facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Hutnik w finale

Hutnik w finale

Po raz drugi piłkarze Hutnika docierają do kolejnej rundy Pucharu Polski po rzutach karnych. Do ścisłego finału awansowali w ten sposób pokonując KS Olkusz.

 

 

Pucharowe emocje w Olkuszu narastały dość wolno. Pierwszą ciekawszą akcję nieliczni widzowie zobaczyli dopiero w 27 minucie. Z lewej strony zacentrował Tetych, a zamykający akcję Sobala nie zdążył dopaść piłki przed linią bramkową. W 35 minucie, po szybkim kontrataku, Świątek zagrał prostopadłą piłkę do Sobali, a ten przegrał pojedynek sam na sam z Wiśniewskim. Piłkę dobijał Gawęcki, ale trafił w obrońcę gospodarzy. Miejscowi odpowiedzieli uderzeniem Mrożka zza pola karnego, po którym znakomicie interweniował Siwiecki, parując piłkę na rzut rożny. W końcówce pierwszej połowy Gawęcki zagrał w pole karne do Sobali, którego sfaulował bramkarz. Sędzia wskazał na wapno, jednak po chwili zmienił decyzję. Napastnik Hutnika był na ofsajdzie. Niedługo później Kędziora soczyście uderzył z rzutu wolnego, lecz bramkarz odbił ten strzał. Okazje mieli jeszcze Guja (strzelił nad poprzeczką) i ponownie Sobala (po kontrataku i podaniu Gawęckiego nie zdążył zamknąć akcji na prawym słupku).

W drugiej połowie obraz gry niewiele się zmienił. Przewaga Hutnika była jeszcze bardziej zdecydowana. Na nierównym, źle przygotowanym do meczu boisku, kombinacyjny futbol gości był skutecznie powstrzymywany przez grających prostymi środkami olkuszan. Okazji bramkowych hutnicy mieli kilka. Dwukrotnie groźnie z dystansu strzelał Kędziora. Najpierw niedaleko od spojenia bramki, a następnie z rzutu wolnego wprost w bramkarza. Najładniejszą akcję meczu goście przeprowadzili w 57 minucie. Tetych otrzymał dobre podanie na dobieg ze środka pola, ładnie zacentrował z lewej flanki, a Guja pięknym szczupakiem skierował piłkę tuż przy słupku. Wiśniewski popisał się jednak doskonałą paradą, po której futbolówka odbiła się od słupka i wyszła w pole. W 64 minucie Gawęcki zagrał znakomite krosowe podanie do Makucha, ten podał w pole karne do Pachowicza, którego zablokował defensor Olkusza. Hutnicy w tej sytuacji reklamowali zagranie ręką. W 67 minucie, po dośrodkowaniu Guji z kornera, Kędziora miał sporo swobody, lecz główkował tuż obok słupka. Wreszcie w 86 minucie po centrze Makucha z rzutu wolnego i główce Radwanka piłka przeszła ponad bramką. Gospodarze po przerwie z rzadka zapędzali się pod bramkę Hutnika. Ich nastawiona na skomasowaną obronę taktyka przyniosła efekt i po regulaminowym czasie wynik brzmiał 0-0.

Po raz drugi w tegorocznej edycji Pucharu Polski o awansie w meczu Hutnika decydowały rzuty karne. Podobnie jak w lutym z Wiślanami Jaśkowice, konkurs jedenastek był niezwykle emocjonujący. Pierwszej nie wykorzystał Tetych, którego strzał odbił Wiśniewski.

Następnie trafiali kolejno:
 Tumiłowicz (1-0), Kędziora (1-1), Marczak (2-1), Gawęcki (2-2), Mrożek (3-2) i Jaklik (3-3).

Zamykający czwartą serię kapitan gospodarzy Kańczuga przeniósł piłkę nad bramką. Po chwili uderzenie kapitana HKS Świątka zostało sparowane przez Wiśniewskiego. Presji nie udźwignął także Żak, którego kończący piątą serię strzał obronił Siwiecki. Po regulaminowych 5 kolejkach rzutów karnych był więc remis 3-3. Następnie strzelano do skutku. Kolejno: Antoniak (3-4), Chabinka (4-4), Radwanek (4-5), Kasprzyk (5-5), A.Siatka (5-6), Terbalyan (6-6) i Pachowicz (6-7) radzili sobie z presją i kierowali piłkę do celu. Pomylił się dopiero młodziutki Pope, którego strzał odbił Siwiecki.

W takich oto emocjonujących okolicznościach Hutnik awansował do finału w okręgu Kraków.

We wtorek 29 maja o godzinie 18 zagra w nim w Mogilanach z miejscowym LKS-em.

Dziś odbył się także finał w okręgu Nowy Sącz, w którym Poprad Muszyna pokonał Limanovię 2-0 i jako drugi po Sole Oświęcim, dołączył do finałowej czwórki w województwie. Do niespodzianki doszło w półfinale okręgu Tarnów. IV-ligowy GKS Drwinia pokonał III-ligową Unię Tarnów 3-0. Jedną z bramek pięknym strzałem z dystansu zdobył wypożyczony z Hutnika Jakub Berliński. Podopieczni trenera Mateusza Stańca, w finale zagrają w Brzesku z Okocimskim.

Półfinał Pucharu Polski w okręgu Kraków
KS Olkusz - Hutnik Kraków 0:0, rzuty karne 6:7
 
Sędziował: Paweł Bagan (Kraków)
Żółte kartki: Wiśniewski, Żak, Żmudka, Łaskawiec, Tumiłowicz - Kędziora
Widzów: 100
KS Olkusz: Wiśniewski - Żak, Kasprzyk, Kańczuga, Chabinka - Dudzik (36 Łaskawiec), Mrożek, Żmudka (62 Barczyk), Tumiłowicz, Terbalyan - Spurna (76 Pope)
Hutnik: Siwiecki - Makuch, Jaklik, Bienias (74 Antoniak), Tetych - Sobala (83 A.Siatka), Gawęcki, Kędziora, Świątek, Guja (74 Radwanek) - Kotwica (46 Pachowicz)

Źródło: tekst: Bartłomiej Sowa foto: Dariusz Grochal

Dodano: 2018-05-24 12:37:47


Galeria zdjęć

 

Olkusz  Puchar Polski  Hutnik 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Jagiellonia Białystok
5:2
Wisła Płock
23.11.2020
20:30
Piast Gliwice
2:0
Lechia Gdańsk
23.11.2020
18:00
Podbeskidzie Bielsko Biała
:
Zagłębie Lubin
24.11.2020
18:00

Fortuna I liga

Puszcza Niepołomice
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
25.11.2020
12:30
Puszcza Niepołomice
:
Stomil Olsztyn
27.11.2020
17:00

III liga, gr. 4

Hetman Zamość
:
Chełmianka Chełm
25.11.2020
13:00
Podlasie Biała Podlaska
:
KS Wiązownica
25.11.2020
13:00
Cracovia II Kraków
:
Sokół Sieniawa
25.11.2020
13:00
KSZO Ostrowiec Św.
:
Stal Kraśnik
25.11.2020
13:00

Klasa Okręgowa (Tarnów II)

Błyskawica Proszówki
:
Strażak Mokrzyska
25.11.2020
19:30

II liga oldbojów (Kraków)

Wieczysta Kraków
4:5
Clepardia Kraków
23.11.2020
20:00
sztuczne boisko ul.Koletek w Krakowie