facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Bez czci dla zmarłych, bez szacunku dla żyjących

Bez czci dla zmarłych, bez szacunku dla żyjących

Barbarzyńca według Wikipedii to człowiek dziki, pierwotny, niecywilizowany, okrutny, o prymitywnych odruchach, nie znający kultury europejskiej. Kilkudziesięciu osobników zasługujących na określenie tym terminem pojawiło się w sobotni wieczór na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie.

Zasiedli, a raczej stanęli w sektorze przeznaczonym dla kibiców drużyny przyjezdnej, którą to była Sandecja Nowy Sącz. Zapewne wśród blisko tysięcznej grupy, której celem winno być dopingowanie piłkarzy beniaminka Ekstraklasy, znajdowały się również osoby sympatyzujące z Cracovią, zaprzyjaźnione na kibicowskiej stopie z fanami z Nowego Sącza. Jak się jednak okazało część z tych osobników pojawiła się na stadionie Wisły mając całkiem inne cele.


Znieważyć zmarłych

Przed pierwszym gwizdkiem sędziego zapowiedziana została minuta ciszy. Nie była to minuta ciszy z powodu konkretnego tragicznego zdarzenia czy śmierci jednej osoby. Była to minuta ciszy z okazji przypadających kilka dni temu świąt Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, którą spiker zapowiedział jako oddanie czci i pamięci wszystkim, których z nami już nie ma, bez względu na barwy klubowe. Zawodnicy i sędziowie ustawili się w kręgu na środku boiska, kibice, oficjele i dziennikarze wstali na trybunach. Zapadła wymowna cisza. Po kilkunastu sekundach przerwało ją jednak wulgarne i doniosłe „Wisła to stara kur…, Wisła je…ana jest…” odśpiewane przez znaczną część osobników z sektora gości.


Zaatakować żyjących

Kolejna odsłona barbarzyńskich popisów odbyła się na początku drugiej połowy meczu. Odpalone race i petardy pojawiły się najpierw na sektorze przyjezdnych, a za chwilę poleciały w stronę sektora spokojnych, niekiedy starszych i małych kibiców Wisły, rozgrzewających się zawodników Białej Gwiazdy, chłopców podających piłki za linią boczną i fotoreporterów zgromadzonych za linią końcową. Arbiter zmuszony był przerwać mecz, a na murawie pojawili się strażacy.


Zniszczyć stadion

Po znieważeniu zmarłych, po zaatakowaniu żyjących przyszła kolej na zdemolowanie stadionu. Mniej więcej od 60 minuty spotkania w sektorze gości rozpoczęło się wyrywanie krzesełek. Następnie leciały one w stronę sektora buforowego, gdzie zgromadzone były służby porządkowe. Górna część sektora dla kibiców gości na stadionie Wisły została doszczętnie ogołocona z niebieskich siedzisk. Z pojawiających się informacji wynika, że mocno ucierpiała także infrastruktura pod trybuną, umywalki, toalety. W „nagrodę” za zaprezentowane zachowania kibice gości, jako pierwsi od niepamiętnych czasów, zostali poproszeni o pozostanie na stadionie nie przez 20 minut po końcowym gwizdku sędziego, jak ma to zazwyczaj miejsce, ale przez pełną godzinę.


Konsekwencję barbarzyńskich zachowań części osobników mieniących się fanami swojej drużyny poniesie klub z Nowego Sącza, do którego Wisła będzie występować o zwrot kosztów. Sandecja jako beniaminek całkiem nieźle radzi sobie na ekstraklasowych boiskach. Trudno to samo powiedzieć o części – podkreślam: części – osób, które określają się „Sączersami”. 

 

 

 

Źródło: własne

Dodano: 2017-11-05 19:24:11


Sandecja  Wisła K. 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Piast Gliwice
2:3
Raków Częstochowa
25.07.2021
15:00
Śląsk Wrocław
2:2
Warta Poznań
25.07.2021
17:30
Pogoń Szczecin
2:0
Górnik Zabrze
25.07.2021
20:00
Wisła Kraków
3:0
Zagłębie Lubin
26.07.2021
18:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny