facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Życie z gwizdkiem (10) - Sędzia - profil psychologiczny

Każdy z nas doskonale zna zasady i idee towarzyszące piłce nożnej. Nikt z odwiedzających stronę internetową Futbol-Małopolska nie zadaje sobie pytania: po co oni biegają po boisku i chcą wkopać piłkę do bramki? Dlaczego mecz trwa dwie połowy po 45 minut a drużyny grają po 11 zawodników? Dla każdego to wszystko jest oczywiste.

 

 

Ale czy ktoś kiedykolwiek zastanowił się, po co tak naprawdę w meczu piłki nożnej jest potrzebny sędzia? Czemu desygnowanych jest minimum 3 arbitrów na zawody?

Większość z nas przyjmuje to za fakt odgórnie nakazany i oczywisty, ale zdarzyło mi się kiedyś na jednym z meczów, gdy siedząc na trybunach oglądałem poczynania kolegi, spotkać kibica zaciekawionego ideą sędziowskiego żywota.

Jakim trzeba być człowiekiem, żeby zdecydować się na sędziowanie zawodów piłkarskich? Przede wszystkim trzeba być odważnym, gdyż wychodząc na boisko narażony jesteś na krytykę ze strony każdego z zawodników, trenerów i kibiców. Jak to powiedział kiedyś mądry człowiek – gdy podejmujesz jakąś decyzję zawsze co najmniej co drugi uczestnik zawodów ma do Ciebie pretensje.

Po drugie trzeba być konsekwentnym, gdyż raz podjęta decyzja przyznająca rzut wolny lub względnie rzut karny powoduje odpowiednio wysokie ustawienie poprzeczki na dalszy ciąg meczu. Gdy jednej drużynie przyznamy rzut wolny, a drugiej za takie samo lub podobne przewinienie tak owego nie odgwiżdżemy, powodujemy frustrację i uzasadnione pretensje, a w konsekwencji kary indywidualne z tytułu niesportowego zachowania.

Bardzo cenną umiejętnością jest także skuteczne łączenie roli policjanta i sędziego z funkcją nauczyciela i psychologa. Każdy przypadkowy człowiek mający minimalną wiedzę z zakresu Przepisów Gry w Piłkę Nożną będzie potrafił wyjść na boisko, odgwizdać kilkanaście fauli, uznać kilka bramek i pokazać parę kartek. Nie na tym jednak – mimo, że wielu kolegów sędziów tak sądzi – polega rola arbitra. Po pierwsze rola policjanta polega na prewencyjnym działaniu mającym na celu zapobiec sytuacjom zapalnym. Pierwszy z brzegu przykład: przed wykonaniem większości stałych fragmentów gry będących w bezpośrednim sąsiedztwie bramki drużyny broniącej, zawsze dochodzi do przepychanek, przytrzymywania czy wręcz bijatyki. Często możemy więc zaobserwować jak sędzia wstrzymuje wykonanie stałego fragmentu gry i uspakaja zawodników przypominając im, jakie mogą być konsekwencje ich nieodpowiedzialnego zachowania.

Gdy jednak prewencja nie skutkuje i dochodzi do przewinienia, sędzia ma za zadanie sprawiedliwe i obiektywne rozstrzygnięcie wydarzenia boiskowego. Ocena musi opierać swoją genezę na PGwPN, bowiem wytyczne nie mogą się różnić w takich samych bądź podobnych sytuacjach. Sprawiedliwie, bez względu na sympatie i antypatie, należy wyciągnąć konsekwencje wobec zawodnika popełniającego przewinienie, jak również jego drużyny.

Rola nauczyciela polega na tym, aby oprócz „szastania kartkami” stosować doskonale znaną metodę „gwizdka i języka”. Niejednokrotnie ustna reprymenda połączona ze zwięzłymi instrukcjami w stosunku do popełniającego przewinienie zawodnika przynoszą lepszy efekt niż od razu pokazywanie mu „żółtka”. Bardziej doświadczeni sędziowie niejednokrotnie zamiast pokazywać ewidentną żółtą kartkę za niesportowe zachowanie, stosują surową reprymendę słowną połączoną z bardzo głośnym „gwizdkiem” tuż przy uchu winowajcy. W zdecydowanej większości przypadków takie zachowanie przynosi lepsze efekty niż pokazanie „pyskaczowi” kartki, gdyż ta może spowodować jeszcze większe zdenerwowanie takiego piłkarza zwłaszcza, gdy jego zachowanie podyktowane jest jakąś kontrowersyjną decyzją sędziów.

Dobry sędzia – psycholog doskonale wyczuje, kiedy należy zastosować karę reprymendy, a kiedy taka kara nie przyniesie żadnych skutków i trzeba wyciągać surowsze narzędzia karania. Jeżeli atmosfera meczu jest dobra, a zawodnicy grają w stosunku do siebie fair play, to ocena zastosowania kary musi być inna od meczu, gdzie zawodnicy bardzo często przekraczają w stosunku do siebie przepisy, dochodzi do przepychanek czy słownych prowokacji.

Sędzia musi na boisku myśleć. Wiele jest sytuacji, których nie widzi lub nie słyszy nikt oprócz sędziego. Niejednokrotnie sędzia jest przekonany do tego, że np. drużynie atakującej należy się rzut rożny, ale ani drużyna atakująca ani broniąca (oprócz odbijającego końcami palców piłkę bramkarza) nie są tego świadomi i ustawiają się na swoje pozycje, to decyzja sędziego powinna oprzeć się na jego zdrowym rozsądku. Podpowiedź: biorąc pod uwagę, że mogłeś popełnić błąd w ocenie, przyznaj rzut od bramki i „nie wychodź przed szereg”.

Wielokrotnie byłem pewny, że gdyby ustawić za mną kamerę to wszystkie sytuacje, które „spaliłem” gospodarzom w I połowie, należało „puścić” i gdybym to zrobił, dzisiaj byłbym etatowym asystentem najwyższej półki. Zdrowy rozsądek podpowiadał jednak: chłopie, nikt na boisku tego nie zrozumie, wszyscy są pewni że jest spalony, obserwator z 50 metrów też nie potwierdzi Twojej decyzji gdy puścisz grę. I podnosiłem chorągiewkę wybierając „mniejsze zło”. W końcu każdy widział, że jest spalony a przecież mimo, iż podświadomie to wypierałem, istniał minimalny odsetek prawdopodobieństwa, ż popełniłem jednak błąd.

Musimy zawsze pamiętać, że tylko skromny człowiek jest w stanie osiągnąć sukces. Nigdy nie bądźmy panem sędzią, królem i władcą, który wszystko wie najlepiej i nikt nie ma prawa z nim dyskutować. Bądźmy Panem Sędzią, stanowczym i konsekwentnym ale zarazem skromnym i uprzejmym, potrafiącym merytorycznie wytłumaczyć swoje decyzje.

Sędziowanie to nie jest łatwy kawałek chleba. Jak widać profil psychologiczny sędziego wymaga od niego samodyscypliny (zwłaszcza w kontekście opisanych we wcześniejszych odcinkach treningach i stylu życia), odwagi, obiektywizmu i odporności psychicznej na bodźce zewnętrzne.

Pomimo wszystko zdecydowanie wszystkich zachęcam do spróbowania swoich sił i zapisania się na nowy kurs sędziowski. Podczas zajęć teoretycznych najlepsi krakowscy sędziowie i obserwatorzy będą wykładali wam teoretyczną wiedzę z zakresu PGwPN a wy będziecie mogli skorzystać z okazji i wypytać ich o wszystko, co Was zastanawia, martwi i intryguje. Ponadto znajdziecie sposób na spędzanie wolnego czasu, a gdy się wciągniecie nie będziecie mogli wyobrazić sobie weekendu bez jakiegokolwiek meczu.

A gdy zakończycie swój mecz i otrzymacie podziękowania od wszystkich zawodników i trenerów, a czasami nawet pochlebne opinie i miłe „zapraszamy zawsze do nas Panie sędzio”, zrozumiecie jak piękna to jest profesja i jak wspaniale jest być Panem Sędzią.

 


Przygotował: kApRaL / kapral_fm@interia.eu 

Treści zawarte w felietonach zawierają niezależne opinie ich autora i nie są oficjalnym stanowiskiem redakcji Futbol-Małopolska. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść tych artykułów.

Źródło: kApRaL

Dodano: 2015-11-18 21:18:02


Życie z gwizdkiem 

Komentarze


II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wierzbowianka II Wierzbno
:
AZS AGH Kraków
22.01.2020
21:15

I Liga Futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
:
FC Siemianowice Śląskie
25.01.2020
 
Futsal Team Brzeg
:
Górnik Polkowice
25.01.2020
 
Marfarbex Busko Zdrój
:
Heiro Rzeszów
25.01.2020
18:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Sparta Spytkowice
:
Unia Tarnów
25.01.2020
 
AZS UEK Kraków
:
BSF Busko Zdrój
25.01.2020
 
UKS Pińczów
:
Futsal II Nowiny
25.01.2020
 

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
24.01.2020
19:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
24.01.2020
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
24.01.2020
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
24.01.2020
20:30
Hutnik Kraków
:
Garbarnia Kraków
24.01.2020
21:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
24.01.2020
21:30