facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Kocmyrzów odczarowany! (foto)

Kocmyrzów odczarowany! (foto)

Po porannym święceniu posiłków, w Kocmyrzowie mieliśmy tego dnia jeszcze jedną atrakcję. Mecz Klasy Okręgowej grupy I pomiędzy miejscowym Sokołem a Przebojem Wolbrom. Spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie. Pojedynek dwóch niepokonanych na wiosnę drużyn, które grają skuteczny i ładny dla oka futbol. Lider kontra drużyna z Wolbromia, która w tym sezonie będzie zapewne w ścisłej czołówce, a w przyszłym będzie "murowanym" kandydatem do awansu (tak przynajmniej wieść niesie). 

Sam pojedynek wielkim widowiskiem nie był. Jednakże osoby znające się na piłce wiedzą, że takowe mecze często takie bywają. Wytrawni znawcy piłki umieją w tychże meczach znaleźć jednak sporo pozytywów...jak choćby umiejętność przesuwania się formacji, sposób operowania piłką, czy też wykonywanie "czarnej roboty", niewidocznej dla oka...jak było to w przypadku środkowego z Wolbromia Qwabe. Moim zdaniem zawodnik meczu.
 
Pierwsza część meczu, to uważna gra obu zespołów i "badanie się" wzajemnie, drużyny grały uważnie a nikt nie chciał popełnić błędu by nie stracić gola. Wszakże w obu drużynach mamy zawodników, którzy każdy nawet mały błąd umieją wykorzystać. Taki też błąd przydarzył się gospodarzom w 26 minucie. Z lewej strony pola karnego dośrodkował Kamiński, wprost na głowę Kowalskiego. Z pozoru niegroźna sytuacja, jednakże zobaczyliśmy wtedy pierwszego gola w meczu. Szczęśliwym strzelcem wspomniany Kowalski, który ulokował piłkę w siatce po strzale głową. Strzelony gol sprawił, że oba zespoły grały jeszcze uważniej a sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Takim rezultatem zakończyła się pierwsza połowa.
 
Druga część spotkania bardzo podobna do pierwszej z tym, że dużo więcej sytuacji bramkowych, notowaliśmy szczególnie pod bramką Sokoła. W 70 minucie, mamy drugą bramkę dla gości. W pole karne wpada z piłką rozpędzony Molenda i pewnym strzałem pokonuje Migdała. Mecz można powiedzieć ułożony, choć ponoć prowadzenie dwubramkowe bywa zdradliwe. Wolbromianie nie cofnęli się jednak, jak czesto to bywa przy takim wyniku i dążyli do kolejnych zdobyczy bramkowych. Kolejną szansę mieli już w 72 minucie, kiedy to Da Silva kropnął w poprzeczkę z osiemnastego metra. Gospodarze odetchnęli.

Sokół przebudził się dopiero w końcowych minutach spotkania. W 81 minucie bardzo dobra akcja indywidualna Zawrzykraja, którą ostatecznie kończy strzałem Łuc. Ze sporym trudem broni Maciejowski – jednakże szczęśliwie i wynik pozostaje bez zmian. 

Doliczonych zostaje pięć dodatkowych minut. W minucie 93-ej rzut wolny z okolic osiemnastego metra wykonuje drużyna Przeboju. Gdy wszyscy widzieli już piłkę w bramce, ta odbija się od spojenia słupka z poprzeczką i wychodzi poza boisko. W 95 minucie miała miejsce kopia rzutu wolnego sprzed dwóch minut, tyle że pod bramką gości. Do piłki podszedł Hałat, jednakże pewnie broni Maciejowski. Po tym zagraniu arbiter kończy spotkanie.
 
Zasłużone zwycięstwo gości, pierwsza porażka Sokoła na wiosnę! Sokół nadal liderem, ze sporą przewagą punktową. Drużyna z Wolbromia będzie zapewne punktowała w następnych spotkaniach, bo ich gra zobowiązuje do tego by być w czołówce tej ligi.

Klasa Okręgowa (Kraków I), 20.04.2019 – Kocmyrzów
Sokół Kocmyrzów – Przebój Wolbrom 0:2 (0:1)
Kowalski 26, Molenda 70
 
Sokół: Migdał – Kubera, Kukla, Brak (75 Łuc), Zimny – Pietrzyk (60 Wojtaczka), Hałat, Urbaniec (46 Wiatr), Targosz (68 Serafin) – Kozieł (46 Nowaczkiewicz), Zawrzykraj
Przebój: Maciejowski – Sztuk, Kowalski, Raczyński, Jamróz – Pałka (88 Pabiańczyk), Qwabe, Da Silva, Osuch (64 Grodzki) – Kamiński (80 Januszek), Molenda

 

 

Źródło: Sebastian Gratkowski (tekst), Michał Natkaniec (foto)

Dodano: 2019-04-22 22:45:12


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa Okręgowa (Kraków I)

Sokół Kocmyrzów  Przebój Wolbrom 

Komentarze