facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

FalStart (foto)

FalStart (foto)

Kiepsko rozpoczął sezon ubiegłoroczny faworyt rozgrywek Start Kamień. Po porażce z Błyskawicą na wyjeździe, nadeszła bolesna porażka na własnym obiekcie z Tęczą Tenczynek. Porażka jak najbardziej zasłużona i obrazująca jak wiele w tym zespole zależało od Tomasza i Pawła Panków. Ten pierwszy, prawdziwy lider zespołu musi doleczyć kontuzję i jesienią prawdopodobnie nie zobaczymy go na boisku. Paweł zaś musi odpauzować trzy mecze kary za czerwoną kartkę z finału poprzedniego sezonu. Te ubytki widać gołym okiem i utartę jakości czysto piłkarskiej przede wszystkim.
 
Start opierał swoją grę na twardej, czasem zbyt twardej walce. Szybko pozbywał się piłki, grał na tzw aferę, co przy bardzo twardej grze generowało mnóstwo chaosu na boisku. I tak naprawdę trudno oglądało się ten pojedynek zwłaszcza w pierwszej połowie. W tym całym chaosie, odrobinę spokoju zachowywali goście, ważnymi postaciami ekipy Mieczysława Szczurka byli środkowi pomocnicy. Izdebski i Czak całkiem nieźle odnajdowali się w tym chaosie i potrafili dograć przemyślaną piłkę a to do Barłóga, a to do Ignaciaka. Groźniej zrobiło się jednak zaledwie dwukrotnie. Najpierw po znakomitym podaniu Izdebskiego, Ślusarczyk miał tylko wykończyć sytuację sam na sam z Kamińskim ale z jakichś względów postanowił szukać jeszcze będącego na spalonym Mitkę.... Niebezpiecznie było też w 41 minucie gdy z kolei Ślusarczyk wypuścił w bój Barłóga, a ten z ostrego kąta trafił w boczną siatkę. Miejscowi także mieli silne ogniwa w środkowej strefie ale głównie silne fizycznie. Zarówno Gara jak i Wołek harowali jak woły, nie odstawiali nóg i byli nie lada utrapieniem dla rywali, sęk w tym że gospodarze nie byli w stanie wypracować jakiejkowiek klarownej i zbudowanej od podstaw akcji. Bazowali na dwóch groźnych uderzeniach z dystansu. W 20 minucie uderzeniem w słupek postraszył z 25 metrów Czechowski, a 10 minut potem Gara z 30-tu.
 
Fatalna pierwsza połowa nie zwiastowała rewolucji po zmianie stron. Ale chyba to się jednak stało. Co prawda Tęcza w wyniku kontuzji straciła lidera środka pola Czaka, a Start wprowadził do gry snajpera Celeja i co ważne, w 47 minucie miejscowi wypracowali piękną akcję zainicjowaną przez Kozioła i Czechowskiego ale Celej nie zaliczył wejścia smoka bo trafił jedynie w słupek to potem, z losem Startu było już tylko gorzej. A koszmar miejscowych zaczął się w nieoczekiwanych okolicznościach. Paszkowski zupełnie niepotrzebnie zaatakował wślizgiem Ślusarczyka w narożniku szesnastki przy końcowej linii boiska i choć nie był to jakiś ewidentny faul to zupełnie niepotrzebne starcie zakończyło się jedenastką, spokojnie wykorzystaną przez Izdebskiego. Izdebski to słowo klucz tej drugiej połowy. Jego rolą było zastąpić kontuzjowanego Czaka i przyznać trzeba że z tej roli wywiązywał się należycie. Wciąż z drugiej linii Tęczy wiało odrobiną stabilizacji, spokojniejszego rozegrania piłki, a gdy dołożyć do tego dwa zdobyte gole trudno przejść obojętnie obok występu Michała Izdebskiego. Zdaniem reportera Futmal.pl, Izdebski zasłużył na miano FUTMAL MVP.
 
Start co prawda po utracie gola przyspieszył, zwiększył tempo gry, pojawiły się dwie znakomite okazje dla główkującego Panka ale ani jemu, ani Celejowi, który w 73 minucie huknął 5 metrów nad pustą(!) bramką nie udało się przywrócić miejscowych do walki o punkty. Gospodarze rzucali do ataku coraz większe siły i nadziali się w końcówce na dwa kończące ciosy. W 87 minucie w sporym zamieszaniu pod bramką Kamińskiego najlepiej odnalazł się Izdebski, który uderzeniem z obrotu pokonał golkipera po raz drugi, a kilka minut potem po dośrodkowaniu Mitki z końcowej linii boiska, bajecznym wolejem na 0:3 wynik ustalił Ślusarczyk.

Klasa A (Chrzanów), 24.08.2019
Start Kamień - Tęcza Tenczynek 0:3 (0:0)
Izdebski 52 (k), 87, Ślusarczyk 90
 
Sędziował: Sebastian Celarek (Chrzanów)
Żółte kartki: Czechowski, Stolarczyk - Mitka
Widzów: 50
Start: Kamiński - Bulanda, G.Panek, Koszycki, S.Kozioł (57 Stolarczyk) - Gara, Wołek, Bidas (46 Celej), Paszkowski (55 Kuglin) - Pytka, Czechowski.
Tęcza: Kłosowski - Tataruch, Pałka, Kuźnik, Zięba - Ignaciak, Izdebski, Czak (45 Stala), Barłóg - Ślusarczyk, Mitka.

Mieczysław Szczurek (trener Tęczy): Byliśmy przygotowani do tego pojedynku. Przestrzegałem swoich podopiecznych, że Start będzie grał bardzo prostymi środkami i bazował będzie na stałych fragmentach gry podczas których piłki rzucane będa na skocznego Panka. Tak też się dziś działo. Start bardzo szybko pozbawiał się piłki i rodziło się z tego trochę chaosu. Ważna dla nas była ta pierwsza bramka. Zmusiła gospodarzy od odkrycia się, a to z kolei otworzyło nam szansę na kolejne bramki, które dobiły naszego przeciwnika. Trzeba przyznać, że w pierwszej połowie nasza gra wyglądała lepiej. Dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce i wszystko generalnie układało się po naszej myśli. Trochę komplikacji pojawiło się, gdy kontuzji nabawił się nasz główny rozgrywający Czak. Trzeba było do środka pola przesunąć lewego obrońcę i trochę naszych atutów w środku pola straciliśmy. Start próbował to wykorzystać na początku drugiej połowy gdy trochę nas zaskoczył ale później powrócili do bardzo stykowej i twardej gry. Owszem, po stracie gola miejscowi osiągnęli przewagę ale grali bardzo niedokładnie i mimo posiadania naprawdę doświadczonych graczy w środku pola, nie zdołali naruszyć naszej defensywy.

Artur Skowronek (trener Startu): To już drugi mecz z rzędu, w którym marnujemy mniejszą lub większą ilość stuprocentowych sytuacji. Nie strzelamy goli, a w konsekwencji sami otrzymujemy ciosy. Dziś w bolesnych okolicznościach straciliśmy pierwszego gola, bo te dwa kolejne to już tylko i wyłącznie konsekwencja gry trójką obrońców i postawienia wszystkiego na jedną kartę. Owszem, początek ligi nie jest udany w naszym wykonaniu ale to raczej efekt marnej skuteczności, a nie słabej dyspozycji w ogóle. To drugi przegrany mecz, w którym wcale nie jesteśmy słabsi od rywala. Mam nadzieję, że do trzech razy sztuka, i w kolejnym meczu ruszymy w punktowaniem już regularnym. Oczywiście zdaję sobie też sprawę że bez kontuzjowanego Tomasza Panka czy pauzującego za kartki Pawła Panka, siła ognia zespołu znacznie spadła. Widać to gołym okiem ale ja i tak upieram się, że gdynie nie fatalna skuteczność, mimo braku tych czołowych graczy, nie musielibyśmy analizować o ile słabszą siłą ognia dysponujemy na dzień dzisiejszy. Wierzę, że los się w końcu odmieni bo zespół który w poprzednim sezonie zdobył sto bramek, nie może sobie pozwolić na trzeci z kolei mecz bez zdobycia gola. 


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI FUTMAL PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-08-24 22:56:10


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Start Kamień  Tęcza Tenczynek 

Komentarze


PKO Ekstraklasa

Arka Gdynia
3:2
ŁKS Łódź
11.07.2020
15:00
Legia Warszawa
2:0
Cracovia Kraków
11.07.2020
17:30
Wisła Kraków
1:1
Korona Kielce
11.07.2020
20:00
Śląsk Wrocław
2:2
Pogoń Szczecin
12.07.2020
12:30
Piast Gliwice
2:0
Jagiellonia Białystok
12.07.2020
15:00
Lech Poznań
3:2
Lechia Gdańsk
12.07.2020
17:30
Arka Gdynia
:
Górnik Zabrze
14.07.2020
20:30
Zagłębie Lubin
:
Wisła Kraków
14.07.2020
20:30
ŁKS Łódź
:
Raków Częstochowa
14.07.2020
20:30
Wisła Płock
:
Korona Kielce
14.07.2020
20:30
Lechia Gdańsk
:
Legia Warszawa
15.07.2020
20:30
Cracovia Kraków
:
Lech Poznań
15.07.2020
20:30
Pogoń Szczecin
:
Piast Gliwice
15.07.2020
20:30
Jagiellonia Białystok
:
Śląsk Wrocław
15.07.2020
20:30

Fortuna I Liga

GKS Tychy
0:1
Puszcza Niepołomice
11.07.2020
15:10
Stomil Olsztyn
1:2
Miedź Legnica
11.07.2020
17:40
GKS Jastrzębie
0:3
Podbeskidzie Bielsko Biała
11.07.2020
12:40
Radomiak Radom
2:0
Olimpia Grudziądz
12.07.2020
12:40
GKS Bełchatów
0:2
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
12.07.2020
15:10
Miedź Legnica
:
GKS Bełchatów
15.07.2020
 
Puszcza Niepołomice
:
Stomil Olsztyn
15.07.2020
 
Wigry Suwałki
:
Sandecja Nowy Sącz
15.07.2020
 
Olimpia Grudziądz
:
GKS Jastrzębie
15.07.2020
 
Warta Poznań
:
GKS Tychy
15.07.2020
 
Chojniczanka Chojnice
:
Zagłębie Sosnowiec
15.07.2020
 
Bruk-Bet Termalica Nieciecza
:
Radomiak Radom
15.07.2020
 
Podbeskidzie Bielsko Biała
:
Odra Opole
15.07.2020
 
Stal Mielec
:
Chrobry Głogów
15.07.2020
 

II liga

Olimpia Elbląg
1:2
Skra Częstochowa
11.07.2020
16:00
Błękitni Stargard
0:1
Stal Rzeszów
11.07.2020
17:00
Bytovia Bytów
4:3
Legionovia Legionowo
11.07.2020
18:00
Resovia Rzeszów
1:1
Górnik Polkowice
11.07.2020
17:00
Gryf Wejherowo
0:4
Garbarnia Kraków
11.07.2020
17:00
Górnik Łęczna
2:3
Pogoń Siedlce
11.07.2020
17:00
Znicz Pruszków
1:2
Lech II Poznań
11.07.2020
19:00
GKS Katowice
1:1
Widzew Łódź
12.07.2020
13:05
Garbarnia Kraków
:
Bytovia Bytów
15.07.2020
 
Górnik Polkowice
:
Znicz Pruszków
15.07.2020
 
Legionovia Legionowo
:
Błękitni Stargard
15.07.2020
14:00
Lech II Poznań
:
Gryf Wejherowo
15.07.2020
 
Skra Częstochowa
:
Górnik Łęczna
15.07.2020
18:00
Pogoń Siedlce
:
GKS Katowice
15.07.2020
17:00
Widzew Łódź
:
Stal Stalowa Wola
15.07.2020
19:10
Elana Toruń
:
Resovia Rzeszów
15.07.2020
18:00
Stal Rzeszów
:
Olimpia Elbląg
15.07.2020
17:00

Seniorzy

Młodzież

Inne

Patronat medialny