia na bramkę Miedzi, były blokowane przez obrońców gości. Na domiar złego po jednej z kontr, obrońca Garbarni, za próbę zatrzymania zawodnika Miedzi otrzymał czerwony kartonik. Sędzia chyba zbyt pochopnie sięgnął po czerwoną kartkę. O ile tę decyzję można jeszcze jakoś tłumaczyć, o tyle decyzji arbitra o żółtej kartce dla Ogara, który stojąc w murze, dostał piłką w rękę, wytłumaczyć się zbytnio nie da. Wyrzucenie z boiska Kalemby było przełomowym momentem spotkania. Grabarze na przerwę musieli zejść w dziesiątkę i drugie 45 minut grać w osłabieniu.

Po zmianie stron wydawać by się mogło, że w „10” z silniejszym od siebie rywalem, równorzędnej walki nawiązać się nie da. No chyba, że po murawie biegają Brązowi! Ci nic sobie nie robili z tego, że grają w osłabieniu i mimo iż początek drugiej połowy należał do gości (szanse dla Miedzi mieli Pawłowicz i Łobodziński), to po chwili dwie znakomite okazje zdołali stworzyć sobie gospodarze. W 64 minucie znakomitym uderzeniem popisał się Masiuda, ale jego strzał zdołał obronić Lis. Jeszcze lepszej, wręcz stuprocentowej szansy do zdobycia wyrównującej bramki pięć minut później nie wykorzystał Pawłowicz. Ten zryw Garbarni, był ostatnim w tym spotkaniu. Później grający w osłabieniu gospodarze zaczęli stopniowo opadać z sił. Skrzętnie wykorzystywali to goście, którzy raz po raz, stwarzali sobie okazje, a ostatecznie w 81 minucie Brązowych dobił Łobodziński. Były zawodnik krakowskiej Wisły mógł zdobyć jeszcze jedną bramkę, ale w 85 minucie, piłka po jego atomowym uderzeniu trafiła w poprzeczkę.

Na tarczy, ale z podniesionym czołem z płyty gry schodzili gospodarze. Licznie zgromadzeni tego dnia kibice byli świadkami, dobrego spotkania i niezwykle ambitnej gry Brązowych. Drużyna z Ludwinowa, żegna się z Pucharem Polski w pięknym stylu i tylko żal, że więcej występów Garbarni w tych rozgrywkach w obecnym sezonie już nie zobaczymy.

Skrót meczu dzięki uprzejmości Sportowego Magazynu Krakowskiego

Szukasz fotografa?
Kliknij

Źródło: dariusz grochal

Dodano: 2015-07-27 13:19:33


Galeria zdjęć

 

Miedź  Garbarnia Kraków 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Warta Poznań
:
Górnik Zabrze
26.10.2020
18:00
Wisła Kraków
:
Lechia Gdańsk
28.10.2020
18:00
przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego
Pogoń Szczecin
:
Jagiellonia Białystok
30.10.2020
20:30
przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego

Fortuna I liga

Puszcza Niepołomice
:
Górnik Łęczna
29.10.2020
 
Radomiak Radom
:
GKS Tychy
29.10.2020
 
Chrobry Głogów
:
Odra Opole
30.10.2020
17:00
w pierwotnym terminie (25 października, 16:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego

II liga

Lech II Poznań
:
Olimpia Elbląg
29.10.2020
13:00
Pierwotnie 17 października, przełożony z powodu zagrożenia epidemicznego.

Centralna Liga Juniorów U-18

Górnik Zabrze
:
Korona
27.10.2020
14:00
w pierwotnym terminie (4 października, 15:00) odwołany z powodu zagrożenia epidemicznego

Małopolska Liga Juniorów

Orkan Raba Wyżna
:
Profi Zielonki
27.10.2020
14:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Dunajec Nowy Sącz
27.10.2020
14:30

II Małopolska Liga Trampkarzy

Raba Dobczyce
:
Wisła Kraków
28.10.2020
17:00

I Małopolska Liga Młodzików

Wisła Kraków
:
Dunajec Nowy Sącz
29.10.2020
16:00

II Małopolska Liga Młodzików

Limanovia Limanowa
:
Podhale Nowy Targ
28.10.2020
15:00

I liga oldbojów (Kraków)

Hutnik Kraków
:
Grębałowianka Kraków
26.10.2020
21:00