facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Wyjątkowy dzień w Łuczycach


Dzisiejsze spotkanie w ramach rozgrywek Okręgowego Pucharu Polski na szczeblu Kraków było wyjątkowe dla Kosynierów Łuczyce. Zespół reaktywowany po kilku latach przerwy dziś w pierwszym oficjalnym meczu zmierzył swoje siły z Płomieniem Kościelec.

Przed meczem faworytem byli goście, którzy na pucharowe spotkanie przybyli praktycznie w najsilniejszym składzie. Podopieczni Wojciecha Sochy szybko ustawili sobie spotkanie kontrolując jego przebieg i w pełni zasłużenie awansowali do kolejnej rundy Pucharu Polski.

Już na samym początku pojedynku Jakub Bartosik precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego i mieliśmy 1:0 dla gości. Chwilę później wynik podwyższył Ostrowski, który wykorzystał brak zrozumienia w szeregach obronnych gospodarzy i umieścił piłkę siatce.

Dosłownie kilka minut później Antończyk przelobował interweniującego Krzyworzekę strzałem z główki z okolic jedenastego metra. Prowadzenie Płomienia podwyższył z rzutu karnego pewnym strzałem Karol Bartosik. Kolejna akcja przyniosła piątego gola dla gości a jego autorem ponownie został Antończyk, który lewą nogą skierował piłkę do siatki. Kolejne bramki były tylko kwestią czasu i tak do przerwy goście z Kościelca strzeli jeszcze cztery a ich autorami byli ponownie Antończyk, który po długim rogu nie dał szans Krzyworzece. Chwilę później Antończyk zdobył w tym meczu już czwartą bramkę wykańczając składną akcję swoich kolegów.

Dwie ostatnie bramki w pierwszej połowie zdobywali odpowiednio Jakub Bartosik oraz z karnego po raz drugi Karol Bartosik.

Do przerwy wynik spotkania całkowicie oddawał jego przebieg i nie pozostawiał złudzeń, która drużyna jest zdecydowanie lepsza a przede wszystkim, która gra w piłkę dłużej niż od miesiąca.

Druga połowa wyglądała troszkę inaczej, goście z Kościelca bardziej uważanie rozgrywali piłkę nie szukając na siłę kolejnych bramek a zwracając uwagę na swoje zdrowie, bo momentami bezradni piłkarze z Łuczyc uciekali się do fauli, aby zapobiec utracie kolejnych bramek.

Na kilkanaście minut przed końcem obrona Płomienia została zaskoczona przez miejscowych, którzy przeprowadzili szybką akcję wykorzystując moment przestoju w drużynie rywali i zdobyli oni swoją pierwszą bramkę po reaktywacji. Na kartach historii zapisze się Radosław Latko, który wykończył akcję strzałem lewą nogą.

W ostatniej fazie meczu Płomień znowu podkręcił tempo gry czego efektem były trzy bramki. Najpierw Ostrowski wykorzystał błąd obrońców przy wyprowadzaniu piłki i skierował ją do bramki. Chwilę później ponownie Ostrowski uruchomiony dobrym prostopadłym podaniem zabawia się z obrońcami i bramkarzem i podwyższa wynik spotkania na 11:1!

Tuż przed końcem meczu bramkę zdobył Dariusz Magnes, który sfinalizował dobrą wrzutkę Ostrowskiego w pole karne.

Spotkanie były wyjątkowe nie ze względu na wynik, lecz na sam fakt reaktywacji drużyny Kosynierów. Początki zawsze są trudne, ale wytrwała praca i zdobywane doświadczenie meczach powinno w najbliższym czasie zaprocentować. Cieszy to, że w kolejny klub zdecydował się na powrót na piłkarską mapę Krakowa i podjąć rękawice reaktywując drużynę seniorów. Należy mieć nadzieję, że włodarze klubu jak i sami zawodnicy będą mieli na tyle samozaparcia, aby kontynuować rozpoczętą dzisiaj drogę.

Z kronikarskiego obowiązku nadmienię, że drużyna Płomienia awansowała do II rundy Pucharu Polski, w której zmierzy się z innym A-klasowym zespołem- Galicją Raciborowice.

Puchar Polski(Okręg Kraków), I runda, 04.08.2019

Kosynierzy Łuczyce- Płomień Kościelec 1:12 (0:9)

Radosław Latko- Jakub Bartosik 2, Karol Bartosik 2, Tomasz Antończak 4, Mateusz Orłowski 3, Dariusz Magnes 1

Kosynierzy: Krzyworzeka- K. Kowalik, Nocoń, Chmura, Raźny, Latko, Lichoń, Rajtar, Mazur, Jewuła, Gorczyca oraz M. Kowalik, Strojniak

Płomień: Cieślik- M.Grabski, Machnik, Sz.Grabski, Janik, Czarny, Kwiecień, K. Bartosik, J.Bartosik, Antończyk, Ostrowski oraz Michno, Laskowski, Magnes


 

 

Źródło: Michał Natkaniec

Dodano: 2019-08-04 21:23:02


Zobacz też: Klasa B (Kraków I)

Płomień Kościelec  Kosynierzy 

Komentarze