facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

KO: Drapieżne derby w Kocmyrzowie (foto/video)

KO: Drapieżne derby w Kocmyrzowie (foto/video)

Na inaugurację sezonu 2017/2018 w Kocmyrzowie  spotkali się "odwieczni drapieżni rywale" Sokół Kocmyrzów i Orzeł Iwanowice. Od wielu lat rywalizacja na boisku tych zespołów wzbudza spore zainteresowanie kibiców obu drużyn, którzy licznie przybyli i tym razem. W roli trenera drużyny Orła Iwanowice zadebiutował Marek Bojko, który przez poprzednie lata był szkoleniowcem juniorów Hutnika.

Już od pierwszych minut zespół gospodarzy rozpoczął od brawurowych ataków na bramkę swojego rywala, lecz albo brakowało skuteczności np. po sprytnym lobie Hałata, albo na drodze stanął Miśkiewicz po strzale z 11 metrów jednego z zawodników gospodarzy. Żadna z akcji nie skończyła się powodzeniem. W 9 minucie gospodarze spokojnie rozgrywali piłkę w obronie i nagle obrońca Sokoła popełnił fatalny w skutkach błąd podając piłkę wprost pod nogi napastnika gości Stanisława Świerka, a ten wykorzystał prezent i z odległości ok. 20 metrów przelobował nieprzygotowanego na taki obrót sytuacji bramkarza zdobywając pierwszą w tym sezonie bramkę dla swojej drużyny. Od tego momentu zapędy gospodarzy zostały trochę ostudzone i gra się wyrównała. Obie drużyny miały swoje sytuacje mogące przynieść zmianę wyniku, lecz ich nie wykorzystały. Idealnej na podwyższenie nie wykorzystał Łuciów, który z 6-7 metrów trafił wprost w bramkarza Sokoła. Do końca tej odsłony żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku i na przerwę gospodarze schodzili z bagażem jednej bramki.

Druga część meczu miała podobny przebieg jak pierwsza. Obie drużyny przenosiły swoje akcje pod bramkę przeciwnika raz jedną, raz drugą stroną. Było kilka ciekawych rozegrań przez środkowych pomocników i sprytne prostopadłe podania na wychodzących napastników. W 71 minucie idealnym podaniem popisał się Kazanowski, który wypuścił w bój Świerka, a ten chytrym strzałem  pokonał po raz drugi Bozhoka. Po utracie drugiego gola skarcona drużyna gospodarzy ruszyła jeszcze do przodu w celu zmiany niekorzystnego wyniku. Po strzale zawodnika Sokoła z ok. 30 metrów Miśkiewicza uratował słupek, ale już dobitkę obronił piękną interwencją. Gospodarze przejęli inicjatywę i jeszcze dwa razy sprawdzili umiejętności nowego bramkarza Orła, a po wrzutce z rożnego piłka otarła się o poprzeczkę. Goście mądrze bronili wyniku i gdy nadarzyła się okazja kontrowali co raz bardziej zmęczonych gospodarzy mogąc jeszcze podwyższyć wynik spotkania. W ostatnich minutach dwukrotnie Solecki nie wykorzystał idealnych sytuacji będąc sam na sam z bramkarzem Sokoła – raz spudłował nad poprzeczką, a drugi strzał oddał wprost w niego.

 Po zaciętym meczu inauguracyjnej kolejki trzy punkty dopisują zawodnicy Orła Iwanowice.

O ile w drużynie Sokoła nie nastąpiły duże zmiany, o tyle w Orle Iwanowice do tzw. trzonu drużyny dołączyli nowi zawodnicy, którzy już w pierwszym meczu mogli pokazać się kibicom. Zaskoczeniem na trybunach była gra Wojciecha Wasia w Orle Iwanowice, który w poprzednim sezonie reprezentował barwy Sokoła.


Klasa Okręgowa (Kraków I), 15.08.2017
Sokół Kocmyrzów - Orzeł Iwanowice 0:2 (0:1)
Świerk 9, 71

Żółte kartki: Kamil Białkowski (55’), Jarosław Urbaniec (85’) - Sebastian Leśko (59’)
Sokół Kocmyrzów: Oleksandr Bozhok - Sebastian Jagła, Adrian Kukla, Łukasz Murzyn - Andrii Pishchevskyi, Mateusz Hałat, Bartłomiej Kowęzowski (46’ Piotr Antas), Paweł Brak (70’ Jarosław Urbaniec), Daniel Zimny - Kamil Białkowski, Paweł Zawrzykraj
Orzeł Iwanowice: Wojciech Miśkiewicz – Bartosz Talowski, Sebastian Leśko, Jakub Adamski, Dawid Płatek – Bartosz Prochownik (60’ Adrian Solecki), Michał Łuciów, Dawid Jazgar (89’ Emil Zawartka), Michał Kazanowski, Wojciech Waś - Stanisław Świerk (73’ Grzegorz Banaszek).




 

 

Źródło: Krzysztof Jazgar

Dodano: 2017-08-17 13:38:32


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków I)

Orzeł Iwanowice  Sokół Kocmyrzów 

Komentarze