facebook youtube twitter


Futbol Wyniki Wyślij nam wynik meczu
 

Zmiażdżeni w Kamieniu (foto)

Zmiażdżeni w Kamieniu (foto)

Prawdziwą demolkę urządzili sobie w sobotnie popołudnie piłkarze Romana Skowronka. Start Kamień, ze swoim trenerem w składzie bezlitośnie wykorzystywał szkolne błędy w grze defensywnej całego zespołu gości. Po 20 minutach było już 3:0 i goście tak naprawdę poddali się już bez walki. Tak po prawdzie już po pierwszym golu gra alwernian posypała się jak domek z kart. Start korzystał ze słabej dyspozycji przeciwnika, a przede wszystkim z błędów jakie popełniał. Już w 5 minucie po błędzie w środku pola, w bój wypuszczony został Kuglin i wyrastający na znaczącego strzelca zespołu napastnik otworzył wynik meczu pewnym uderzeniem w długi róg. Kilka chwil później, po kolejnym błędzie przy środkowej linii boiska, Kuglin zagrał do Bidasa, który błysnął z kolei kapitalnym uderzeniem z 30 metrów idealnie przy słupku. Na 3:0 podwyższył ponownie Bidas, który tym razem po kombinacyjnej akcji z Kuglinem, wykorzystał pewnie sytuację sam na sam z Kosowskim. Kuglin i Bidas zdominowali wydarzenia na boisku w pierwszej połowie. To głównie z ich współpracy, zrodził się szybki nokaut przeciwnika. Prowadzenie miejscowych mogli jeszcze podwyższyć Celej (strzał w słupek) czy Pytka (gol ze spalonego) ale poważniejszy wyrok na Alwerni i tak wisiał już po przerwie.
 
Worek z bramkami po przerwie otworzył Kuglin, który po koronkowej akcji Bidasa z Celejem dołożył jedynie nogę. Dwie minuty potem po faulu na Pytce, z karnego na 5:0 podwyższył G.Panek. Szósty gol padł po kolejnych dwóch minutach, a tym razem na listę strzelców wpisał się Celej dobijając uderzenie Koszyckiego. W końcówce jeszcze sytuacje sam na sam wykorzystali Celej i Wołek, a gdyby jeszcze lepiej celownik ustawił Kuglin w 83 minucie i trafił na 9:0, miejscowi może pokusiliby się i o dwucyfrowe rozmiary wygranej.
 
Start zmiażdzył swojego rywala, rywala który co prawda przyjechał w mocno okrojonym składzie ale dać się tak łatwo znokautować, tak znanej marce jak Alwernia - po prostu nie wypada. Ważnym wydarzeniem dla ekipy z Kamienia był powrót na boisko lidera zespołu Tomasza Panka, dla którego był to pierwszy w tym sezonie występ na boisku! Okazałe zwycięstwo i powrót T.Panka do gry może być sygnałem dla reszt ekip, że Start jeszcze pogrozi palcem w tym sezonie.
 
FUTMAL MVP wędruje do Pawła Bidasa. Nie był to wybór najłatwiejszy bo świetną partię rozgrywał też Kuglin, a niesłychanie waleczny był Pytka. Ale Bidas napoczął tak naprawdę drużynę Alwerni, znacznie ułatwił zespołowi Startu doprowadzenie rywala do stanu bezradności. Dwa szybkie gole i asysta drugiego stopnia w chwili gdy jeszcze ważyły się losy meczu pozwalają uznać tego gracza najbardziej wartościowym na boisku.
 
Paweł Olszowski (trener Alwerni): - Tak naprawdę spodziewaliśmy się kłopotów w dniu dzisiejszym. Z różnych względów, w ostatniej chwili z przyjazdu do Kamienia zrezygnowało nam aż siedmiu graczy. To był na tyle poważny problem, że liczyliśmy się z porażką tu w Kamieniu. Naturalnie liczyliśmy, że jak najdłużej utrzymamy choćby remisowy rezultat, może uda się przy sprzyjających okolicznościach dowieźć jakiś remis ale wiedzieliśmy że Start u siebie jest silny, grożny i strzela zawsze dużo goli. Start też co prawda nie grał w najsilniejszym zetsawieniu ale mieliśmy poważne problemy w grze defensywnej i kosztowało nas to utratę aż ośmiu goli.
 
Paweł Bidas (pomocnik Startu): - Nie da się ukryć, że wyszliśmy dziś na boisko mocno nabuzowani, chcieliśmy sobie coś udowodnić po fatalnym meczu z Fablokiem w zeszłym tygodniu. Fajnie że przy tak okazałym wyniku na boisko powrócił Tomek Panek, chcieliśmy go tym wynikiem i tym występem przywitać ponownie w zespole i mamy nadzieję, że pomoże nam w kolejnych meczach odnosić zwycięstwa. Cieszę się także ze strzelonych goli bo nie da się ukryć, że jestem zawodnikiem raczej pracującym w środku pola, a nie strzelającym gole. Ale nie tylko Tomek Panek pojawił się dziś na boisku. Fajnie współpracuje się też z trenerem Romanem Skowronkiem, zresztą wydaje mi się że i jego współpraca z Grześkiem Pankiem wygląda bardzo dobrze. Podsumowując, walczymy dalej, wciąż mamy kontakt z czołówką tabeli, tabeli w której dość mocno się miesza, coraz więcej notujemy niespodzianek, dlatego też wierzę, że ciężką pracą w okresie zimowym spowodujemy, że Start będzie jeszcze czarnym koniem w walce o najwyzsze cele w lidze.

Klasa A (Chrzanów), 05.10.2019
Start Kamień - MKS Alwernia 8:0 (3:0)
Kuglin 5, 58, Bidas 12, 20, G.Panek 60 (k), Celej 62, 70, Wołek 78
 
Sędziował: Mieczysław Hojna (Wadowice)
Widzów: 60
Start: Dzierwa - Stolarczyk, Skowronek (71 T.Panek), G.Panek, S.Kozioł - Pytka, Wołek, Bidas, Koszycki - Kuglin, Celej.
Alwernia: Kosowski - Fabiś, M.Knapik, Siatka, Wójcik - Kurzański, Taborski, Zapotoczny, W.Tekielak - Sołtysik, Wójtowicz (61 Tomaszek).

-[FOTOGALERIA PIOTRA KWIETNIA


RELACJA ZREALIZOWANA W RAMACH USŁUGI FUTMAL PREMIUM

 

 

Źródło: Piotr Kwiecień

Dodano: 2019-10-07 11:27:34


Galeria zdjęć

 

Zobacz też: Klasa A (Chrzanów)

Alwernia  Start Kamień 

Komentarze


II Liga Futsalu Kobiet, gr. małopolska

Wierzbowianka II Wierzbno
:
AZS AGH Kraków
22.01.2020
21:15

I Liga Futsalu, gr. południowa

AZS UMCS Lublin
:
FC Siemianowice Śląskie
25.01.2020
 
Futsal Team Brzeg
:
Górnik Polkowice
25.01.2020
 
Marfarbex Busko Zdrój
:
Heiro Rzeszów
25.01.2020
18:00
Profisport Wrocław
:
BSF Bochnia
26.01.2020
15:30
Futsal Nowiny
:
GKS Futsal Tychy
26.01.2020
17:00
Sośnica Gliwice
:
GKS Komprachcice
26.01.2020
17:00

II Liga Futsalu, gr. małopolsko-świętokrzyska

Sparta Spytkowice
:
Unia Tarnów
25.01.2020
 
AZS UEK Kraków
:
BSF Busko Zdrój
25.01.2020
 
UKS Pińczów
:
Futsal II Nowiny
25.01.2020
 

I Halowa Liga Oldbojów (Kraków)

Strzelcy
:
Wieczysta Kraków
24.01.2020
19:30
Clepardia Kraków
:
Grębałowianka Kraków
24.01.2020
19:30
Prokocim Kraków
:
Orzeł Piaski Wielkie
24.01.2020
20:30
Wisła Kraków
:
Dąbski
24.01.2020
20:30
Hutnik Kraków
:
Garbarnia Kraków
24.01.2020
21:30
Opatkowianka Opatkowice
:
Cracovia Kraków
24.01.2020
21:30