facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

A: Festiwal pięknych goli w Kamieniu (foto)

A: Festiwal pięknych goli w Kamieniu (foto)

Zawodnicy Startu Kamień powrócili na zwycięską ścieżkę w najlepszy możliwy sposób. Po porażce, w ubiegłej kolejce, z Fablokiem Chrzanów podopieczni Pawła Pyli pokonali na własnym obiekcie Wisłę Jankowice, a ozdobą meczu były fenomenalne bramki zdobywane przez obie jedenastki. 

 

 

Mecz dla gospodarzy mógł się rozpocząć tragicznie i śmiało można stwierdzić, że Start przez pierwszy kwadras był zespołem gorszym. Błąd przy wprowadzaniu futbolówki do gry popełnił bramkarz Startu Paweł Bialecki, przez co Jędrzej Krawczyk znalazł się sam na sam z golkiperem, ale trafił tylko w górną część poprzeczki. Minutę później ten sam gracz próbował szczęścia uderzeniem z dystansu, lecz piłka minimalnie minęła słupek bramki. Miejscowi zagrozili rywalom dopiero w 18. minucie. Wówczas Paweł Panek z impetem wpadł w pole karne i chciał oddać strzał, jednak nie zrozumiał się dobrze z Piotrem Pankiem i z całej akcji zwycięsko wyszedł bramkarz Wisły. Jednak gospodarze prawdziwą bombę przygotowali na dwudziestą minutę. Kapitan zespołu z Kamienia oddał strzał z bocznego sektora boiska i ku zaskoczeniu golkipera futbolówka zatrzepotała w siatce za jego plecami. Wynik podwyższyć mógł później Piotr Panek, ale jego uderzenie z szesnastu metrów było bardzo niecelne. 
 
Osiem minut przed przerwą Wisła zmarnowała stuprocentową sytuację. Tym razem fatalny błąd w obronie popełnił Stanisław Kozioł, który wyłożył piłkę Pawłowi Siłakiewiczowi, a ten mając przed sobą "pustaka" nie trafił nawet w światło bramki. Niewykorzystane sytuacje w piłce nożnej bardzo lubią się mścić. Nie inaczej było i tym przypadku. Gospodarze jeszcze przed piętnastominutowym odpoczynkiem podwyższyli rezultat i znów zrobili to w sposób znakomity! Po rzucie rożnym piłka została wybita na przedpole i tam do niej dopadł Piotr Panek, który nabiegł na futbolówkę na pełnym biegu i oddał silny strzał. Iglewski nie miał nic do powiedzenia.
 
W drugą odsłonę lepiej weszli goście, którzy szybko strzelili kontaktowego gola. Na szesnastym metrze z piłką znalazł się Krawczyk i bez chwili zastanowienia kropnął w kierunku bramki, a piłka zatrzepotała w siatce tuż pod poprzeczką. Minęło kilkanaście sekund, a wydawało się, że będziemy mieli remis, lecz dwa razy świetne szanse do wyrównania zmarnował Grzegorz Dryja. Po godzinie gry swój piłkarski kunszt pokazał, kolejny raz, Tomasz Panek. Kapitan Startu zdecydował się na uderzenie z okolic trzydziestego metra. Jaki skutek? Oczywiście gol! "Same strzały życia dzisiaj mają!" pieklił się golkiper z Jankowic po puszczonym kolejnym golu. Trudno się dziwić jego frustracji, bo przy żadnym nie miał kompletnie nic do powiedzenia. Ta strata zupełnie podcięła skrzydła przyjezdnym. Wiślacy kompletnie opadli z sił i ich asysta przy przeciwniku była już znacznie mniejsza, niż we wcześniejszych fragmentach spotkania. Za to Start spokojnie rozgrywał futbolówkę, a spokoju całej sytuacji nadawał grający szkoleniowiec Paweł Pyla. Tego dnia rowniez trener ekipy z Kamienia miał swoje pięć minut. W 66. minucie Paweł Panek wyszedł na sam na sam z bramkarzem. Zawodnik gospodarzy mógł sam wykończyć akcję, ale wypatrzył lepiej ustawionego Pylę, a ten nie miał problemów z trafieniem do "pustaka". W 86. minucie drugie trafienie dla gości zaliczył Jędrzej Krawczyk - napastnik Wisły świetnie przymierzył z rzutu wolnego. Na zakończenie meczu faulowany w polu karnym był Piotr Panek i arbiter zawodów slusznie podyktował rzut karny. Jedenastkę pewnie wykorzystał sam poszkodowany i tym samym ustalił wynik meczu. 
 
Start miał jeszcze kilka dogodnych szans, aby zwiększyć rozmiary zwycięstwa. Tak się jednak nie stało, ale i tak pięć zdobytych bramek można uznać za dobry wynik. Kibice zgromadzeni na stadionie w Kamieniu z pewnością dziś się nie nudzili. Spotkanie było okraszone dużą ilością goli i to w dodatku przedniej urody! Podopieczni Pawła Pyli w następnej kolejce jadą do Babic, gdzie swoje mecze rozgrywa liderująca Arka. 
 
 
Krzyszof Urban (trener Wisły Jankowice): - Liczyliśmy, że dzisiaj zdobędziemy w Kamieniu jakieś punkty. Połowa naszej drużyny nie jest w odpowiedni sposób przygotowana do sezonu. Na treningach mamy bardzo niskie frekwencje, czego skutki były widoczne w dzisiejszym meczu. W kluczowych momentach brakuje nam szybkości i techniki. W pewnym momencie wydawało się, że strzelimy gola na 2:2, ale głupie straty spowodowały, że traciliśmy bramki. Kadra nam się bardzo posypała. Pięciu kluczowych graczy obecnie leczy kontuzje i są wyeliminowani z gry do końca sezonu. Juniorów mamy tylko dwóch, z czego jeden również narzeka na jakiś uraz. 
 

pylaPaweł Pyla (trener i zawodnik Startu Kamień)
: - Bardzo miło było strzelić bramkę w debiucie przed własną publicznością. Inauguracja na własnym boisku okazała się bardzo udana. Jednak trzeba zauważyć, że moim graczom w pewnych momentach wkradła się niepotrzebna nerwowość w czasie gry. Potrzebowaliśmy tego zwycięstwa, musimy zbierać punkty i to trochę może paraliżować chłopaków. Najważniejsze, że komplet punktów zostaje w Kamieniu i mam nadzieję, że innym zespołom również będzie ciężko zdobywać tu punkty. W naszych poczynaniach można było zauważyć sporo szkolnych błędów, przez co rywale mieli kilka okazji, aby zdobyć bramkę. Szczęście dzisiaj było po naszej stronie. W naszej drużynie jest kilku graczy, którzy potrafią uderzyć dobrze zza pola karnego, co przelożyło się na piękne bramki. Jestem zadowolony z postawy całej drużyny. 
 
panek_1Tomasz Panek (kapitan Startu Kamień): - Uważam, że dzisiaj byliśmy drużyną lepszą i zasłużenie zgarnęliśmy komplet punktów. Nie uniknęliśmy gorszych momentów w naszym wykonaniu. Rywale parokrotnie nas zaatakowali, ale wyszliśmy obronną ręką. Gorzej rozpoczęliśmy drugą odsłonę, bo od straty bramki. Nasza gra się uspokoiła po wejściu trenera na plac gry. Najważniejsze jest to, że wygraliśmy i cieszymy się bardzo z trzech punktów. Ostatnia runda w naszym wykonaniu było fatalna, ale myślę, że teraz pokażemy na co nas naprawdę stać.

A klasa (Chrzanów): 01.04.2017 r. - Kamień
Start Kamień - Wisła Jankowice 5:2 (2:0)
Tomasz Panek 20, 62, Piotr Panek 41, 90+1 (k), Paweł Pyla 66 - Jędrzej Krawczyk 49, 86
 
Sędziował: Dariusz Feliksik (Chrzanów).
Żółta kartka: Pytka.
Widzów: 100. 
Start: Bialecki - G. Panek, Kozioł, T. Panek, Wojtoń (65 Kabionek), Wołek (89 Noga), Piotr Panek, Paweł Panek (79 Kurleto), Bulanda, Gara (57 Pyla), Pytka. 
Wisła: Iglewski - M. Pierzchała, Kucia, J. Pierzchała, Kciuk (55 Janik), Wudzik, Wódz, Butora, Siłakiewicz, Krawczyk, Dryja. 

FUTMAL MVP: Tomasz Panek (Start) - zawodnik drużyny z Kamienia udowodnił, że nie bez powodu dzierży opaskę kapitańską. Jego solidna postawa w środku pola przyczyniła się do tego, że rywale w tej strefie boiska mieli spore problemy z odpowiednim rozegraniem piłki. Do tego dorzucił dwie fantastyczne bramki. 

Relacja wykonana w ramach usługi: 
Patronat Medialny Futbol-Małopolska (futmal.pl/patronat)

Źródło: Jakub Dybał

Dodano: 2017-04-01 21:25:56


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Start Kamień  Wisła Jankowice 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Stal Mielec
2:1
Wisła Płock
03.12.2021
18:00
Górnik Zabrze
3:1
Śląsk Wrocław
03.12.2021
20:30
Jagiellonia Białystok
1:2
Górnik Łęczna
04.12.2021
17:30
Lechia Gdańsk
:
Raków Częstochowa
04.12.2021
20:00
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
1:3
Pogoń Szczecin
04.12.2021
15:00
Zagłębie Lubin
:
Lech Poznań
05.12.2021
17:30
Cracovia Kraków
:
Legia Warszawa
05.12.2021
20:00
Warta Poznań
:
Wisła Kraków
06.12.2021
18:00

Fortuna I Liga

Miedź Legnica
2:0
GKS Tychy
03.12.2021
20:30
Zagłębie Sosnowiec
5:0
Górnik Polkowice
03.12.2021
18:00
Skra Częstochowa
:
Resovia Rzeszów
04.12.2021
20:30
Podbeskidzie Bielsko Biała
1:2
GKS Katowice
04.12.2021
12:40
ŁKS Łódź
:
Puszcza Niepołomice
05.12.2021
15:00
GKS Jastrzębie
:
Korona Kielce
05.12.2021
18:00
Chrobry Głogów
:
Widzew Łódź
05.12.2021
15:00
Sandecja Nowy Sącz
:
Odra Opole
06.12.2021
18:00

eWinner II Liga

Olimpia Elbląg
4:1
Wigry Suwałki
04.12.2021
13:00
KKS 1925 Kalisz
1:2
Sokół Ostróda
04.12.2021
16:00
Pogoń Grodzisk Mazowiecki
1:2
Radunia Stężyca
04.12.2021
13:00
Lech II Poznań
:
Znicz Pruszków
05.12.2021
12:00
GKS Bełchatów
:
Ruch Chorzów
05.12.2021
18:00
Pogoń Siedlce
:
Hutnik Kraków
05.12.2021
12:00
Garbarnia Kraków
:
Wisła Puławy
05.12.2021
12:00
Motor Lublin
:
Śląsk II Wrocław
05.12.2021
16:00
Chojniczanka Chojnice
:
Stal Rzeszów
06.12.2021
18:15

I liga futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
:
Gwiazda Ruda Śląska
04.12.2021
20:00
AZS UEK Kraków
9:3
Sośnica Gliwice
04.12.2021
18:00
GSF Gliwice
:
AZS UŚ Katowice
05.12.2021
17:00
GKS Futsal Tychy
:
Heiro Rzeszów
05.12.2021
18:00
FC Siemianowice Śląskie
:
Unia Tarnów
05.12.2021
17:00
BSF Bochnia
:
Futsal Nowiny
05.12.2021
18:00

Ekstraliga Futsalu Kobiet, gr. południowa

Rekord Bielsko Biała
:
AZS UEK Słomniczanka Słomniki
05.12.2021
18:00

I Liga Futsalu Kobiet, gr. południowa

AZS UŚ Katowice
:
ROW Rybnik
04.12.2021
12:00
UKS SAP Brzeg
1:2
Unia Opole
04.12.2021
15:00
Plon Błotnica Strzelecka
:
AZS UP Wanda Kraków
04.12.2021
17:00
Wierzbowianka Wierzbno
:
ROW Rybnik
05.12.2021
17:00
ISD-AJD Częstochowa
:
AZS UŚ Katowice
05.12.2021
11:00

Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Opatkowianka Opatkowice
:
Dąbski
03.12.2021
19:30
Wisła Kraków
14:4
Clepardia Kraków
03.12.2021
19:30
Hutnik Kraków
3:4
Grębałowianka Kraków
03.12.2021
20:30
Cracovia Kraków
6:5
Prokocim Kraków
03.12.2021
20:30
Wanda Kraków
3:8
Wieczysta Kraków
03.12.2021
21:30
Orzeł Piaski Wielkie
:
Strzelcy
03.12.2021
21:30