facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Pucharu już nie zdobędą

Po niezbyt udanym meczu w Szczecinie Wiślacy mieli okazję odbudować się już po czterech dniach. Do Krakowa na mecz 1/32 Pucharu Polski przyjechała bowiem ekipa Lechii Gdańsk. Biało-Zieloni pałali żądzą rewanżu na krakowianach za ligową porażkę sprzed 10 dni, a samo starcie pucharowe było jedynym, w którym zmierzyły się dwa ekstraklasowe zespoły. Hit 1/32 padł łupem Lechistów, którzy po serii jedenastek pokonali Białą Gwiazdę 5:4. W regulaminowym czasie gry padł remis 1:1, a dogrywka stała pod znakiem kontrowersyjnej czerwonej kartki dla Zdenka Ondráška. Gole zdobywali Michał Nalepa oraz czeski snajper Wisły.

Puchar Polski zawsze jest okazją do gry dla piłkarzy, którzy nie mieli zbyt wielu szans na występ. Z drugiej strony drugie najważniejsze rozgrywki w kraju są najkrótszą drogą do europejskich pucharów. Z obu założeń wyszli zarówno Maciej Stolarczyk, jak i Piotr Stokowiec, którzy zostawili trzon zespołu, ale dali też szansę kilku zmiennikom. Szanse na występ od pierwszych minut w Wiśle dostali choćby Patryk Plewka, Zoran Arsenić, Marko Kolar i Michał Buchalik. I choć liczono głównie na pierwszą trójkę, to w pierwszej połowie najwięcej pracy miał ostatni z wyżej wymienionych. 

Głównie Michałowi Buchalikowi Wiślacy zawdzięczali to, że po pierwszych 45 minutach nadal byli grze. Już w 2. minucie strzelanie rozpoczął bardzo aktywny Konrad Michalak. Z próbą z narożnika pola  karnego poradził sobie „Buchal”, który zmienił między słupkami Mateusza Lisa. Osiem minut później po wrzutce Lipskiego kompletnie niepilnowany w polu karnym Vitória uderzył piłkę głową, ale zrobił to nieznacznie niecelnie. Dziś w przypadku gdańszczan sprawdziło się przysłowie „do trzech razy sztuka”. W 15. minucie bowiem Lipski ponownie zagrał wprost na głowę Nalepy, a ten precyzyjnym strzałem nie dał szans Buchalikowi. Trzy minuty później nasz golkiper znów udowodnił dobrą dyspozycję dnia, broniąc strzał Araka w sytuacji sam na sam. Napastnik Lechii miał czas i miejsce, by strzelić w wybrany róg lub by podać do wbiegającego Maka. Były gracz Ruchu wybrał jednak najgorzej jak się dało, przez co Buchalik uporał się z jego próbą. 
 
Drugi kwadrans również należał do Lechistów. Tym razem w 22. minucie przed szansą stanął kolejny były Wiślak, Michał Mak. Próbę lewoskrzydłowego Lechii znów skutecznie odbił Buchalik. Przebudzenie Białej Gwiazdy nastąpiło wraz w dźwiękiem piłki lądującej na słupku po strzale Vullneta Bashy. Albańczyk zagarnął piłkę po kornerze i wypalił rakietę ziemia-powietrze. Alomerović byłby bezradny, lecz w sukurs przyszedł mu słupek. Na zegarze wybiła 39. minuta. 180 sekund później piękną kombinacyjną akcję przeprowadzili Plewka, Ondrášek i Imaz, a strzał Hiszpana zewnętrzną częścią stopy minimalnie minął lewy słupek niemieckiego golkipera. Był to ostatni akcent pierwszych 45 minut. 
 
 
W drugich Wisła wyglądała już znacznie lepiej, efektem czego było wyrównanie w 60. minucie. Świetnie do podania z głębi pola wybiegł Marko Kolar, który został powalony w polu karnym przez wybiegającego z bramki Zlatana Alomerovicia. Niemiec zgodnie z nowymi wytycznymi dostał żółtą kartkę, a sędzia Lasyk wskazał na wapno. Do piłki podszedł Ondrášek, który strzałem na dwa tempa zdjął klątwę jedenastek z tego sezonu. Zegar wskazywał wynik remisowy, choć mogło być inaczej, gdyby po strzale Lipskiego z 51. minuty piłka po odbiciu się od poprzeczki spadła kilka centymetrów dalej w głąb bramki. Po utracie gola to jeszcze podopieczni Piotra Stokowca próbowali stłamsić Wisłę, ale próby Michalaka i Araka nie były już tak groźne, jak w pierwszej części spotkania. Z drugiej strony rozruszać Białą Gwiazdę próbował Imaz, lecz jego strzał poszybował nad bramką Alomerovicia. 
 
W 74. minucie nastąpiło to, na co czekali fani Wisły - na murawie po kilkumiesięcznej przerwie zameldował się Paweł Brożek. „Brozio” jednak długo nie nagrał się w duecie ze Zděnkiem Ondráškiem - Czech już na początku dogrywki przedwcześnie opuścił plac gry z powodu czerwonej kartki. Nim nastała dość znacząca dla meczu sytuacja, swoje szanse miał Haraslín, który dwa razy zagroził bramce Buchalika, ale w ostatecznym rozrachunku rezultatu nie zmienił. Ostatnią szansę w regulaminowym czasie gry miał Imaz, ale po jego główce Alomerović sparował piłkę na rzut rożny. 
 
 
Jak wyglądałaby dogrywka, gdyby była grana po 11? Tego się nie dowiedzieliśmy. W 95. minucie po trzyminutowej weryfikacji sędzia Lasyk odesłał do szatni czeskiego snajpera, po tym jak ten czysto zagrał piłkę wślizgiem, a potem siłą rozpędu trafił nogą w nogę jednego z Lechistów. Dogrywka była więc pokazem siły Lechii i umiejętności bramkarskich Michała Buchalika, który wraz z pomocą obrońców doprowadził do serii jedenastek, broniąc piekielnie trudne strzały Haraslína, Lipskiego i raz jeszcze Haraslína. W jedenastkach jako pierwszy ciężar odpowiedzialności wziął na siebie Brożek, który pewnym plasowanym strzałem pokonał Alomerovicia. Bliski obrony strzału Lipskiego w trzeciej serii był Buchalik, który sparował piłkę na słupek tak nieszczęśliwie, że futbolówka odbiła się od niego i przekroczyła linię bramkową. Następnie do piłki podszedł Maciej Sadlok, który uderzył mocno, lecz obok. Gdańszczanie się już nie pomylili i to oni zagrają w 1/16 Pucharu Polski.
 
Wisła Kraków - Lechia Gdańsk 1:1 (0:1, 1:1, 1:1), karne 4:5
Ondrasek 60 - Nalepa 15. 
Wisła: Buchalik - Bartkowski, Arsenić, Sadlok, Pietrzak - Basha - Plewka (120 Grabowski), Kort (74 Brożek) - Kolar (60 Košťál), Ondrášek, Imaz (108 Boguski).
 
Lechia: Alomerović - Nunes, Nalepa, Vitória, Chrzanowski (61 Mladenović) - Lipski, Makowski (106 Sopoćko), Kubicki - Michalak, Arak (69 Paixăo), Mak (77 Haraslín).
 

 

 

Źródło: Wisła SA

Dodano: 2018-09-26 07:01:02


Zobacz też: Ekstraklasa

Puchar Polski 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Wisła Płock
0:0
Pogoń Szczecin
02.12.2020
18:00
Śląsk Wrocław
:
Raków Częstochowa
05.12.2020
 
Jagiellonia Białystok
:
Warta Poznań
05.12.2020
 
Pogoń Szczecin
:
Stal Mielec
05.12.2020
 
Cracovia Kraków
:
Wisła Kraków
05.12.2020
 
Wisła Płock
:
Górnik Zabrze
05.12.2020
 
Legia Warszawa
:
Lechia Gdańsk
05.12.2020
 
Lech Poznań
:
Podbeskidzie Bielsko Biała
05.12.2020
 
Piast Gliwice
:
Zagłębie Lubin
05.12.2020
 

Fortuna I liga

Sandecja Nowy Sącz
:
GKS Jastrzębie
02.12.2020
 
Przełożony
Odra Opole
:
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
02.12.2020
 
Przełożony
Zagłębie Sosnowiec
2:0
Puszcza Niepołomice
02.12.2020
16:00
GKS Bełchatów
1:2
Chrobry Głogów
02.12.2020
17:00
GKS Tychy
2:1
Widzew Łódź
03.12.2020
18:00
Arka Gdynia
1:0
Korona Kielce
03.12.2020
12:00
Widzew Łódź
:
Korona Kielce
05.12.2020
19:10
Chrobry Głogów
:
Resovia Rzeszów
05.12.2020
 
Miedź Legnica
:
Stomil Olsztyn
05.12.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
ŁKS Łódź
05.12.2020
 
GKS Jastrzębie
:
GKS Bełchatów
05.12.2020
 
Radomiak Radom
:
Arka Gdynia
05.12.2020
 
Puszcza Niepołomice
:
Sandecja Nowy Sącz
06.12.2020
15:00
Górnik Łęczna
:
Zagłębie Sosnowiec
06.12.2020
16:00
GKS Tychy
:
Odra Opole
06.12.2020
17:00

II liga

Wigry Suwałki
:
Górnik Polkowice
02.12.2020
 
przełożony
Bytovia Bytów
1:2
GKS Katowice
02.12.2020
17:00
Śląsk II Wrocław
2:1
Olimpia Grudziądz
02.12.2020
12:00
Motor Lublin
1:0
Lech II Poznań
02.12.2020
17:30
Chojniczanka Chojnice
4:1
Hutnik Kraków
02.12.2020
17:00
KKS 1925 Kalisz
0:1
Pogoń Siedlce
02.12.2020
18:00
Skra Częstochowa
0:1
Olimpia Elbląg
02.12.2020
12:00
Błękitni Stargard
:
Skra Częstochowa
05.12.2020
13:00
Hutnik Kraków
:
Stal Rzeszów
05.12.2020
14:00
Olimpia Grudziądz
:
KKS 1925 Kalisz
05.12.2020
16:00
GKS Katowice
:
Chojniczanka Chojnice
05.12.2020
17:00
Olimpia Elbląg
:
Garbarnia Kraków
05.12.2020
 
Znicz Pruszków
:
Śląsk II Wrocław
05.12.2020
 
Lech II Poznań
:
Bytovia Bytów
05.12.2020
 
Górnik Polkowice
:
Motor Lublin
05.12.2020
 
Pogoń Siedlce
:
Wigry Suwałki
06.12.2020
12:00

III liga, gr. 4

Podlasie Biała Podlaska
:
KS Wiązownica
05.12.2020
12:00

Klasa Okręgowa (Kraków I)

Leśnik Gorenice
:
LOT Balice
05.12.2020
12:00
Przebój Wolbrom
:
KS Olkusz
05.12.2020
12:00

Klasa A (Myślenice)

Górki Myślenice
2:1
Zielonka Wrząsowice
03.12.2020
18:00

Ekstraliga Kobiet

Rolnik Biedrzychowice
:
Śląsk Wrocław
05.12.2020
13:00

I liga futsalu (południe)

Futsal Nowiny
:
Sośnica Gliwice
05.12.2020
18:00
BSF Bochnia
:
Gwiazda Ruda Śląska
05.12.2020
19:00
AZS UMCS Lublin
:
Kamionka Mikołów
05.12.2020
 
Profisport Wrocław
:
Unia Tarnów
06.12.2020
14:00
Górnik Polkowice
:
Stal Mielec
06.12.2020
16:00
Heiro Rzeszów
:
GKS Tychy
06.12.2020
17:00