facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Linczowski show w Dojazdowie (foto)

Linczowski show w Dojazdowie (foto)

W sobotnie popołudnie w Dojazdowie, w ramach czwartej kolejki klasy A grupa I zmierzyły się drużyny miejscowego Partyzanta oraz Prądniczanki II. Pojedynek zapowiadał się ciekawie, a gospodarze po dwóch wygranych z rzędu, liczyli na podtrzymanie passy zwycięstw. Prądniczanka II to beniaminek w tych rozgrywkach i nikt nie wiedział na co stać w tym meczu przyjezdnych. Goście po awansie, zmienili w klubie strategię prowadzenia drużyny rezerw. Postawiono na Prądnicką młodzież, dziękując za grę w zespole doświadczonym zawodnikom. Odeszli z drużyny m.in Mirosław Szymkowiak, który przeniósł się do Podgórza, a także Paweł Jarosz, Mateusz Jeleń, oraz Piotr Pieniążek, którzy zostali zawodnikami Galicji Raciborowice. Co ciekawe Galicja gra w tej samej klasie rozgrywkowej, więc zapowiada się koleżeńskie spotkanie na boisku podczas sezonu. To, że młodzież z Prądnika, musi uczyć się jeszcze gry na poziomie klasy A, pokazało dzisiejsze spotkanie. Jak wiadomo młodość ma to do siebie, że zagrasz znakomity mecz, by już za tydzień zagrać mecz na dużo niższym poziomie. Tak bywa i chyba dziś ten gorszy dzień miał zespół Prądniczanki II.
 
Spotkanie rozpoczęło się od odważnych ataków miejscowych zawodników. Na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. Już w dziewiątej minucie w polu karnym faulowanym był Patryk Kalisz i sędzia bez wahania wskazał na "wapno". Pewnym egzekutorem Linczowski i gospodarze obejmują prowadzenie w meczu. Goście dążyli do szybkiego strzelenia bramki i niewiele brakowało, a udało by im się to w minucie piętnastej. Wtedy też Klimek pognał z piłką z połowy boiska i znalazł się w sytuacji sam na sam ze Stolarskim. Obronną reką z tego pojedynku wyszedł bramkarz Partyzanta i miejscowi odetchnęli. Co nie udało się gościom, udało się gospodarzom, już dwie minuty później. Miejscowi "poklepali" w polu karnym, a całą akcję finalizuje Linczowski, pewnym strzałem pokonując Mieleckiego. Partyzant nie zwalniał tempa, stwarzając sobie kolejne sytuacje bramkowe. Dobrą okazję strzelecką miał Socha, który trafił w bramkarza z siódmego metra. Znakomitą sytuację miał również Przemek Kalisz, który przestrzelił głową z trzeciego metra od bramki. Swoją przewagę "Partyzanci" udokumentowują w minucie dwudziestej czwartej. Strzelcem gola, kto by inny jak Linczowski. Tym razem napastnik pokonuje Mieleckiego strzałem po długim rogu, z szesnastego metra. Ładny gol, a bramkarz odprowadza tylko wzrokiem piłkę lecącą do siatki. Nie mineły trzy kolejne minuty meczu, a gospodarze podwyższają wynik spotkania, prowadząc już różnicą czterech goli. Kopia bramki poprzedniej praktycznie, tyle, że strzał z dwunastego metra. Strzelec znów ten sam, a więc Linczowski, który strzela wszystkie cztery bramki dla gospodarzy!
 
W pierwszej części spotkania widać było sporą przewagę Partyzanta, która przełożyła się na czterobramkowe prowadzenie. Goście przyzwyczajeni zapewne do technicznej gry na swoim boisku ze sztuczną nawierzchnią, nie radzili dziś sobie z dobrze dysponowanymi gospodarzami. W tej części meczu więcej goli już nie padło i z ciekawością czekaliśmy na drugie czterdzieści pięć minut. Jak zagrają miejscowi, jak zagrają przy takim wyniku przyjezdni, wszyscy zgromadzeni dziś na meczu zadawali sobie to pytanie...
 
Druga część meczu zaczęła się podobnie jak jego pierwsza odsłona. Partyzant szybko, bo już w pięćdziesiątej minucie zdobył gola numer pięć. Strzelcem bramki, tym razem Biały. Zawodnik uderzył z szesnastego metra, a piłka odbiwszy się od kępki trawy w znaczący sposób utrudniła udaną interwencję bramkarzowi. Wydawać się mogło, że gościom trudno będzie się podnieść po takich ciosach, wszak wynik wskazywał na pięć do zera dla gospodarzy. Młodość ma jednak to do siebie, że nie kalkuluje się. Tak też było. Już w pięćdziesiątej piątej minucie na zryw decydują się zawodnicy Prądniczanki II i uzyskują swoją pierwszą bramkę w tym spotkaniu. W protokole meczowym zapisuje się Di Giusto, który zdobywa swojego gola strzałem z dziesiątego metra. Krótko trwała jednak radość ze zdobytej bramki przez przyjezdnych. "Partyzanci" wykorzystali moment rozprężenia i już trzy minuty później zdobyli swoją bramkę numer sześć w tym meczu. Piłkę w siatce umieszcza Morański, mocnym strzałem po długim rogu. Partyzant atakował, goście bronili się, raz na czas wyprowadzając kontry. Nastała siedemdziesiąta minuta, w której to zawodnicy z Dojazdowa zdobywają kolejnego gola. Rajd prawą stroną boiska Dawida Chłonia i dośrodkowanie wzdłuż bramki do Linczowskiego, któremu pozostało dołożyć tylko nogę. Piąta bramka tego zawodnika w meczu! Linczowski show w Dojazdowie, można by powiedzieć. W osiemdziesiątej piątej minucie gracze Prądniczanki II zmniejszają rozmiary porażki, strzelając swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Autorem gola Zając, który wykorzystał nieporozumienie obrony oraz bramkarza Partyzanta i kieruje piłkę praktycznie do pustej bramki.
 
Więcej w tym spotkaniu nie działo się już. Wynik 7:2 robi wrażenie. Dzisiejszy mecz to dobra zapowiedź tego, co bedzie działo się już w najbliższą sobotę w Bęble. Wtedy też miejscowy Orzeł zmierzy się z drużyną Partyzanta. Mecz kolejki będzie to na pewno, a być może przy końcowym rozrachunku, będzie to mecz sezonu. Patrząc na ubiegły sezon i rywalizację tych zespołów w lidze – zapowiada się bardzo ciekawe widowisko, biorąc pod uwagę również to, jak oba zespoły grają w obecnych rozgrywkach. Pojedynek lidera z viceliderem niech będzie najlepszym zaproszeniem na to spotkanie.

-[GALERIA GRZEGORZA BROSIA

Klasa A (Kraków I) 07.09.2019 – Dojazdów godz. 17.00
Partyzant Dojazdów – Prądniczanka II Kraków 7:2 (4:0)
Linczowski 9, 17, 24, 27, 70, Biały 50, Morański 57 – Di Giusto 55, Zając 85
 
Partyzant: Stolarski – Morański, Kalisz Przemysław, Kwiecień (60 Kalisz Waldemar), Gruchała (55 Przeniosło) – Biały (65 Poskrobko), Rutka, Socha, Kalisz Patryk (55 Szarlej), Dawid Chłoń – Linczowski.
Prądniczanka II: Mielecki Michał – Gorycki, Pabian, Starczyński, Zakrzewski (70 Pelc) – Mielecki Filip, Rybak (75 Zając), Klimek, Szuba (75 Gaweł) – Nęciński (40 Di Giusto), Czech

 

 

-[GALERIA GRZEGORZA BROSIA

Źródło: Sebastian Gratkowski

Dodano: 2019-09-09 09:49:07


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Kraków I)

Prądniczanka  Partyzant 

Komentarze


I Liga Futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
3:3
FC Siemianowice Śląskie
25.01.2020
13:30
Marfarbex Busko Zdrój
6:0
Heiro Rzeszów
25.01.2020
18:00
Profisport Wrocław
:
BSF Bochnia
26.01.2020
15:30
Futsal Nowiny
:
GKS Futsal Tychy
26.01.2020
18:45
Sośnica Gliwice
:
GKS Komprachcice
26.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

UKS Pińczów
4:4
Futsal II Nowiny
24.01.2020
19:00
Sparta Spytkowice
:
Unia Tarnów
25.01.2020
 
AZS UEK Kraków
:
BSF Busko Zdrój
26.01.2020
17:00

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
5:7
Wieczysta Kraków
24.01.2020
19:30
Clepardia Kraków
1:8
Grębałowianka Kraków
24.01.2020
19:30
Prokocim Kraków
3:9
Orzeł Piaski Wielkie
24.01.2020
20:30
Wisła Kraków
9:4
Dąbski
24.01.2020
20:30
Hutnik Kraków
10:5
Garbarnia Kraków
24.01.2020
21:30
Opatkowianka Opatkowice
6:10
Cracovia Kraków
24.01.2020
21:30