facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Barażowy dwumecz rozpoczęty! (foto/video)

Barażowy dwumecz rozpoczęty! (foto/video)

Takiego tłumu w Giebułtowie jeszcze nie było. Pierwszy mecz barażowy przyciągnął na kameralny obiekt Jutrzenki w Giebułtowie setki fanów małopolskiego futbolu, kibiców miejscowych oraz kilkuset ultrasów tarnowskiej Unii. Atmosfera na stadionie była gęsta, wszyscy oczekiwali ogromu emocji, a wielu upatrywało faworyta w bardziej utytułowanej ekipie Jaskółek.

 

 

 Jedno jest pewne, po pierwszej połowie dwumeczu, bliżsi sukcesu są podopieczni Piotra Powroźnika i wcale nie ma w tym kurtuazji czy przypadku.
 
"Egzotyczny" (jak to określił jeden z tarnowskich portali) rywal z Giebułtowa okazał się za silny na tarnowską Unię i choć w rewanżu, na "lotnisku" żużlowo-piłkarskiego stadionu w tarnowskich Mościcach, miejscowi będą upatrywać argumentów do odrobienia strat, to sprawa awansu wydaje się przede wszystkim całkowicie otwarta.
 
Na trudnym z różnych względów terenie w Giebułtowie, tarnowianie zostali nieco zepchnięci do defensywy od pierwszych minut. I wtedy też mogły albo rozstrzygnąć się losy pojedynku, albo wywiązać ciekawa wymiana ciosów. Mistrzowie zachodniej grupy czwartej ligi doprowadzili w pierwszym kwadransie do czterech bardzo groźnych sytuacji strzeleckich i wydawało się, że Jaskółki będą w poważnych opałach. Dwukrotnie do ogromnego wysiłku Lisaka zmusił filigranowy Litewka, raz jego bramkę bombardował Balawender, a po uderzeniu Majcherczyka w 12 minucie, Lisak parował piłkę na poprzeczkę. Tarnowianie przetrwali pierwszy szturm bez strat ale otrzymali także sygnał, że na rewanż do Tarnowa przede wszystkim trzeba zachować czyste konto. I trochę tak wyglądała gra przyjezdnych, szukali co prawda luk w obronie, szukali szans w szybkim kontrataku ale mimo wszystko bezbramkowy remis nie wyzwalał w nich nadzwyczajnej, ofensywnej determinacji. 
 
Prawda jest taka, że w przekroju całego meczu, tarnowianie ani razu nie wtargnęli w pole karne na tyle daleko, by wypracować wyborną do zdobycia gola okazję. Było jedynie kilka ostrzegawczych sygnałów. Trzy z nich nadał rosły Popiela. W pierwszej połowie, gdy dwukrotnie urywał się obrońcom (raz został dogoniony, a za drugim razem sytuację opanował odważną interwencją poza polem karnym Iliński) oraz tuż po przerwie, gdy próbował Ilińskiego zaskoczyć lobem z dystansu. No, może jeszcze warto nadmienić groźne uderzenie z obrotu autorstwa Białego w 57 minucie czy niebezpieczne dośrodkowanie Wardzały z końcowej linii boiska, którego nie domknął Popiela. I to wszystko, dosłownie wszystko, na co pod bramką miejscowych zwojowali tarnowianie. Owszem, w drugiej połowie od momentu utraty gola, przeszli do ataku pozycyjnego, dłużej utrzymywali się przy piłce, ale dawkowany odpowiednio naprawdę bardzo wybieganych graczy Jutrzenki pressing, w zasadzie wystarczał. 
 
A decydująca o losach pojedynku akcja miała miejsce tuż po przerwie i tuż po nieudanej próbie lobu autorstwa Popieli. Najlepszy w ekipie gospodarzy Balawender posłał znakomitą przekątną piłkę na skrzydło do Kawy, ten wymanewrował dwóch obrońców i strzałem w krótki narożnik bramki Lisaka trafił na 1:0. Potem oglądaliśmy wspomniany, mało produktywny atak pozycyjny gości przerwany w 74 minucie wyborną szansą Michniaka, który przeniósł piłkę nad poprzeczką po błyskawicznej kontrze lewą flanką. 
 
Rewanż w Tarnowie zapowiada się smakowicie. Jutrzenka wygrała u siebie skromnie, ale pewnie i zasłużenie. W rewanżu, role mogą się odwrócić ale wcale nie ma wielu argumentów ku temu by właśnie tak się stało. Zanosi się na pewno na niesamowitą walkę o być może tego jednego, jedynego gola który przechyli szalę triumfu na korzyść jednej z drużyn. 

Baraż o III ligę (I mecz), 20.06.2019
Jutrzenka Giebułtów - Unia Tarnów 1:0 (0:0)
Kawa 47
 
Sędziowali: Przemysław Greń - Marek Cisiński, Marcin Kusak (Oświęcim)
Żółte kartki: Popiela
Widzów: 800
Jutrzenka: Iliński - Bizoń, Michalec, Arian, Morawski (75 Romuzga) - Kawa (76 Banaś), Majcherczyk (64 Wcisło), Zieliński, Balawender, Litewka - Michniak (80 Suwała).
Unia: Lisak - Orlik (90 Ostrowski), Witek, Węgrzyn, Malisz - Nytko (75 Tyrka), Nowak (59 Wardzała), Biały, Tyl, Adamski - Popiela (85 Sumara)


-[JUTRZENKA vs UNIA TARNÓW - PEŁNA GALERIA

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-06-20 22:21:17


Zobacz też: IV liga (Kraków-Wadowice)

Unia Tarnów  Jutrzenka Giebułtów 

Komentarze


I Liga Futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
3:3
FC Siemianowice Śląskie
25.01.2020
13:30
Marfarbex Busko Zdrój
6:0
Heiro Rzeszów
25.01.2020
18:00
Profisport Wrocław
:
BSF Bochnia
26.01.2020
15:30
Futsal Nowiny
:
GKS Futsal Tychy
26.01.2020
18:45
Sośnica Gliwice
:
GKS Komprachcice
26.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

UKS Pińczów
4:4
Futsal II Nowiny
24.01.2020
19:00
Sparta Spytkowice
:
Unia Tarnów
25.01.2020
 
AZS UEK Kraków
:
BSF Busko Zdrój
26.01.2020
17:00

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
5:7
Wieczysta Kraków
24.01.2020
19:30
Clepardia Kraków
1:8
Grębałowianka Kraków
24.01.2020
19:30
Prokocim Kraków
3:9
Orzeł Piaski Wielkie
24.01.2020
20:30
Wisła Kraków
9:4
Dąbski
24.01.2020
20:30
Hutnik Kraków
10:5
Garbarnia Kraków
24.01.2020
21:30
Opatkowianka Opatkowice
6:10
Cracovia Kraków
24.01.2020
21:30